De imitatione Christi – O naśladowaniu Chrystusa
LIBER PRIMUS
Admonitiones ad spiritualem vitam utiles
KSIĘGA PIERWSZA
Upomnienia ku duchowemu życiu przydatne
CAPUT I.
De imitatione Christi et contemptu omnium vanitatum mundi
ROZDZIAŁ I.
O naśladowaniu Chrystusa, a wzgardzeniu wszelakimi marnościami świata
1. Qui sequitur me, non ambulat in tenebris, dicit Dominus. Haec sunt verba Christi, quibus admonemur, quatenus vitam ejus et mores imitemur, si velimus veraciter illuminari et ab omni caecitate cordis liberari. Summum igitur studium nostrum sit in vita Jesu Christi meditari.
1. Kto za mną idzie, nie chodzi w ciemności [1], mówi Pan. Oto są słowa Chrystusa, którymi nas upomina, abyśmy naśladowali życie i obyczaje Jego, jeśli chcemy oświecić się prawdą, a pozbyć się wszelkiej ślepoty serca. A więc, rozpamiętywanie życia Jezusa Chrystusa, niech będzie główną szkołą naszą.
2. Doctrina Christi omnes doctrinas Sanctorum praecellit; et qui spiritum haberet, absconditum ibi manna inveniret. Sed contingit, quod multi ex frequenti auditu Evangelii parvum desiderium sentiunt, quia spiritum Christi non habent. Qui autem vult plene et sapide Christi verba intelligere, oportet, ut totam vitam suam illi studeat conformare.
2. Nauka Chrystusa przewyższa wszystkie nauki Świętych; i kto by miał jej ducha, znalazłby w niej ukrytą mannę [2]. Ale się zdarza, że niektórzy często słuchają Ewangelii, a mało stąd ognia miłości Bożej czują w swej duszy, bo ducha Chrystusowego nie mają. Jeżeli chcesz zupełnie i serdecznie rozumieć słowa Chrystusa, usiłuj naśladować Go całym życiem twoim.
3. Quid prodest tibi, alta de Trinitate disputare, si careas humilitate, unde displiceas Trinitati? Vere, alta verba non faciunt sanctum et justum, sed virtuosa vita efficit Deo carum. Opto magis sentire compunctionem, quam scire ejus definitionem. Si scires totam Bibliam exterius, et omnium philosophorum dicta: quid totum prodesset sine caritate Dei et gratia? Vanitas vanitatum, et omnia vanitas, praeter amare Deum, et illi soli servire. Ista est summa sapientia, per contemptum mundi tendere ad regna coelestia.
3. Na coć się przyda wzniosłe rzeczy o Trójcy rozbierać, jeśli dla braku pokory, Trójcy podobać się nie możesz. Zaprawdę, górne słowa nie czynią człowieka świętym i sprawiedliwym, ale żywot cnotliwy czyni nas miłymi Bogu. Wolę czuć skruchę, aniżeli umieć ją słowami wyrazić. Choćbyś całą Biblię umiał na pamięć, i wszystkich filozofów znał zdania: na coć się to wszystko przyda bez miłości Boga i łaski Jego? Marność nad marnościami i wszystko marność [3] oprócz kochać Boga i służyć Jemu samemu. Najwyższą mądrością jest dążyć do Królestwa Niebieskiego, przez wzgardę świata.
4. Vanitas igitur est, divitias perituras quaerere et in illis sperare. Vanitas quoque est, honores ambire et in altum se extollere. Vanitas est, carnis desideria sequi, et illud desiderare, unde postmodum graviter oportet puniri. Vanitas est, longam vitam optare, et de bona vita parum curare. Vanitas est, praesentem vitam solum attendere, et quae futura sunt, non praevidere. Vanitas est, diligere quod cum omni celeritate transit, et illuc non festinare, ubi sempiternum manet gaudium.
4. A więc marność jest szukać bogactw znikomych i na nich pokładać nadzieję. Marność jest, ubiegać się za dostojeństwy i wynosić się na stan wysoki. Marność jest, iść za żądzami ciała; i to pożądać, za co potem ciężko karanym być trzeba. Marność jest, życzyć sobie długiego życia, a o dobre życie mało się starać. Marność jest, uważać tylko na życie obecne, a nie przewidywać tego, co po nim nastąpi. Marność jest, miłować to, co szybko przemija, a nie spieszyć tam, gdzie wieczne wesele.
5. Memento illius frequenter proverbii: quia non satiatur oculus visu, nec auris impletur auditu. Stude ergo cor tuum ab amore visibilium abstrahere, et ad invisibilia te transferre. Nam sequentes suam sensualitatem, maculant conscientiam, et perdunt Dei gratiam.
5. Pomnij często na tę przypowieść: nie nasyca się oko widzeniem, ani się ucho napełnia słyszeniem [4]. Usiłuj przeto odciągnąć twe serce od zamiłowania rzeczy widomych, a zwracać je ku niewidomym. Albowiem, którzy idą za zmysłowością, kalają sumienie swoje i utracają łaskę Bożą.
CAPUT II.
De humili sentire sui ipsius
ROZDZIAŁ II.
O pokornym uczuciu siebie samego
1. Omnis homo naturaliter scire desiderat; sed scientia sine timore Dei, quid importat? Melior est profecto humilis rusticus, qui Deo servit, quam superbus philosophus, qui se neglecto cursum coeli considerat. Qui bene se ipsum cognoscit, sibi ipsi vilescit, nec laudibus delectatur humanis. Si scirem omnia, quae in mundo sunt, et non essem in caritate, quid me juvaret coram Deo, qui me judicaturus est ex facto?
1. Każdy człowiek z przyrodzenia umieć pragnie, lecz cóż po nauce bez bojaźni Boga? Zaprawdę, lepszy jest pokorny kmiotek, który Bogu służy, niźli pyszny filozof, który zaniedbawszy samego siebie, biegi gwiazd wyśledza. Kto dobrze zna siebie samego, ten czuje całą nikczemność swoją, a nie kocha się w pochwałach ludzkich. Gdybym znał wszystko, co jest na świecie, a nie żył w duchu miłości, cóżby mi to pomogło przed Bogiem, który z uczynków sądzić mię będzie?
2. Quiesce a nimio sciendi desiderio, quia magna ibi invenitur distractio et deceptio. Scientes libenter volunt docti videri, et sapientes dici. Multa sunt, quae scire parum vel nihil animae prodest. Et valde insipiens est, qui aliis rebus magis intendit, quam his, quae saluti suae deserviunt. Multa verba non satiant animam, sed bona vita refrigerat mentem; et pura conscientia magnam ad Deum praestat confidentiam.
2. Powściągaj zbytnią rządzę umiejętności, albowiem wiele tam roztargnienia i złudzenia. Uczeni radzi chcą, aby ich widziano i za mądrych miano. Wiele jest rzeczy, których umienie na mało, albo na nic duszy się nie przyda. I wielce niemądrym jest ten, który się ubiega za czym innym, jak za tym, co służyć może jego zbawieniu. Wielość słów nie nasyca duszy; lecz dobry żywot uspokaja umysł; a czyste sumienie napełnia serce wielką ufnością w Bogu.
3. Quanto plus et melius scis, tanto gravius inde judicaberis, nisi sanctius vixeris. Noli ergo extolli de ulla arte vel scientia, sed potius time de data tibi notitia. Si tibi videtur, quod multa scis, et satis bene intelligis: scito tamen, quia sunt multo plura, quae nescis. Noli altum sapere, sed ignorantiam tuam magis fatere. Quid te vis alicui praeferre, cum plures doctiores te inveniantur, et magis in lege periti? Si vis utiliter aliquid scire et discere, ama nesciri et pro nihilo reputari.
3. Im więcej i lepiej umiesz, tym surowiej sądzony będziesz, jeśli tym świątobliwiej nie żyjesz. Nie pyszń się przeto żadną nauką lub sztuką; ale raczej niech dana tobie umiejętność będzie ci powodem bojaźni. Jeślić się zdaje, że wiele umiesz i dobrze umiesz, wiedz wszakże, że nierównie więcej jest rzeczy, których nie umiesz. Nie rozumiej wysoko o sobie, ale się bój [1], a wyznaj niewiadomość twoją. Dlaczegóż chcesz się nad drugich wynosić, kiedy jest wielu uczeńszych i w prawie Bożym bieglejszych od ciebie? Jeżeli chcesz uczyć się i umieć z pożytkiem, pragnij być nieznanym i za nic mianym.
4. Haec est altissima et utilissima lectio, sui ipsius vera cognitio et despectio. De se ipso nihil tenere, et de aliis semper bene et alte sentire, magna sapientia est et perfectio. Si videres alium aperte peccare vel aliqua gravia perpetrare, non deberes te tamen meliorem aestimare; quia nescis, quam diu possis in bono stare. Omnes fragiles sumus, sed tu neminem fragiliorem te ipso tenebis.
4. Poznać siebie i sobą pogardzać, oto najwyższa i najpożyteczniejsza nauka. Siebie za nic ważyć, a o innych dobrze i wysoko rozumieć, oto jest wielka mądrość i doskonałość. Gdybyś widział, że kto jawnie grzeszy i ciężkich nawet dopuszcza się grzechów, nie powinien byś jednak mieć się za lepszego, bo nie wiesz, jak długo w dobrym wytrwać potrafisz. Wszyscy jesteśmy ułomni, ale ty nie sądź, aby ktokolwiek był ułomniejszy od ciebie.
- Rzym. XI, 20. ↩
CAPUT III.
De doctrina veritatis
ROZDZIAŁ III.
O nauce prawdy
1. Felix, quem veritas per se docet, non per figuras et voces transeuntes, sed sicuti se habet. Nostra opinio et noster sensus saepe nos fallit et modicum videt. Quid prodest magna cavillatio de occultis et obscuris rebus, de quibus non arguemur in judicio, quia ignoravimus? Grandis insipientia, quod neglectis utilibus et necessariis, ultro intendimus curiosis et damnosis. Oculos habentes non videmus.
1. Szczęśliwy ten, kogo prawda uczy, nie przez znaki i słowa przemijające, lecz sama przez siebie, ukazując mu się taką, jaką jest w sobie. Pojęcie nasze i zmysł nasz, często nas omyla i mało widzi. Na co się przyda zaciekanie się w rzeczach zakrytych i niepojętych – kiedy w dzień sądu nie oskarżą nas o to, żeśmy ich nie znali? Wielki to nierozum, iż zaniedbawszy rzeczy pożyteczne i potrzebne, uganiamy się za tym, co jest ciekawe a niebezpieczne. Mamy oczy, a nie widzimy.
2. Et quid curae nobis de generibus et speciebus? Cui aeternum verbum loquitur, a multis opinionibus expeditur. Ex uno verbo omnia, et unum loquuntur omnia; et hoc est principium, quod et loquitur nobis. Nemo sine illo intelligit aut recte judicat. Cui omnia unum sunt, et qui omnia ad unum trahit et omnia in uno videt, potest stabilis corde esse et in Deo pacificus permanere. O veritas Deus, fac me unum tecum in caritate perpetua. Taedet me saepe multa legere et audire; in te est totum, quod volo et desidero. Taceant omnes doctores, sileant universae creaturae in conspectu tuo: tu mihi loquere solus.
2. Co nas obchodzić mają szkolne rozprawy o rodzajach i gatunkach prawdy? Do kogo Przedwieczne Słowo przemawia, ten się nie wikła w rozliczne zdania. Z jednego Słowa świat cały, i jedno głosi świat cały: i ten to jest Początek wszystkiego, który i w nas przemawia [1]. Bez niego nikt, ani dobrze pojmować, ani zdrowo sądzić będzie. Ten, dla którego wszystko jest w Jednym i który wszystko do Jednego ściąga, i w Jednym wszystko widzi; ten się nie zachwieje w sercu swoim i bezpieczny w Bogu przebywać będzie. O Boże! Prawdo przedwieczna! spraw, abym jedno był z Tobą w miłości wiecznej. Częstokroć, tęskno mi o wielu rzeczach czytać i słyszeć; bo w Tobie jest wszystko, czego pragnę i pożądam. Niech zamilkną wszyscy mędrcy, niech zamilkną wszystkie stworzenia przed Oblicznością Twoją – Ty jeden mów do mnie.
3. Quanto aliquis magis sibi unitus et interius simplificatus fuerit, tanto plura et altiora sine labore intelligit, quia desuper lumen intelligentiae accipit. Purus, simplex et stabilis spiritus in multis operibus non dissipatur, quia omnia ad Dei honorem operatur, et in se otiosus ab omni propria exquisitione esse nititur. Quis te magis impedit et molestat, quam tua immortificata affectio cordis? Bonus et devotus homo opera sua prius intus disponit, quae foris agere debet. Nec illa trahunt eum ad desideria vitiosae inclinationis, sed ipse inflectit ea ad arbitrium rectae rationis. Quis habet fortius certamen, quam qui nititur vincere se ipsum? Et hoc deberet esse negotium nostrum: vincere videlicet se ipsum, et quotidie se ipso fortiorem fieri, atque in melius proficere.
3. Im kto lepiej skupiony jest w sobie, im więcej prostoty ma w duchu, tym więcej i tym wyższe rzeczy pojmuje bez trudu, bo światło pojętności odbiera z góry. Duch czysty, prosty i stały, nie rozprasza się, nawet wśród prac rozlicznych, bo wszystko czyni dla czci Bożej, a w sobie spokojnym i wolnym od wszelkiej osobistej troski być usiłuje. Cóż cię bardziej mitręży i frasuje, jak nieumorzone namiętności twojego serca? Dobry a pobożny człowiek pierwej wewnątrz urządza te sprawy, które zewnątrz ma czynić. Nie pociągną go one ku żądzom nieprawej skłonności, lecz on nimi powoduje wedle woli prawego rozumu. I czyjaż mężniejsza walka, jak tego, który usiłuje zwyciężyć sam siebie? A toćby to powinno być główną sprawą naszą: zwyciężać samego siebie, co dzień nad samym sobą mocniejszym się stawać, i co dzień choć cokolwiek ku coraz lepszemu postąpić.
4. Omnis perfectio in hac vita quamdam imperfectionem sibi habet annexam; et omnis speculatio nostra quadam caligine non caret. Humilis sui cognitio certior via est ad Deum, quam profunda scientiae inquisitio. Non est culpanda scientia aut quaelibet simplex rei notitia, quae bona est, in se considerata, et a Deo ordinata; sed praeferenda est semper bona conscientia et virtuosa vita. Quia vero plures magis student scire, quam bene vivere: ideo saepe errant et paene nullum vel modicum fructum ferunt.
4. Wszelka doskonałość w tym życiu, z jakąś niedoskonałością jest połączona, i wszelkiemu dociekaniu naszemu towarzyszy ciemność jakaś. Pokorne poznanie samego siebie, pewniejszą jest drogą do Boga, aniżeli zaciekanie się w głęboką umiejętność. Nie należy naganiać umiejętności, ani też wszelkiej prostej znajomości rzeczy, albowiem są, które w sobie dobre są, bo z Boga są; ale nad wszelką umiejętność przekładaj zawsze dobre sumienie i żywot cnotliwy. Lecz że wielu więcej stara się o to, żeby umieć, jak żeby żyć dobrze, dlatego często błądzą, i albo mało, albo żadnego nie odnoszą pożytku.
5. O si tantam adhiberent diligentiam ad exstirpanda vitia et virtutes inserendas, sicuti ad movendas quaestiones, non fierent tanta mala et scandala in populo, nec tanta dissolutio in coenobiis. Certe adveniente die judicii non quaeretur a nobis quid legimus, sed quid fecimus; nec quam bene diximus, sed quam religiose viximus. Dic mihi, ubi sunt modo omnes illi domini et magistri, quos bene novisti, dum adhuc viverent et studiis florerent? Jam eorum praebendas alii possident; et nescio utrum de eis recogitent. In vita sua aliquid esse videbantur, et modo de illis tacetur.
5. O! gdyby miano tyle gorliwości w wykorzenianiu przywar i zaszczepianiu cnoty, ile jej mają we wzniecaniu czczych sporów i badań; nie byłoby tyle złego i tyle zgorszenia pomiędzy ludem, ani też tyle rozprzężenia w domach zakonnych. Zaprawdę, gdy przyjdzie dzień sądu, nie zapytają nas o to, cośmy czytali, lecz o to, cośmy czynili; ani też o to, jakośmy dobrze mówili, lecz o to, jakośmy pobożnie żyli. Powiedz mi, gdzie są teraz owi władcy i mędrcy, których dobrze znałeś, gdy jeszcze żyli i w naukach kwitnęli? Już ich dostatki posiadają inni; i nie wiem, czy o nich wspomną kiedykolwiek. Za życia wydawali się czymsiś, a teraz o nich, milczenie.
6. O quam cito transit gloria mundi! Utinam vita eorum scientiae ipsorum concordasset! tunc bene studuissent et legissent. Quam multi pereunt per vanam scientiam in hoc saeculo, qui parum curant de Dei servitio! Et quia magis diligunt magni esse, quam humiles, ideo evanescunt in cogitationibus suis. Vere magnus est, qui magnam habet caritatem. Vere magnus est, qui in se parvus est, et pro nihilo omne culmen honoris ducit. Vere prudens est, qui omnia terrena arbitratur ut stercora, ut Christum lucrifaciat. Et vere bene doctus est, qui Dei voluntatem facit et suam voluntatem relinquit.
6. O jak szybko przemija chwała tego świata! O gdyby ich życie odpowiadało było ich nauce, wtedy by ich ćwiczenia i trudy na dobre im wyszły. Iluż to ginie dla marnej umiejętności tego świata, jeśli mało dbają o służbę Bożą. A iż wolą być wielkimi, niźli pokornymi, dlatego zaćmione jest bezrozumne serce ich [2], a w myślach swoich rozpraszają się i nikną. Prawdziwie wielkim jest ten, który ma wiele ducha miłości. Prawdziwie wielkim jest ten, który w sobie czuje się małym, a wszelkie zaszczyty świata ma za nic. Prawdziwie roztropnym jest ten, który wszystkie ziemskie rzeczy za śmiecie uważa, aby Chrystusa pozyskał [3]. A prawdziwie mądrym jest ten, który pełni wolę Boga, a swojej się woli wyrzeka.
CAPUT IV.
De prudentia in agendis
ROZDZIAŁ IV.
O przezorności w działaniu
1. Non est credendum omni verbo nec instinctui, sed caute et longanimiter res est secundum Deum ponderanda. Proh dolor! saepe malum facilius, quam bonum de alio creditur et dicitur; ita infirmi sumus. Sed perfecti viri non facile credunt omni enarranti, quia sciunt infirmitatem humanam ad malum proclivem et in verbis satis labilem.
1. Nie należy wierzyć ani wszelkiemu słowu, ani wszelkiemu natchnieniu; lecz ostrożnie i z wielkim rozmysłem rzecz każdą podług Boga rozważać trzeba. Niestety! tak słabi jesteśmy, iż łacniej złe jak dobre i wierzymy i mówimy o drugich. Ale człowiek doskonały nie wierzy łatwo opowiadaniu każdego, bo zna ułomność ludzką, ku złemu pochopną, a w mowie do upadku skłonną.
2. Magna sapientia non esse praecipitem in agendis, nec pertinaciter in propriis stare sensibus. Ad hanc etiam pertinet, non quibuslibet hominum verbis credere, nec audita vel credita mox ad aliorum aures effundere. Cum sapiente et conscientioso viro consilium habe, et quaere potius a meliore instrui, quam tuas adinventiones sequi. Bona vita facit hominem sapientem secundum Deum et expertum in multis. Quanto quis in se humilior fuerit et Deo subjectior, tanto in omnibus erit sapientior et pacatior.
2. Wielka to mądrość nie być porywczym w działaniu, i nie stać upornie przy własnym rozumie. Do tej mądrości należy także, nie wierzyć słowom każdego; a rzeczy słyszanych, albo tych, które się nam zdają, nie roznosić skwapliwie pomiędzy ludźmi. Radź się męża cnotliwego i sumiennego: i szukaj raczej nauki u lepszego od ciebie, jak żebyś miał iść za własnym domysłem. Dobry żywot czyni człowieka mądrym wedle Boga i doświadczonym we wielu rzeczach. Im kto w sobie pokorniejszym, a Bogu podleglejszym się stanie; tym więcej mądrości i pokoju we wszystkim mieć będzie.
CAPUT V.
De lectione sanctarum Scripturarum
ROZDZIAŁ V.
O czytaniu Pism Świętych
1. Veritas est in Scripturis sanctis quaerenda, non eloquentia. Omnis scriptura sacra eo spiritu debet legi, quo facta est. Quaerere potius debemus utilitatem in scripturis, quam subtilitatem sermonis. Ita libenter devotos et simplices libros legere debemus, sicut altos et profundos. Non te offendat auctoritas scribentis, utrum parvae vel magnae litteraturae fuerit; sed amor purae veritatis te trahat ad legendum. Non quaeras, quis hoc dixerit, sed quid dicatur, attende.
1. Prawdy, nie zaś wymowy w Pismach Świętych szukać należy. Wszelkie Pismo Święte powinno być czytane w takim duchu, w jakim pisane było. Raczej pożytku, jak dowcipu szukać w nim mamy. Równie chętnie nabożne i proste, jak górne i głębokie księgi czytać powinniśmy. Niech cię w nich nie obchodzi powaga pisarza, nie badaj, czy wiele, czy mało sztuki pisania posiadał, lecz miłość czystej prawdy niech cię do czytania przynęca. Nie pytaj, kto by to powiadał, lecz zważaj na to, co powiedziano.
2. Homines transeunt, sed veritas Domini manet in aeternum. Sine personarum acceptione variis modis loquitur nobis Deus. Curiositas nostra saepe nos impedit in lectione scripturarum, cum volumus intelligere et discutere, ubi simpliciter esset transeundum. Si vis profectum haurire, lege humiliter, simpliciter et fideliter; nec unquam velis habere nomen scientiae. Interroga libenter, et audi tacens verba Sanctorum; nec displiceant tibi parabolae seniorum: sine causa enim non proferuntur.
2. Ludzie przemijają, lecz prawda Pańska trwa wiecznie. Bez względu na osoby, rozmaitymi drogami Bóg do nas przemawia. W czytaniu Pism Świętych często nam zawadza ciekawość nasza, gdy chcemy zrozumieć i roztrząsać to, co w prostocie ducha przyjąć należy. Jeśli je chcesz z pożytkiem czytać, czytaj z pokorą, z prostotą i z wiarą, a nigdy nie szukaj umiejętności dla próżnej chwały. Pytaj chętnie i milcząc przysłuchuj się słowom ludzi świętych. Nie waż lekce przypowieści starców mądrych [1], nie bez przyczyny bowiem są powiadane.
- Ekli. VIII, 9. ↩
CAPUT VI.
De inordinatis affectionibus
ROZDZIAŁ VI.
O żądzach nieumiarkowanych
1. Quandocunque homo aliquid inordinate appetit, statim in se inquietus fit. Superbus et avarus nunquam quiescunt; pauper et humilis spiritu in multitudine pacis conversatur. Homo, qui necdum perfecte in se mortuus est, cito tentatur et vincitur in parvis et vilibus rebus. Infirmus in spiritu et quodammodo adhuc carnalis et ad sensibilia inclinatus, difficulter se potest a terrenis desideriis ex toto abstrahere. Et ideo saepe habet tristitiam, cum se subtrahit; leviter etiam indignatur, si quis ei resistit.
1. Skoro tylko człowiek nieumiarkowanie co pożąda, wnet w sobie niespokojnym się stawa. Pyszny i łakomy nigdy nie mają spocznienia; ubogi i pokorny w duchu żyją zawsze w obfitości pokoju. Człowiek, który niezupełnie jeszcze zamarł samemu sobie, łatwo podpada pokusom, a drobnymi nawet i lichymi rzeczami zwyciężon bywa. Człowiek słabego ducha i niejako jeszcze cielesny, a do zmysłowości skłonny, z trudnością od żądz ziemskich całkiem oderwać się może. I dlatego często bywa zasmucony, gdy sobie co odmawia; i łatwo się niecierpliwi, gdy się mu kto sprzeciwia.
2. Si autem prosecutus fuerit, quod concupiscit, statim ex reatu conscientiae gravatur: quia secutus est passionem suam, quae nihil juvat ad pacem, quam quaesivit. Resistendo igitur passionibus invenitur vera pax cordis, non autem eis serviendo. Non est ergo pax in corde hominis carnalis, non in homine exterioribus dedito, sed in fervido et spirituali.
2. Jeżeli zaś dostąpi czego pożądał, natychmiast niepokój sumienia dręczy go, iż poszedł za żądzą swoją, która wcale mu nie pomaga do pozyskania pokoju, którego szukał. A przetoż opierając się namiętnościom, nie zaś służąc im, prawdziwy pokój serca znajdziemy. Nie masz tedy pokoju w sercu człowieka cielesnego, nie masz go w sercu człowieka oddanego rzeczom zewnętrznym, lecz w sercu człowieka żarliwego i duchowego pokój przebywa.
CAPUT VII.
De vana spe et elatione fugienda
ROZDZIAŁ VII.
O unikaniu próżnej nadziei i wyniosłości
1. Vanus est, qui spem suam ponit in hominibus aut in creaturis. Non te pudeat aliis servire amore Jesu Christi, et pauperem in hoc saeculo videri. Non stes super te ipsum, sed in Deo spem tuam constitue. Fac, quod in te est, et Deus aderit bonae voluntati tuae. Non confidas in tua scientia vel astutia cujuscunque viventis, sed magis in Dei gratia, qui adjuvat humiles, et de se praesumentes humiliat.
1. Próżny jest ten, który nadzieję swoją w ludziach, albo w stworzeniach pokłada. Nie wstydź się służyć drugim, dla miłości Jezusa Chrystusa i wydawać się ubogim na tym świecie. Nie opieraj się na samym sobie, lecz w Bogu połóż nadzieję twoją. Czyń co możesz z siebie, a Bóg przybędzie w pomoc dobrej chęci twojej. Nie powierzaj się ani swej umiejętności, ani przebiegłości żadnego człowieka, ale raczej łasce Boga, który pokornych wspiera, a dumnych poniża.
2. Ne glorieris in divitiis, si adsunt, nec in amicis, quia potentes sunt, sed in Deo, qui omnia praestat, et se ipsum super omnia dare desiderat. Non te extollas de magnitudine vel pulchritudine corporis, quae modica infirmitate corrumpitur et defoedatur. Non placeas tibi ipsi de habilitate aut ingenio tuo, ne displiceas Deo, cujus est totum, quidquid boni naturaliter habueris.
2. Nie chełp się bogactwy, jeśli je posiadasz, ani przyjaciółmi, dlatego, że możni są, lecz wznoś się ku Bogu, który wszystko daje, a siebie nad wszystko dać pragnie. Nie chełp się siłą i pięknością ciała, które lada choroba złamać i zeszpecić może. Nie miej w sobie upodobania z powodu zdolności lub dowcipu twego: bo byś się przez to nie podobał Bogu, którego jest wszystko, cokolwiek z przyrodzenia mieć możesz.
3. Non te reputes aliis meliorem, ne forte coram Deo deterior habearis, qui scit, quid est in homine. Non superbias de operibus bonis; quia aliter sunt judicia Dei, quam hominum, cui saepe displicet, quod hominibus placet. Si aliquid boni habueris, crede de aliis meliora, ut humilitatem conserves. Non nocet, si omnibus te supponas: nocet autem plurimum, si vel uni te praeponas. Jugis pax cum humili; in corde autem superbi zelus et indignatio frequens.
3. Nie miej się za lepszego od drugich, a obawiaj się, byś się nie wydał gorszym przed Bogiem, który wie, co jest w człowieku. Nie pyszń się z dobrych uczynków; inaczej sądzą ludzie, inaczej Bóg sądzi, któremu często się nie podoba to, co się ludziom podoba. Jeśli masz co dobrego w sobie, sądź, iż drudzy lepsi są od ciebie, abyś pokorę zachował. Nie zaszkodzi, jeśli się niżej wszystkich cenić będziesz, a wielce zaszkodzi, jeśli się choć nad jednego przekładasz. W sercu pokornego pokój nieprzebrany, a w sercu pysznego częsta zazdrość i zagniewanie.
CAPUT VIII.
De cavenda nimia familiaritate
ROZDZIAŁ VIII.
O unikaniu zbytniej poufałości
1. Non omni homini reveles cor tuum, sed cum sapiente et timente Deum age causam tuam. Cum juvenibus et extraneis rarus esto. Cum divitibus noli blandiri, et coram magnatibus non libenter appareas. Cum humilibus et simplicibus, cum devotis et morigeratis sociare, et quae aedificationis sunt, pertracta. Non sis familiaris alicui mulieri; sed in communi omnes bonas mulieres Deo commenda. Soli Deo et Angelis ejus opta familiaris esse, et hominum notitiam devita.
1. Nie każdemu człowiekowi otwieraj serce twoje [1], ale mądremu i bojącemu się Boga powierzaj się. Z młodymi i obcymi ludźmi mało się zadawaj. Bogatym nie pochlebiaj, a możnych nie szukaj. Szukaj towarzystwa pokornych i prostych, pobożnych i serdecznych i o tym tylko rozmawiaj, co ku zbudowaniu służyć może. Nie bądź poufały z żadną niewiastą, lecz w ogólności wszystkie cnotliwe niewiasty Bogu polecaj. Żądaj poufałości z Bogiem tylko i z aniołami Jego, a ludzkiej znajomości unikaj.
2. Caritas habenda est ad omnes, sed familiaritas non expedit. Quandoque accidit, ut persona ignota ex bona fama lucescat; cujus tamen praesentia oculos intuentium offuscat. Putamus aliquando aliis placere ex conjunctione nostra, et incipimus magis displicere ex morum improbitate in nobis considerata.
2. Miłość bliźniego ku wszystkim mieć trzeba, lecz poufałość nigdy nie przystoi. Zdarza się czasem, że ktoś nieznany używa dobrej sławy, a gdy się da poznać, traci ją zupełnie. Zdaje się nam niekiedy, że przypodobamy się drugim zażyłością naszą; aż oto poczynamy się bardziej niepodobać, skoro postrzegą nieprawość obyczajów naszych.
- Ekli. VIII, 22. ↩
CAPUT IX.
De obedientia et subjectione
ROZDZIAŁ IX.
O posłuszeństwie i podległości
1. Valde magnum est in obedientia stare, sub praelato vivere, et sui juris non esse. Multo tutius est stare in subjectione, quam in praelatura. Multi sunt sub obedientia magis ex necessitate, quam ex caritate; et illi poenam habent et leviter murmurant. Nec libertatem mentis acquirent, nisi ex toto corde propter Deum se subjiciant. Curre huc vel illuc: non invenies quietem, nisi in humili subjectione sub praelati regimine. Imaginatio locorum et mutatio multos fefellit.
1. Bardzo to wielką jest rzeczą być w posłuszeństwie, żyć pod przełożonym, a swojej woli nie mieć i nie zależeć od siebie. Daleko bezpieczniej jest słuchać, niż rozkazywać. Wielu jest w posłuszeństwie bardziej z musu, jak z ducha miłości; i tym się przykrzy i szemrzą. I nie dostąpią swobody myśli, aż z całego serca posłuszni będą dla miłości Boga. Rzucaj się tu i owdzie, a nigdzie nie znajdziesz uspokojenia, jeno w pokornej podległości pod rządem zwierzchnika. Uprzedzenie o tym lub owym miejscu i pożądane przemiany wielu już zawiodły.
2. Verum est, quod unusquisque libenter agit pro sensu suo, et inclinatur ad eos magis, qui secum sentiunt. Sed si Christus est inter nos, necesse est, ut relinquamus etiam quandoque nostrum sentire propter bonum pacis. Quis est ita sapiens, qui omnia plene scire possit? Ergo, noli nimis in sensu tuo confidere, sed velis etiam libenter aliorum sensum audire. Si bonum est tuum sentire, et hoc ipsum propter Deum dimittis et alium sequeris, magis exinde proficies.
2. Prawda, że każdy rad czynić podług myśli swojej i chętniej się nakłania do tych, którzy z nim trzymają. Lecz jeśli Bóg jest pomiędzy nami, potrzeba nieraz, abyśmy dla dobra pokoju poświęcili zdanie nasze. Któż jest tak mądry, ażeby mógł wszystko doskonale wiedzieć i umieć? Nie chciej więc nazbyt ufać swojemu zdaniu, a zdania drugich posłuchaj chętnie. Jeżeli zdanie twoje dobre jest, a dla miłości Bożej odstąpisz je i za drugim pójdziesz, więcej stąd odniesiesz korzyści.
3. Audivi enim saepe, securius esse audire et accipere consilium, quam dare. Potest etiam contingere, ut bonum sit uniuscujusque sentire; sed nolle aliis acquiescere, cum id ratio aut causa postulat, signum est superbiae aut pertinaciae.
3. Albowiem często słyszałem, iż bezpieczniej jest rady przyjmować, aniżeli je dawać. Może się także zdarzyć, że zdanie każdego dobre jest; lecz nie chcieć ustąpić drugim, gdy tego rozum lub sprawa wymaga, byłoby znakiem pychy i uporu.
CAPUT X.
De cavenda superfluitate verborum
ROZDZIAŁ X.
O strzeżeniu się wielomówstwa
1. Caveas tumultum hominum, quantum potes, multum enim impedit tractatus saecularium gestorum, etiamsi simplici intentione proferantur. Cito enim inquinamur vanitate et captivamur. Vellem me pluries tacuisse et inter homines non fuisse. Sed quare tam libenter loquimur et invicem fabulamur, cum tamen raro sine laesione conscientiae ad silentium redimus? Ideo tam libenter loquimur, quia per mutuas locutiones ab invicem consolari quaerimus, et cor diversis cogitationibus fatigatum optamus relevare. Et multum libenter de his, quae multum diligimus vel cupimus, vel quae nobis contraria sentimus, libet loqui et cogitare.
1. Unikaj zgiełku ludzi, ile możesz, albowiem rozprawianie o rzeczach światowych, chociażby w dobrej myśli, wielce zawadza. A próżność prędko nas uwodzi i szpeci. Ileż razy wolałbym był milczeć i między ludźmi nie być. Ale dlaczegóż tak radzi rozprawiamy i w próżne zadajem się rozmowy: chociaż tak rzadko bez szkody sumienia do milczenia wracamy? Oto dlatego: iż we wspólnych rozmowach szukamy wzajemnej pociechy; a sercu rozmaitymi myślami strudzonemu ulżyć pragniemy. I bardzo chciwie lubimy mówić i myśleć o tym, co nam jest miłe i pożądane, lub o tym, co nas dociska i boli.
2. Sed proh dolor! saepe inaniter et frustra. Nam haec exterior consolatio, interioris et divinae consolationis non modicum detrimentum est. Ideo vigilandum est et orandum, ne tempus otiose transeat. Si loqui licet et expedit, quae aedificabilia sunt loquere. Malus usus et negligentia profectus nostri multum facit ad incustodiam oris nostri. Juvat tamen non parum ad profectum spiritualem devota spiritualium rerum collatio; maxime ubi pares animo et spiritu in Deo sibi sociantur.
2. Ale niestety! często na próżno i ze szkodą naszą: bo ta zewnętrzna pociecha wewnętrznemu i Bożemu pocieszeniu niemały uszczerbek przynosi. Dlatego czuwajmy i módlmy się, aby nam czas na próżno nie schodził. Jeśli mówić godzi się i przystoi, mów o tym, co ku zbudowaniu służy. Zły zwyczaj i zaniedbanie wewnętrznej poprawy pozbawia nas straży języka naszego. A pobożna rozmowa o rzeczach duchownych niemało przyczynia się do udoskonalenia ducha; tam, gdzie ludzie zgodni umysłem i sercem, w Bogu jednoczą się z sobą.
CAPUT XI.
De pace acquirenda et zelo proficiendi
ROZDZIAŁ XI.
O nabywaniu pokoju i o gorliwości w doskonaleniu się
1. Multam possemus pacem habere, si non vellemus nos cum aliorum dictis et factis, et quae ad nostram curam non spectant, occupare. Quomodo potest ille diu in pace manere, qui alienis curis se intermiscet; qui occasiones forinsecus quaerit; qui parum vel raro se intrinsecus colligit? Beati simplices, quoniam multam pacem habebunt.
1. Wielkiego byśmy używali pokoju, gdybyśmy się pozbyli chęci zajmowania się cudzymi sprawami i mowami i tym, co do naszych obowiązków wcale nie należy. Jakże może długo zostawać w pokoju ten, który się wdaje w cudze sprawy, który się ubiega za tym, co jest zewnątrz, który nie wiele, lub nie często wchodzi w samego siebie? Błogosławieni prostego ducha, albowiem wielki pokój mieć będą.
2. Quare quidam Sanctorum tam perfecti et contemplativi fuerunt? Quia omnino se ipsos mortificare ab omnibus terrenis desideriis studuerunt; et ideo totis medullis cordis Deo inhaerere atque libere sibi vacare potuerunt. Nos nimium propriis occupamur passionibus et de transitoriis nimis sollicitamur. Raro etiam unum vitium perfecte vincimus, et ad quotidianum profectum non accendimur: ideo frigidi et tepidi remanemus.
2. Dlaczego niektórzy Święci byli tak doskonali i bogomyślni? Oto dlatego, że usiłowali oderwać się zupełnie od wszelkich żądz ziemskich, a przeto mogli całym sercem przylgnąć do Boga i czuwać swobodnie nad sobą. My nazbyt zaprzątamy się własnymi namiętnościami i o przemijające rzeczy zbytnio się frasujemy. Rzadko kiedy zwyciężamy zupełnie jedną nawet wadę, a że nie podniecamy się do codziennego w dobrem postępu, przeto gnuśniejemy w niedołężnej oziębłości.
3. Si essemus nobis ipsis perfecte mortui, et in terrenis minime implicati: tunc possemus etiam divina sapere, et de coelesti contemplatione aliquid experiri. Totum et maximum impedimentum est, quia non sumus a passionibus et concupiscentiis liberi, nec perfectam Sanctorum viam conamur ingredi. Quando etiam modicum adversitatis occurrit, nimis cito dejicimur, et ad humanas consolationes convertimur.
3. Gdybyśmy doskonale zamarli sobie samym, a wewnątrz mniej byli splątani, wtedy zdołalibyśmy wznieść umysł w Niebiosa i w Bożej zatapiać się mądrości. Jedyną, ale też największą ku temu przeszkodą jest to: że od żądz i namiętności wolni nie jesteśmy, ani też na doskonałą drogę Świętych wejść nie usiłujemy. A za lada przeciwnością wnet upadamy na sercu i zwracamy się ku ludzkim pociechom.
4. Si niteremur, sicut viri fortes, stare in proelio: profecto auxilium Domini super nos videremus de coelo. Ipse enim certantes et de sua gratia sperantes paratus est adjuvare: qui nobis certandi occasiones procurat, ut vincamus. Si tantum in istis exterioribus observantiis profectum religionis ponimus, cito finem habebit devotio nostra. Sed ad radicem securim ponamus, ut purgati a passionibus pacificam mentem possideamus.
4. Gdybyśmy usiłowali dotrwać w boju, jak mężni rycerze, ujrzelibyśmy zstępującą nam z Nieba pomoc Bożą. Bóg zawsze jest gotów wspierać walecznych i ufających łasce Jego, bo On nastręcza nam walkę, abyśmy zwyciężyli. Jeśli tylko na powierzchownym zachowaniu się zakładamy postęp w religii, rychło się skończy pobożność nasza. A więc przyłóżmy siekierę do korzenia [1], abyśmy oczyściwszy się od namiętności, osiągnęli spokojność myśli.
5. Si omni anno unum vitium exstirparemus, cito viri perfecti efficeremur. Sed modo e contrario saepe sentimus, ut meliores et puriores in initio conversionis nos fuisse inveniamus, quam post multos annos professionis. Fervor et profectus noster quotidie deberet crescere; sed nunc pro magno videtur, si quis primi fervoris partem posset retinere. Si modicam violentiam nobis faceremus in principio, tunc omnia possemus facere cum levitate et gaudio.
5. Gdybyśmy co rok jedną przynajmniej wadę z siebie wykorzenili, wkrótce stalibyśmy się doskonałymi ludźmi. Lecz przeciwnie czujemy często, żeśmy byli lepszymi i czystszymi w początkach, niźli po wielu latach nawrócenia naszego. Żarliwość i postęp nasz w cnocie co dzień wzrastać by powinny; a dziś i to już za wiele ważym, jeśli kto choć cząstkę pierwszej żarliwości zachował. Gdybyśmy z początku cokolwiek przymusu względem siebie użyli, wszystko potem szłoby nam z łatwością i weselem.
6. Grave est assueta dimittere; sed gravius est contra propriam voluntatem ire. Sed si non vincis parva et levia, quando superabis difficiliora? Resiste in principio inclinationi tuae, et malam dedisce consuetudinem, ne forte paulatim ad majorem te ducat difficultatem. O si adverteres, quantam tibi pacem et aliis laetitiam faceres, te ipsum bene habendo, puto, quod sollicitior esses ad spiritualem profectum.
6. Ciężko jest pozbywać się nałogów, lecz ciężej jeszcze przeciw własnej iść woli. Lecz jeśli nie pokonasz się w małych i lekkich rzeczach, jakże w trudniejszych zwyciężysz? Oprzyj się zaraz skłonności twojej i odwykaj od złego nałogu, aby cię potem nieznacznie nie wprowadził w gorsze zawikłanie. O! gdybyś zważył, ile byś sobie pokoju, a drugim radości mógł przynieść, pilnie czuwając nad sobą, sądzę, że byłbyś nierównie gorliwszym w doskonaleniu ducha.
- Mt. III, 10. ↩
CAPUT XII.
De utilitate adversitatis
ROZDZIAŁ XII.
O pożytku przeciwności
1. Bonum nobis est, quod aliquando habeamus aliquas gravitates et contrarietates; quia saepe hominem ad cor revocant, quatenus se in exilio esse cognoscat, nec spem suam in aliqua re mundi ponat. Bonum est, quod patiamur quandoque contradictiones, et quod male et imperfecte de nobis sentiatur, etiamsi bene agimus et intendimus. Ista saepe juvant ad humilitatem, et a vana gloria nos defendant. Tunc enim melius interiorem testem Deum quaerimus, quando foris vilipendimur ab hominibus, et non bene nobis creditur.
1. Dobrze to jest, że doświadczamy niekiedy przykrości i przeciwności; albowiem one częstokroć budzą serce w człowieku, przypominając mu, że jest na wygnaniu i że przeto nie ma pokładać nadziei w żadnej rzeczy tego świata. Dobrze to jest, że spotykamy czasem przeciwników i że źle i opacznie sądzeni bywamy, wtedy nawet, kiedy dobrze czynimy i kiedy mamy najlepsze chęci; albowiem to nas częstokroć pobudza do pokory, broni od próżnej chwały. Wtedy także lepiej szukamy Boga, wewnętrznego świadka naszego, kiedy zewnątrz ludzie nas lekceważą i wierzyć nam nie chcą.
2. Ideo deberet se homo in Deo taliter firmare, ut non esset ei necesse multas humanas consolationes quaerere. Quando homo bonae voluntatis tribulatur vel tentatur, aut malis cogitationibus affligitur: tunc Deum sibi magis necessarium intelligit, sine quo nihil boni se posse deprehendit. Tunc etiam tristatur, gemit et orat pro miseriis, quas patitur. Tunc taedet eum diutius vivere, et mortem optat venire, ut possit dissolvi et esse cum Christo. Tunc etiam bene advertit, perfectam securitatem et plenam pacem in mundo non posse constare.
2. A przeto człowiek tak by się powinien w Bogu utwierdzić, aby nie miał potrzeby uganiać się za rozliczną pociechą ludzką. Kiedy człowiek dobrej woli, troskami, albo pokusami, albo złymi myślami bywa trapiony, wtedy przekonywa się i czuje, że Bóg mu jest nad wszystko potrzebny, że bez Boga nic dobrego uczynić nie może. Wtedy także smuci się, jęczy i modli się w swej nędzy. Wtedy tęskno mu żyć dłużej i z upragnieniem wygląda śmierci, ażeby uwolniony z więzów cielesnych, mógł się z Chrystusem połączyć. Wtedy także doskonale poznaje, że prawdziwe bezpieczeństwo i pokój zupełny na tym świecie ostać się nie mogą.
CAPUT XIII.
De tentationibus reprimendis
ROZDZIAŁ XIII.
O opieraniu się pokusom
1. Quamdiu in mundo vivimus, sine tribulatione et tentatione esse non possumus. Unde in Job scriptum est: Tentatio est vita hominis super terram. Ideo unusquisque sollicitus esse deberet circa tentationes suas, et vigilare in orationibus, ne diabolus locum inveniat decipiendi, qui nunquam dormitat, sed circuit quaerens, quem devoret. Nemo tam perfectus est et sanctus, qui non habeat aliquando tentationes; et plene eis carere non possumus.
1. Dopóki żyjemy na tym świecie, bez utrapienia i pokusy być nie możemy. Stąd u Joba napisano jest: bojowanie jest żywot człowieczy na ziemi [1]. Każdy przeto powinien troskliwie mieć się na baczeniu przeciw pokusom i czuwać w modlitwie, aby się nie dał uwieść szatanowi, który nigdy nie usypia, lecz jako lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł [2]. Nikt nie jest tak doskonały i święty, aby kiedy niekiedy pokus doświadczać nie miał, i nigdy zupełnie wolni od nich być nie możemy.
2. Sunt tamen tentationes homini saepe valde utiles, licet molestae sint et graves; quia in illis homo humiliatur, purgatur et eruditur. Omnes Sancti per multas tribulationes et tentationes transierunt et profecerunt. Et qui tentationes sustinere nequiverunt, reprobi facti sunt et defecerunt. Non est aliquis ordo tam sanctus, nec locus tam secretus, ubi non sint tentationes vel adversitates.
2. Częstokroć jednak pokusy są człowiekowi bardzo użyteczne, chociaż bardzo dokuczliwe i ciężkie, albowiem służą one ku upokarzaniu, oczyszczaniu i doskonaleniu człowieka. Każdy Święty przez wiele utrapień i pokus przechodził, i przez nie to wzrósł w doskonałość swoją. Lecz ci, którzy nie oparli się pokusom, ci stali się godni odrzucenia i upadli. Nie masz tak świętego zakonu, ani tak skrytego miejsca, gdzie by nie było pokus, albo przeciwności.
3. Non est homo securus a tentationibus totaliter, quamdiu vixerit; quia in nobis est, unde tentamur. Ex quo in concupiscentia nati sumus, una tentatione seu tribulatione recedente, alia supervenit, et semper aliquid ad patiendum habebimus; nam bonum felicitatis nostrae perdidimus. Multi quaerunt tentationes fugere, et gravius incidunt in eas. Per solam fugam non possumus vincere; sed per patientiam et veram humilitatem omnibus hostibus efficimur fortiores.
3. Człowiek dopóki żyje, nie jest zupełnie wolnym od pokus, w nas bowiem jest ich zaród i przyczyna, odkąd w pożądliwości rodzimy się. Skoro jedna dolegliwość lub pokusa odstępuje, wnet druga przychodzi i zawsze cierpieć musimy, albowiem człowiek utracił dobro pierwotnej szczęśliwości swojej. Wielu usiłuje uciec od pokus, a głębiej w nie wpada. Przez samo uciekanie zwyciężyć nie możem, lecz przez cierpliwość i prawdziwą pokorę od wszystkich nieprzyjaciół silniejsi się staniem.
4. Qui tantummodo exterius declinat nec radicem evellit, parum proficiet; imo citius ad eum tentationes redient et pejus sentiet. Paulatim et per patientiam cum longanimitate, Deo juvante, melius superabis, quam cum duritia et importunitate propria. Saepius accipe consilium in tentatione, et cum tentato noli duriter agere, sed consolationem ingere, sicut tibi optares fieri.
4. Kto zło powierzchownie tylko odchyla, a nie wyrywa go z korzeniem, ten mało postąpi w dobrem; a owszem silniejsze i natarczywsze pokusy rychlej na niego uderzyć przyjdą. Pomału, przy wielkiej cierpliwości i wytrwałości, a przy pomocy Boga, lepiej zwyciężysz, niźli przez własną surowość i uporczywość. W razie pokusy, szukaj dobrej rady; a z cierpiącym pokusy, nie obchodź się twardo, lecz pocieszaj go, jakbyś życzył, aby cię pocieszano.
5. Initium omnium malarum tentationum inconstantia animi, et parva ad Deum confidenfia: quia sicut navis sine gubernaculo hinc inde a fluctibus impellitur, ita homo remissus et suum propositum deserens varie tentatur. Ignis probat ferrum, et tentatio hominem justum. Nescimus saepe, quid possumus; sed tentatio aperit, quid sumus. Vigilandum est tamen, praecipue circa initium tentationis; quia tunc facilius hostis vincitur, si ostium mentis nullatenus intrare sinitur, sed extra limen, statim ut pulsaverit, illi obviatur. Unde quidam dixit:
Principiis obsta; sero medicina paratur,
Cum mala per longas invaluere moras.
Nam primo occurrit menti simplex cogitatio, deinde fortis imaginatio, postea delectatio et motus pravus et assensio. Sicque paulatim ingreditur hostis malignus ex toto, dum illi non resistitur in principio. Et quanto diutius ad resistendum quis torpuerit, tanto in se quotidie debilior fit, et hostis contra eum potentior.
5. Niestałość umysłu i małe zaufanie w Bogu są początkiem wszystkich złych pokus. Albowiem jak łódź bez steru jest na wsze strony bałwanami miotana, tak człowiek niedołężny i niestały w postanowieniu swoim, rozlicznymi pokusami miotany bywa. W ogniu doświadcza się żelazo [3], a w pokusach mąż sprawiedliwy. Częstokroć nie wiemy co możemy, lecz pokusa odkrywa, czym jesteśmy. Wszelako czuwać należy: nade wszystko przy początku pokusy: ponieważ łatwiej pokonać nieprzyjaciela, jeśli wszelkimi sposobami wzbrania mu się wejścia do duszy i zabiega mu się, skoro do drzwi myśli kołatać zaczyna. Stąd powiedziano: w początkach złemu zaradzaj; na próżno używasz leków, kiedy przez długą odwłokę choroba się wzmogła [4]. Albowiem, naprzód przychodzi proste pomyślenie, potem żywe wyobrażenie, potem upodobanie, potem występne poruszenie serca, na koniec przyzwolenie. I tak, powoli, powoli, złośliwy nieprzyjaciel wkracza zupełnie, kiedy mu się z początku nie daje odporu. A im kto dłużej gnuśnieje i opór odwleka, tym w sobie co dzień słabszym, a nieprzyjaciel tym potężniejszym przeciwko niemu się stawa.
6. Quidam in principio conversionis suae graviores tentationes patiuntur, quidam autem in fine. Quidam vero, quasi per totam vitam suam, male habent. Nonnulli satis leniter tentantur, secundum divinae ordinationis sapientiam et aequitatem, quae statum et merita hominum pensat, et cuncta ad electorum suorum salutem praeordinat.
6. Jedni doznają cięższych pokus w początku nawrócenia swojego, drudzy zaś przy końcu. Innych trapią one niemal przez całe życie. Innych mało kiedy i niezbyt srodze nawiedzają; a to wszystko podług rozrządzenia mądrości i sprawiedliwości Bożej, która waży stan i zasługi każdego, i wszystko prowadzi ku zbawieniu wybranych swoich.
7. Ideo non debemus desperare, cum tentamur, sed eo ferventius Deum exorare, quatenus nos in omni tribulatione dignetur adjuvare; qui utique, secundum dictum Pauli, etiam faciet cum tentatione proventum, ut possimus sustinere. Humiliemus ergo animas nostras sub manu Dei in omni tentatione et tribulatione, quia humiles spiritu salvabit et exaltabit.
7. Nie powinniśmy przeto rozpaczać w czasie pokuszenia; lecz tym goręcej prosić Boga, aby nas w każdym ucisku wesprzeć raczył: a On zaiste, podług słów św. Pawła, nie dopuści kusić nas nad to, co możemy, i taki da obrót pokusom, abyśmy je zwyciężyć mogli [5]. We wszelkich utrapieniach i pokusach uniżajmyż tedy dusze nasze pod mocną ręką Boga [6] albowiem On pokornych w duchu wybawi i wywyższy.
8. In tentationibus et tribulationibus probatur homo, quantum profecit; et ibi majus meritum existit, et virtus melius patescit. Nec magnum est, si homo devotus sit et fervidus, cum gravitatem non sentit; sed si tempore adversitatis patienter se sustinet, spes magni profectus erit. Quidam a magnis tentationibus custodiuntur, et in parvis quotidianis saepe vincuntur, ut humiliati nunquam de se ipsis in magnis confidant, qui in tam modicis infirmantur.
8. W utrapieniach i pokusach doświadcza się człowiek, ile postąpił w dobrem; tam też zasługa jest większa, a cnota lepiej się wyjawia. I cóż wielkiego, że człowiek jest nabożny i żarliwy wtedy, kiedy mu nic nie dolega: lecz jeśli w razie przeciwności zachowuje się cierpliwie, wtedy jest nadzieja wielkiego postępu. Niektórzy zwyciężają wielkie pokusy, a często małym codziennym oprzeć się nie mogą, ażeby upokorzeni tym sposobem nigdy nie ufali sobie w wielkich pokusach, kiedy pod tak miernymi upadają.
CAPUT XIV.
De temerario judicio vitando
ROZDZIAŁ XIV.
O unikaniu porywczego sądzenia
1. Ad te ipsum oculos reflecte, et aliorum facta caveas judicare. In judicando alios homo frustra laborat, saepius errat et leviter peccat; se ipsum vero judicando et discutiendo semper fructuose laborat. Sicut nobis res cordi est, sic de ea frequenter judicamus; nam verum judicium propter privatum amorem faciliter perdimus. Si Deus semper esset pura intentio desiderii nostri, non tam faciliter turbaremur pro resistentia sensus nostri.
1. Zwróć oczy ku sobie samemu, a strzeż się sądzić o cudzych sprawach. W sądzeniu o drugich człowiek na próżno się trudzi, często błądzi i łatwo grzeszy: a zaś siebie samego sądząc i rozważając, zawsze pożytecznie pracuje. Zwykle sądzimy o rzeczy podług tego, jak nam do serca przypada, albowiem miłość własna pozbawia nas łatwo prawego sądu. Gdyby Bóg był zawsze jedynym celem żądań naszych, nie obruszałoby nas tak łatwo sprzeciwianie się zdaniu naszemu.
2. Sed saepe aliquid ab intra latet, vel etiam ab extra concurrit, quod nos etiam pariter trahit. Multi occulte se ipsos quaerunt in rebus, quas agunt; et nesciunt. Videntur etiam in bona pace stare, quando res pro eorum velle fiunt et sentire; si autem aliter fit, quam cupiunt, cito moventur et tristes fiunt. Propter diversitatem sensuum et opinionum satis frequenter oriuntur dissensiones inter amicos et cives, inter religiosos et devotos.
2. Lecz często wewnątrz nas ukrywa się lub zewnątrz przychodzi to, co nas także ku sobie ciągnie. Wielu jest, którzy w tym, co czynią, siebie samych mają na celu, a o tym nie wiedzą. Zdają się bezpiecznego używać pokoju, dopóki wszystko się dzieje podług ich woli i zdania; skoro jednak inaczej się dzieje, wnet obruszają się i smutni są. Z powodu różności uczuć i mniemań często wszczynają się niesnaski między przyjaciółmi, między rodakami, między ludźmi pobożnymi, a nawet między zakonnikami.
3. Antiqua consuetudo difficulter relinquitur, et ultra proprium videre nemo libenter ducitur. Si rationi tuae magis inniteris vel industriae, quam virtuti subjectivae Jesu Christi, raro et tarde eris homo illuminatus; quia Deus vult nos sibi perfecte subjici, et omnem rationem per inflammatum amorem transcendere.
3. Trudno jest pozbyć się dawnego nawyknienia i nikt nie daje się chętnie prowadzić poza własne zdanie. Jeżeli więcej opierasz się na rozumie, lub biegłości twojej, niźli na cnocie poddania się Bogu, którą nam Chrystus okazał, nie zawsze i nie prędko światło mieć będziesz, albowiem Bóg chce, abyśmy się Jemu zupełnie poddali, a gorącą ku Niemu miłością wzmogli się nad wszystkie władze rozumu naszego.
CAPUT XV.
De operibus ex caritate factis
ROZDZIAŁ XV.
O uczynkach pochodzących z miłości
1. Pro nulla re mundi et pro nullius hominis dilectione aliquod malum est faciendum; sed pro utilitate tamen indigentis, opus bonum libere aliquando intermittendum est, aut etiam pro meliori mutandum. Hoc enim facto opus bonum non destruitur, sed in melius commutatur. Sine caritate opus externum nihil prodest; quidquid autem ex caritate agitur, quantumcumque etiam parvum sit et despectum, totum efficitur fructuosum. Magis siquidem Deus pensat, ex quanto quis agit, quam quantum quis facit.
1. Dla żadnej rzeczy tego świata, dla żadnego przywiązania do jakiego bądź człowieka nic złego czynić nie należy; jeżeli jednak dobro czyje tego wymaga, uczynek dobry innym dobrym uczynkiem przerwać lub na lepszy zamienić można. Tym bowiem sposobem dobry uczynek nie psuje się, lecz owszem ulepsza się. Bez miłości wszelki zewnętrzny uczynek na nic się nie przyda; cokolwiek zaś z miłości się czyni, chociaż na pozór małe i liche, wszakże to wszystko wielce pożytecznym się staje. Albowiem Bóg więcej ceni powód uczynku, aniżeli sam uczynek.
2. Multum facit, qui multum diligit. Multum facit, qui rem bene facit. Bene facit, qui communitati magis, quam suae voluntati servit. Saepe videtur esse caritas, et est magis carnalitas; quia naturalis inclinatio, propria voluntas, spes retributionis, affectus commoditatis raro abesse volunt.
2. Wiele czyni, kto wiele kocha. Wiele czyni, kto to, co czyni, dobrze czyni. Dobrze czyni, kto więcej dobru powszechnemu, niż własnej woli służy. Częstokroć to, co zdaje się być miłością, jest raczej zmysłowością; albowiem przyrodzona skłonność, własna wola, nadzieja nagrody, przywiązanie do wczasów, rzadko chcą precz odejść.
3. Qui veram et perfectam caritatem habet, in nulla re se ipsum quaerit, sed Dei solummodo gloriam in omnibus fieri desiderat. Nulli etiam invidet, quia nullum privatum gaudium amat; nec in se ipso vult gaudere, sed in Deo super omnia bona optat beatificari. Nemini aliquid boni attribuit, sed totaliter ad Deum refert, a quo fontaliter omnia procedunt, in quo finaliter omnes Sancti fruibiliter requiescunt. O qui scintillam haberet verae caritatis, profecto omnia terrena sentiret plena esse vanitatis.
3. Kto ma miłość prawdziwą i doskonałą, ten w niczym nie szuka siebie, lecz pragnie, aby się wszystko działo na chwałę Bożą. Nikomu też nie zazdrości, ponieważ nie ceni żadnej własnej uciechy, ani też w sobie samym chce się weselić, lecz nade wszystko pragnie radować się w Bogu szczęściem błogosławionych. Zdarzającego się dobra nie przypisuje nikomu, lecz w zupełności odnosi je do Boga, który jest źródłem wszelkiego dobra i w którym ostatecznie wszyscy Święci odpoczywają w rozradowaniu Niebieskim. Kto by miał choć iskierkę prawdziwej miłości, o! jakby czuł marność wszystkiego, co ziemskie!
CAPUT XVI.
De sufferentia defectuum aliorum
ROZDZIAŁ XVI.
O znoszeniu wad cudzych
1. Quae homo in se vel in aliis emendare non valet, debet patienter sustinere, donec Deus aliter ordinet. Cogita, quia sic forte melius est pro tua probatione et patientia, sine qua non sunt multum ponderanda merita nostra. Debes tamen pro talibus impedimentis supplicare, ut Deus tibi dignetur subvenire, et possis benigne portare.
1. Czego człowiek w sobie lub w innych poprawić nie może, cierpliwie to znosić powinien, aż Bóg inaczej rozrządzi. Myśl, że może to tak lepiej, dla doświadczenia cierpliwości twojej, bez której nie wiele ważą zasługi nasze. Jednakże wśród takich przeszkód powinieneś błagać Boga, aby cię wesprzeć raczył, iżbyś je mógł łagodnie znosić.
2. Si quis semel vel bis admonitus non acquiescit, noli cum eo contendere; sed totum Deo committe, ut fiat voluntas ejus, et honor in omnibus servis ejus, qui scit bene malum in bonum convertere. Stude patiens esse in tolerando aliorum defectus et qualescunque infirmitates; quia et tu multa habes, quae ab aliis oportet tolerari. Si non potes te talem facere, qualem vis, quomodo poteris alium ad tuum habere beneplacitum? Libenter videmus alios perfectos, et tamen proprios non emendamus defectus.
2. Jeśli kto raz i drugi raz napomniany, nie poprawia się, nie spieraj się z nim, lecz wszystko poruczaj Bogu, aby się spełniła wola Jego i cześć we wszystkich sługach Jego; a Bóg złe na dobre przemienić umie. Staraj się być cierpliwym w znoszeniu wszelkich wad i ułomności cudzych, albowiem i ty masz ich nie mało, a drudzy znosić je muszą. Jeśli sam, takim jakim chcesz, stać się nie możesz, jakże drugich po twej woli mieć zdołasz. Radzibyśmy, aby wszyscy byli doskonałymi, a sami z wad naszych oczyszczać się nie chcemy.
3. Volumus, quod alii stricte corrigantur, et ipsi corrigi nolumus. Displicet larga aliorum licentia, et tamen nobis nolumus negari, quod petimus. Alios restringi per statuta volumus, et ipsi nullatenus patimur amplius cohiberi. Sic ergo patet, quam raro proximum, sicut nos ipsos, pensamus. Si essent omnes perfecti, quid tunc haberemus ab aliis pro Deo pati?
3. Chcemy, aby innych ostro napominano, a sami napominani być nie chcemy. Nie podoba nam się szeroka innych swawola, a nie chcemy, aby nam cokolwiek bądź odmawiano. Chcemy, aby innych krępowano ostrymi prawami, a nie cierpimy, aby nas powściągano. Stąd widać, jak rzadko bliźnich na równi z sobą ważymy. Gdyby wszyscy byli doskonali, cóż wtedy mielibyśmy do znoszenia od innych dla miłości Boga?
4. Nunc autem Deus sic ordinavit, ut discamus alter alterius onera portare, quia nemo sine defectu, nemo sine onere, nemo sibi sufficiens, nemo sibi satis sapiens; sed oportet nos invicem portare, invicem consolari, pariter adjuvare, instruere et admonere. Quantae autem virtutis quisque fuerit, melius patet occasione adversitatis. Occasiones namque hominem fragilem non faciunt, sed qualis sit, ostendunt.
4. Aleć teraz Bóg tak urządził, abyśmy się uczyli jeden drugiego brzemiona nosić [1], albowiem nikt nie jest bez wady, nikt bez grzechu, nikt sam sobie nie wystarczy, nikt tak mądry, aby sobie we wszystkim zaradził, a więc potrzeba, abyśmy jedni drugich nawzajem znosili, cieszyli, wspierali, uczyli i napominali. Jak zaś wielkiej kto jest cnoty, najlepiej się to wyjawia w razie przeciwności. Albowiem przygody nie czynią człowieka ułomnym, lecz jakim jest, wykrywają.
- Gal. VI, 2. ↩
CAPUT XVII.
De monastica vita
ROZDZIAŁ XVII.
O życiu zakonnym
1. Oportet, ut discas te ipsum in multis frangere, si vis pacem et concordiam cum aliis tenere. Non est parvum, in monasteriis vel in congregatione habitare, et inibi sine querela conversari, et usque ad mortem fideliter perseverare. Beatus, qui ibidem bene vixerit et feliciter consummaverit. Si vis debite stare et proficere, teneas te tanquam exulem et peregrinum super terram. – Oportet te stultum fieri propter Christum, si vis religiosam ducere vitam.
1. Potrzeba, abyś się uczył siebie samego w wielu rzeczach przełamywać, jeśli chcesz z innymi zachować pokój i zgodę. Nie mała to rzecz w klasztorach, lub zgromadzeniach mieszkać, a tam bez kłótni obcować i wiernie aż do śmierci wytrwać. Błogosławiony! kto tam żył dobrze i skończył szczęśliwie. Jeśli chcesz, jako przynależy, wytrwać i udoskonalić się, miej się za wygnańca pielgrzymującego po tej ziemi. Jeśli chcesz prowadzić żywot zakonny, potrzeba, abyś dla Chrystusa zaparł się własnego rozumu.
2. Habitus et tonsura modicum confert; sed mutatio morum et integra mortificatio passionum verum faciunt religiosum. Qui aliud quaerit, quam pure Deum et animae suae salutem, non inveniet nisi tribulationem et dolorem. Non potest etiam diu stare pacificus, qui non nititur esse minimus et omnibus subjectus.
2. Suknia zakonna i postrzyżyny, nie wiele nadadzą, lecz zmiana obyczajów i zupełne umorzenie namiętności, stanowią prawdziwego zakonnika. Kto szuka czego innego, jak samego Boga i zbawienia swej duszy, nie znajdzie jeno boleść i utrapienie. Nie może też długo zachować się w pokoju, kto nie usiłuje być najmniejszym, i wszystkim podległym.
3. Ad serviendum venisti, non ad regendum, ad patiendum et laborandum scias te vocatum, non ad otiandum vel fabulandum. Hic ergo probantur homines, sicut aurum in fornace. Hic nemo potest stare, nisi ex toto corde se voluerit propter Deum humiliare.
3. Przyszedłeś służyć, a nie królować: wiedz, żeś powołany do cierpienia i pracowania, nie zaś do bezczynności i próżnomówstwa. Tu więc doświadczają się ludzie, jako złoto w ogniu. Tu nikt nie może wytrwać, jeno ten, który całym sercem upokorzy się dla Boga.
CAPUT XVIII.
De exemplis sanctorum Patrum
ROZDZIAŁ XVIII.
O przykładach Ojców świętych
1. Intuere sanctorum Patrum vivida exempla, in quibus vera perfectio refulsit et religio, et videbis, quam modicum sit et paene nihil, quod nos agimus. Heu! quid est vita nostra, si illis fuerit comparata? Sancti et amici Christi Domino servierunt in fame et siti, in frigore et nuditate, in labore et fatigatione, in vigiliis et jejuniis, in orationibus et meditationibus sanctis, in persecutionibus et opprobriis multis.
1. Wpatruj się w żyjące przykłady Ojców świętych, w których jaśniała prawdziwa doskonałość i religia, a ujrzysz, jak małym i prawie niczym jest to, co my czynimy. Przebóg! czymże jest życie nasze w porównaniu z ich życiem? Święci i przyjaciele Chrystusa służyli Panu w głodzie i pragnieniu, w zimnie i nagości, w pracy i umordowaniu, w czuwaniu i postach, w modlitwie i świętym rozmyślaniu, w licznych prześladowaniach i obelgach.
2. O quam multas et graves tribulationes passi sunt Apostoli, Martyres, Confessores, Virgines, et reliqui omnes, qui Christi vestigia voluerunt sequi! Nam animas suas in hoc mundo oderunt, ut in aeternam vitam eas possiderent. O quam strictam et abdicatam vitam sancti Patres in eremo duxerunt! quam longas et graves tentationes pertulerunt! quam frequenter ab inimico vexati sunt! quam crebras et fervidas orationes Deo obtulerunt! quam rigidas abstinentias peregerunt! quam magnum zelum et fervorem ad spiritualem profectum habuerunt! quam forte bellum adversus edomationem vitiorum gesserunt! quam puram et rectam intentionem ad Deum tenuerunt! Per diem laborabant et noctibus orationi diutinae vacabant, quamquam laborando ab oratione mentali minime cessarent.
2. O! jak liczne i ciężkie dolegliwości wycierpieli Apostołowie, Męczennicy, Wyznawcy, Dziewice i wszyscy inni, którzy chcieli wstępować w ślady Chrystusa. Albowiem, nienawidzili na tym świecie dusz swoich, aby je na wieczny żywot posiadać mogli [1]. O! jak ostre i Bogu oddane życie, Ojcowie Święci na pustyni wiedli! jak długie i ciężkie wytrzymali pokusy! jak często przez nieprzyjaciela dręczeni byli! jak liczne i gorące modlitwy do Boga wznosili! jak srogie umartwienia sobie zadawali! z jak wielką gorliwością i zapałem dążyli ku udoskonaleniu ducha! jak mężne boje staczali dla poskromienia wad swoich! jak czystą i prostą myśl zawsze ku Bogu zwróconą mieli! Przez cały dzień pracowali, a długo w noc modlili się, chociaż i wśród pracy nie przestawali modlić się myślą i sercem.
3. Omne tempus utiliter expendebant, omnis hora ad vacandum Deo brevis videbatur; et prae magna dulcedine contemplationis, etiam oblivioni tradebatur necessitas corporalis refectionis. Omnibus divitiis, dignitatibus, honoribus, amicis et cognatis renuntiabant; nil de mundo habere cupiebant, vix necessaria vitae sumebant; corpori servire, etiam in necessitate, dolebant. Pauperes igitur erant rebus terrenis, sed divites valde in gratia et virtutibus. Foris egebant, sed intus gratia et consolatione divina reficiebantur.
3. Wszelki czas obracali ku pożytkowi swej duszy, a wszelka godzina poświęcana służbie Bożej, krótką się im być zdała. A dla wielkiej słodkości rozmyślania o Bogu zapominali nawet o potrzebie cielesnego posiłku. Zrzekali się wszelkich bogactw, dostojeństw, zaszczytów, przyjaciół i związków, nic ze świata mieć nie żądali, zaledwie brali zeń rzeczy do utrzymania życia konieczne, ubolewając nad tym, że w koniecznych potrzebach, ciału służyć musieli. Byli przeto ubodzy co do rzeczy ziemskich, lecz bardzo bogaci w łaskę i cnoty. Zewnątrz byli pozbawieni wszystkiego, lecz wewnątrz wzmagali się w łaskę i pociechę Bożą.
4. Mundo erant alieni, sed Deo proximi ac familiares amici. Sibi ipsis videbantur tanquam nihili et huic mundo despecti; sed erant in oculis Dei pretiosi et dilecti. In vera humilitate stabant, in simplici obedientia vivebant, in caritate et patientia ambulabant: et ideo quotidie in spiritu proficiebant, et magnam apud Deum gratiam obtinebant. Dati sunt in exemplum omnibus religiosis, et plus provocare nos debent ad bene proficiendum, quam tepidorum numerus ad relaxandum.
4. Światu obcymi, lecz Bogu najbliższymi i poufałymi przyjaciółmi byli. Samym sobie wydawali się nicością, a świat pogardzał nimi: lecz Bóg ich umiłował i byli drogimi w oczach Jego. Trwali w prawdziwej pokorze, żyli w prostodusznym posłuszeństwie, chodzili w miłości i cierpliwości i dlatego codziennie wzrastali w duchu i wielką łaskę zyskiwali u Boga. Ojcowie ci dani są na wzór wszystkim zakonnikom, i więcej pobudzać nas mają do żarliwego doskonalenia się, aniżeli mnóstwo oziębłych pociągać by nas mogło do niedbałości i rozprzężenia.
5. O quantus fervor omnium religiosorum in principio suae sanctae institutionis fuit! O quanta devotio orationis! quanta aemulatio virtutis! quam magna disciplina viguit! quanta reverentia et obedientia sub regula magistri in omnibus effloruit! Testantur adhuc vestigia derelicta, quod vere viri sancti et perfecti fuerunt, qui tam strenue militantes mundum suppeditaverunt. Jam magnus putatur, si quis transgressor non fuerit, si quis, quod accepit, cum patientia tolerare potuerit.
5. O! jakaż pobożność w modlitwie! jakie współubieganie się w cnocie! jak przykładna karność! jakie uszanowanie i posłuszeństwo ustawie Zwierzchnika kwitnęły w nich wszystkich! Pozostałe jeszcze ich ślady świadczą, iż byli ludźmi prawdziwie doskonałymi i świętymi; ci, którzy tak dzielnie walcząc, siebie zwyciężyć i świat zdeptać umieli. A dziś, już i ten za wielkiego uchodzi, kto nie przestępuje ustawy, i ten, który zdoła cierpliwie dźwigać to, czego się podjął.
6. O tepor et negligentia status nostri, quod tam cito declinamus a pristino fervore et jam taedet vivere prae lassitudine et tepore! Utinam in te penitus non dormitet profectus virtutum, qui multa saepius exempla vidisti devotorum!
6. O! niedbalstwo i oziębłości nasza! iż tak rychło upadamy w pierwotnej żarliwości; a z powodu tego niedbalstwa i oziębłości życie nas już mierzi! Obyś, widząc tyle przykładów ludzi pobożnych, nie usypiał w sobie do reszty, chęci doskonalenia się w cnotach.
- Jan XII, 25. ↩
CAPUT XIX.
De exercitiis boni religiosi
ROZDZIAŁ XIX.
O ćwiczeniach dobrego zakonnika
1. Vita boni Religiosi omnibus virtutibus pollere debet, ut sit talis interius, qualis videtur hominibus exterius. Et merito, multo plus debet esse intus, quam quod cernitur foris, quia inspector noster est Deus, quem summopere revereri debemus, ubicumque fuerimus, et tanquam Angeli in conspectu ejus mundi incedere. Omni die renovare debemus propositum nostrum et ad fervorem nos excitare, quasi hodie primum ad conversionem venissemus, atque dicere: Adjuva me Domine Deus in bono proposito et sancto servitio tuo, et da mihi nunc hodie perfecte incipere, quia nihil est, quod hactenus feci.
1. Życie dobrego zakonnika wszystkimi cnotami celować powinno, aby takim był wewnątrz, jakim się zewnątrz ludziom być wydaje. I zaiste, daleko doskonalszym wewnątrz być powinien, aniżeli to zewnątrz okazać można, albowiem świadkiem naszym jest Bóg, którego, gdziekolwiek byśmy byli, powinniśmy czcić jak najwyżej, i przed Oblicznością Jego chodzić w anielskiej czystości. Każdego dnia powinniśmy odnawiać postanowienie nasze, i tak się do żarliwości pobudzać, jak gdybyśmy się dziś dopiero nawracali i mówić: Panie i Boże mój! wspieraj mię w dobrym postanowieniu moim i w świętej służbie Twojej, i daj mi dziś, teraz, doskonale rozpocząć, albowiem to, com dotąd uczynił, niczym jest.
2. Secundum propositum nostrum est cursus profectus nostri: et multa diligentia opus est bene proficere volenti. Quodsi fortiter proponens saepe deficit: quid ille, qui raro aut minus fixe aliquid proponit? Variis tamen modis contingit desertio propositi nostri; et levis omissio exercitiorum vix sine aliquo dispendio transit. Justorum propositum, in gratia Dei potius, quam in propria sapientia pendet: in quo et semper confidunt, quidquid arripiunt. Nam homo proponit, sed Deus disponit, nec est in homine via ejus.
2. W miarę czystości postanowienia naszego, udoskonalenie się nasze iść będzie: a wielkiej pilności potrzeba temu, kto szczerze w dobrem postępować pragnie. A jeśli i ten, który najmocniej sobie co postanowił, często ustawa: cóż będzie z tym, którego postanowienia są nieczęste, lub słabe? Wielorakimi sposobami zdarza się, iż odstępujemy postanowienia naszego: a lekkie nawet opuszczenie ćwiczeń rzadko przejdzie bez jakowego uszczerbku. Sprawiedliwi opierają postanowienia swoje raczej na łasce Bożej, aniżeli na własnym rozumie: a cokolwiek przedsiębiorą, w Bogu jedynie pokładają całą ufność swoją. Albowiem człowiek zamierza, a Bóg rozrządza [1], a droga człowieka nie jego jest [2].
3. Si pietatis causa aut fraternae utilitatis proposito quandoque consuetum omittitur exercitium, facile postea poterit recuperari. Si autem taedio animi vel negligentia faciliter relinquitur, satis culpabile est, et nocivum sentietur. Conemur, quantum possumus; adhuc leviter deficiemus in multis. Semper tamen aliquid certi proponendum est, et contra illa praecipue, quae amplius nos impediunt. Exteriora nostra et interiora pariter nobis scrutanda sunt et ordinanda, quia utraque expediunt ad profectum.
3. Jeśli z powodu pobożności, lub dla braterskiej posługi, opuszcza się niekiedy zwykłe ćwiczenie, łatwo je potem nagrodzić można. Lecz jeśli opuszczamy je przez zaniedbanie, lub przez oziębłość, wtedy nie mała jest wina i złe jej skutki uczuć się nam dadzą. Usiłujmy jak możemy, bo i tak jeszcze nie wystarczymy wszystkiemu. Zawsze jednak coś pewnego postanowić należy, mianowicie przeciwko temu, co nam najwięcej do postępu w dobrem przeszkadza. Z równą bacznością rozbierać i urządzać mamy tak wewnętrzne uczucia, jak zewnętrzne sprawy nasze: bo od jednych i od drugich postęp nasz w dobrem zależy.
4. Si non continue te vales colligere, saltem interdum, et ad minus bis in die, mane videlicet et vespere. Mane propone, vespere discute mores tuos, qualis hodie fuisti in verbo, opere et cogitatione; quia in his saepius forsan offendisti Deum et proximum. Accinge te, sicut vir, contra diabolicas nequitias; frena gulam, et omnem carnis inclinationem facilius frenabis. Nunquam sis ex toto otiosus, sed aut legens, aut scribens, aut orans, aut meditans, aut aliquid utilitatis pro communi laborans. Corporalia tamen exercitia discrete sunt agenda, nec omnibus aequaliter assumenda.
4. Jeśli nie możesz być w ciągłym skupieniu ducha, przynajmniej w pewnych chwilach wchodź w siebie: a przynajmniej raz na dzień, to jest rano albo wieczorem. Z rana postanawiaj, jakim masz być dzień cały, wieczorem rozważaj, jakim dziś byłeś w myśli, w słowie i w uczynku: albowiem może w nich nieraz obraziłeś Boga i bliźniego. Uzbrój się, jako rycerz, przeciwko złościom szatańskim. Bądź wstrzemięźliwym, a wszelką cielesną skłonność snadniej pohamujesz. Nie puszczaj się nigdy na zupełne próżnowanie: lecz albo czytaj, albo pisz, albo módl się, albo rozmyślaj, albo zajmuj się pracą jaką na korzyść wspólnego dobra. Lecz co do prac ręcznych, tymi z pewną miarą zatrudniać się należy, ani też wszyscy zarówno oddawać się im mogą.
5. Quae communia non sunt, non sunt foris ostendenda; nam in secreto tutius exercentur privata. Cavendum tamen, ne piger sis ad communia et ad singularia promptior; sed expletis integre et fideliter debitis et injunctis, si jam ultra tempus vacat, redde te tibi, prout devotio tua desiderat. Non possunt omnes habere unum exercitium, sed aliud isti, aliud illi magis deservit. Etiam pro temporis congruentia diversa placent exercitia, quia alia in festis, alia in feriatis magis sapiunt diebus; aliis indigemus tempore tentationis, et aliis tempore pacis et quietis; alia, cum tristamur, libet cogitare; et alia, cum laeti in Domino fuerimus.
5. Co nie należy do wspólnych obowiązków, z tym się pokazywać nie trzeba: albowiem w utajeniu bezpieczniej każdy nad sobą pracować będzie. Strzeż się jednak, abyś dla swych osobnych ćwiczeń, nie zaniedbywał obowiązków wspólnych: lecz wypełniwszy zupełnie i wiernie, to, coś zwykle czynić powinien, i co ci nowego rozkazano, jeśli ci jeszcze czas pozostaje, oddaj się sobie samemu, idąc za popędem pobożności twojej. Nie wszyscy jednakim ćwiczeniem zajmować się mogą; temu bowiem inne, tamtemu zaś inne lepiej służy. A nawet ze względu na stosowność czasu rozmaite wybierają się ćwiczenia; inne bowiem w dni świąteczne, inne zaś w dni powszednie bardziej przystoją. Innych potrzebujemy w czasach pokusy, a innych w czasie pokoju i odpocznienia. Innym myślom oddać się wypada, gdy nas smutek uciska: a innym, kiedy się w Bogu weselimy.
6. Circa principalia festa renovanda sunt bona exercitia, et Sanctorum suffragia ferventius imploranda. De festo in festum proponere debemus, quasi tunc de hoc saeculo migraturi et ad aeternum festum perventuri. Ideoque sollicite nos praeparare debemus in devotis temporibus et devotius conversari, atque omnem observantiam strictius custodire, tanquam in brevi praemium laboris nostri a Deo percepturi.
6. Przy świętach główniejszych, należy podwajać ćwiczenia nasze: i tym goręcej prosić Świętych o wstawienie się za nami. Od święta do święta tak sobie postępujmy, jak gdybyśmy w tym przeciągu czasu świat ten opuścić, a do wiecznego świata przejść mieli. Dlatego też w czasach więcej poświęconych nabożeństwu, powinniśmy troskliwiej przygotowywać się, bogobojniej zachowywać się i wszelkich obowiązków i przepisów ściślej dopełniać, jako ci, którzy wkrótce nagrodę pracy z rąk Bożych odebrać mamy.
7. Et si dilatum fuerit, credamus nos minus bene praeparatos, atque indignos tantae adhuc gloriae, quae revelabitur in nobis tempore praefinito; et studeamus nos melius ad exitum praeparare. Beatus servus, ait Evangelista Lucas, quem, cum venerit Dominus, invenerit vigilantem.Amen dico vobis, super omnia bona sua constituet eum.
7. A jeśli czas tej zapłaty jeszcze odłożony zostanie, myślmy, żeśmy jeszcze nie dosyć przygotowani, i jeszcze nie godni tej wielkiej chwały, która się nam objawi w czasie przeznaczonym: a usiłujmy lepiej przygotować się do zejścia z tego świata. U św. Łukasza Ewangelisty powiedziano jest: Błogosławiony on sługa, którego Pan przyszedłszy, czuwającego znajdzie. Zaprawdę powiadam wam, nad wszystkim, co ma, postanowi go [3].
CAPUT XX.
De amore solitudinis et silentii
ROZDZIAŁ XX.
O zamiłowaniu samotności i milczenia
1. Quaere aptum tempus vacandi tibi, et de beneficiis Dei frequenter cogita. Relinque curiosa. Tales perlege materias, quae compunctionem magis praestant, quam occupationem. Si te subtraxeris a superfluis locutionibus et otiosis circuitionibus, nec non a novitatibus et rumoribus audiendis: invenies tempus sufficiens et aptum bonis meditationibus insistendis. Maximi Sanctorum humana consortia, ubi poterant, vitabant, et Deo in secreto vivere eligebant.
1. Szukaj sposobnego czasu do wchodzenia w samego siebie, a o dobrodziejstwach Bożych często rozmyślaj. Omijaj to, co tylko ciekawe. A takie dobieraj czytania, które więcej służą do wzbudzenia skruchy, jak do zabawienia umysłu. Nie wdawaj się w niepotrzebne rozmowy; zaniechaj próżniackich rozrywek; nie słuchaj nowinek i plotek; a znajdziesz czas obfity i sposobny do pobożnego rozmyślania. Najwięksi Święci, ile mogli unikali towarzystw ludzkich, a Bogu w ukryciu służyć woleli.
2. Dixit quidam: Quoties inter homines fui, minor homo redii. Hoc saepius experimur, quando diu confabulamur. Facilius est omnino tacere, quam verbo non excedere. Facilius est domi latere, quam foris se posse sufficienter custodire. Qui igitur intendit ad interiora et spiritualia pervenire, oportet eum cum Jesu a turba declinare. Nemo secure apparet, nisi qui libenter latet. Nemo secure loquitur, nisi qui libenter tacet. Nemo secure praeest, nisi qui libenter subest. Nemo secure praecipit, nisi qui bene obedire didicit.
2. Powiedział ktoś: Ile razy poszedłem między ludzi, mniejszym wróciłem człowiekiem [1]. Częstokroć doświadczamy tego, kiedy się zadajem w długie rozmowy. Łatwiej jest zupełnie milczeć, aniżeli nie wykroczyć słowem. Łacniej jest w domu bezpiecznie przebywać, aniżeli za domem dostatecznie czuwać nad sobą. A przeto, kto dąży do wewnętrznego i duchowego życia, ten na wzór Jezusa zgiełku unikać powinien. Ten tylko bezpieczny wśród ludzi, kto rad ukrywa się przed nimi. Ten tylko bezpieczny w mowie, kto chętnie milczy. Ten tylko bezpieczny na przełożeństwie, kto rad być podwładnym. Ten tylko bezpieczny w rozkazywaniu, kto być posłusznym dobrze się wyuczył.
3. Nemo secure gaudet, nisi bonae conscientiae in se testimonium habeat. Semper tamen Sanctorum securitas plena timoris Dei extitit. Nec eo minus solliciti et humiles in se fuerunt, quia magnis virtutibus et gratia emicuerunt. Pravorum autem securitas ex superbia et praesumptione oritur, et in fine in deceptionem sui ipsius vertitur. Nunquam promittas tibi securitatem in hac vita, quamvis bonus videaris coenobita aut devotus eremita.
3. Ten tylko bezpiecznie weseli się, kto ma w sobie świadectwo dobrego sumienia. Jednakże to bezpieczeństwo Świętych, zawsze było pełne bojaźni Bożej. A chociaż jaśnieli oni wielkimi cnotami i obfitowali w łaskę Bożą, niemniej jednak czuwali nad sobą, i w sobie pokornymi byli. A zaś, bezpieczeństwo złych ludzi rodzi się z pychy i zarozumiałości, i służy tylko ku własnemu ich oszukaniu i zagubie. Nigdy sobie nie obiecuj bezpieczeństwa w tym życiu, chociażbyś się zdawał dobrym zakonnikiem, albo pobożnym pustelnikiem.
4. Saepe meliores in aestimatione hominum gravius periclitati sunt propter suam nimiam confidentiam. Unde multis utilius est, ut non penitus tentationibus careant, sed saepius impugnentur, ne nimium securi sint, ne forte in superbiam eleventur, ne etiam ad exteriores consolationes licentius declinent. O, qui nunquam transitoriam laetitiam quaereret, qui nunquam cum mundo se occuparet, quam bonam conscientiam servaret! O qui omnem vanam sollicitudinem amputaret, et dumtaxat salutaria ac divina cogitaret, et totam spem suam in Deo constitueret, quam magnam pacem et quietem possideret!
4. Często ci, którzy byli w wyższym szacunku u ludzi, doznawali większych niebezpieczeństw dlatego, że samym sobie nazbyt ufali. Stąd wielom pożyteczniej jest, aby nie byli zupełnie wolni od pokus, lecz aby częściej nimi nagabani byli; a to dlatego, ażeby zbyt zaufanymi w sobie nie stawali się; ażeby w pychę nie rośli; ażeby niezbyt skłaniali się ku zewnętrznym pociechom. O! jakby czyste zachował sumienie ten, któryby nie szukał przemijających radości i nigdy nie zajmował się światem. O! jak wielkiego pokoju i błogiego wypoczynku używałby ten, któryby wszelką marną troskliwość precz odrzucił, a myślał tylko o Bogu i o zbawieniu, a całą nadzieję swoją w Bogu położył.
5. Nemo dignus est coelesti consolatione, nisi diligenter se exercuerit in sancta compunctione. Si vis corde tenus compungi, intra cubile tuum et exclude tumultus mundi, sicut scriptum est: In cubilibus vestris compungimini. In cella invenies, quod foris saepius amittes. Cella continuata dulcescit, et male custodita taedium generat. Si in principio conversionis tuae bene eam incolueris et custodieris, erit tibi postea dilecta amica et gratissimum solatium.
5. Nikt nie stanie się godzien Niebieskiej pociechy, jeśli pilnie w świętej skrusze ćwiczyć się nie będzie. Jeśli chcesz wzbudzić w sobie serdeczną skruchę, wejdź do sypialni twojej, a zgiełki świata oddal od siebie, podług tego, jak napisano jest: na łożach waszych żałujcie [2]. W izdebce twojej to znajdziesz, co często zgubisz na świecie. Izdebka twoja, jeśli w niej ciągle samotnie przebywasz, staje ci się słodką; lecz jeśli ją często opuszczasz, rodzi tęsknotę i niesmak. Jeśli od początku nawrócenia twego ciągle w niej przemieszkiwać i pilnować ją będziesz, stanie się potem miłą przyjaciółką i najwdzięczniejszą pociechą.
6. In silentio et quiete proficit anima devota et discit abscondita Scripturarum. Ibi invenit fluenta lacrymarum, quibus singulis noctibus se lavet et mundet, ut Conditori suo tanto familiarior fiat, quanto longius ab omni saeculari tumultu degit. Qui ergo se abstrahit a notis et amicis, approximabit illi Deus cum Angelis sanctis. Melius est latere et sui curam agere, quam se neglecto signa facere. Laudabile est homini religioso, raro foras ire, fugere videri, nolle etiam homines videre.
6. W milczeniu i spokojności, doskonali się dusza pobożna i przenika skrytości Pisma św. Tam też znajduje potoki łez, którymi w każdą noc obmywa się i oczyszcza: a tym poufalej i ściślej łączy się ze Stwórcą swoim, im dalej usuwa się od wszelkich zgiełków światowych. Kto przeto oddala się od znajomych i przyjaciół, temu się Bóg przybliży z świętymi Aniołami swymi. Lepiej jest być w utajeniu, a mieć staranie o duszy swojej: jak czynić cuda a swe zbawienie zaniedbać. Dla zakonnika chwalebnie jest, rzadko z domu wychodzić, unikać widzenia ludzi i pokazywania się przed nimi i nie chcieć nawet ich widzieć.
7. Quid vis videre, quod non licet habere? Transit mundus et concupiscentia ejus. Trahunt desideria sensualitatis ad spatiandum; sed cum hora transierit, quid nisi gravitatem conscientiae et cordis dispersionem reportas? Laetus exitus tristem saepe reditum parit, et laeta vigilia serotina triste mane facit. Sic omne carnale gaudium blande intrat, sed in fine mordet et perimit.
7. Dlaczego chcesz to widzieć, czego mieć nie godzi się? A świat przemija i pożądliwość jego [3]. Pożądania zmysłowe ciągną tu i ówdzie: lecz gdy przeminie godzina, cóż odnosisz? oto ciężkość sumienia i rozproszenie serca. Wesołe wyjście, często smutny powrót rodzi, a wesoła wieczorna zabawa, często zasępia następny poranek. Tak wszelka zmysłowa radość wchodzi łagodnie: ale na koniec gryzie i zabija.
8. Quid potes alibi videre, quod hic non vides? Ecce coelum et terra et omnia elementa; nam ex istis omnia sunt facta. Quid potes alicubi videre, quod diu possit sub sole permanere? Credis te forsitan satiari, sed non poteris pertingere. Si cuncta videres praesentia, quid esset nisi visio vana? Leva oculos tuos ad Deum in excelsis, et ora pro peccatis tuis et negligentiis. Dimitte vana vanis; tu autem intende illis, quae tibi praecepit Deus. Claude super te ostium tuum, et voca ad te Jesum, dilectum tuum. Mane cum eo in cella, quia non invenies alibi tantam pacem. Si non exisses nec quidquam de rumoribus audisses, melius in bona pace permansisses. Ex quo nova delectaris aliquando audire, oportet te exinde turbationem cordis tolerare.
8. Cóż obaczysz gdzie indziej, czego byś tu nie widział? Oto widzisz niebo, ziemię i wszystkie żywioły; a wszystko co jest, z nich uczynione jest. I gdzież ujrzysz co takiego, co by długo pod słońcem trwać mogło? Myślisz może, że się nasycisz, lecz tego nigdy nie dopniesz. Gdybyś razem widział świat cały, cóżby to było? marne widziadło! Wznieś oczy ku Bogu: a módl się za twoje niedbalstwa i grzechy. Zostaw marności marnym; a sam dąż ku temu, co Bóg przykazał. Zamknij za sobą drzwi twoje i przyzwij ku sobie Jezusa, Ukochanego twego. I z Nim pozostań w izdebce twojej, albowiem nie znajdziesz nigdzie tyle pokoju. Gdybyś nie wychodził od siebie, a żadnych pogłosek nie słuchał, lepiej byś zachował słodki a bezpieczny pokój. Lecz skoro bawisz się niekiedy słuchaniem nowinek, wnet za to niepokój serca cierpieć musisz.
CAPUT XXI.
De compunctione cordis
ROZDZIAŁ XXI.
O skrusze serca
1. Si vis aliquid proficere, conserva te in timore Dei, et noli esse nimis liber: sed sub disciplina cohibe omnes sensus tuos, nec ineptae te tradas laetitiae. Da te ad cordis compunctionem, et invenies devotionem. Compunctio multa bona aperit, quae dissolutio cito perdere consuevit. Mirum est, quod homo potest unquam perfecte in hac vita laetari, qui suum exilium et tam multa pericula animae suae considerat et pensat.
1. Jeśli chcesz postąpić w dobrem, zachowaj się w bojaźni Bożej i nie chciej zbytniej wolności: lecz wielką karnością poskramiaj wszystkie zmysły twoje i nie oddawaj się niedorzecznym radościom. Oddaj się skrusze serca a znajdziesz pobożność. Skrucha otwiera wiele darów, które przez rozprzężenie prędko utracamy. Dziwno jest, jak może zupełnie weselić się w tym życiu człowiek, który swoje wygnanie i tak liczne niebezpieczeństwa duszy, czuje i rozważa.
2. Propter levitatem cordis et negligentiam defectuum nostrorum non sentimus animae nostrae dolores, sed saepe vane ridemus, quando merito flere deberemus. Non est vera libertas nec bona laetitia, nisi in timore Dei cum bona conscientia. Felix, qui abjicere potest omne impedimentum distractionis, et ad unionem se recolligere sanctae compunctionis. Felix, qui a se abdicat, quidquid conscientiam suam maculare potest vel gravare. Certa viriliter; consuetudo consuetudine vincitur. Si tu scis homines dimittere, ipsi bene te dimittent tua facta facere.
2. Z powodu lekkości serca i zaniedbania wad naszych, nie czujemy boleści duszy naszej: lecz częstokroć śmiejemy się płocho, kiedy byśmy gorzko płakać powinni. Nie masz ani prawdziwej wolności, ani dobrego wesela, jeno przy dobrym sumieniu a w bojaźni Bożej. Szczęśliwy, kto może się pozbyć roztargnień, a zebrać się w sobie ze świętą skruchą. Szczęśliwy, kto od siebie odpycha to wszystko, cokolwiek może splamić albo obciążyć sumienie jego. Walcz mężnie, nałóg zwycięża się nałogiem. Jeśli umiesz znosić ludzi, oni też pozwolą, abyś czynił to, co masz czynić.
3. Non attrahas tibi res aliorum, nec te implices causis majorum. Habeas semper oculum super te primum, et admoneas te ipsum specialiter prae omnibus tibi dilectis. Si non habes favorem hominum, noli exinde tristari; sed hoc sit tibi grave, quia non habes te satis bene et circumspecte, sicut deceret Dei servum et devotum religiosum conversari. Utilius est saepe et securius, quod homo non habeat multas consolationes in hac vita, secundum carnem praecipue. Tamen quod divinas non habemus, aut rarius sentimus, nos in culpa sumus; quia compunctionem cordis non quaerimus, nec vanas et externas omnino abjicimus.
3. Nie wdawaj się w cudze sprawy, ani się mieszaj w czynności starszych. Miej zawsze oko naprzód na siebie, a szczególniej upominaj sam siebie, pierwej jak kogo bądź z najmilszych tobie. Jeśli ci ludzie nie sprzyjają, nie smuć się tym: lecz tym się ciężko zasmucaj, że nie strzeżesz samego siebie tak czujnie i opatrznie, jak przystało na sługę Bożego i na pobożnego zakonnika. Często pożyteczniej i bezpieczniej jest nie mieć w tym życiu wiele pociech, zwłaszcza zmysłowych. Jeśli zaś nie miewamy pociech Bożych, jeśli je rzadziej czujemy, nasza w tym wina: bo nie staramy się o skruchę serca, bo niezupełnie odrzucamy marne zewnętrzne pociechy.
4. Cognosce te indignum divina consolatione, sed magis dignum multa tribulatione. Quando homo est perfecte compunctus, tunc gravis et amarus est ei totus mundus. Bonus homo sufficientem invenit materiam dolendi et flendi. Sive enim se considerat, sive de proximo pensat, scit, quia nemo sine tribulatione hic vivit. Et quanto strictius sese considerat, tanto amplius dolet. Materiae justi doloris et internae compunctionis sunt peccata et vitia nostra, quibus ita involuti jacemus, ut raro coelestia contemplari valeamus.
4. Znaj się niegodnym Bożej pociechy, ale raczej godnym wielkiego utrapienia. Kiedy człowiek ma doskonałą skruchę, wtedy cały świat ciężki mu jest i gorzki. Człowiek dobry zawsze znajduje dostateczne powody do żalu i płaczu. Albowiem, czy rozważa sam siebie, czy o bliźnim rozmyśla, wie, iż tu nikt bez utrapienia nie żyje. A im ściślej siebie rozważa, tym bardziej boleje. Przedmiotem słusznego żalu i wewnętrznej skruchy są grzechy i wady nasze: w których tak ugrzęzeni leżymy, iż rzadko kiedy zdolni jesteśmy wznieść się do rozmyślania o rzeczach niebieskich.
5. Si frequentius de morte tua, quam de longitudine vitae cogitares, non dubium, quin ferventius te emendares. Si etiam futuras inferni sive purgatorii poenas cordialiter perpenderes, credo quod libenter laborem et dolorem sustineres, et nihil rigoris formidares. Sed quia ad cor ista non transeunt, et blandimenta adhuc amamus, ideo frigidi et valde pigri remanemus.
5. Gdybyś częściej rozmyślał o śmierci, jak o długim życiu, bezwątpienia gorliwiej byś się poprawiał. Gdybyś też przyszłe piekielne albo czyśćcowe kary serdecznie rozważał, sądzę, że chętnie byś znosił boleści i prace, i nie obawiałbyś się ostrego życia. Lecz ponieważ te myśli nie dochodzą do serca naszego, i jeszcze lubimy to, co nam pochlebia, dlatego jesteśmy jeszcze oziębli i bardzo leniwi.
6. Saepe est inopia spiritus, unde tam leviter conqueritur miserum corpus. Ora igitur humiliter ad Dominum, ut det tibi compunctionis spiritum, et dic cum Propheta: Ciba me Domine pane lacrymarum, et potum da mihi in lacrymis in mensura.
6. Że nędzne ciało uskarża się tak łatwo, pochodzi to często z ubóstwa ducha. Módl się więc pokornie do Pana, aby ci dał ducha skruchy i mów z Prorokiem: Nakarm mię, Panie! chlebem płaczu i napój kielichem łez [1].
- Psalm LXXIX, 6. ↩
CAPUT XXII.
De consideratione humanae miseriae
ROZDZIAŁ XXII.
O rozważaniu nędzy ludzkiej
1. Miser es, ubicumque fueris et quocumque te verteris, nisi ad Deum te convertas. Quid turbaris, quia non succedit tibi, sicut vis et desideras? Quis est, qui habeat omnia secundum suam voluntatem? Nec ego, nec tu, nec aliquis hominum super terram. Nemo est in mundo sine aliqua tribulatione vel angustia, quamvis Rex sit vel Papa. Quis est, qui melius habet? Utique qui pro Deo aliquid pati valet.
1. Gdziekolwiek jesteś, gdziekolwiek byś się obrócił, wszędzie nędznym będziesz, jeśli się nie nawrócisz do Boga. Czemuż się tym troskasz, że ci się nie powodzi, jako chcesz i pragniesz? A komuż wszystko idzie po myśli i po woli jego? Ani mnie, ani tobie, ani żadnemu z ludzi na ziemi. Nikt na tym świecie nie jest bez ucisku i utrapienia, chociażby był Papieżem lub Królem. Komuż tu najlepiej? Zaprawdę, oto temu, który umie cierpieć dla Boga.
2. Dicunt multi imbecilles et infirmi: Ecce, quam bonam vitam ille homo habet, quam dives, quam magnus, quam potens et excelsus! Sed attende ad coelestia bona, et videbis, quod omnia ista temporalia nulla sunt, sed valde incerta et magis gravantia, quia nunquam sine sollicitudine et timore possidentur. Non est hominis felicitas, habere temporalia ad abundantiam, sed sufficit ei mediocritas. Vere miseria est vivere super terram. Quanto homo voluerit esse spiritualior, tanto praesens vita fit ei amarior; quia sentit melius et videt clarius humanae corruptionis defectus. Nam comedere, bibere, vigilare, dormire, quiescere, laborare et ceteris necessitatibus naturae subjacere, vere magna miseria est et afflictio homini devoto, qui libenter esset absolutus et liber ab omni peccato.
2. Wielu ludzi słabych i niedołężnych powiada: oto szczęśliwe życie tego człowieka: patrz, jak bogaty! jak wielki! jak potężny! jak sławny! Lecz zważaj na dobra Niebieskie, a ujrzysz, że wszystkie te rzeczy doczesne, niczym są; tym bardziej, że są niepewne i uciążliwe, bo nikt ich nie posiada bez troski i bojaźni. Nie na obfitości rzeczy doczesnych polega szczęście człowieka; a mierność takowych wystarcza mu. Zaprawdę, żyć na ziemi, jest wielką nędzą. Im bardziej człowiek chce się doskonalić w duchu, tym bardziej doczesne życie gorzkim mu się staje; ponieważ lepiej czuje i jaśniej widzi nędzę ludzkiego skażenia. Albowiem jeść, pić, czuwać, spać, odpoczywać, pracować i innym potrzebom ciała podlegać, wielką zaiste jest nędzą i zasmuceniem dla człowieka pobożnego, któryby rad być wolnym od więzów ciała i od wszelkiego grzechu.
3. Valde enim gravatur interior homo necessitatibus corporalibus in hoc mundo. Unde Propheta devote rogat, quatenus liber ab istis esse valeat, dicens: De necessitatibus meis erue me, Domine. Sed vae non cognoscentibus suam miseriam; et amplius vae illis, qui diligunt hanc miseram et corruptibilem vitam. Nam in tantum quidam hanc amplectuntur, (licet etiam vix necessaria laborando aut mendicando habeant) ut, si possent hic semper vivere, de regno Dei nihil curarent.
3. Człowiekowi wewnętrznemu potrzeby cielesne wielce ciążą. Dlatego to Prorok gorącą modlitwą prosi, aby mógł być wolnym od nich, mówiąc: Panie, wyrwij mnie z potrzeb moich [1]. Ale biada tym, którzy nie znają nędzy swojej! a większa biada tym, którzy zamiłowali to nędzne i znikome życie. Albowiem niektórzy tak umiłowali to życie, że chociaż zaledwie utrzymać je mogą pracą, albo żebractwem, a jednak, gdyby tu zawsze żyć mogli, wcale by nie dbali o Królestwo Boże.
4. O insani et infideles corde, qui tam profunde in terrenis jacent, ut nihil nisi carnalia sapiant. Sed miseri adhuc in fine graviter sentient, quam vile et nihilum erat, quod amaverunt. Sancti autem Dei et omnes devoti amici Christi non attenderunt, quae carni placuerunt, nec quae in hoc tempore floruerunt; sed tota spes eorum et intentio ad aeterna bona anhelabat. Ferebatur totum desiderium eorum sursum ad mansura et invisibilia, ne amore visibilium traherentur ad infima.
4. O! szaleni i niewiernego serca, którzy tak głęboko zakopują się w rzeczach ziemskich, iż w tym tylko smakują, co jest cielesne. Ale nieszczęśni, tym ciężej przy końcu życia uczują, jak podłym i marnym było to, co tak zamiłowali. A zaś Święci Pańscy i wszyscy wierni przyjaciele Chrystusa nie zważali na to, co się ciału podoba, lub co docześnie kwitnie, lecz całą nadzieją, całym pożądaniem swoim ku dobru wiecznemu wzdychali. Serca ich wznosiły się nieustannie ku rzeczom niewidomym i nieskończonym, ażeby zamiłowanie rzeczy widomych nie pociągało ich ku ziemi.
5. Noli, frater, amittere confidentiam proficiendi ad spiritualia; adhuc habes tempus et horam. Quare vis procrastinare propositum tuum? Surge et in instanti incipe, et dic: Nunc tempus est faciendi, nunc tempus est pugnandi, nunc aptum tempus est emendandi. Quando male habes et tribularis, tunc tempus est promerendi. Oportet te transire per ignem et aquam, antequam venias in refrigerium. Nisi tibi vim feceris, vitium non superabis. Quamdiu istud fragile corpus gerimus, sine peccato esse non possumus, nec sine taedio et dolore vivere. Libenter haberemus ab omni miseria quietem; sed quia per peccatum perdidimus innocentiam, amisimus etiam veram beatitudinem. Ideo oportet nos tenere patientiam et Dei expectare misericordiam; donec transeat iniquitas, et haec mortalitas absorbeatur a vita.
5. Nie trać, bracie, nadziei postąpienia w życiu duchowym: oto jeszcze czas i godzina po temu. Lecz po co zawsze do jutra odkładasz? Wstań i w tej chwili zacznij i mów: Teraz jest czas działania, teraz czas walczenia, teraz czas poprawy! Kiedy masz ucisk i utrapienie, wtedy jest czas zasługi. Trzeba ci przejść przez ogień i wodę, abyś się dostał na miejsce ochłody [2]. Jeśli sam siebie nie przemożesz, nie pokonasz wad twoich. Dopóki nosimy to krewkie ciało, nie możemy być bez grzechu, ani też żyć bez cierpień i bez tęsknoty. Radzi byśmy używać pokoju, wolnego od wszelkiej nędzy: lecz ponieważ przez grzech utraciliśmy niewinność, utraciliśmy też prawdziwą szczęśliwość. Trzeba więc wytrwać w cierpliwości, a oczekiwać zmiłowania Bożego; aż ta nieprawość przeminie [3], a śmiertelność ludzka przez życie wieczne pochłoniętą zostanie [4].
6. O quanta fragilitas humana, quae semper prona est ad vitia! Hodie confiteris peccata tua, et cras iterum perpetras confessa. Nunc proponis cavere, et post horam ita agis, quasi nihil proposuisses. Merito ergo nos ipsos humiliare possumus, nec unquam aliquid magni de nobis sentire; quia tam fragiles et instabiles sumus. Cito etiam potest perdi per negligentiam, quod multo labore vix tandem acquisitum est per gratiam.
6. O jak wielka jest ułomność ludzka! zawsze ku złemu skłonna. Dzisiaj spowiadasz się z grzechów twoich, a jutro znowu w nie wpadasz. Teraz postanawiasz wystrzegać się złego, a w godzinę potem tak czynisz, jak gdybyś nic nie postanowił. Słusznie więc należy nam upokorzyć się i nigdy o sobie wysoko nie trzymać, kiedy jesteśmy tak ułomni i niestali. Prędko też można przez niedbałość postradać to, co zaledwie z wielką pracą za pomocą łaski Bożej nabyć się dało.
7. Quid fiet de nobis adhuc in fine, qui tepescimus tam mane? Vae nobis, si sic volumus declinare ad quietem, quasi jam pax sit et securitas, cum necdum appareat vestigium verae sanctitatis in conversatione nostra. Bene opus esset, quod adhuc iterum instrueremur, tanquam boni novitii, ad mores optimos; si forte spes esset de aliqua futura emendatione et majori spirituali profectu.
7. Cóż będzie z nas przy schyłku dni naszych, kiedy stygniemy tak rano? Biada nam! jeśli tak chcemy nachylać się ku spoczynkowi, jak gdyby to już był zupełny pokój i bezpieczeństwo; kiedy tymczasem nie masz jeszcze w naszym życiu ani śladu prawdziwej świętości! Bardzo by dobrze było, gdybyśmy na nowo, jako gorliwie poczynający, wprawiali się do przykładnego życia; stąd by powstała nadzieja przyszłej poprawy, i większego udoskonalenia w duchu.
CAPUT XXIII.
De meditatione mortis
ROZDZIAŁ XXIII.
O rozpamiętywaniu śmierci
1. Valde cito erit tecum hic factum; vide aliter quomodo te habeas: hodie homo est, et cras non comparet. Cum autem sublatus fuerit ab oculis, etiam cito transit a mente. O hebetudo et duritia cordis humani, quod solum praesentia meditatur, et futura non magis praevidet! Sic te in omni facto et cogitatu deberes tenere, quasi statim esses moriturus. Si bonam conscientiam haberes, non multum mortem timeres. Melius esset peccata cavere, quam mortem fugere. Si hodie non es paratus, quomodo cras eris? Cras est dies incerta; et quid scis, si crastinum habebis?
1. Niebawem przyjdzie twój koniec, a więc inaczej rozpatruj się w sobie. Dziś jest człowiek, a jutro go nie ma; a skoro znika z przed oczów, rychło też z myśli wypada. O! ślepoto i zatwardziałości serca ludzkiego, które tylko myśli o tym, co jest, a tego, co będzie, przewidzieć nie chce! Tak byś się powinien zachować w każdym uczynku i w każdej myśli, jak gdybyś dziś miał umrzeć. Gdybyś miał czyste sumienie, nie obawiałbyś się śmierci. Lepiej jest strzec się grzechu, jak śmierci unikać. Jeśliś dziś nie gotów, jakże jutro gotów będziesz? Jutro jest niepewne; a skądże wiesz, że jutra dożyjesz?
2. Quid prodest diu vivere, quando tam parum emendamur? Ah! longa vita non semper emendat, sed saepe culpam magis auget. Utinam per unam diem bene essemus conversati in hoc mundo! Multi annos computant conversionis, sed saepe parvus est fructus emendationis. Si formidolosum est mori, forsitan periculosius erit diutius vivere. Beatus, qui horam mortis suae semper ante oculos habet, et ad moriendum quotidie se disponit. Si vidisti aliquando hominem mori, cogita, quia et tu per eamdem viam transibis.
2. I cóż po długim życiu, kiedy się tak mało poprawiamy? Ach! długie życie nie zawsze poprawia, lecz często winy nasze zwiększa i pomnaża. Obyśmy choć jeden dzień na tym świecie dobrze byli przeżyli! Wielu jest, którzy liczą już lata nawrócenia swojego, ale częstokroć mało w nich uzbierali owoców poprawy. Jeśli straszno umierać, podobno niebezpieczniej jest żyć długo. Błogosławiony, który godzinę śmierci ma zawsze przed oczami swymi, i do dobrej śmierci co dzień się gotuje! Jeśliś widział kiedy człowieka umierającego, pomnij, że i ty pójdziesz w tę drogę.
3. Cum mane fuerit, puta te ad vesperum non perventurum. Vespere autem facto, mane non audeas tibi polliceri. Semper ergo paratus esto, et taliter vive, ut nunquam imparatum te mors inveniat. Multi subito et improvise moriuntur. Nam hora, qua non putatur, Filius hominis venturus est. Quando illa extrema hora venerit, multum aliter sentire incipies de tota vita tua praeterita; et valde dolebis, quia tam negligens et remissus fuisti.
3. Rano myśl, że nie dożyjesz wieczora: a gdy wieczór nadejdzie, nie śmiej obiecywać sobie następnego poranku. Zawsze więc bądź gotów i żyj tak, aby cię śmierć znienacka zaskoczyć nie mogła. Wielu umiera nagle i niespodzianie. Bo godziny, której się nie domniemają, Syn człowieczy przyjdzie [1]. Gdy przyjdzie ta ostatnia godzina, daleko inaczej o całym życiu twoim sądzić zaczniesz; i bardzo będziesz ubolewać nad tym, że byłeś tak niedbałym i gnuśnym.
4. Quam felix et prudens, qui talis nunc nititur esse in vita, qualis optat inveniri in morte! Dabit namque magnam fiduciam feliciter moriendi perfectus contemptus mundi, fervens desiderium in virtutibus proficiendi, amor disciplinae, labor poenitentiae, promptitudo obedientiae, abnegatio sui et supportatio cujuslibet adversitatis pro amore Christi. Multa bona potes operari, dum sanus es; sed infirmatus, nescio quid poteris. Pauci ex infirmitate emendantur; sic et qui multum peregrinantur, raro sanctificantur.
4. O! jak szczęśliwy i roztropny jest ten, który teraz usiłuje takim być w życiu, jakim by pragnął być w godzinę śmierci. Wielką i niezawodną nadzieją szczęśliwej śmierci napełni nas zupełna pogarda świata, gorąca chęć doskonalenia się w cnotach, miłość karności, wytrwałość w pokucie, skwapliwość w posłuszeństwie, wyrzeczenie się samego siebie i znoszenie wszelkich cierpień dla miłości Chrystusa. Dopóki zdrów jesteś, możesz czynić wiele dobrego, lecz gdy słabość nadejdzie, nie wiem, co uczynić zdołasz. Choroba mało kogo poprawia, tak jak pielgrzymka mało kogo uświęca.
5. Noli confidere super amicos et proximos, nec in futurum tuam differas salutem; quia citius obliviscentur tui homines, quam aestimas. Melius est nunc tempestive providere, et aliquid boni praemittere, quam super aliorum auxilio sperare. Si non es pro te ipso sollicitus modo, quis erit sollicitus pro te in futuro? Nunc tempus est valde pretiosum. Nunc sunt dies salutis, nunc tempus acceptabile. Sed proh dolor, quod hoc utilius non expendis, in quo promereri vales, unde aeternaliter vivas! Veniet, quando unum diem seu horam pro emendatione desiderabis, et nescio, an impetrabis.
5. Nie spuszczaj się na krewnych i przyjaciół, i nie odkładaj na przyszły czas zbawienia twego; albowiem prędzej, jak myślisz, ludzie zapomną o tobie. Lepiej jest wcześnie zaopatrzyć się i przed sobą wysłać jak najwięcej zasług, aniżeli pokładać nadzieję w obcej pomocy. Jeżeli teraz sam o siebie nie dbasz, któż potem o ciebie troszczyć się będzie? Oto teraz czas najdroższy; oto teraz czas sposobny; oto teraz dzień zbawienia [2]. Czemuż niestety! tak marnujesz czas ten, w którym życie wiekuiste wysłużyć możesz! Przyjdzie czas, kiedy o jeden dzień, o jedną godzinę do poprawy wołać będziesz, a nie wiem, czy daną ci będzie.
6. Eia, carissime, de quanto periculo te poteris liberare, de quam magno timore eripere, si modo semper timoratus fueris et suspectus de morte? Stude nunc taliter vivere, ut in hora mortis valeas potius gaudere, quam timere. Disce nunc mori mundo, ut tunc incipias vivere cum Christo. Disce nunc omnia contemnere, ut tunc possis libere ad Christum pergere. Castiga nunc corpus tuum per poenitentiam, ut tunc certam valeas habere confidentiam.
6. Zważ, najmilszy, od jak wielkiego niebezpieczeństwa uwolnić się i z jak wielkiej trwogi wyrwać się możesz, byleś zawsze był bogobojnym, a na śmierć pamiętnym! Staraj się tak żyć teraz, abyś, w godzinę śmierci mógł się raczej weselić, aniżeli lękać. Ucz się teraz umrzeć światu, ażebyś wtedy zaczął żyć z Chrystusem. Ucz się teraz wszystkim gardzić, ażebyś wtedy mógł swobodnie pójść do Chrystusa. Karć teraz twe ciało przykładną pokutą, abyś wtedy mógł uczuć zupełną ufność.
7. Ah stulte, quid cogitas te diu victurum, cum nullum diem habeas hic securum? Quam multi decepti sunt, et insperate de corpore extracti! Quoties audisti a dicentibus, quia ille gladio cecidit, ille submersus est, ille ab alto ruens cervicem fregit, ille manducando obriguit, ille ludendo finem fecit? Alius igne, alius ferro, alius peste, alius latrocinio interiit; et sic omnium finis mors est, et vita hominum tanquam umbra subito pertransit.
7. Ach niebaczny! dlaczego myślisz, że będziesz żyć długo, kiedy ani jednego dnia pewnego nie masz. O! jak wielu zawiodło się na tym, jak wielu śmierć niespodzianie wyrwała! Ileż to razy słyszałeś, że ten zginął od miecza, ten utonął, ten z góry spadłszy zabił się, ten wśród biesiady, ten wśród gry skonał. Jeden od ognia, drugi od żelaza, ten od powietrza, tamten od zbójców zginął: i tak, śmierć jest końcem każdego człowieka, a dni jego jako cień przemijają [3].
8. Quis memorabitur tui post mortem? et quis orabit pro te? Age, age nunc, carissime, quidquid agere potes; quia nescis, quando morieris, nescis etiam, quid te post mortem sequetur. Dum tempus habes, congrega tibi divitias immortales. Praeter salutem tuam nihil cogites; solum quae Dei sunt, cures. Fac nunc tibi amicos, venerando Dei Sanctos, et eorum actus imitando, ut cum defeceris in hac vita, illi te recipiant in aeterna tabernacula.
8. Któż będzie pamiętał o tobie po śmierci? i kto za ciebie modlić się będzie? Czyńże, czyń teraz, najmilszy! co tylko ku zbawieniu twojemu czynić możesz: bo nie wiesz, kiedy umrzesz i nie wiesz, co cię po śmierci czeka. Póki masz czas, zgromadzaj sobie nieśmiertelne bogactwa. O niczym nie myśl, tylko o zbawieniu; i o to tylko staraj się, co z Boga jest. Czyńcie sobie przyjacioły, oddając cześć Świętym Pańskim i naśladując ich czyny: aby, gdy ustaniecie w tym życiu, przyjęli was do wiecznych przybytków [4].
9. Serva te tanquam peregrinum et hospitem super terram, ad quem nihil spectat de mundi negotiis. Serva cor liberum et ad Deum sursum erectum, quia non habes hic manentem civitatem. Illuc preces et gemitus quotidianos cum lacrymis dirige, ut spiritus tuus mereatur ad Dominum post mortem feliciter transire. Amen.
9. Zachowaj się na ziemi, jako pielgrzym i gość, do którego sprawy świata zgoła nie należą. Zachowaj serce wolne i wzniesione ku Bogu, albowiem nie mamy tu miasta trwającego, ale przyszłego szukamy [5]. Tam zwracaj ze łzami codziennie modlitwy i westchnienia twoje, abyś zasłużył na to, iżby po śmierci duch twój szczęśliwie przeszedł do Boga. Amen.
CAPUT XXIV.
De judicio et poenis peccatorum
ROZDZIAŁ XXIV.
O sądzie i karach za grzechy
1. In omnibus rebus respice finem, et qualiter ante districtum stabis judicem, cui nihil est occultum; qui muneribus non placatur nec excusationes recipit, sed quod justum est, judicabit. O miserrime et insipiens peccator, quid respondebis Deo, omnia mala tua scienti: qui interdum formidas vultum hominis irati? Ut quid non provides tibi in diem judicii, quando nemo poterit per alium excusari vel defendi, sed unusquisque sufficiens onus erit sibi ipsi? Nunc labor tuus est fructuosus, fletus acceptabilis, gemitus exaudibilis, dolor satisfactorius et purgativus.
1. We wszystkim oglądaj się na koniec, i w jakiej postaci stanąć ci przyjdzie przed obliczem sędziego, któremu nic nie jest ukrytym: którego ani darami ująć, ani wymówkami zwieść nie będzie można; lecz którego wyrok samą będzie sprawiedliwością. O najnędzniejszy i bezrozumny grzeszniku! cóż odpowiesz Bogu, znającemu wszystkie sprawy twoje? ty, który częstokroć drżysz przed obliczem zagniewanego człowieka? I czemuż się nie gotujesz na ten dzień sądu, gdzie jeden drugiego nie będzie ani bronić, ani tłumaczyć, lecz każdy sam za siebie swój ciężar dźwigać będzie? Teraz jeszcze praca twoja jest korzystną; płacz twój przyjęty i jęk wysłuchany będzie, a żal twój oczyści cię i zadośćuczyni za grzechy twoje.
2. Habet magnum et salubre purgatorium patiens homo, qui suscipiens injurias, plus dolet de alterius malitia, quam de sua injuria; qui pro contrariantibus sibi libenter orat, et ex corde culpas indulget; qui veniam ab aliis petere non retardat; qui facilius miseretur, quam irascitur; qui sibi ipsi violentiam frequenter facit, et carnem omnino spiritui subjugare conatur. Melius est modo purgare peccata et vitia resecare, quam in futuro purganda reservare. Vere nos ipsos decipimus per inordinatum amorem, quem ad carnem habemus.
2. Wielki i zbawienny czyściec tu na ziemi odbywa człowiek cierpliwy, który przyjmując zniewagi, więcej boleje nad złością drugiego, jak nad swoją obelgą: który za nieprzyjaciół swoich chętnie się modli, i z serca odpuszcza im winy: który nie odwleka prosić drugich o przebaczenie: który skorszy jest do zmiłowania się, niżeli do gniewu: który sam siebie często zwycięża i usiłuje ciało swe zupełnie poddać duchowi. Lepiej jest teraz oczyścić się z grzechów i pozbyć się wad swoich, aniżeli to odkładać na przyszłość. Zaprawdę, zwodzimy nas samych przez nieumiarkowaną miłość, którą mamy ku ciału naszemu.
3. Quid aliud ignis ille devorabit, nisi peccata tua? Quanto amplius tibi ipsi nunc parcis et carnem sequeris, tanto durius postea lues et majorem materiam comburendi reservas. In quibus homo magis peccavit, in illis gravius punietur. Ibi acediosi ardentibus stimulis pungentur, et gulosi ingenti fame ac siti cruciabuntur. Ibi luxuriosi et voluptatum amatores ardenti pice et foetido sulphure perfundentur, et sicut furiosi canes prae dolore invidiosi ululabunt.
3. Cóż innego ów ogień pożerać będzie, jeśli nie grzechy twoje? Im bardziej sam sobie teraz pobłażasz, a za ciałem idziesz, tym ciężej potem przypłacisz i tym więcej temu ogniowi do pożerania w sobie sposobisz. Człowiek najciężej karany będzie w tych rzeczach, w których najwięcej grzeszył. Tam leniwi i gnuśni gorejącymi kolcami bodzeni będą; a obżarci niezmiernym głodem i pragnieniem dręczeni będą. – Tam rozpustnicy i lubieżni oblewani będą gorejącą smołą i siarką smrodliwą, a zawistni jako psy wściekłe z bólu i zazdrości wyć będą.
4. Nullum vitium erit, quod suum proprium cruciatum non habebit. Ibi superbi omni confusione replebuntur, et avari miserrima egestate arctabuntur. Ibi erit una hora gravior in poena, quam hic centum anni in amarissima poenitentia. Ibi nulla requies est, nulla consolatio damnatis; hic tamen interdum cessatur a laboribus, atque amicorum fruitur solatiis. Esto modo sollicitus et dolens pro peccatis tuis, ut in die judicii securus sis cum beatis. Tunc enim justi stabunt in magna constantia adversus eos, qui se angustiaverunt et depresserunt. Tunc stabit ad judicandum, qui modo se subjicit humiliter judiciis hominum. Tunc magnam fiduciam habebit pauper et humilis, et pavebit undique superbus.
4. Nie masz grzechu, któryby tam właściwej sobie nie miał męczarni. Tam dumni wszelkim upokorzeniem przepełnieni będą, a łakomym największa nędza doskwierać będzie. Tam jedna godzina kary cięższa będzie, jak tu sto lat najcięższej pokuty. Tam żadnego wypoczynku, żadnej pociechy dla potępionych; tu jednak niekiedy zdarza się i odpoczynek po pracy, i pociecha wpośród przyjaciół. Bądźże teraz troskliwy, bolejący za grzechy twoje, abyś, jako Błogosławieni, bezpieczny był w dzień sądu. Wtedy bowiem sprawiedliwi staną z wielką stałością naprzeciw tym, którzy ich uciskali [1]. Wtedy stanie jako sędzia ten, który teraz pokornie poddaje się sądom ludzkim. Wtedy ubogi i pokorny wielkie ufanie mieć będą, a dumnego strach dokoła ściśnie.
5. Tunc videbitur sapiens in hoc mundo fuisse, qui pro Christo didicit stultus et despectus esse. Tunc placebit omnis tribulatio patienter perpessa, et omnis iniquitas oppilabit os suum. Tunc gaudebit omnis devotus, et moerebit omnis irreligiosus. Tunc plus exultabit caro afflicta, quam si in deliciis fuisset semper nutrita. Tunc splendebit habitus vilis, et obtenebrescet vestis subtilis. Tunc plus laudabitur pauperculum domicilium, quam deauratum palatium. Tunc plus juvabit constans patientia, quam omnis mundi potentia. Tunc amplius exaltabitur simplex obedientia, quam omnis saecularis astutia.
5. Wtedy pokaże się, że ten był mądrym na tym świecie, kto nauczył się być głupim i wzgardzonym dla Chrystusa. Wtedy upodoba się wszelkie umartwienie cierpliwie zniesione, a wszelka nieprawość zamknie usta swoje [2]. Wtedy pobożni weselić się, a bezbożni w boleściach swoich sobie złorzeczyć będą. Wtedy ciało umartwiane więcej radować się będzie, jak gdyby zawsze samymi rozkoszami karmione było. Wtedy licha odzież błyszczeć będzie, a zgaśnie strój świetny. Wtedy najnędzniejsza chatka więcej znaczyć będzie, niźli gmach złocisty. Wtedy więcej pomoże wytrwała cierpliwość, aniżeli potęga całego świata. Wtedy wyżej się wzniesie proste posłuszeństwo, aniżeli wszelka przebiegłość światowa.
6. Tunc plus laetificabit pura et bona conscientia, quam docta philosophia. Tunc plus ponderabit contemptus divitiarum, quam totus thesaurus terrigenarum. Tunc magis consolaberis super devota oratione, quam super delicata comestione. Tunc potius gaudebis de servato silentio, quam de longa fabulatione. Tunc plus valebunt sancta opera, quam multa pulchra verba. Tunc plus placebit stricta vita et ardua poenitentia, quam omnis delectatio terrena. Disce nunc in modico pati, ut tunc a gravioribus valeas liberari. Hic primo proba, quid possis pati postea. Si nunc tam parum non vales sustinere, quomodo aeterna tormenta poteris sufferre? Si modo modica passio tam impatientem te efficit, quid gehenna tunc faciet? Ecce vere non potes duo gaudia habere, delectari hic in mundo, et postea regnare cum Christo.
6. Wtedy więcej uraduje dobre i czyste sumienie, aniżeli głęboka nauka. Wtedy więcej ważyć będzie pogarda bogactw, aniżeli wszystkie skarby ziemskie. Wtedy więcej cię ucieszy wspomnienie pobożnej modlitwy, aniżeli najwystawniejszej biesiady. Wtedy prędzej radować się będziesz, żeś milczał, aniżeli żeś długo rozprawiał. Wtedy więcej znaczyć będą dobre uczynki, aniżeli wielość słów pięknych. Wtedy więcej się upodoba twarde życie i przykra pokuta, jak wszelkie ziemskie rozkosze. Naucz się więc znosić teraźniejsze znośne cierpienia, abyś wtedy mógł być wolnym od cierpień nieznośnych. Tu najprzód próbuj, ile byś tam wytrzymać zdołał. Jeśli teraz tak mało znieść możesz, jakże zniesiesz wieczne męki? Jeśli teraz małe cierpienie tak cię niecierpliwi, a cóż poczniesz w piekle? Oto zaprawdę, nie możesz mieć obu rodzajów wesela: to jest oddać się rozkoszom świata, a potem królować z Chrystusem.
7. Si usque in hodiernum diem semper in honoribus et voluptatibus vixisses: quid totum tibi profuisset, si jam in instanti mori contingeret? Omnia ergo vanitas, praeter amare Deum et illi soli servire. Qui enim Deum ex toto corde amat, nec mortem, nec supplicium, nec judicium, nec infernum metuit; quia perfectus amor securum ad Deum accessum facit. Quem autem adhuc peccare delectat, non mirum est, si mortem et judicium timeat. Bonum tamen est, ut si necdum amor a malo te revocat, saltem timor gehennalis coerceat. Qui vere timorem Dei postponit, diu stare in bono non valebit, sed diaboli laqueos citius incurret.
7. Jeśliś aż do obecnej chwili żył ciągle w rozkoszach i zaszczytach; cóżby ci to nadało, gdyby ci w tejże chwili umierać przyszło? Wszystko marność, oprócz kochać Boga i służyć Jemu samemu. Albowiem kto kocha Boga z całego serca, nie boi się ani śmierci, ani męki, ani sądu, ani piekła: ponieważ miłość doskonała daje nam bezpieczny przystęp do Boga. Nie dziw, że śmierci i sądu obawia się ten, kto jeszcze w grzechu podoba sobie. Jeśli cię jeszcze miłość Boga nie odciąga od złego, niechby przynajmniej strach piekła trzymał cię na wodzy. Kto bowiem nie ma nawet bojaźni Bożej, ten w dobrem wytrwać nie zdoła, lecz prędzej wpadnie w szatańskie sidła.
CAPUT XXV.
De ferventi emendatione totius vitae nostrae
ROZDZIAŁ XXV.
O gorliwej poprawie całego życia
1. Esto vigilans et diligens in Dei servitio, et cogita frequenter: Ad quid venisti, et cur saeculum reliquisti? Nonne ut Deo viveres et spiritualis homo fieres? Igitur ad profectum ferveas, quia mercedem laborum tuorum in brevi recipies; nec erit tunc amplius timor aut dolor in finibus tuis. Modicum nunc laborabis, et magnam requiem, imo perpetuam laetitiam invenies. Si tu permanseris fidelis et fervidus in agendo, Deus procul dubio erit fidelis et locuples in retribuendo. Spem bonam retinere debes, quod ad palmam pervenies; sed securitatem capere non oportet, ne torpeas aut elatus fias.
1. Czuwaj i bądź pilnym w służbie Bożej; i często rozmyślaj: po coś tu przyszedł, i dla czegoś świat porzucił? Czyż nie dlatego, abyś żył dla Boga i stał się człowiekiem duchowym? A więc zagrzewaj się do postępu w dobrem, bo wkrótce odbierzesz zapłatę prac twoich; i wtedy nie będzie już ani boleści, ani obawy w dziedzictwie twoim. Maluczko teraz pracujesz, a znajdziesz wielkie odpocznienie i wiekuiste wesele. Jeśli będziesz wiernym i żarliwym w pracy, bez wątpienia Bóg będzie wiernym i hojnym w nagrodzie. Powinieneś mieć dobrą nadzieję, że dostąpisz korony w Niebie; ale nie masz się zbytnio na tym ubezpieczać, ażebyś nie wpadł w opieszałość, lub w dumę nie zabrnął.
2. Cum quidam anxius, inter metum et spem frequenter fluctuaret, et quadam vice moerore confectus, in ecclesia ante quoddam altare se in oratione prostravisset, haec intra se revolvit, dicens: O si scirem, quod adhuc perseveraturus essem! statimque audivit divinum intus responsum: Quod si hoc scires, quid facere velles? Fac nunc, quod tunc facere velles, et bene securus eris. Moxque consolatus et confortatus divinae se commisit voluntati, et cessavit anxia fluctuatio. Noluitque curiose investigare, ut sciret, quae sibi essent futura: sed magis studuit inquirere, quae esset voluntas Dei beneplacens et perfecta, ad omne opus bonum inchoandum et perficiendum.
2. Gdy pewien frasobliwy wahał się często między trwogą a nadzieją, i jednego razu, skołatany strapieniem, wszedłszy do kościoła, padł na twarz przed ołtarzem, i modlił się, a wewnątrz siebie często powtarzał: O gdybym wiedział, że wytrwam! Wnet usłyszał wewnątrz tę Bożą odpowiedź: A gdybyś to wiedział, cóżbyś chciał czynić? Czyń teraz, co byś natenczas czynił, a będziesz bezpieczny. Wnet pocieszony i wzmocniony, poruczył się woli Bożej i owa dręcząca niepewność ustąpiła z serca jego. I już nie był ciekawy przyszłości swojej: lecz tak przy rozpoczynaniu, jak przy dokonywaniu wszelkiej dobrej sprawy, tego jedynie badał, jaka jest wola Boża i czym Bogu najlepiej upodobać się może.
3. Spera in Domino et fac bonitatem, ait Propheta, et inhabita terram, et pasceris in divitiis ejus. Unum est, quod multos a profectu et ferventi emendatione retrahit: horror difficultatis seu labor certaminis. Enimvero illi maxime prae ceteris in virtutibus proficiunt, qui ea, quae sibi magis gravia et contraria sunt, virilius vincere nituntur. Nam ibi homo plus proficit et gratiam meretur ampliorem, ubi magis se ipsum vincit et in spiritu mortificat.
3. Miej nadzieję w Panu, a czyń dobrze, mówi Prorok, i mieszkaj na ziemi, a będziesz się karmił jej bogactwy [1]. Jest jedno, które wielu odciąga od doskonalenia się, i ostudza ich żarliwość w poprawie; oto bojaźń trudności, czyli ciężkość walki. Wszakże ci mianowicie przed innymi w cnotach postępują, którzy tym mężniej walczą, im więcej napotykają trudności i przeciwności. Albowiem tam człowiek więcej się doskonali, i tam większą łaskę sobie wysługuje, gdzie więcej siebie samego zwycięża i upokarza.
4. Sed non omnes habent aeque multum ad vincendum et mortificandum. Diligens tamen aemulator valentior erit ad proficiendum, etiamsi plures habeat passiones, quam alius bene morigeratus, minus tamen fervens ad virtutes. Duo specialiter ad magnam emendationem juvant: videlicet subtrahere se violenter, ad quod natura vitiose inclinatur, et ferventer instare pro bono, quo amplius quis indiget. Illa etiam studeas magis cavere et vincere, quae tibi frequentius in aliis displicent.
4. Lecz nie wszyscy mają równie wiele do zwyciężania i poskramiania. Jednakże człowiek żarliwy, chociażby miał wiele namiętności do zwalczenia, potężniej w dobrem postąpi, aniżeli człowiek bez namiętności, ale mniej żarliwy w cnotach. Dwie rzeczy służą szczególniej do wielkiej poprawy: to jest, odrywać się gwałtem od wrodzonych złych skłonności, i starać się usilnie o cnotę, której kto najbardziej potrzebuje. Staraj się także tego bardziej wystrzegać i to w sobie zwyciężać, co tobie się najwięcej w drugich nie podoba.
5. Ubique profectum tuum capias, ut si bona exempla videas vel audias, ad imitandum accendaris. Si quid autem reprehensibile consideraveris, cave, ne idem facias; aut si aliquando fecisti, citius emendare te studeas. Sicut oculus tuus alios considerat, sic iterum ab aliis notaris. Quam jucundum et dulce est, videre fervidos et devotos fratres, bene morigeratos et disciplinatos! Quam triste est et grave, videre inordinate ambulantes, qui ea, ad quae vocati sunt, non exercent! Quam nocivum est, negligere vocationis suae propositum, et ad non commissa sensum inclinare!
5. Wszystko obracaj ku udoskonaleniu twemu: jeśli dobre przykłady widzisz lub słyszysz o nich, zagrzewaj się do ich naśladowania. Jeśli zaś widzisz co nagannego, strzeż się, abyś tego sam nie czynił; albo jeśliś tak czynił, tym prędzej staraj się poprawić. Jak oko twoje na innych patrzy, tak też i ciebie na baczeniu mają. O! jak miło i słodko widzieć braci żarliwych, pobożnych, łagodnych i karnych! Jak smutno i boleśnie widzieć żyjących w rozprzężeniu, a nie spełniających powołania swojego! O! jak szkodliwa rzecz jest zaniedbywać powołanie swoje, a skłaniać się ku temu, co do nas nie należy!
6. Memor esto arrepti propositi, et imaginem tibi propone Crucifixi. Bene verecundari potes inspecta vita Jesu Christi, quia necdum magis illi te conformare studuisti, licet diu in via Dei fuisti. Religiosus, qui se intente et devote in sanctissima vita et passione Domini exercet, omnia utilia et necessaria sibi abundanter ibi inveniet; nec opus est, ut extra Jesum aliquid melius quaerat. O si Jesus crucifixus in cor nostrum veniret, quam cito et sufficienter docti essemus!
6. Pomnij na postanowienie, któreś uczynił, i miej zawsze przed oczyma Chrystusa ukrzyżowanego. Wpatrując się w życie Chrystusa, zarumienisz się, żeś dotąd tak mało usiłował naśladować je, choć już od tak dawna jesteś na drodze Bożej. Zakonnik, który usilnie i pobożnie ćwiczy się w rozpamiętywaniu Najświętszego życia i męki Jezusa Chrystusa, znajdzie tam obficie wszystko, co mu potrzebnym lub pożytecznym być może: i na próżno by gdziekolwiek indziej co lepszego szukał. O! gdyby Jezus ukrzyżowany wszedł do serca naszego, jakbyśmy prędko doskonałej nabyli mądrości!
7. Religiosus fervidus omnia bene portat et capit, quae illi jubentur. Religiosus negligens et tepidus habet tribulationem super tribulationem, et ex omni parte patitur angustiam; quia interiori consolatione caret, et exteriorem quaerere prohibetur. Religiosus extra disciplinam vivens, gravi patet ruinae. Qui laxiora quaerit et remissiora, semper in angustiis erit, quia aut unum aut reliquum sibi displicebit.
7. Zakonnik żarliwy wszystko, co mu jest rozkazano, dobrze przyjmuje i spełnia. Zakonnik niedbały i oziębły doznaje strapienia po strapieniu, i ze wszech stron cierpi ucisk: bo nie ma wewnętrznej pociechy, a zewnętrznej szukać mu nie wolno. Zakonnik, który się z pod karności wyłamuje, naraża się na ciężki upadek. Kto szuka życia przestronnego, zawsze będzie w ciasnocie, bo zawsze mu to lub owo stanie na zawadzie.
8. Quomodo faciunt tam multi alii Religiosi, qui satis arctati sunt sub disciplina claustrali? Raro exeunt, abstracte vivunt, pauperrime comedunt, grosse vestiuntur, multum laborant, parum loquuntur, diu vigilant, mature surgunt, orationes prolongant, frequenter legunt, et se in omni disciplina custodiunt. Attende Carthusienses, Cistercienses et diversae Religionis monachos ac moniales: qualiter omni nocte ad psallendum Domino assurgunt. Et ideo turpe esset, ut tu deberes in tam sancto opere pigritare, ubi tanta multitudo Religiosorum incipit Deo jubilare.
8. Jakże czyni tylu innych Zakonników, którzy radzi żyją pod ścisłą karnością klasztorną? Rzadko wychodzą, żyją w oderwaniu od świata, nędzna ich strawa i grube odzienie, wiele pracują, mało mówią, długo czuwają, rano wstają, długo się modlą, często czytają, i zachowują się we wszelkiej karności. Przypatrz się Kartuzom, Cystersom i rozmaitego zakonu Mnichom i Mniszkom, jak każdej nocy wstawają modlić się i śpiewać Panu na chwałę. I dlatego szpetnie by było, abyś ty miał ociągać się w tak świętym ćwiczeniu, kiedy tylu już Zakonników pobożnym pieniem Boga wychwalać zaczęło.
9. O si nihil aliud faciendum incumberet, nisi Dominum Deum nostrum toto corde et ore laudare! O si nunquam indigeres comedere nec bibere nec dormire, sed semper posses Deum laudare, et solummodo spiritualibus studiis vacare: tunc multo felicior esses quam modo, cum carni ex qualicumque necessitate servis. Utinam non essent istae necessitates, sed solum spirituales animae refectiones, quas heu! satis raro degustamus.
9. Obyśmy mogli nic innego nie czynić, jeno całym sercem i usty chwalić Pana Boga naszego. Obyś nigdy nie potrzebował ani jeść, ani pić, ani spać! byś mógł ciągle Boga chwalić i bawić się tylko ćwiczeniami ducha! natenczas byłbyś daleko szczęśliwszym, jak teraz, kiedy jeszcze dla jakich bądź potrzeb ciału służyć musisz. O! bogdajby nie było tych potrzeb; bogdajbyśmy mogli myśleć tylko o pokarmie dla duszy, w którym, niestety! mało kiedy smakujem!
10. Quando homo ad hoc pervenit, quod de nulla creatura consolationem suam quaerit, tunc ei Deus primo perfecte sapere incipit; tunc etiam bene contentus de omni eventu rerum erit. Tunc nec pro magno laetabitur nec pro modico contristabitur, sed ponit se integre et fiducialiter in Deo, qui est ei omnia in omnibus; cui nihil utique perit nec moritur, sed omnia ei vivunt et ad nutum incunctanter deserviunt.
10. Kiedy człowiek dojdzie do tego, że w żadnym stworzeniu nie szuka pociechy, wtenczas dopiero zaczyna czuć doskonale rozmiłowanie w Bogu: wtenczas jakkolwiek się rzeczy obrócą, on zawsze spokojnym będzie. Wtenczas ani go pomyślność zbytnio uweseli, ani przeciwność zasmuci; lecz z zupełną ufnością oddaje się Bogu, który mu jest wszystkim we wszystkim; dla tego nic nie ginie, nic nie umiera, lecz wszystko żyje i służy na każde skinienie Jego.
11. Memento semper finis, et quia perditum non redit tempus. Sine sollicitudine et diligentia nunquam acquires virtutes. Si incipis tepescere, incipies male habere. Si autem dederis te ad fervorem, invenies magnam pacem et senties leviorem laborem, propter Dei gratiam et virtutis amorem. Homo fervidus et diligens ad omnia est paratus. Major labor est resistere vitiis et passionibus, quam corporalibus insudare laboribus. Qui parvos non vitat defectus, paulatim labitur ad majores. Gaudebis semper vespere, si diem expendas fructuose. Vigila super te ipsum, excita te ipsum, admone te ipsum; et quidquid de aliis sit, non negligas te ipsum. Tantum proficies, quantum tibi ipsi vim intuleris. Amen.
11. Pomnij zawsze na koniec i na to, że czas utracony nigdy nie wraca. Bez pilnej troskliwości i ciągłego starania nigdy nie nabędziesz cnoty. Skoro zaczniesz wpadać w oziębłość, wnet wpadniesz w niepokój i trwogę. Jeżeli zaś oddasz się cały żarliwości ducha, wtedy przez miłość cnoty i za pomocą łaski Bożej uczujesz, że praca ci lekka, i znajdziesz pokój prawdziwy. Człowiek żarliwy i pilny, na wszystko jest gotów. Więcej pracy potrzeba do zwyciężania wad i namiętności, aniżeli do dźwigania najcięższych znojów i trudów cielesnych. Kto małych wad nie unika, nieznacznie wpada w większe [2]. Jeśli dzień użytecznie spędzasz, wieczorem weselić się będziesz. Czuwaj nad sobą, pobudzaj siebie, napominaj siebie; a jakkolwiek drudzy postępują, ty nie zaniedbuj siebie. O tyle tylko udoskonalisz się, o ile ujarzmisz sam siebie.
LIBER SECUNDUS
Admonitiones ad interna trahentes
KSIĘGA DRUGA
Upomnienia skłaniające ku życiu wewnętrznemu
CAPUT I.
De interna conversatione
ROZDZIAŁ I.
O wewnętrznej rozmowie
1. Regnum Dei intra vos est, dicit Dominus. Converte te ex toto corde ad Dominum et relinque hunc miserum mundum, et inveniet anima tua requiem. Disce exteriora contemnere et ad interiora te dare, et videbis regnum Dei in te venire. Est enim regnum Dei pax et gaudium in Spiritu Sancto, quod non datur impiis. Veniet ad te Christus, ostendens tibi consolationem suam, si dignam illi ab intus paraveris mansionem. Omnis gloria ejus et decor ab intra est, et ibi complacet sibi. Frequens illi visitatio cum homine interno, dulcis sermocinatio, grata consolatio, multa pax, familiaritas stupenda nimis.
1. Królestwo Boże w Was jest [1], mówi Pan. Nawróć się całym sercem do Boga i opuść ten świat nędzny, a dusza twoja znajdzie odpocznienie. Ucz się pogardzać rzeczami zewnętrznymi, a oddawać się rzeczom wewnętrznym; a ujrzysz Królestwo Boże wchodzące do ciebie. Albowiem Królestwo Boże jest sprawiedliwość i pokój, i wesele w Duchu Świętym [2], czego bezbożni nie mają. Przyjdzie do ciebie Chrystus, i napełni cię pociechą swoją, jeśliś Mu godne mieszkanie przygotował w sercu twoim. Wszelka chwała Jego i ozdoba wewnątrz jest [3], i tam podoba sobie. Często On nawiedza człowieka wewnętrznego, a rozmowa z Nim słodka, pociecha najmilsza, pokój najobfitszy, poufałość dziwnie wielka.
2. Eia, anima fidelis, praepara huic sponso cor tuum, quatenus ad te venire et in te habitare dignetur. Sic enim dicit: Si quis diligit me, sermonem meum servabit, et ad eum veniemus et mansionem apud eum faciemus. Da ergo Christo locum, et caeteris omnibus nega introitum. Cum Christum habueris, dives es, et sufficit tibi. Ipse erit provisor tuus et fidelis procurator in omnibus, ut non sit opus in hominibus sperare. Homines enim cito mutantur, et deficiunt velociter; Christus autem manet in aeternum, et adstat usque in finem firmiter.
2. Ach! spiesz się duszo wierna, przygotuj temu Oblubieńcowi serce twoje, ażeby do ciebie przyjść i w tobie zamieszkać raczył. Albowiem powiedział: Jeśli kto mię miłuje, będzie chował mowę moją: a Ojciec mój umiłuje go, i do niego przyjdziemy, i mieszkanie u niego uczynimy [4]. Otwórz więc Chrystusowi serce twoje, a zamknij je światu. Gdy masz Chrystusa, bogaty jesteś, i dosyć ci na tym. On będzie Opatrznością twoją i wiernym sprawcą we wszystkim, abyś nie potrzebował pokładać nadziei w ludziach. Albowiem ludzie prędko zmieniają się i prędko odstępują; a Chrystus trwa na wieki [5] i będzie z tobą na wieki.
3. Non est magna fiducia ponenda in homine fragili et mortali, etiamsi utilis sit et dilectus; neque tristitia multa ex hoc capienda, si interdum adversetur et contradicat. Qui hodie tecum sunt, cras contrariari possunt, et e converso saepe ut aura vertuntur. Pone totam fiduciam tuam in Deo, et sit ipse timor tuus et amor tuus. Ipse pro te respondebit, et faciet bene, sicut melius fuerit. Non habes hic manentem civitatem; et ubicumque fueris, extraneus es et peregrinus; nec requiem aliquando habebis, nisi Christo intime fueris unitus.
3. Nie trzeba pokładać wielkiej ufności w człowieku ułomnym i śmiertelnym, chociażby ci był pomocnym i drogim sercu twojemu: ani nie należy bardzo się smucić, jeśliby kiedy sprzeciwił się tobie i powstał na ciebie. Ci co dziś są z tobą, jutro mogą być przeciw tobie, i odwrotnie; ludzie jak wiatr często zmieniają się. Całą ufność twoją połóż w Bogu; niech On będzie i bojaźnią i miłością twoją. On sam za ciebie odpowie i uczyni dobrze, jako najlepiej. Nie mamy tu miasta trwającego [6]; i gdziekolwiek będziesz, wszędzie obcym i pielgrzymem będziesz; i nigdzie nie znajdziesz spoczynku, chyba, że się z Chrystusem serdecznie połączysz.
4. Quid hic circumspicis, cum iste non sit locus tuae requietionis? In coelestibus debet esse habitatio tua, et sicut in transitu, cuncta terrena sunt aspicienda. Transeunt omnia, et tu cum eis pariter. Vide, ut non inhaereas, ne capiaris et pereas. Apud Altissimum sit cogitatio tua, et deprecatio tua ad Christum sine intermissione dirigatur. Si nescis speculari alta et coelestia, requiesce in passione Christi, et in sacris vulneribus ejus libenter habita. Si enim ad vulnera et pretiosa stigmata Jesu devote confugis, magnam in tribulatione confortationem senties; nec multum curabis hominum despectiones, faciliterque verba detrahentium perferes.
4. Czegóż tu wokoło siebie upatrujesz, kiedy nie tu miejsce twojego spocznienia? Mieszkanie twoje powinno być w Niebie, a na wszystkie ziemskie rzeczy jeno jako w przechodzie spoglądać mamy. Wszystko przemija, i ty przeminiesz. Patrz, abyś się nie przywiązał bardzo do żadnej rzeczy, z obawy, ażebyś się nie stał jej niewolnikiem, i przez nią nie zginął. Niech myśl twoja wznosi się zawsze ku Najwyższemu, a ku Chrystusowi zwracaj bezprzestannie błagania twoje. Jeśli nie umiesz rozmyślać o rzeczach górnych i Niebieskich, poprzestań na rozmyślaniu męki Chrystusowej, i w świętych ranach Jego rad przemieszkiwaj. Jeśli bowiem uciekasz się pobożnie do ran Chrystusowych, wielkie umocnienie poczujesz w czasach ucisku; ani dbać będziesz na wzgardę ludzką i łatwo zniesiesz wszelką obelgę.
5. Christus fuit etiam in mundo ab hominibus despectus, et in maxima necessitate a notis et amicis inter opprobria derelictus. Christus pati voluit et despici; et tu audes de aliquo conqueri? Christus habuit adversarios et oblocutores, et tu vis omnes habere amicos et benefactores? Unde coronabitur patientia tua, si nihil adversitatis occurrerit? Si nihil contrarium vis pati, quomodo eris amicus Christi? Sustine cum Christo et pro Christo, si vis regnare cum Christo.
5. Chrystus był także wzgardzony od ludzi na tym świecie; a w największej potrzebie, wpośród zniewag i męki, odstąpili Go znajomi i przyjaciele Jego. Chrystus chciał cierpieć i być wzgardzonym; a ty śmiesz na co bądź uskarżać się! Chrystus miał nieprzyjaciół i obmówców, a ty chcesz mieć wszystkich przyjaciółmi i dobrodziejami! Za cóżby twoja cierpliwość miała być uwieńczoną, gdyby cię żadna przeciwność nigdy nie spotkała. Jeśli nie chcesz cierpieć, jakże być możesz przyjacielem Chrystusa? Cierp z Chrystusem i dla Chrystusa, jeśli chcesz królować z Chrystusem.
6. Si semel perfecte introisses in interiora Jesu, et modicum de ardenti amore ejus sapuisses: tunc de proprio commodo vel incommodo nihil curares, sed magis de opprobrio illato gauderes; quia amor Jesu facit hominem se ipsum contemnere. Amator Jesu et veritatis, et verus internus et liber ab affectionibus inordinatis, potest se ad Deum libere convertere, et elevare se supra se ipsum in spiritu ac fruitive quiescere.
6. Gdybyś raz doskonale wszedł w serce Chrystusa, i choć cokolwiek zakosztował Jego wielkiej miłości: wtedy byś nie dbał wcale o dogadzanie upodobaniu twojemu, lecz raczej cieszyłbyś się ze wszelkiej odniesionej krzywdy; albowiem miłość Jezusa uczy człowieka gardzić samym sobą. Miłośnik Jezusa i prawdy, człowiek prawdziwie wewnętrzny i wolny od nieporządnych skłonności, może swobodnie zwrócić myśl do Boga, a wzniósłszy się w duchu nad siebie samego, radością Świętych w Bogu odpoczywać.
7. Cui sapiunt omnia, prout sunt, non ut dicuntur aut aestimantur: hic vere sapiens est et doctus a Deo magis, quam ab hominibus. Qui ab intra scit ambulare et modicum ab extra res ponderare, non requirit loca nec expectat tempora ad habenda devota exercitia. Homo internus cito se recolligit, quia nunquam se totum ad exteriora effundit. Non illi obest labor exterior aut occupatio ad tempus necessaria, sed sicut res eveniunt, sic se illis accommodat. Qui intus bene dispositus est et ordinatus, non curat mirabiles et perversos hominum gestus. Tantum homo impeditur et distrahitur, quantum sibi res attrahit.
7. Kto ceni rzecz każdą, podług tego czym jest w istocie, nie zaś podług tego, jak ludzie ją szacują, lub o niej mówią, ten jest prawdziwie mądry; a mądrość jego więcej od Boga, jak od ludzi pochodzi. Kto umie postępować podług wewnętrznych natchnień, a na zewnętrzne rzeczy mało uważa, temu wszelkie miejsce i wszelki czas, dobre są do ćwiczeń pobożnych. Człowiek wewnętrzny wnet może zebrać się w duchu, bo nigdy nie rozprasza się na zewnątrz. Nic mu nie zawadza, ani praca zewnętrzna, ani zatrudnienia przywiązane do czasu: lecz on stosuje się do wszystkiego, co się nadarza. Kto się wewnątrz dobrze usposobi i urządzi, ten nie zważa na dziwne i przewrotne sprawy ludzkie. O tyle człowiek doznaje roztargnień i przeszkód, o ile się przywiązuje do rzeczy zewnętrznych.
8. Si recte tibi esset, et bene purgatus esses, omnia tibi in bonum cederent et profectum. Ideo multa tibi displicent et saepe conturbant, quia adhuc non es perfecte tibi ipsi mortuus nec segregatus ab omnibus terrenis. Nil sic maculat et implicat cor hominis, sicut impurus amor in creaturis. Si renuis consolari exterius, poteris speculari coelestia et frequenter jubilare interius.
8. Gdybyś był prawy, a serca czystego, wszystko by się obracało ku twemu dobru i twemu udoskonaleniu. Lecz że nie zamarłeś jeszcze samemu sobie, i nie dość odosobniłeś się od świata, dlatego wiele rzeczy nie podoba się tobie i często cię niepokoi i trwoży. Nic tak nie kazi i nie wikła serca ludzkiego, jak zmysłowe zamiłowanie w stworzeniach. Jeśli odrzucisz pociechy zewnętrzne, będziesz mógł zatapiać się w rozmyślaniu rzeczy Niebieskich, i często wewnętrzną pociechą radować się będziesz.
CAPUT II.
De humili submissione
ROZDZIAŁ II.
O pokornym zdaniu się na Boga
1. Non magni pendas, quis pro te vel contra te sit; sed hoc age et cura, ut Deus tecum sit in omni re, quam facis. Habeas conscientiam bonam, et Deus bene te defensabit. Quem enim Deus adjuvare voluerit, nullius perversitas nocere poterit. Si tu scis tacere et pati, videbis procul dubio auxilium Domini. Ipse novit tempus et modum liberandi te, et ideo te debes illi resignare. Dei est adjuvare et ab omni confusione liberare. Saepe valde prodest ad majorem humilitatem servandam, quod defectus nostros alii sciunt et redarguunt.
1. Mało zważaj na to, kto jest za tobą, albo przeciw tobie; lecz tak czyń i o to się staraj, aby Bóg był z tobą we wszystkim, co czynisz. Miej dobre sumienie, a Bóg będzie obrońcą twoim. A kogo Bóg wspierać zechce, temu złość ludzka zaszkodzić nie zdoła. Jeśli umiesz milczeć i cierpieć, bezwątpienia ujrzysz pomoc Bożą. On zna najlepiej czas i sposób wyzwolenia twego, i dlatego powinieneś zupełnie zdać się na Boga. Boża to rzecz jest wspierać i wyzwalać od wszelkiego smutku i zawstydzenia. Często bardzo to służy do nadania nam większej pokory, że inni znają i wytykają wady nasze.
2. Quando homo pro defectibus suis se humiliat, tunc faciliter alios placat et leviter satisfacit sibi irascentibus. Humilem Deus protegit et liberat, humilem diligit et consolatur, humili homini se inclinat, humili largitur gratiam magnam et post ejus depressionem levat ad gloriam. Humili sua secreta revelat, et ad se dulciter trahit et invitat. Humilis accepta confusione satis bene est in pace, quia stat in Deo et non in mundo. Non reputes te aliquid profecisse, nisi omnibus inferiorem te esse sentias.
2. Kiedy człowiek z powodu wad swoich upokarza się, wtedy łatwo sobie drugich jedna, a zagniewanych na siebie prędko uspokaja. Bóg pokornego broni i oswobadza; pokornego miłuje i pociesza; ku pokornemu się skłania; pokornego obdarza łaską wielką; a po uniżeniu wznosi go do chwały. Pokornemu objawia tajemnice swoje i ku sobie słodko pociąga i wzywa. Pokorny doznawszy zawstydzenia, nie zachwieje się w pokoju swoim: bo się opiera na Bogu, a nie zaś na świecie. Nie rozumiej, żeś cośkolwiek postąpił w dobrem, dopóki nie poczujesz, żeś niższy od wszystkich.
CAPUT III.
De bono pacifico homine
ROZDZIAŁ III.
O dobrym spokojnym człowieku
1. Pone te primus in pace, et tunc poteris alios pacificare. Homo pacificus plus prodest, quam bene doctus. Homo passionatus etiam bonum in malum trahit et faciliter malum credit. Bonus pacificus homo omnia ad bonum convertit. Qui bene in pace est, de nullo suspicatur; qui autem male contentus est et commotus, variis suspicionibus agitatur, nec ipse quiescit, nec alios quiescere permittit. Dicit saepe, quod dicere non deberet, et omittit, quod sibi magis facere expediret. Considerat, quod alii facere tenentur, et negligit, quod ipse tenetur. Habe ergo primo zelum super te ipsum, et tunc juste zelare poteris etiam proximum tuum.
1. Naprzód sam siebie zachowaj w pokoju, a wtedy będziesz mógł drugich uspokajać. Człowiek spokojny więcej się przyda, niźli człowiek uczony. Człowiek namiętny, nawet i dobre na złe tłumaczy, a złemu łatwo zawierza. Dobry spokojny człowiek wszystko na dobre obraca. Kto stale trwa w pokoju, ten nikogo nie posądza; kto zaś jest niespokojnym i na swoim nie poprzestaje, ten rozmaitymi podejrzeniami targany bywa: i ani sam spocznie, ani drugim spocząć dozwoli. Często mówi, czego mówić nie powinien: a nie czyni tego, co by mu bardziej czynić należało. Uważa, co drudzy czynić powinni, a zaniedbuje własnych obowiązków. A przeto miej naprzód gorliwą baczność na samego siebie, a wtenczas dopiero będziesz miał prawo rozciągnąć gorliwość twoją i do bliźnich twoich.
2. Tu bene scis facta tua excusare et colorare, et aliorum excusationes non vis recipere. Justius esset, ut te accusares, et fratrem tuum excusares. Si portari vis, porta et alium. Vide, quam longe es adhuc a vera caritate et humilitate, quae nulli novit irasci vel indignari, nisi tantum sibi. Non est magnum, cum bonis et mansuetis conversari; hoc enim omnibus naturaliter placet, et unusquisque libenter pacem habet, et secum sentientes magis diligit. Sed cum duris et perversis aut indisciplinatis aut nobis contrariantibus pacifice posse vivere, magna gratia est et laudabile nimis virileque factum.
2. Umiesz dobrze tłumaczyć i barwić uczynki twoje, a cudzego tłumaczenia się przyjmować nie chcesz. Słuszniej by było, abyś siebie obwiniał, a wymawiał brata twego. Jeśli chcesz, aby cię drudzy znosili, znoś drugich. Patrz, jak ci jeszcze daleko do owej prawdziwej miłości i pokory, która na nikogo nie umie się gniewać, albo obruszać, jeno na siebie. Nie wielka to rzecz, umieć obcować z dobrymi i łagodnymi: to bowiem z przyrodzenia wszystkim się podoba; bo każdy lubi spokój, i bardziej miłuje tych, którzy z nim się zgadzają. Lecz z ludźmi cierpkimi, przewrotnymi, niekarnymi, albo nam przeciwnymi, umieć żyć w pokoju; zaiste wielka to jest łaska i dzieło mężnej cnoty, a bardzo chwalebne.
3. Sunt, qui se ipsos in pace tenent et cum aliis etiam pacem habent. Et sunt, qui nec pacem habent, nec alios in pace dimittunt; aliis sunt graves, sed sibi semper graviores. Et sunt, qui se ipsos in pace retinent et ad pacem alios reducere student. Est tamen tota pax nostra in hac misera vita potius in humili sufferentia ponenda, quam in non sentiendo contraria. Qui melius scit pati, majorem tenebit pacem. Iste est victor sui et dominus mundi, amicus Christi et heres coeli.
3. Są, którzy i sami trwają w pokoju, i z drugimi pokój zachowują. Są, którzy i sami nie mają pokoju i drugim go nie dają: tacy wielkim są ciężarem dla drugich, a jeszcze większym dla siebie. Na koniec są, którzy i sami siebie zachowują w pokoju i drugim przywrócić go usiłują. A jednak cały nasz pokój w tym nędznym życiu zależy raczej na pokornym i cierpliwym znoszeniu przeciwności, aniżeli na tym, żeby ich nie czuć i nie doświadczać. Kto lepiej umie cierpieć, ten doskonalszy pokój mieć będzie. Ten jest zwycięzcą samego siebie i panem świata, przyjacielem Chrystusa i dziedzicem Nieba.
CAPUT IV.
De pura mente et simplici intentione
ROZDZIAŁ IV.
O czystej myśli i o prostej chęci
1. Duabus alis homo sublevatur a terrenis, simplicitate scilicet et puritate. Simplicitas debet esse in intentione, puritas in affectione. Simplicitas intendit Deum, puritas apprehendit eum et gustat. Nulla bona actio te impediet, si liber intus ab inordinato affectu fueris. Si nihil aliud, quam Dei beneplacitum et proximi utilitatem intendis et quaeris, interna libertate perfrueris. Si rectum esset cor tuum, tunc omnis creatura speculum vitae et liber sanctae doctrinae esset. Non est creatura tam parva et vilis, quae Dei bonitatem non repraesentet.
1. Człowiek wzbija się nad rzeczy ziemskie dwoma skrzydłami, to jest prostotą i czystością. Prostota powinna być w chęci, a czystość w uczuciu. Prostota dąży do Boga, czystość Go dosięga, obejmuje i w Nim się rozpływa. Żaden dobry uczynek trudnym ci nie będzie, jeśli wewnątrz wolny będziesz od nieporządnej skłonności. Jeśli niczego innego nie pragniesz i nie szukasz, jeno woli Bożej i pożytku bliźniego, wtedy wewnętrznej swobody zupełnie używać będziesz. Gdybyś miał serce proste, wtedy wszelkie stworzenie byłoby ci zwierciadłem życia i księgą mądrości świętej. Nie masz stworzenia tak małego i lichego, które by ci nie stawiło przed oczy dobroci Boga.
2. Si tu esses intus bonus et purus, tunc omnia sine impedimento videres et bene caperes. Cor purum penetrat coelum et infernum. Qualis unusquisque intus est, taliter judicat exterius. Si est gaudium in mundo, hoc utique possidet puri cordis homo. Et si est alicubi tribulatio et angustia, hoc melius novit mala conscientia. Sicut ferrum missum in ignem amittit rubiginem, et totum candens efficitur: sic homo integre ad Deum se convertens a torpore exuitur, et in novum hominem transmutatur.
2. Gdybyś był wewnątrz dobrym i czystym, wtedy byś bez przeszkody wszystko dobrze widział i pojmował. Serce czyste przenika niebo i piekło. Każdy sądzi o rzeczach zewnętrznych, podług wewnętrznego usposobienia swojego. Jeśli na świecie jest radość jaka, zaiste posiada ją tylko człowiek czystego serca. A jeśli jest gdzie utrapienie i ucisk, człowiek złego sumienia najprędzej go dozna. Jako żelazo w ogniu rdzę traci, a czystym się staje: tak człowiek zupełnie zwracający się ku Bogu, traci gnuśność i niedołężność, i przemienia się w nowego człowieka.
3. Quando homo incipit tepescere, tunc parvum metuit laborem et libenter externam accipit consolationem. Sed quando perfecte incipit se vincere et viriliter in via Dei ambulare, tunc minus ea reputat, quae sibi prius gravia esse sentiebat.
3. Kiedy człowiek zaczyna ostygać, wtedy lęka się najmniejszej pracy i chętnie przyjmuje zewnętrzną pociechę. Lecz kiedy zacznie doskonale zwyciężać siebie i mężnie postępować na drodze Bożej, wtedy ma za nic to, co mu się pierwej wydawało ciężkim i trudnym.
CAPUT V.
De propria consideratione
ROZDZIAŁ V.
O rozważaniu samego siebie
1. Non possumus nobis ipsis nimis credere, quia saepe gratia nobis deest et sensus. Modicum lumen est in nobis, et hoc cito per negligentiam amittimus. Saepe etiam non advertimus, quod tam caeci intus sumus. Saepe male agimus, et pejus excusamus. Passione interdum movemur, et zelum putamus. Parva in aliis reprehendimus, et majora nostra pertransimus. Satis cito sentimus et ponderamus, quid ab aliis sustinemus; sed quantum alii de nobis sustinent, non advertimus. Qui bene et recte sua ponderaret, non esset, quod de alio graviter judicaret.
1. Nie możemy sobie samym zbytecznie zawierzać, albowiem częstokroć zbywa nam na łasce Bożej i na rozeznaniu. Mało w nas jest światła, a i to prędko utracamy przez niedbalstwo. Często nie zważamy nawet na to, że wewnątrz tak ślepi jesteśmy. Często źle czynim, a gorzej jeszcze z tego się tłumaczym. Niekiedy namiętność nami włada, a my sądzimy, że to gorliwość. Drugim naganiamy najdrobniejsze błędy, a sobie daleko większe przebaczamy. Wnet czujemy i oceniamy, to co od drugich cierpimy; lecz nie zważamy na to, co drudzy od nas do znoszenia mają. Kto by ściśle i bezstronnie sądził o sobie samym, uznałby, że nie ma prawa sądzić surowo o drugich.
2. Internus homo sui ipsius curam omnibus curis anteponit, et qui sibi ipsi diligenter intendit, faciliter de aliis tacet. Nunquam eris internus et devotus, nisi de alienis silueris et ad te ipsum specialiter respexeris. Si tibi et Deo totaliter intendis, modicum te movebit, quod foris percipis. Ubi es, quando tibi ipsi praesens non es? Et quando omnia percurristi, quid te neglecto profecisti? Si cupis habere pacem et unionem veram, oportet, quod caetera cuncta postponas et te solum prae oculis habeas.
2. Człowiek wewnętrzny pilną baczność na siebie samego przekłada nad wszelkie staranie: a kto pilnie czuwa nad sobą samym, łatwo przemilcza o drugich. Nigdy nie staniesz się człowiekiem wewnętrznym i pobożnym, jeśli nie będziesz szczególniej pilnował sam siebie, a milczał o drugich. Jeśli jedynie dążysz do Boga i do zbawienia twego, mało cię poruszy to, co postrzeżesz i czego doświadczysz zewnątrz. Gdzież jesteś, kiedy sam w sobie nie jesteś? a kiedyś wszystko przebiegł i przejrzał, coś zyskał, jeśliś zaniedbał sam siebie? Jeśli chcesz uzyskać pokój i prawdziwie zjednoczyć się z Bogiem, potrzeba, abyś przede wszystkim zwrócił oczy na siebie samego.
3. Multum proinde proficies, si te feriatum ab omni temporali cura conserves. Valde deficies, si aliquid temporale reputaveris. Nil magnum, nil altum, nil gratum, nil acceptum tibi sit, nisi pure Deus aut de Deo sit. Totum vanum existima, quidquid consolationis occurrit de aliqua creatura. Amans Deum anima sub Deo despicit universa. Solus Deus aeternus et immensus, implens omnia, solatium animae et vera cordis laetitia.
3. Wielce się udoskonalisz, jeśli zachowasz się wolnym od wszelkich starań doczesnych. Wielce upadniesz, jeśli co doczesnego szacować będziesz. Niech ci nie będzie nic wielkim, nic wzniosłym, nic wdzięcznym i miłym, nic pożądanym, jeno sam Bóg, i to, co z Boga jest. Uważaj za marną wszelką pociechę, która by ci od jakiego bądź stworzenia przyjść miała. Dusza miłująca Boga nie dba o nic na świecie, i wszystkim pogardza. Sam Bóg wieczny, niezmierzony, napełniający i obejmujący wszystko, jest jedynym weselem duszy i prawdziwą radością serca.
CAPUT VI.
De laetitia bonae conscientiae
ROZDZIAŁ VI.
O weselu dobrego sumienia
1. Gloria boni hominis testimonium bonae conscientiae. Habe bonam conscientiam, et semper habebis laetitiam. Bona conscientia valde multa potest portare, et valde laeta est inter adversa. Mala conscientia semper timida est et inquieta. Suaviter requiesces, si cor tuum te non reprehenderit. Noli laetari, nisi cum bene feceris. Mali nunquam habent veram laetitiam, nec internam sentiunt pacem; quia non est pax impiis, dicit Dominus. Et si dixerint: In pace sumus, non venient super nos mala, et quis nobis nocere audebit? ne credas eis; quoniam repente exsurget ira Dei, et in nihilum redigentur actus eorum, et cogitationes eorum peribunt.
1. Chwałą dobrego człowieka, jest świadectwo dobrego sumienia [1]. Miej dobre sumienie, a zawsze wesele mieć będziesz. Dobre sumienie bardzo wiele znieść może, i wpośród przeciwności nie traci wesela. Złe sumienie jest zawsze trwożliwe i niespokojne. Słodkiego używać będziesz pokoju, jeśli serce twoje nic ci nie wyrzuca. Nie wesel się, jeno wtedy, gdy co dobrego uczynisz. Źli ludzie nie mają nigdy prawdziwego wesela, ani doznają wewnętrznego pokoju: albowiem nie masz pokoju bezbożnikom [2], mówi Pan. A gdyby mówili: Jesteśmy w pokoju, ani przyjdzie złe na nas [3]: i któż poważy się nam szkodzić? nie wierz im, bo nagle powstanie gniew Boży i w niwecz obrócą się sprawy ich, i zaginą myśli ich.
2. Gloriari in tribulatione non est grave amanti; sic enim gloriari, est gloriari in cruce Domini. Brevis gloria, quae ab hominibus datur et accipitur. Mundi gloriam semper comitatur tristitia. Bonorum gloria in conscientiis eorum, et non in ore hominum. Justorum laetitia de Deo et in Deo est, et gaudium eorum de veritate. Qui veram et aeternam gloriam desiderat, temporalem non curat. Et qui temporalem quaerit gloriam, aut non ex animo contemnit, minus amare convincitur coelestem. Magnam habet cordis tranquillitatem, qui nec laudes curat nec vituperia.
2. Miłującemu Boga nie ciężko jest chlubić się w uciskach [4], albowiem tak chlubić się, jest to chlubić się w Krzyżu Pańskim [5]. Krótką jest chwała, którą ludzie sobie wzajemnie dają. Chwale światowej smutek zawsze towarzyszy. Chwała dobrych jest w ich sumieniu, a nie w ustach ludzi. Wesele sprawiedliwych z Boga i w Bogu jest: a prawda jest ich weselem. Kto pragnie prawdziwej i wiecznej prawdy, ten o doczesną nie stoi. A kto szuka doczesnej chwały, albo nie pogardza nią z całej duszy, ten dowodzi, że mniej miłuje niebieską chwałę. Wielką spokojność serca ma ten, komu są obojętne wszelkie pochwały i nagany.
3. Facile erit contentus et pacatus, cujus conscientia munda est. Non es sanctior, si laudaris, nec vilior, si vituperaris. Quod es, hoc es; nec melior dici vales, quam Deo teste sis. Si attendis, quid apud te sis intus, non curabis, quid de te loquantur homines. Homo videt in facie, Deus autem in corde. Homo considerat actus, Deus vero pensat intentiones. Bene semper agere et modicum de se tenere humilis animae indicium est. Nolle consolari ab aliqua creatura, magnae puritatis et internae fiduciae signum est.
3. Kto ma czyste sumienie, ten rad ze wszystkiego i łatwo spokojnym będzie. Nie jesteś świętszym dlatego, że cię chwalą! ani też lichszym dlatego, że cię ganią. Czym jesteś, tym jesteś: a to co powiedzą o tobie, nie odmieni tego, czym jesteś przed obliczem Boga. Jeżeli bacznie zważasz na to, czym jesteś wewnątrz u siebie, nie będziesz dbał o to, co ludzie mówią o tobie. Człowiek twarz widzi, a Bóg patrzy na serce [6]. Człowiek sądzi podług uczynku, a Bóg chęci zważa. Zawsze dobrze czynić, a skromnie trzymać o sobie, jest to znamię pokornej duszy. Nie chcieć pociechy od żadnego stworzenia, jest to znamię wielkiej czystości ducha i wewnętrznej ufności.
4. Qui nullum extrinsecus pro se testimonium quaerit, liquet, quod totaliter se Deo commisit. Non enim qui se ipsum commendat, ille probatus est, ait beatus Paulus, sed quem Deus commendat. Ambulare cum Deo intus, nec aliqua affectione teneri foris, status est interni hominis.
4. Kto nie szuka zewnątrz żadnych świadectw za sobą, znać, że się zupełnie Bogu poruczył. Albowiem, mówi św. Paweł, nie ten jest doświadczony, który sam siebie zaleca, ale ten, którego Bóg zaleca [7]. Chodzić z Bogiem wewnątrz, a nie przywiązywać się do rzeczy zewnętrznych, jest to stan wewnętrznego człowieka.
CAPUT VII.
De amore Jesu super omnia
ROZDZIAŁ VII.
O zamiłowaniu Jezusa nad wszystko
1. Beatus, qui intelligit, quid sit amare Jesum, et contemnere se ipsum propter Jesum. Oportet dilectum propter dilectum relinquere, quia Jesus vult solus super omnia amari. Dilectio creaturae fallax et instabilis; dilectio Jesu fidelis et perseverabilis. Qui adhaeret creaturae, cadet cum labili: qui amplectitur Jesum, firmabitur in aevum. Illum dilige et amicum tibi retine, qui omnibus recedentibus te non relinquet, nec patietur in fine perire. Ab omnibus oportet te aliquando separari, sive velis, sive nolis.
1. Błogosławiony, który rozumie, co to jest kochać Jezusa i dla Jezusa wzgardzić samym sobą. Dla tego Ulubionego wszystko ulubione opuścić trzeba, albowiem Jezus chce być kochanym sam i nad wszystko. Miłość stworzenia jest niestała i zawodna; miłość Jezusa wytrwała i wierna. Kto się przywiązuje do stworzenia, z upadającym upadnie; a kto przylgnie do Jezusa, na wieki utwierdzon będzie. Tego kochaj i przyjacielem sobie zachowaj, który cię nie odstąpi, chociaż cię wszyscy odstąpią; i który, gdy przyjdzie twój koniec, nie dopuści, ażebyś miał zginąć. Czy chcesz, czy nie chcesz, musisz się kiedyś rozstać ze wszystkim.
2. Tene te apud Jesum vivens ac moriens, et illius fidelitati te committe, qui omnibus deficientibus solus te potest juvare. Dilectus tuus talis est naturae, ut alienum non velit admittere, sed solus vult cor tuum habere et tanquam rex in proprio throno sedere. Si scires te ab omni creatura evacuare, Jesus vellet libenter tecum habitare. Paene totum perditum invenies, quidquid extra Jesum in hominibus posueris. Non confidas, nec innitaris super calamum ventosum; quia omnis caro foenum, et omnis gloria ejus ut flos foeni cadet.
2. Żyjąc i umierając, trzymaj się Jezusa, i porucz się wierności Jego, bo kiedy cię wszystko odstąpi, On jeden cię wesprze. Twój Ukochany jest taki, że nic obcego przypuścić nie chce, lecz sam chce posiadać twe serce i jako Król królować na własnej stolicy. Gdybyś umiał uwolnić się zupełnie od wszelkiego stworzenia, Jezus chętnie by zamieszkał w tobie. Wszystko niemal utracisz, w czym tylko na ludziach, a nie na Jezusie polegać będziesz. Nie opieraj się na trzcinie chwiejącej się od wiatru: bo wszelkie ciało jako trawawiędnieje, i wszelka chwała jego opadnie jako kwiat polny [1].
3. Cito decipieris, si ad externam hominum apparentiam tantum aspexeris. Si enim tuum in aliis quaeris solatium et lucrum, senties saepius detrimentum. Si quaeris in omnibus Jesum, invenies utique Jesum; si autem quaeris te ipsum, invenies etiam te ipsum, sed ad tuam perniciem. Plus enim homo nocivior est sibi, si Jesum non quaerit, quam totus mundus et omnes sui adversarii.
3. Prędko się zawiedziesz, jeśli tylko na powierzchowność ludzką zważać będziesz. Jeśli bowiem szukasz u drugich pocieszenia i korzyści, najczęściej znajdziesz zawód i szkodę. Jeżeli we wszystkim szukasz Jezusa, niemylnie znajdziesz Jezusa. Jeśli zaś szukasz samego siebie, znajdziesz siebie, ale na zgubę twoją. Albowiem człowiek, który nie szuka Jezusa, szkodliwszym sobie się staje, niźli wszyscy przeciwnicy jego, niźli świat cały.
- Izaj. XL, 6. ↩
CAPUT VIII.
De familiari amicitia Jesu
ROZDZIAŁ VIII.
O poufałej przyjaźni Jezusa
1. Quando Jesus adest, totum bonum est, nec quidquam difficile videtur; quando vero Jesus non adest, totum durum est. Quando Jesus intus non loquitur, consolatio vilis est; si autem Jesus unum tantum verbum loquitur, magna consolatio sentitur. Nonne Maria Magdalena statim surrexit de loco, in quo flevit, quando Martha illi dixit: Magister adest et vocat te? Felix hora, quando Jesus te vocat de lacrymis ad gaudium spiritus! Quam aridus et durus es sine Jesu! Quam insipiens et vanus, si cupis aliquid extra Jesum! Nonne hoc est majus damnum, quam si totum perderes mundum?
1. Kiedy Jezus jest z nami, wszystko jest dobre, i nic się trudnym nie zdaje; kiedy zaś nie ma Jezusa z nami, wszystko jest trudne i twarde. Kiedy Jezus nie przemawia wewnątrz nas, lichą jest wszelka pociecha: lecz kiedy rzeknie choć jedno słowo, wnet czujemy pociechę wielką, cudowną. Czyż Maria Magdalena nie zaraz powstała z miejsca płaczu swego, kiedy Marta powiedziała jej: Nauczyciel przyszedł i woła cię? [1] Szczęśliwa godzina, w której Jezus woła od łez do wesela duszy! O jakżeś oschły i nieczuły bez Jezusa! O jakżeś bezrozumny i próżny, jeżeli pragniesz czego oprócz Jezusa! Nie jestże to większą szkodą, niż gdybyś postradał świat cały?
2. Quid potest tibi mundus conferre sine Jesu? Esse sine Jesu gravis est infernus, et esse cum Jesu dulcis paradisus. Si fuerit tecum Jesus, nullus poterit nocere inimicus. Qui invenit Jesum, invenit thesaurum bonum, immo bonum super omne bonum. Et qui perdit Jesum, perdit nimis multum et plus quam totum mundum. Pauperrimus est, qui vivit sine Jesu, et ditissimus, qui bene est cum Jesu.
2. Cóż ci świat dać może bez Jezusa? Być bez Jezusa, jest to okrutne piekło; a być z Jezusem jest to raj najsłodszy. Jeśli Jezus z tobą, żaden ci nieprzyjaciel szkodzić nie zdoła. Kto znajduje Jezusa, znajduje skarb dobry i dobro nad wszelkie dobro. A kto traci Jezusa, traci zbyt wiele, i więcej niż świat cały. Najnędzniejszy jest ten, który żyje bez Jezusa; a najbogatszy ten, kto żyje z Jezusem.
3. Magna ars est scire conversari cum Jesu, et scire Jesum tenere magna prudentia. Esto humilis et pacificus, et erit tecum Jesus. Sis devotus et quietus, et permanebit tecum Jesus. Potes cito fugare Jesum et gratiam ejus perdere, si volueris ad exteriora declinare. Et si illum effugaveris et perdideris, ad quem fugies, et quem tunc quaeres amicum? Sine amico non potes bene vivere, et si Jesus non fuerit tibi prae omnibus amicus, eris nimis tristis et desolatus. Fatue igitur agis, si in aliquo altero confidis, aut laetaris. Eligendum est magis, totum mundum habere contrarium, quam Jesum offensum. Ex omnibus ergo caris sit Jesus solus dilectus specialis.
3. Wielka to jest mądrość, umieć obcować z Jezusem; i wielka roztropność, umieć Jezusa zatrzymać w sobie. Bądź pokorny i cichy, a Jezus będzie z tobą. Bądź pobożny i spokojny, a Jezus zostanie z tobą. Prędko odbiegniesz Jezusa, i utracisz łaskę Jego, jeśli się ku rzeczom zewnętrznym nakłaniać zechcesz. A jeśli Go odbiegniesz i utracisz, do kogóż się ucieczesz, i gdzie znajdziesz przyjaciela? Bez przyjaciela nie możesz żyć szczęśliwie: a jeśli Jezus nie będzie ci przyjacielem nad wszystkich, będziesz zbyt opuszczony, smutny i strapiony. A więc po szalonemu czynisz, jeśli w czymkolwiek innym zakładasz ufność albo pociechę twoją. Lepiej jest mieć przeciwko sobie świat cały, aniżeli obrazić Jezusa. A więc z pomiędzy wszystkich drogich sercu twemu, niech sam Jezus będzie szczególnym wybranym, ukochanym twoim.
4. Diligantur omnes propter Jesum, Jesus autem propter se ipsum. Solus Jesus Christus singulariter est amandus, qui solus bonus et fidelis prae omnibus invenitur amicis. Propter ipsum et in ipso tam amici, quam inimici tibi sint cari; et pro omnibus his exorandus est, ut omnes ipsum cognoscant et diligant. Nunquam cupias singulariter laudari vel amari, quia hoc solius Dei est, qui similem sibi non habet. Nec velis, quod aliquis tecum in corde suo occupetur, neque tu cum alicujus occuperis amore; sed sit Jesus in te et in omni bono homine.
4. Kochajmy wszystkich dla Jezusa, a Jezusa dla Niego samego. Samego Jezusa Chrystusa, szczególniej kochać należy, bo On jeden dobry i wierny, i nad wszystkich przyjaciół. Dla Niego, i w Nim, przyjaciele i nieprzyjaciele niechaj ci mili będą: i za nich wszystkich módl się do Niego, aby wszyscy Go znali i kochali. Nigdy nie pragnij, aby cię szczególniej chwalono lub kochano, albowiem to należy tylko samemu Bogu, który sobie równego nie ma. Ani też żądaj, aby się kto zajmował tobą w sercu swoim, i sam się nie zajmuj czyją bądź miłością; lecz niech Jezus będzie w tobie i w każdym dobrym człowieku.
5. Esto purus et liber intus sine alicujus creaturae implicamento. Oportet te esse nudum, et purum cor ad Deum gerere, si vis vacare et videre, quam suavis sit Dominus. Et revera ad hoc non pervenies, nisi gratia ejus fueris praeventus et attractus, ut omnibus evacuatis et licentiatis solus cum solo uniaris. Quando enim gratia Dei venit ad hominem, tunc potens fit ad omnia; et quando recedit, tunc pauper et infirmus erit, et quasi tantum ad flagella relictus. In his non debes dejici nec desperare, sed ad voluntatem Dei aequanimiter stare, et cuncta supervenientia tibi ad laudem Jesu Christi perpeti; quia post hiemem sequitur aestas, post noctem redit dies, et post tempestatem magna serenitas.
5. Bądź wewnątrz czystym i wolnym i nie wikłaj się żadnym stworzeniem. Trzeba, ażebyś wszystko odrzucił, a czyste serce wznosił ku Bogu, jeśli chcesz być wolnym i doznać, jak Pan jest słodki. I zaiste, nie dojdziesz do tego, jeśli cię nie uprzedzi i nie pociągnie łaska Boża, tak dalece, ażebyś oderwawszy się od wszystkiego, i wszystko z serca wygnawszy, sam z Nim samym mógł się zjednoczyć. Albowiem, kiedy łaska Boża nawiedza człowieka, wtedy on wszystkiego jest mocen: a kiedy łaska ustępuje, wtedy człowiek jest znowu nędzny i ułomny, i jakoby oddany na samo biczowanie. Naówczas nie powinien ani upadać, ani rozpaczać; lecz równym umysłem poddawać się woli Bożej, i wszystko, co nań przyjdzie, znosić z pokorą dla chwały Jezusa Chrystusa: albowiem za nocą idzie dzień; po zimie następuje lato; a po burzy wielka pogoda.
- Jan XI, 28. ↩
CAPUT IX.
De carentia omnis solatii
ROZDZIAŁ IX.
O braku wszelkiej pociechy
1. Non est grave, humanum contemnere solatium, cum adest divinum. Magnum est et valde magnum, tam humano quam divino posse carere solatio, et pro amore Dei libenter exilium cordis velle sustinere, et in nullo se ipsum quaerere, nec ad proprium meritum respicere. Quid magni est, si hilaris sis et devotus adveniente gratia? Optabilis cunctis haec hora. Satis suaviter equitat, quem gratia Dei portat. Et quid mirum, si onus non sentit, qui portatur ab omnipotente et ducitur a summo ductore?
1. Nie trudno pogardzać ludzką pociechą, kiedy jest pociecha Boża. Lecz wielką i bardzo wielką jest rzeczą, umieć znosić pozbawienie ludzkiej i Bożej pociechy; i dla chwały Bożej chętnie wytrzymać to opustoszenie serca; i w niczym siebie nie szukać, ani zważać na własną zasługę. I cóż wielkiego, że jesteś wesół i pobożny, gdy nadeszła łaska Boża? godzina ta wszystkim pożądana. Miło jest bujać temu, kogo unosi łaska Boża. I cóż dziwnego, że ten ciężaru nie czuje, kogo Wszechmocny nosi, a Wódz Najwyższy prowadzi?
2. Libenter habemus aliquid pro solatio, et difficulter homo exuitur a se ipso. Vicit sanctus martyr Laurentius saeculum cum suo sacerdote; quia omne, quod in mundo delectabile videbatur, despexit, et summum Dei sacerdotem Sixtum, quem maxime diligebat, pro amore Christi etiam a se tolli clementer ferebat. Amore igitur creatoris amorem hominis superavit, et pro humano solatio divinum beneplacitum magis elegit. Ita et tu aliquem necessarium et dilectum amicum pro amore Dei disce relinquere. Nec graviter feras, cum ab amico derelictus fueris, sciens, quoniam oportet nos omnes tandem ab invicem separari.
2. Radzi chwytamy wszelką pociechę, i trudno człowiekowi wyzuć się z samego siebie. Św. Wawrzyniec, Męczennik, wespół z kapłanem swoim, zwyciężył świat: albowiem wzgardził wszystkim, cokolwiek zdawało się miłym na świecie: a dla miłości Chrystusa i to cierpliwie znosił, że go oderwano od Sykstusa, najwyższego Kapłana Bożego, którego najwięcej kochał. Miłością Stworzyciela zwyciężył miłość stworzenia: a upodobanie Boże, przeniósł nad ludzką pociechę. Tak też i ty, ucz się dla miłości Boga opuszczać najmilszego i najpotrzebniejszego przyjaciela twego. Ani też wielce się zasmucaj, jeśli cię opuści przyjaciel twój; wiedz bowiem, że przyjdzie czas, w którym wszyscy wzajem rozłączyć się muszą.
3. Multum et diu oportet hominem in se ipso certare, antequam discat se ipsum plene superare, et totum affectum suum in Deum trahere. Quando homo stat super se ipsum, facile labitur ad consolationes humanas. Sed verus Christi amator et studiosus sectator virtutum non cadit super illas consolationes, nec quaerit tales sensibiles dulcedines, sed magis fortes exercitationes, et pro Christo duros sustinere labores.
3. Nim człowiek nauczy się zupełnie siebie zwyciężać, i całe swe uczucie zwracać ku Bogu, musi wprzód wiele i długo walczyć sam z sobą. Kiedy człowiek opiera się na samym sobie, łatwo się nakłania ku ludzkim pociechom. Lecz prawdziwy miłośnik Chrystusa, i pilny naśladowca cnót Jego, nie daje się uwieść pociechom i nie szuka zmysłowych słodyczy; ale pragnie raczej ciężką pracę i ciężkie cierpienia dla Chrystusa ponosić.
4. Cum igitur spiritualis consolatio a Deo datur, cum gratiarum actione accipe eam; sed Dei munus intellige esse, non tuum meritum. Noli extolli, noli nimium gaudere, nec inaniter praesumere: sed esto magis humilior ex dono, cautior quoque et timoratior in cunctis actibus tuis; quoniam transibit hora illa, et sequetur tentatio. Cum ablata fuerit consolatio, non statim desperes: sed cum humilitate et patientia exspecta coelestem visitationem, quoniam potens est Deus ampliorem tibi redonare gratiam et consolationem. Istud non est novum nec alienum viam Dei expertis, quia in magnis Sanctis et in antiquis Prophetis fuit saepe talis alternationis modus.
4. Gdy zaś Bóg zsyła ci duchową pociechę, przyjmij ją z pobożnym dziękczynieniem: i bierz ją za dar Boży, a nie za twoją zasługę. Nie pyszń się, nie raduj się zbytnie, nie uwodź się próżnością: lecz niech cię dar taki pokorniejszym uczyni, i roztropniejszym i bojaźliwszym we wszystkich sprawach twoich: albowiem godzina łaski przeminie, i znowu przyjdą pokusy. Kiedy pociecha odjętą ci będzie, nie rozpaczaj; lecz z cierpliwością i pokorą czekaj nawiedzenia Bożego: albowiem Bóg mocen jest z większą jeszcze powrócić pociechą. Nie nowa to rzecz, ani obca tym, którzy doświadczeni na drodze Bożej: albowiem wielcy Święci i dawni Prorocy doznawali częstych przemian w takowym sposobie.
5. Unde quidam praesente jam gratia dicebat: Ego dixi in abundantia mea: Non movebor in aeternum. Absente vero gratia quid in se fuerit expertus, adjungit dicens: Avertisti faciem tuam a me, et factus sum conturbatus. Inter haec tamen nequaquam desperat, sed instantius Dominum rogat et dicit: Ad te, Domine, clamabo et ad Deum meum deprecabor. Denique orationis suae fructum reportat et se exauditum testatur, dicens: Audivit Dominus et misertus est mei; Dominus factus est adjutor meus. Sed in quo? Convertisti, inquit, planctum meum in gaudium mihi, et circumdedisti me laetitia. Si sic actum est cum magnis Sanctis, non est desperandum nobis infirmis et pauperibus, si interdum in fervore et interdum in frigiditate sumus: quoniam spiritus venit et recedit secundum suae voluntatis beneplacitum. Unde beatus Job ait: Visitas eum diluculo, et subito probas illum.
5. Dlatego to, jeden z nich w upojeniu łaski zawołał: A jam rzekł w dostatku moim: nie będę poruszony na wieki [1]. Lecz gdy go łaska odstąpiła, wyznaje, czego doświadczył w sobie, mówiąc: odwróciłeś oblicze Twoje ode mnie, i stałem się zatrwożonym [2]. Pomimo to jednak wcale nie rozpacza, lecz usilniej modli się do Pana i mówi: Do Ciebie Panie, wołać będę, i do Boga mego modlić się będę [3]. Na koniec odnosi owoc modlitwy swojej: a iż był wysłuchany, świadczy, mówiąc: Usłyszał Pan i zmiłował się nade mną: Pan stał się wspomożycielem moim [4]. Ale w czym? Zmieniłeś, mówi, płacz mój w wesele: zdarłeś wór mój, a oblokłeś mię weselem [5]. Jeślić tak się działo z wielkimi Świętymi, nie rozpaczajmyż my nędzni i ułomni, jeśli niekiedy żarliwi, a niekiedy oziębli bywamy: albowiem Duch Święty nawiedza i odstępuje, podług dobrego upodobania woli swojej. Stąd to błogosławiony Job powiedział: Nawiedzaszgo rano i natychmiast doświadczasz go [6].
6. Super quid igitur sperare possum, aut in quo confidere debeo, nisi in sola magna misericordia Dei et in sola spe gratiae coelestis? Sive enim adsint homines boni, sive devoti fratres vel amici fideles, sive libri sancti vel tractatus pulchri, sive dulces cantus et hymni: omnia haec modicum juvant et modicum sapiunt, quando desertus sum a gratia et in propria paupertate relictus. Tunc non est melius remedium, quam patientia et abnegatio mei in voluntate Dei.
6. W czymże nadzieję moją, w czymże położę ufność moją, jeśli nie w samej wielkości miłosierdzia Bożego, i w samej nadziei łaski Bożej? A więc chociażbym miał ku pomocy i ludzi dobrych, i braci pobożnych, i przyjaciół wiernych; i księgi święte i piękne rozprawy: i słodkie a pobożne pienia: wszystko to na mało się przyda, i mało pokrzepi, kiedy mię łaska odstąpiła, a zostawiony jestem ubóstwu i nędzy mojej. Wtedy nie masz lepszego lekarstwa, jak cierpliwość, i zupełne a pokorne poddanie się woli Bożej z zaprzaniem siebie samego.
7. Nunquam inveni aliquem tam religiosum et devotum, qui non habuerit interdum gratiae subtractionem, aut non senserit fervoris diminutionem. Nullus sanctus fuit tam alte raptus et illuminatus, qui prius vel postea non fuerit tentatus. Non enim dignus est alta Dei contemplatione, qui pro Deo non est exercitatus aliqua tribulatione. Solet enim sequentis consolationis tentatio praecedens esse signum. Nam tentationibus probatis coelestis promittitur consolatio. Qui vicerit, inquit, dabo ei edere de ligno vitae.
7. Nie znalazłem nigdy tak świętego i pobożnego człowieka, którego by łaska Boża nigdy nie odstępowała, albo któryby nie czuł kiedy-niekiedy oziębienia żarliwości swojej. Żaden Święty nie był tak wysoko wzniesiony i oświecony, ażeby wcześniej, czy później kuszony nie był. Albowiem niegodzien jest zatapiać się w Bogu, kto dla Boga nie cierpiał. Pokusa i troska jest zwykle zwiastunką pociechy. Pociecha obiecana jest tym, którzy wytrwają w pokusach. Albowiem powiedziano jest: Zwycięzcy dam jeść z drzewa żywota, które jest w raju Boga mojego [7].
8. Datur autem consolatio divina, ut homo fortior sit ad sustinendum adversa. Sequitur etiam tentatio, ne se elevet de bono. Non dormit diabolus, nec caro adhuc mortua est; ideo non cesses te praeparare ad certamen, quia a dextris et a sinistris sunt hostes, qui nunquam quiescunt.
8. Bóg daje pociechę swoją, aby człowiek był mężniejszym w znoszeniu przeciwności. A zaś pokusa dlatego następuje, ażeby człowiek z żadnego dobra w dumę się nie wzbijał. Szatan nie śpi i ciało jeszcze nie zamarło; a więc nie przestawaj sposobić się do walki: albowiem po prawicy i po lewicy są nieprzyjaciele, którzy nigdy nie spoczną.
CAPUT X.
De gratitudine pro gratia Dei
ROZDZIAŁ X.
O wdzięczności za łaskę Bożą
1. Cur quaeris quietem, cum natus sis ad laborem? Pone te ad patientiam magis, quam ad consolationes, et ad crucem portandam magis, quam ad laetitiam. Quis etiam saecularium non libenter consolationem et laetitiam spiritualem acciperet, si semper obtinere posset? Excedunt enim spirituales consolationes omnes mundi delicias et carnis voluptates. Nam omnes deliciae mundanae aut vanae sunt, aut turpes; spirituales vero deliciae solae jucundae et honestae, ex virtutibus progenitae, et a Deo puris mentibus infusae. Sed istis divinis consolationibus nemo semper pro suo affectu frui valet, quia tempus tentationis non diu cessat.
1. Dlaczego szukasz spoczynku, kiedyś zrodzony do pracy? Usposabiaj się więcej do cierpliwości, aniżeli do pociech; więcej do dźwigania krzyża, niźli do wesela. Któryż bowiem z ludzi światowych nie przyjąłby chętnie pociechy i radości duchownej, gdyby mógł tylko zawsze ją otrzymać. Duchowe pociechy przewyższają bowiem wszelkie słodycze świata i wszelkie zmysłowe rozkosze. Albowiem wszystkie światowe rozkosze są albo marne, albo sprośne. Duchowe zaś rozkosze są zawsze prawdziwe i uczciwe, z cnót zrodzone, i czystym duszom przez Boga wlane. Ale tych Bożych pociech, nikt nie może używać zawsze podług woli swojej; pokusy bowiem nie na długo ustają.
2. Multum contrariatur supernae visitationi falsa libertas animi et magna confidentia sui. Deus bene facit consolationis gratiam dando, sed homo male agit non totum Deo cum gratiarum actione retribuendo. Et ideo non possunt in nobis dona gratiae fluere, quia ingrati sumus auctori, nec totum refundimus fontali origini. Semper enim debetur gratia digne gratias referenti, et auferetur ab elato, quod dari solet humili.
2. Fałszywa swoboda umysłu i zbyteczne ufanie samemu sobie wielce się sprzeciwia niebieskiemu nawiedzaniu. Bóg wielkie dobro czyni człowiekowi, dając mu łaskę pociechy; lecz człowiek źle czyni, gdy nie wszystko Bogu przypisuje, i nie za wszystko Bogu dziękuje. I dlatego dary łaski Bożej obficiej na nas nie spływają, że względem ich Dawcy niewdzięczni jesteśmy, i że nie wszystkie te dary odnosim do ich pierwotnego źródła. Zawsze bowiem łaska należy temu, kto za nią wdzięcznym być umie; i zwykle Bóg odejmuje ją pysznemu, a daje pokornemu.
3. Nolo consolationem, quae mihi aufert compunctionem; nec affecto contemplationem, quae ducit in elationem. Non enim omne altum sanctum, nec omne dulce bonum, nec omne desiderium purum, nec omne carum Deo gratum. Libenter accepto gratiam, unde humilior et timoratior inveniar, atque ad relinquendum me paratior fiam. Doctus dono gratiae et eruditus subtractionis verbere non sibi audebit quidquam boni attribuere, sed potius se pauperem et nudum confitebitur. Da Deo, quod Dei est, et tibi adscribe, quod tuum est; hoc est: Deo gratias pro gratia tribue, tibi autem soli culpam et dignam poenam pro culpa deberi sentias.
3. Nie chcę pociechy, która by mi skruchę odjąć miała; i nie żądam uniesień ducha, które by mię w dumę wzbijać miały. Nie wszystko bowiem co jest wzniosłe, święte jest: nie wszystko co jest słodkie, dobre jest: nie każde pragnienie czyste jest: i nie wszystko co nam jest drogie, miłe Bogu jest. Chętnie przyjmuję łaskę Bożą, która mię czyni coraz pokorniejszym i trwożliwszym, i skorszym do wyrzeczenia się samego siebie. Ten, którego Bóg nauczył i wyćwiczył, dając mu i odbierając łaskę, nie poważy się cokolwiek dobrego sobie przypisywać, lecz raczej wyznawać będzie, że sam przez się nagi i nędzny jest. Oddawaj Bogu, co Bożego jest [1], a sobie to przyznaj, co twoje jest; to jest, Bogu składaj dzięki za łaskę, a sobie samemu przyznawaj winę i karę, która ci się za winę słusznie należy.
4. Pone te semper ad infimum, et dabitur tibi summum; nam summum non stat sine infimo. Summi Sancti apud Deum minimi sunt apud se, et quanto gloriosiores, tanto in se humiliores. Pleni veritate et gloria coelesti non sunt vanae gloriae cupidi. In Deo fundati et confirmati nullo modo possunt esse elati. Et qui totum Deo adscribunt, quidquid boni acceperunt, gloriam ab invicem non quaerunt, sed gloriam, quae a solo Deo est, volunt, et Deum in se et in omnibus Sanctis laudari super omnia cupiunt, et semper in id ipsum tendunt.
4. Staw się zawsze najniżej [2], a najwyżej wzniesion będziesz: bo najwyższe na najniższym wznosi się i opiera. Najwyżsi Święci w oczach Boga, najniższymi są w oczach własnych: a im wyżej są w chwale, tym głębiej w pokorze. Pełni prawdy i chwały Niebieskiej, nie są chciwi marnej chwały. Ugruntowani i utwierdzeni w Bogu, żadną miarą dumnymi być nie mogą. Ci, którzy wszystko, cokolwiek mają dobrego, Bogu przypisują, nie szukają ludzkiej chluby, lecz chcą tej chwały, która pochodzi od samego Boga: i nade wszystko pragną, i ku temu jedynie dążą, aby Bóg chwalony był sam w sobie i we wszystkich Świętych swoich.
5. Esto igitur gratus pro minimo, et eris dignus majora accipere. Sit tibi minimum etiam pro maximo, et magis contemptibile pro speciali dono. Si dignitas datoris inspicitur, nullum datum parvum aut nimis vile videbitur; non enim parvum est, quod a summo Deo donatur. Etiamsi poenas et verbera dederit, gratum esse debet, quia semper pro salute nostra facit, quidquid nobis advenire permittit. Qui gratiam Dei retinere desiderat, sit gratus pro gratia data, patiens pro sublata. Oret, ut redeat; cautus sit et humilis, ne amittat.
5. Bądź przeto wdzięczny za dar najmniejszy, a większego się godnym staniesz. Najmniejszy dar przyjm jako największy i najpospolitszą łaskę za najosobliwszą uważaj. Jeśli bowiem wejrzysz na godność Dawcy, żaden dar Jego nie wyda się ni lichym, ni małym. Czyż bowiem może być małym to, co nam Bóg Największy udziela? Chociażby zesłał na nas cierpienia i chłostę, i za to dzięki składać Mu mamy; albowiem wszystko to co na nas dopuszcza, czyni to dla zbawienia naszego. Kto chce zachować łaskę Bożą, niech będzie wdzięczen, gdy Bóg ją daje, cierpliwy, gdy ją odbiera. Niech się modli, aby ją odzyskał; niech będzie pokorny i czujny, aby jej nie postradał.
CAPUT XI.
De paucitate amatorum crucis Jesu
ROZDZIAŁ XI.
O małej liczbie miłośników Krzyża Jezusowego
1. Habet Jesus nunc multos amatores regni sui coelestis, sed paucos bajulatores suae crucis. Multos habet desideratores consolationis, sed paucos tribulationis. Plures invenit socios mensae, sed paucos abstinentiae. Omnes cupiunt cum eo gaudere, pauci volunt pro eo aliquid sustinere. Multi Jesum sequuntur usque ad fractionem panis, sed pauci ad bibendum calicem passionis. Multi miracula ejus venerantur, pauci ignominiam crucis sequuntur. Multi Jesum diligunt, quamdiu adversa non contingunt. Multi illum laudant et benedicunt, quamdiu consolationes aliquas ab ipso percipiunt. Si autem Jesus se absconderit et modicum eos reliquerit, aut in querimoniam vel in dejectionem nimiam cadunt.
1. Jezus ma teraz wielu miłośników Niebieskiego Królestwa swego, lecz mało takich, którzy by krzyż Jego dźwigać chcieli. Wielu pragnie z Nim się pocieszać, lecz mało kto gotów jest cierpieć. Wielu pragnie być towarzyszami stołu Jego, lecz mało kto chce być wspólnikiem wstrzemięźliwości Jego. Wszyscy pragną z Nim się weselić, lecz mało kto chce dla Niego cierpieć. Wielu idzie za Jezusem aż do łamania chleba, lecz mało kto aż do spełnienia kielicha męki. Wielu uwielbia cuda Jego, lecz mało kto chce ponosić zelżywości krzyża Jego. Wielu kocha Jezusa, dopóki nie spotkają przeciwności. Wielu Go chwali i błogosławi, dopóki im zsyła pociechy jakie. Skoro zaś Jezus utai się, i odstąpi ich na chwilę: natychmiast szemrzą, albo zupełnie upadają na duchu.
2. Qui autem Jesum propter Jesum et non propter aliquam suam consolationem propriam diligunt, ipsum in omni tribulatione et angustia cordis, sicut in summa consolatione, benedicunt. Et si nunquam eis consolationem dare vellet, ipsum tamen semper laudarent et semper gratias agere vellent.
2. Lecz ci, którzy Jezusa dla Jezusa, a nie dla siebie samych kochają, ci błogosławią Go równie we wszelkim utrapieniu i ucisku serca, jak wpośród największej pociechy. I gdyby nawet nigdy ich pocieszyć nie chciał, oni Go zawsze chętnie wielbić i dzięki Mu składać będą.
3. O quantum potest amor Jesu purus, nullo proprio commodo vel amore permixtus! Nonne omnes mercenarii sunt dicendi, qui consolationes semper quaerunt? Nonne amatores sui magis, quam Christi probantur, qui sua commoda et lucra semper meditantur? Ubi invenietur talis, qui velit Deo servire gratis?
3. O! jak wiele może miłość Jezusa czysta, niezmieszana, ani z miłością własną, ani z chęcią osobistych widoków! Nie sąż podłymi najemnikami ci, którzy zawsze tylko pociechy szukają? Czyż nie są większymi miłośnikami siebie samych, aniżeli Chrystusa ci, którzy zawsze przemyślają nad swoją wygodą i korzyścią? Gdzież jest ten, któryby chciał Bogu darmo służyć?
4. Raro invenitur tam spiritualis aliquis, qui omnibus sit nudatus. Nam verum pauperem spiritu et ab omni creatura nudum quis inveniet? Procul et de ultimis finibus pretium ejus. Si dederit homo omnem substantiam suam, adhuc nihil est; et si fecerit poenitentiam magnam, adhuc exiguum est; et si apprehenderit omnem scientiam, adhuc longe est; et si habuerit virtutem magnam et devotionem nimis ardentem, adhuc multum sibi deest; scilicet unum, quod sibi summe necessarium est. Quid illud? Ut omnibus relictis se relinquat et a se totaliter exeat, nihilque de privato amore retineat. Cumque omnia fecerit, quae facienda noverit, nil se fecisse sentiat.
4. Rzadko zdarza się człowiek tak duchowy, któryby ogołocił się ze wszystkiego. Albowiem, prawdziwie ubogiego w duchu i wolnego od wszelkiego stworzenia, któż znajdzie? Daleko, i aż na ostatecznych granicach cena jego [1]. Choćby człowiek dał wszystką majętność swoją, jeszcze to niczym jest [2]. I gdyby odbył wielką pokutę, i to mało. I gdyby posiadł wszelką naukę, jeszcze mu daleko. I gdyby miał wielką cnotę i pobożność bardzo żarliwą, jeszcze mu wiele braknie; do tej jednej rzeczy, która mu jest najpotrzebniejsza. A któraż to jest? Oto, ażeby opuściwszy wszystko, siebie opuścił, i z siebie samego zupełnie się wyzuł, nic zgoła nie zachowując z miłości samego siebie. A gdy wszystko uczyni, co wie, że czynić trzeba, niech czuje, że nic nie uczynił.
5. Non grande ponderet, quod grande aestimari possit, sed in veritate servum inutilem se pronuntiet, sicut Veritas ait: Cum feceritis omnia, quae praecepta sunt vobis, dicite: Servi inutiles sumus. Tunc vere pauper et nudus spiritu esse poterit, et cum Propheta dicere: Quia unicus et pauper sum ego. Nemo tamen isto ditior, nemo potentior, nemo liberior, qui se et omnia relinquere scit et ad infimum se ponere.
5. Niech sobie za mało waży to, co wielkim zdawać się może, lecz w uczuciu prawdy, niech się wyznaje sługą nieużytecznym, jako Prawda mówi: Gdy uczynicie wszystko, co wam rozkazano, mówcie: słudzy nieużyteczni jesteśmy [3]. Wtedy dopiero będzie mógł być prawdziwie ubogim w duchu, i mówić z prorokiem: Sam jeden i ubogi jestem [4]. A jednak nikt bogatszy, nikt możniejszy, nikt swobodniejszy, jako ten, który najniżej się stawi, wszystkiego się wyrzekł i zaparł sam siebie.
CAPUT XII.
De regia via sanctae crucis
ROZDZIAŁ XII.
O walnej drodze Krzyża Świętego
1. Durus multis videtur hic sermo: Abnega temet ipsum, tolle crucem tuam, et sequere Jesum. Sed multo durius erit, audire illud extremum verbum: Discedite a me, maledicti, in ignem aeternum. Qui enim modo libenter audiunt verbum crucis et sequuntur, tunc non timebunt ab auditione aeternae damnationis. Hoc signum crucis erit in coelo, cum Dominus ad judicandum venerit. Tunc omnes servi crucis, qui se Crucifixo conformaverunt in vita, accedent ad Christum judicem cum magna fiducia.
1. Dla wielu przykrymi zdają się te słowa: Zaprzyj samego siebie; weź krzyż twój i idź za Jezusem [1]. Lecz nierównie przykrzej będzie słyszeć to ostateczne słowo: Idźcie ode mnie, przeklęci, w ogień wieczny [2]. Ci, którzy teraz chętnie słyszą i spełniają słowo krzyża, nie ulękną się w on czas, gdy głos potępienia wiecznego słyszany będzie. Ten znak krzyża ukaże się na Niebie, gdy Pan sądzić przyjdzie [3]. Wtedy wszyscy słudzy krzyża, którzy w tym życiu naśladowali Ukrzyżowanego, do Chrystusa sędziego przystąpią z wielką ufnością.
2. Quid igitur times tollere crucem, per quam itur ad regnum? In cruce salus, in cruce vita, in cruce protectio ab hostibus; in cruce infusio supernae suavitatis, in cruce robur mentis, in cruce gaudium spiritus; in cruce summa virtutis, in cruce perfectio sanctitatis. Non est salus animae, nec spes aeternae vitae, nisi in cruce. Tolle ergo crucem tuam et sequere Jesum, et ibis in vitam aeternam. Praecessit ille bajulans sibi crucem et mortuus est pro te in cruce, ut et tu tuam portes crucem, et mori affectes in cruce. Quia si commortuus fueris, etiam cum illo pariter vives; et si socius fueris poenae, eris et gloriae.
2. Dlaczegóż więc obawiasz się wziąć krzyż, który do królestwa prowadzi? W krzyżu zbawienie, w krzyżu życie, w krzyżu obrona od nieprzyjaciół; w krzyżu źródło Niebieskiej słodkości, w krzyżu moc umysłu, w krzyżu wesele ducha; w krzyżu szczyt cnoty: w krzyżu doskonałość świętości. Nie masz zbawienia duszy, ani nadziei wiecznego żywota, jeno w krzyżu. Weź więc krzyż twój, i idź za Chrystusem, a zajdziesz do żywota wiecznego. Poszedł On przed tobą, dźwigając krzyż swój, i na krzyżu umarł za ciebie, ażebyś i ty dźwigał krzyż twój, i pragnął umrzeć na krzyżu. Albowiem jeśli z Chrystusem umrzesz, z Chrystusem żyć będziesz [4]. Jeśli będziesz towarzyszem cierpienia, będziesz też towarzyszem chwały Jego [5].
3. Ecce in cruce totum constat, et in moriendo totum jacet; et non est alia via ad vitam et ad veram internam pacem, nisi via sanctae crucis et quotidianae mortificationis. Ambula ubi vis, quaere quodcumque volueris: et non invenies altiorem viam supra nec securiorem viam infra, nisi viam sanctae crucis. Dispone et ordina omnia secundum tuum velle et videre: et non invenies, nisi semper aliquid pati debere aut sponte aut invite, et ita crucem semper invenies. Aut enim in corpore dolorem senties, aut in anima spiritus tribulationem sustinebis.
3. Otóż wszystko zawiera się w krzyżu, wszystko zależy na tym, aby umrzeć samemu sobie: i nie masz innej drogi do życia, i do prawdziwego wewnętrznego pokoju, jeno droga Krzyża Świętego i codziennego umartwiania się. Idź gdzie chcesz, szukaj czego chcesz: a nie znajdziesz ani wznioślejszej, ani bezpieczniejszej drogi, jak droga Krzyża Świętego. Układaj i urządzaj wszystko podług chęci i widoków twoich: a nic nie znajdziesz w czym byś nie cierpiał z dobrej, czy złej woli; a tak wszędzie i zawsze krzyż znajdziesz. Bo albo boleści ciała, albo utrapień duszy doznawać będziesz.
4. Interdum a Deo relinqueris, interdum a proximo exercitaberis, et quod amplius est, saepe tibimetipsi gravis eris. Nec tamen aliquo remedio vel solatio liberari seu allevari poteris, sed donec Deus voluerit, oportet, ut sustineas. Vult enim Deus, ut tribulationem sine consolatione pati discas, et ut illi totaliler te subjicias et humilior ex tribulatione fias. Nemo ita cordialiter sensit passionem Christi, sicut is, cui contigerit similia pati. Crux ergo semper parata est et ubique te exspectat. Non potes effugere, quocumque cucurreris: quia, quocumque veneris, te ipsum tecum portas, et semper te ipsum invenies. Converte te supra, converte te infra; converte te extra, converte te intra; et in his omnibus invenies crucem, et necesse est te ubique tenere patientiam, si internam vis habere pacem et perpetuam promereri coronam.
4. Niekiedy Bóg cię odstąpi, niekiedy bliźni prześladować cię będzie; a co większa, często sam sobie ciężarem będziesz. A jednak żadne lekarstwo nie uwolni cię, żadna pociecha nie ulży cierpieniom twoim: lecz musisz cierpieć, dopóki Bóg zechce. Albowiem Bóg chce, abyś się nauczył cierpieć bez pociechy, i abyś Jemu zupełnie się poddał, i przez cierpienie coraz pokorniejszym się stawał. Nikt tak serdecznie nie czuje męki Chrystusowej, jako ten, komu się wydarzy coś podobnego cierpieć. Krzyż przeto zawsze gotowy, i wszędzie cię czeka. Nie ujdziesz przed nim, gdziekolwiek byś się zapędził; albowiem gdziekolwiek pójdziesz, wszędzie poniesiesz sam siebie, i znajdziesz sam siebie. Na prawo i na lewo, w górze i na dole, zewnątrz i wewnątrz, wszędzie krzyż znajdziesz: i wszędzie potrzeba ci być cierpliwym, jeśli chcesz mieć pokój wewnętrzny, i dosłużyć się wiekuistej korony.
5. Si libenter crucem portas, portabit te et ducet ad desideratum finem, ubi scilicet finis patiendi erit, quamvis hic non erit. Si invite portas, onus tibi facis et te ipsum magis gravas; et tamen oportet ut sustineas. Si abjicis unam crucem, aliam procul dubio invenies et forsitan graviorem.
5. Jeśli chętnie krzyż dźwigasz, on cię dźwignie i zaprowadzi do pożądanego końca, to jest tam, gdzie jest koniec cierpieniom, które się tu nie kończą. Jeśli niechętnie krzyż dźwigasz, sam sobie przymnażasz ciężaru, czynisz go nieznośniejszym, a jednak znosić go musisz. Jeśli odrzucisz krzyż jeden, niechybnie napotkasz drugi, a może i cięższy.
6. Credis tu evadere, quod nullus mortalium potuit praeterire? Quis sanctorum in mundo sine cruce et tribulatione fuit? Nec enim Jesus Christus, Dominus noster, una hora sine dolore passionis fuit, quamdiu vixit. Oportebat, ait, Christum pati et resurgere a mortuis, et ita intrare in gloriam suam. Et quomodo tu aliam viam quaeris, quam hanc regiam viam, quae est via sanctae crucis?
6. Czyż myślisz, że unikniesz tego, czego żaden z śmiertelnych uniknąć nie mógł? Któryż Święty był na tym świecie bez krzyża i bez utrapienia? A nawet Jezus Chrystus, Pan nasz, jak długo żył, tak długo ani godziny nie był bez boleści i męki. Trzeba było, aby Chrystus cierpiał, aby z martwych powstał, i tak wszedł do chwały swojej [6]. Jakżeż ty śmiesz szukać innej drogi, jak tej walnej drogi, która jest drogą Krzyża świętego.
7. Tota vita Christi crux fuit et martyrium; et tu tibi quaeris requiem et gaudium? Erras, erras, si aliud quaeris, quam pati tribulationes; quia tota ista vita mortalis plena est miseriis et circumsignata crucibus. Et quanto altius quis in spiritu profecerit, tanto graviores cruces saepe inveniet: quia exilii sui poena magis ex amore crescit.
7. Całe życie Chrystusowe było krzyżem i męczeństwem; a ty sobie szukasz spoczynku i rozkoszy? Błądzisz, błądzisz, jeśli szukasz co innego, jak cierpieć: albowiem cały ten żywot śmiertelny, pełny jest nędzy i opasany krzyżami. A im kto wyżej postępuje w duchu, tym cięższe częstokroć znajduje krzyże: albowiem im większa miłość, tym większa tęsknota w wygnaniu naszym.
8. Sed tamen iste sic multipliciter afflictus non est sine levamine consolationis, quia fructum maximum sibi sentit accrescere ex sufferentia suae crucis. Nam dum sponte se illi subjicit, omne onus tribulationis in fiduciam divinae consolationis convertitur. Et quanto caro magis per afflictionem atteritur, tanto spiritus amplius per internam gratiam roboratur. Et nonnunquam in tantum confortatur ex affectu tribulationis et adversitatis, ob amorem conformitatis crucis Christi, ut sine dolore et tribulatione esse non vellet: quoniam tanto se acceptiorem Deo credit, quanto plura et graviora pro eo perferre potuerit. Non est istud hominis virtus, sed gratia Christi, quae tanta potest et agit in carne fragili, ut, quod naturaliter semper abhorret et fugit, hoc fervore spiritus aggrediatur et diligat.
8. Ale ten wszakże, tak rozmaicie trapiony, nie jest bez ulgi i pociechy: czuje bowiem, że w miarę cierpliwego znoszenia krzyża, wzrastają mu największe korzyści jego. Albowiem, gdy dobrowolnie się jemu poddaje, cały ciężar utrapienia zamienia się na ufność w pociechę Bożą. A im bardziej ciało pod cierpieniami upada, tym bardziej łaska umacnia duszę. Która niekiedy przez żądzę cierpień i przeciwności, pochodzącą z żarliwej chęci naśladowania Krzyża Chrystusowego, do takiej siły się wzmaga, że aniby chciała być bez boleści i utrapienia: ponieważ wierzy, że tym milszą Bogu się staje, im ciężej dla Niego cierpi. Nie jest to moc ludzka, ale łaska Chrystusowa, która tyle może i sprawia w ułomnym ciele, że na co z przyrodzenia wzdryga się, czego się lęka i przed czym ucieka, to przez żarliwość ducha staje mu się pożądanym i miłym.
9. Non est secundum hominem crucem portare, crucem amare, corpus castigare et servituti subjicere; honores fugere, contumelias libenter sustinere, se ipsum despicere et despici optare; adversa quaeque cum damnis perpeti et nihil prosperitatis in hoc mundo desiderare. Si ad te ipsum respicis, nihil hujusmodi ex te poteris; sed si in Domino confidis, dabitur tibi fortitudo de coelo, et subjicientur ditioni tuae mundus et caro. Sed nec inimicum diabolum timebis, si fueris fide armatus et cruce Christi signatus.
9. Krzyż dźwigać, krzyż miłować, ciało umartwiać i poddać duchowi; unikać zaszczytów, chętnie obelgi znosić, sobą pogardzać i pragnąć pogardy; wszelkie przeciwności i szkody cierpliwie ponosić, a żadnego szczęścia i pomyślności na tym świecie nie żądać, wszystko to, nie jest gwoli ludzkiej. Jeśli sam siebie zważysz, poznasz, że nic takiego sam z siebie nie zdołasz. Lecz jeśli zaufasz w Panu, dana ci będzie moc z Nieba, a świat i ciało będą poddane panowaniu twemu. Ani się zlękniesz nieprzyjaciela szatana, jeśli wiara uzbroi cię, a Krzyż Chrystusa naznaczy cię.
10. Pone te ergo, sicut bonus et fidelis servus Christi, ad portandam viriliter crucem Domini tui, pro te ex amore crucifixi. Praepara te ad toleranda multa adversa et varia incommoda in hac misera vita; quia sic tecum erit, ubicumque fueris; et sic revera invenies, ubicumque latueris. Oportet ita esse, et non est remedium evadendi a tribulatione malorum et dolore, quam ut te patiaris. Calicem Domini affectanter bibe, si amicus ejus esse et partem cum eo habere desideras. Consolationes Deo committe; faciat ipse cum talibus, sicut sibi magis placuerit. Tu vero pone te ad sustinendum tribulationes, et reputa eas maximas consolationes, quia non sunt condignae passiones hujus temporis ad futuram gloriam, quae revelabitur in nobis, promerendam, etiamsi solus omnes posses sustinere.
10. Przyłóż się więc, jako dobry i wierny sługa Chrystusowy, do mężnego dźwigania Krzyża Pana twego, który przez miłość ku tobie, dał się ukrzyżować za ciebie. Przygotuj się do znoszenia wielu przeciwności i rozmaitych dolegliwości w tym nędznym życiu: bo gdziekolwiek będziesz, wszędzie je znajdziesz, i nigdzie nie ukryjesz się przed nimi. Tak to być musi: i nie masz innego lekarstwa na uniknienie strapień i boleści, jak umieć je znosić. Spełniaj radośnie kielich Pański, jeśli pragniesz być Jego przyjacielem, i mieć cząstkę w dziedzictwie Jego. Zdaj na Boga pociechy twoje: niech On je zlewa wedle upodobania swego. Ty zaś przykładaj się do znoszenia cierpień i miej je sobie za największe pociechy: bo utrapienia tego czasu niniejszego, nie są godne przyszłej chwały [7], to jest, niczym są w porównaniu z tą chwałą, którą wysłużyć mają, chociażbyś je wszystkie, sam jeden wycierpieć zdołał.
11. Quando ad hoc veneris, quod tribulatio tibi dulcis erit et sapiet pro Christo: tunc bene tecum esse aestima, quia invenisti paradisum in terra. Quamdiu pati grave tibi est, et fugere quaeris: tamdiu male habebis, et sequetur te ubique fuga tribulationis.
11. Kiedy już dojdziesz do tego, że utrapienie staje ci się słodkim i dla Chrystusa polubisz je: wtedy bądź pewny, że dobrze dzieje się z tobą, bo raj na ziemi znalazłeś. Dopóki zaś przykro ci jest cierpieć, i przed cierpieniem uciekasz, dopóty źle z tobą się dzieje, i wszędzie troska za tobą pogoni.
12. Si ponis te, ad quod esse debes, videlicet ad patiendum et moriendum, fiet cito melius, et pacem invenies. Etiamsi raptus fueris usque ad tertium coelum cum Paulo, non es propterea securus de nullo malo sustinendo. Ego, inquit Jesus, ostendam illi, quanta oporteat eum pro nomine meo pati. Pati ergo tibi remanet, si Jesum diligere et perpetuo illi servire placet.
12. Jeśli przykładasz się do tego, coś powinien, to jest do cierpienia i umierania sobie samemu, wkrótce staniesz się lepszym i pokój znajdziesz. A chociażbyś był z św. Pawłem porwany aż do trzeciego Nieba, nie przeto jednak miałbyś być pewnym, że cierpieć nie będziesz. Ja mu ukażę, mówi Jezus, jako wiele potrzeba mu cierpieć dla Imienia mojego [8]. A więc potrzeba ci cierpieć, jeślić się podoba miłować Jezusa i służyć Mu wiecznie.
13. Utinam dignus esses aliquid pro nomine Jesu pati; quam magna gloria remaneret tibi, quanta exultatio omnibus Sanctis Dei, quanta quoque aedificatio esset proximi! Nam patientiam omnes commendant, quamvis pauci pati velint. Merito deberes libenter modicum pati pro Christo, cum multi graviora patiantur pro mundo.
13. Bogdajbyś był godny cierpieć co dla Imienia Jezusa! o jakaż by stąd była chwała dla ciebie, radość dla Świętych Pańskich, a zbudowanie dla bliźniego twego! Wszyscy bowiem zalecają cierpliwość, chociaż mało kto chce cierpieć. O! z jakąż radością powinien byś pocierpieć nieco dla Chrystusa, gdy tylu innych tak wiele cierpi dla świata.
14. Scias pro certo, quia morientem te oportet ducere vitam. Et quanto quisque plus sibi moritur, tanto magis Deo vivere incipit. Nemo aptus est ad comprehendendum coelestia, nisi se submiserit ad portandum pro Christo adversa. Nihil Deo acceptius, nihil tibi salubrius in mundo isto, quam libenter pati pro Christo. Et si eligendum tibi esset, magis optare deberes pro Christo adversa pati, quam multis consolationibus recreari; quia Christo similior esses et omnibus Sanctis conformior. Non enim stat meritum nostrum et profectus status nostri in multis suavitatibus et consolationibus, sed potius in magnis gravitatibus et tribulationibus perferendis.
14. Miej to za pewne, że żywot twój powinien być żywotem ciągłego umierania sobie samemu. A im kto więcej umiera sam sobie, tym więcej żyje dla Boga. Nikt nie jest zdolny pojmować rzeczy Niebieskie, jeno ten, który dla Chrystusa pod jarzmo cierpień chętnie się podda. Nic Bogu milszego, nic tobie zbawienniejszego na tym świecie, jak chętnie cierpieć dla Chrystusa. A gdyby ci wybierać przyszło, powinien byś raczej życzyć sobie, cierpieć dla Chrystusa, aniżeli doznawać obfitych pociech: bo tym sposobem stałbyś się podobniejszym Chrystusowi, i zgodniejszym w postępowaniu ze Świętymi Jego. Albowiem nie na wielu słodyczach i pociechach, lecz raczej na znoszeniu licznych ucisków i trosków, polega zasługa nasza.
15. Siquidem aliquid melius et utilius saluti hominum, quam pati, fuisset, Christus utique verbo et exemplo ostendisset. Nam et sequentes se discipulos, omnesque eum sequi cupientes manifeste ad crucem portandam hortatur, dicens: Si quis vult venire post me, abneget semetipsum, et tollat crucem suam, et sequatur me. Omnibus ergo perlectis et scrutatis sit haec conclusio finalis: Quoniam per multas tribulationes oportet nos intrare in regnum Dei.
15. Gdyby bowiem było co lepszego i pożyteczniejszego zbawieniu ludzkiemu, jak cierpieć, niechybnie Chrystus byłby nam to okazał słowem i przykładem. Lecz On i uczniów swoich i tych wszystkich, którzy by za Nim iść chcieli, wyraźnie wzywa do noszenia krzyża: i mówi: kto chce za mną iść, niech sam siebie zaprze, i weźmie krzyż swój, a naśladuje mię [9]. Wszystko więc odczytawszy i zgłębiwszy, niech to będzie ostatecznym wnioskiem i wyznaniem naszym: że przez wiele ucisków i strapień trzeba nam przechodzić, aby wnijść do Królestwa Bożego [10].
LIBER TERTIUS
De interna consolatione
KSIĘGA TRZECIA
O wewnętrznym pocieszeniu
CAPUT I.
De interna Christi locutione ad animam fidelem
ROZDZIAŁ I.
O wewnętrznym przemawianiu Chrystusa do duszy wiernej
1. Audiam, quid loquatur in me Dominus Deus. Beata anima, quae Dominum in se loquentem audit, et de ore ejus verbum consolationis accipit. Beatae aures, quae venas divini susurri suscipiunt, et de mundi hujus susurrationibus nihil advertunt. Beatae plane aures, quae non vocem foris sonantem, sed intus auscultant veritatem docentem. Beati oculi, qui exterioribus clausi, interioribus autem sunt intenti. Beati, qui interna penetrant, et ad capienda arcana coelestia magis ac magis per quotidiana exercitia se student praeparare. Beati, qui Deo vacare gestiunt, et ab omni impedimento saeculi se excutiunt. Animadverte hoc, anima mea, et claude sensualitatis tuae ostia, ut possis audire, quid in te loquatur Dominus Deus tuus.
1. Będę słuchał, co we mnie będzie mówił Pan Bóg [1]. Błogosławiona dusza, która wewnątrz siebie słucha głosu Pańskiego, i z ust Jego przyjmuje słowo pociechy! Błogosławione uszy, czujne na podszept Bożego tchnienia, a głuche na podszepty i gwary tego świata! Błogosławione jeszcze raz uszy, które nie głosu zewnątrz brzmiącego, lecz prawdy wewnątrz uczącej słuchają! Błogosławione oczy, które nie patrzą na rzeczy zewnętrzne, a tylko w świat wewnętrzny wpatrują się! Błogosławieni, którzy przenikają drogi wewnętrzne, a przez codzienne rozmyślania sposobią się coraz bardziej do pojmowania tajemnic Nieba! Błogosławieni, którzy usiłują oddać się Bogu i służyć Mu, i oderwać się od wszelkiej przeszkody świata! Zważ to, duszo moja, i zamknij wrota zmysłowości twojej, ażebyś mogła słyszeć, co w tobie przemawia Pan i Bóg twój.
2. Haec dicit dilectus tuus: Salus tua ego sum, pax tua et vita tua. Serva te apud me, et pacem invenies. Dimitte omnia transitoria, quaere aeterna. Quid sunt omnia temporalia, nisi seductoria? Et quid juvant omnes creaturae, si fueris a creatore deserta? Omnibus ergo abdicatis creatori tuo te redde placitam ac fidelem, ut veram valeas apprehendere beatitudinem.
2. Oto co mówi twój ukochany.
Chrystus. Zbawieniem twoim, pokojem twoim i życiem twoim, ja jestem. Zostań ze mną, a znajdziesz pokój. – Porzuć to wszystko, co przemija, a szukaj tego, co wieczne. Czymże są wszystkie rzeczy doczesne? złudzeniem. I cóż ci pomogą wszystkie stworzenia, jeśli cię Stwórca opuści? A więc wszystko zaniechaj, a oddaj się Stworzycielowi twojemu, stając się Jemu miłym i wiernym, ażebyś mógł dostąpić prawdziwej szczęśliwości.
- Psalm LXXXIV, 9. ↩
CAPUT II.
Quod veritas intus loquitur sine strepitu verborum
ROZDZIAŁ II.
Prawda przemawia wewnątrz bez brzmienia słów
1. Loquere, Domine, quia audit servus tuus.Servus tuus sum ego; da mihi intellectum, ut sciam testimonia tua. Inclina cor meum in verba oris tui, fluat ut ros eloquium tuum. Dicebant olim filii Israël ad Moysen: Loquere tu nobis, et audiemus; non loquatur nobis Dominus, ne forte moriamur. Non sic, Domine, non sic oro, sed magis cum Samuele Propheta humiliter ac desideranter obsecro: Loquere, Domine, quia audit servus tuus. Non loquatur mihi Moyses, aut aliquis ex Prophetis: sed tu potius loquere, Domine Deus, inspirator et illuminator omnium Prophetarum; quia tu solus sine eis potes me perfecte imbuere, illi autem sine te nihil proficient.
1. Mów Panie, bo słucha sługa Twój [1]. Sługa Twój jestem: daj mi rozumienie, abym umiał świadectwa Twoje [2]. Nakłoń serce moje ku słowom ust Twoich; niech płynie jako rosa wymowa Twoja [3]. Synowie Izraelscy mówili niegdyś do Mojżesza: Mów ty do nas, a słuchać będziemy; niech Pan do nas nie mówi, byśmy snać nie pomarli [4]. Nie tak Panie, nie tak ja proszę, lecz raczej z Samuelem prorokiem pokornie i usilnie błagam: Mów Panie, bo słucha sługa Twój [5]. Niech nie mówi do mnie ani Mojżesz, ani żaden Prorok; ale Ty sam mów do mnie, Panie i Boże, Ty, któryś natchnął i oświecił wszystkich Proroków: bo Ty sam bez nich, możesz mię napełnić duchem Twoim, a oni bez Ciebie nic nie dokażą.
2. Possunt quidem verba sonare, sed spiritum non conferunt. Pulcherrime dicunt, sed te tacente cor non accendunt. Litteras tradunt, sed tu sensum aperis. Mysteria proferunt, sed tu reseras intellectum signatorum. Mandata edicunt, sed tu juvas ad perficiendum. Viam ostendunt, sed tu confortas ad ambulandum. Illi foris tantum agunt, sed tu corda instruis et illuminas. Illi exterius rigant, sed tu fecunditatem donas. Illi clamant verbis, sed tu auditui intelligentiam tribuis.
2. Brzmią ich słowa, lecz ducha nie dają. Pięknie mówią, lecz serca nie zapalają, kiedy Ty milczysz. Oni podają słowo, lecz Ty otwierasz znaczenie jego. Oni ogłaszają tajemnice, lecz Ty je odsłaniasz. Oni opowiadają przykazania, lecz Ty pomagasz do ich spełnienia. Oni wskazują drogę, lecz Ty dajesz siłę postępowania Twoimi drogami. Oni zewnętrznie tylko działają, lecz Ty oświecasz i zapalasz serca. Oni skrapiają, ale Ty użyźniasz. Oni wołają słowy, ale Ty do słuchu dodajesz pojęcie.
3. Non ergo loquatur mihi Moyses, sed tu Domine Deus meus, aeterna veritas, ne forte moriar et sine fructu efficiar, si fuero tantum foris admonitus et intus non accensus; et ne sit mihi ad judicium verbum auditum et non factum, cognitum nec amatum, creditum et non servatum. Loquere igitur, Domine, quia audit servus tuus; verba enim vitae aeternae habes. Loquere mihi ad qualemcumque animae meae consolationem et ad totius vitae meae emendationem, tibi autem ad laudem et gloriam et perpetuum honorem.
3. Niech więc nie mówi do mnie Mojżesz, ale Ty, Panie i Boże mój, Prawdo przedwieczna mów do mnie, abym snać nie umarł i bez pożytku nie został, jeślibym tylko zewnątrz upominanie odbierał, a wewnątrz nie gorzał ogniem miłości Twojej. Aby mi się nie obróciło na potępienie słowo słyszane a nie spełnione, poznane a nie pokochane, wierzone a nie zachowane. A przeto: Mów Panie, bo słucha sługa Twój [6]; słowa bowiem Twoje, są słowami żywota wiecznego [7]. Mów do mnie dla pocieszenia mojego i dla poprawy całego żywota mojego. – Mów do mnie dla czci Twojej, dla wiecznej chwały Imienia Twojego.
CAPUT III.
Quod verba Dei cum humilitate sunt audienda, et quod multi ea non ponderant
ROZDZIAŁ III.
Słów Bożych z pokorą słuchać należy: wielu nie umie ich ważyć
1. Audi, fili, verba mea, verba suavissima, omnem philosophorum et sapientium hujus mundi scientiam excedentia. Verba mea spiritus et vita sunt, nec humano sensu pensanda. Non sunt ad vanam complacentiam trahenda, sed in silentio audienda, et cum omni humilitate atque magno affectu suscipienda.
1. Chrystus. Słuchaj synu słów moich, słów najsłodszych, przechodzących wszelką umiejętność filozofów i mędrców tego świata. Słowa moje duchem i żywotemsą [1] i nie podług ludzkiego rozumu ważone być mają. Nie trzeba ich używać do marnej zabawy: lecz trzeba je słuchać w milczeniu, i przyjmować ze wszelką pokorą i z wielką miłością.
2. Et dixi: Beatus, quem tu erudieris, Domine, et de lege tua docueris eum, ut mitiges ei a diebus malis, et non desoletur in terra.
2. Uczeń. I rzekłem: Błogosławiony, którego Ty Panie wyćwiczysz, a nauczysz go zakonu Twojego: abyś mu ulżył ode złych dni [2], i aby nie był opuszczony na ziemi.
3. Ego, inquit Dominus, docui Prophetas ab initio, et usque nunc non cesso omnibus loqui; sed multi ad vocem meam surdi sunt et duri. Plures mundum libentius audiunt, quam Deum; facilius sequuntur carnis suae appetitum, quam Dei beneplacitum. Promittit mundus temporalia et parva, et servitur ei aviditate magna: ego promitto summa et aeterna, et torpescunt mortalium corda. Quis tanta cura mihi in omnibus servit et obedit, sicut mundo et dominis ejus servitur? Erubesce, Sidon, ait mare, et si causam quaeris, audi quare. Pro modica praebenda longa via curritur; pro aeterna vita a multis vix pes semel a terra levatur. Vile pretium quaeritur; pro uno numismate interdum turpiter litigatur; pro vana re et parva promissione die noctuque fatigari non timetur.
3. Chrystus. Ja, mówi Pan, nauczyłem Proroków od początku, i aż dotąd nie przestawam mówić do wszystkich; lecz wielu jest głuchych i nieczułych na głos mój. Wielu jest, którzy chętniej słuchają świata niż Boga: i skwapliwiej idą za pożądaniem ciała swego, niż za upodobaniem Bożym. Świat obiecuje rzeczy drobne i przemijające, a służą mu z wielką chciwością: ja przyrzekam rzeczy niezmierzone i wieczne, a serca ludzkie w obojętności gnuśnieją. Gdzież jest, któryby mi we wszystkim tak służył i tak był posłusznym, jak służą światu i panom jego. Zawstydź się Sydonie,bo mówi morze [3]. Chceszli wiedzieć dlaczego? słuchaj. Dla lichej korzyści, ludzie cały świat obiegają; a dla życia wiecznego, ledwo kto krok zrobi. Uganiają się za nędznym zyskiem; o jeden pieniądz bezwstydnie pieniają się; dla marnej rzeczy, dla lada obietnicy, dzień i noc się trudzą.
4. Sed, proh pudor! pro bono incommutabili, pro praemio inaestimabili, pro summo honore et gloria interminabili vel ad modicum fatigari pigritatur. Erubesce ergo, serve piger et querulose, quod illi paratiores inveniuntur ad perditionem, quam tu ad vitam. Gaudent illi amplius ad vanitatem, quam tu ad veritatem. Equidem spe sua nonnunquam frustrantur, sed promissio mea neminem fallit, nec confidentem mihi dimittit inanem. Quod promisi, dabo; quod dixi, implebo; si tamen usque in finem fidelis in dilectione mea quis permanserit. Ego remunerator sum omnium bonorum, et fortis probator omnium devotorum.
4. Lecz, o zgrozo! dla dobra wiecznie trwałego, dla nagrody nieocenionej, dla zaszczytu niezmierzonego, dla chwały nieskończonej, lenią się i lękają się, by najmniejszej pracy. Zawstydź się więc sługo leniwy i piskliwy, że inni skorsi są do szukania zguby własnej, jak ty do pracowania na żywot wieczny: że inni bardziej się cieszą kłamliwą marnością, aniżeli ty prawdą. A jednak oni zbyt często zawodzą się w nadziejach swoich: a obietnica moja nikogo nie zwodzi, i ten, kto we mnie zaufał, nie odejdzie z niczym. Co przyrzekłem, dam; com wyrzekł, to spełnię; jeśli tylko kto aż do końca wiernie wytrwa w miłości mojej. Ja nagradzam dobrych, i doświadczam pobożnych.
5. Scribe verba mea in corde tuo, et pertracta diligenter; erunt enim in tempore tentationis valde necessaria. Quod non intelligis, cum legis, cognosces in die visitationis. Dupliciter soleo electos meos visitare, tentatione scilicet et consolatione. Et duas lectiones eis quotidie lego: unam increpando eorum vitia, alteram exhortando ad virtutum incrementa. Qui habet verba mea et spernit ea, habet qui judicet eum in novissimo die.
5. Wyryj w sercu twoim słowa moje, i pilnie rozważaj je: albowiem w chwilach pokusy, bardzo potrzebne ci będą. To czego nie rozumiesz czytając, zrozumiesz, gdy cię nawiedzę. Dwojako zwykłem nawiedzać wybranych moich, to jest pokusą i pociechą. I dwie nauki daję im co dzień: jedną, gromiąc ich wady, drugą, zapalając do postępu w cnotach. Kto ma słowa moje, a wzgardza nimi, te w dzień ostateczny sądzić go będą [4].
Oratio ad implorandam devotionis gratiam
Modlitwa ku uproszeniu daru pobożności
6. Domine Deus meus, omnia bona mea tu es. Et quis ego sum, ut audeam ad te loqui? Ego sum pauperrimus servulus tuus, et abjectus vermiculus, multo pauperior et contemptibilior, quam scio et dicere audeo. Memento tamen Domine, quia nihil sum, nihil habeo nihilque valeo. Tu solus bonus, justus et sanctus; tu omnia potes, omnia praestas, omnia imples, solum peccatorem inanem relinquens. Reminiscere miserationum tuarum, et imple cor meum gratia tua, qui non vis esse vacua opera tua.
6. Uczeń. O Panie i Boże mój! Tyś wszystkie dobro moje. A któż ja taki, iżbym śmiał wołać ku Tobie? Ja najnędzniejszy sługa Twój, najlichszy robaczek: stokroć nędzniejszy, lichszy i godniejszy pogardy, niż to sam uczuć i wymówić mogę. A wszakże pomnij Panie, że jestem niczym, że nic nie mam i nic nie mogę. Ty sam dobry, sprawiedliwy i Święty; Ty wszystko możesz, nad wszystkim czuwasz, wszystko napełniasz, jeno grzesznika próżnym zostawiasz. Wspomnij na miłosierdzie Twoje [5] i na łaskę Twoją: napełnij serce moje, Ty, który nie chcesz, aby próżnym było dzieło rąk Twoich.
7. Quomodo possum me tolerare in hac misera vita, nisi me confortaverit misericordia et gratia tua? Noli avertere faciem tuam a me; noli visitationem tuam prolongare; noli consolationem tuam abstrahere, ne fiat anima mea sicut terra sine aqua tibi. Domine, doce me facere voluntatem tuam; doce me coram te digne et humiliter conversari: quia sapientia mea tu es, qui in veritate me cognoscis, et cognovisti antequam fieret mundus, et antequam natus essem in mundo.
7. Jakże zdołam znosić siebie w tym nędznym życiu, jeśli mię nie umocni miłosierdzie i łaska Twoja. Nie odwracaj ode mnie oblicza Twego: nie odwlekaj nawiedzenia Twego; nie odejmuj mi pociechy Twojej; aby dusza moja bez Ciebie, nie stała się jako ziemia bez wody Tobie [6]. Panie! naucz mię czynić wolę Twoją [7], naucz mię, pokorny, a godny Ciebie żywot prowadzić: bo Ty jesteś Mądrością moją, Ty, który znasz mię w całej prawdzie, i znałeś pierwej niżelim przyszedł na świat, pierwej nawet, niżeli świat nastał.
CAPUT IV.
Quod in veritate et humilitate coram Deo conversandum est
ROZDZIAŁ IV.
Przed Bogiem w prawdzie i pokorze zachować się mamy
1. Fili, ambula coram me in veritate, et in simplicitate cordis tui quaere me semper. Qui ambulat coram me in veritate, tutabitur ab incursibus malis, et veritas liberabit eum a seductoribus et detractionibus iniquorum. Si veritas te liberaverit, vere liber eris, et non curabis de vanis hominum verbis.
Domine, verum est, sicut dicis; ita, quaeso, mecum fiat. Veritas tua me doceat, ipsa me custodiat et usque ad salutarem finem conservet. Ipsa me liberet ab omni affectione mala et inordinata dilectione; et ambulabo tecum in magna cordis libertate.
1. Chrystus. Synu! chodź przede mną drogą prawdy, i w prostocie serca twego szukaj mię zawsze. Kto wobec mnie postępuje w prawdzie, ubezpieczy się od złych napaści i prawda wyzwoli go od zwodzicielów i od potwarzy złych ludzi. Jeśli prawda wyzwoli cię, będziesz prawdziwie wolny, i nie będziesz dbać wcale o próżne słowa ludzkie.
Uczeń. Panie, to prawda. Niechże się ze mną tak stanie, jak powiadasz. – Niech prawda Twoja nauczy mię; niechaj mię strzeże i zachowa aż do zbawiennego końca. Niech mię wyzwoli ze wszelkiej złej skłonności, ze wszelkiej nieporządnej miłości: a z wielką swobodą serca, z Tobą chodzić będę.
2. Ego te docebo, ait Veritas, quae recta sunt et placita coram me. Cogita peccata tua cum displicentia magna et moerore, et nunquam reputes te aliquid esse propter opera bona. Revera peccator es et multis passionibus obnoxius et implicatus. Ex te semper ad nihil tendis; cito laberis, cito vinceris, cito turbaris, cito dissolveris. Non habes quidquam, unde possis gloriari, sed multa, unde te debeas vilificare; quia multo infirmior es, quam vales comprehendere.
2. Chrystus. Ja jestem Prawda; ja cię nauczę, co jest dobre i miłe przede mną. Rozmyślaj grzechy twoje z wielkim żalem i obrzydzeniem: a z dobrych uczynków nie chełp się nigdy, ani rozumiej, żeś jest wart czego. Zaprawdę, jesteś grzesznik, podległy wielu namiętnościom i w nie uwikłany. Sam przez się zawsze do nicości dążysz; rychło upadasz, lada co zwycięża cię; lada co zatrważa, lada co rozprzęga. Nie masz nic, czym byś się mógł chlubić, lecz wiele tego, co by cię uczuciem nikczemności twojej przenikać powinno: albowiem daleko słabszym jesteś, niż to sam pojąć możesz.
3. Nil ergo magnum tibi videatur ex omnibus, quae agis. Nil grande, nil pretiosum et admirabile, nil reputatione appareat dignum; nil altum, nil vere laudabile et desiderabile, nisi quod aeternum est. Placeat tibi super omnia aeterna veritas: displiceat tibi semper tua maxima vilitas. Nil sic timeas, sic vituperes et fugias, sicut vitia et peccata tua, quae magis displicere debent, quam quaelibet rerum damna. Quidam non sincere coram me ambulant, sed quadam curiositate et arrogantia ducti, volunt secreta mea scire, et alta Dei intelligere, se et suam salutem negligentes. Hi saepe in magnas tentationes et peccata propter suam superbiam et curiositatem, me eis adversante, labuntur.
3. Ze wszech rzeczy, które czynisz, niech ci się nic wielkim nie zdaje. I w oczach twoich, niech nic nie będzie wielkim, nic szacownym i podziwienia godnym, nic chwalebnym, nic wzniosłym, nic pożądanym, jeno to, co wieczne jest. Nade wszystko upodobaj sobie przedwieczną Prawdę, a pogardzaj zawsze największą marnością twoją. Niczego tak nie obrzydzaj sobie, niczego tak się nie lękaj, niczego tak się nie strzeż, jak własnych wad i grzechów, które cię więcej zasmucać mają, jak wszelkie doczesne szkody. Niektórzy nieszczerze się zachowują przede mną; lecz wiedzeni jakąś ciekawością i zuchwalstwem, chcą znać tajemnice moje, i pojąć wzniosłe rzeczy Boże: a zaniedbują siebie i zbawienie swoje. Ci przez swoją ciekawość i pychę, odwróciwszy mię od siebie, wpadają w wielkie pokusy i grzechy.
4. Time judicia Dei, expavesce iram Omnipotentis. Noli autem discutere opera Altissimi, sed tuas iniquitates perscrutare, in quantis deliquisti, et quam multa bona neglexisti. Quidam solum portant suam devotionem in libris, quidam in imaginibus, quidam autem in signis exterioribus et figuris. Quidam habent me in ore, sed modicum est in corde. Sunt alii, qui intellectu illuminati et affectu purgati, ad aeterna semper anhelant, de terrenis graviter audiunt, necessitatibus naturae dolenter inserviunt; et hi sentiunt, quid spiritus veritatis loquitur in eis: quia docet eos terrena despicere et amare coelestia, mundum negligere et coelum tota die ac nocte desiderare.
4. Bój się sądów Bożych, i bardzo się lękaj gniewu Wszechmocnego. I nie roztrząsaj dzieł Najwyższego, lecz rozbieraj i zgłębiaj nieprawości twoje, abyś wiedział ileś popełnił złego, a ileś zaniedbał dobrego. Niektórzy całą pobożność swoją zakładają na książkach, inni na obrazach, inni znowu na znakach zewnętrznych. Niektórzy mają mię często w ustach, a mało kiedy w sercu. Są inni, którzy oświeceni na umyśle, i oczyszczeni w sercu, zawsze wzdychają do rzeczy wiecznych, a o doczesnych z przykrością słyszą, i z przykrością poddają się potrzebom ciała: ci słyszą i czują, co duch prawdy mówi w nich. Bo on ich naucza, wzgardzać rzeczy ziemskie, a kochać Niebieskie; zaniedbywać świat, a całym dniem i nocą pożądać Nieba.
CAPUT V.
De mirabili effectu divini amoris
ROZDZIAŁ V.
O cudownym skutku miłości Bożej
1. Benedico te, Pater coelestis, Pater Domini mei Jesu Christi, quia mei pauperis dignatus es recordari. O Pater misericordiarum, et Deus totius consolationis, gratias tibi ago, qui me indignum omni consolatione quandoque tua recreas consolatione. Benedico te semper et glorifico, cum unigenito Filio tuo et Spiritu Sancto paracleto in saecula saeculorum. Eia, Domine Deus, amator sancte meus, cum tu veneris in cor meum, exultabunt omnia interiora mea. Tu es gloria mea et exultatio cordis mei. Tu spes mea et refugium meum in die tribulationis meae.
1. Uczeń. Błogosławię Cię Ojcze Niebieski, Ojcze Pana mojego Jezusa Chrystusa, żeś na mnie ubogiego wspomnieć raczył. O! Ojcze miłosierdzia, i Boże wszelkiej pociechy [1], dzięki Tobie, że mnie niegodnego żadnej pociechy, pociechą Twoją wspierać i ochładzać raczysz. Błogosławię Cię zawsze i wielbię z jednorodzonym Synem Twoim i z Duchem Świętym Pocieszycielem, na wieki wieków. Ach! Panie i Boże! Święty Miłośniku mój, gdy Ty zawitasz do serca mego, rozradują się wszystkie wnętrzności moje. Tyś chwałą moją i radością serca mego, Tyś nadzieją i ucieczką moją w dniach utrapienia [2].
2. Sed quia adhuc debilis sum in amore et imperfectus in virtute, ideo necesse habeo a te confortari et consolari. Propterea visita me saepius, et instrue disciplinis tuis. Libera me a passionibus malis, et sana cor meum ab omnibus affectionibus inordinatis, ut intus sanatus et bene purgatus, aptus efficiar ad amandum, fortis ad patiendum, stabilis ad perseverandum.
2. Lecz ponieważ jestem jeszcze zbyt słaby w miłości, i bardzo niedoskonały w cnocie, dlatego bardzo potrzebuję, abyś mnie wspierał, umacniał i pocieszał; dlatego częściej nawiedzaj mię i Twoją świętą nauką oświecaj mię. Od złych namiętności wybaw mię Panie, i od wszelkiej nieporządnej skłonności uzdrów serce moje, abym wewnątrz uzdrowiony i dobrze oczyszczony, stał się żarliwym w miłości Twojej, mężnym w cierpieniu i niezachwianym w wytrwaniu.
3. Magna res est amor, magnum omnino bonum, quod solum leve facit omne onerosum et fert aequaliter omne inaequale; nam onus sine onere portat et omne amarum dulce ac sapidum efficit. Amor Jesu nobilis ad magna operanda impellit, et ad desideranda semper perfectiora excitat. Amor vult esse sursum nec ullis infimis rebus retineri. Amor vult esse liber et ab omni mundana affectione alienus, ne internus ejus impediatur aspectus; ne per aliquod commodum temporale implicationes sustineat aut per incommodum succumbat. Nihil dulcius est amore, nihil fortius, nihil altius, nihil latius, nihil jucundius, nihil plenius nec melius in coelo et in terra; quia amor ex Deo natus est, nec potest, nisi in Deo, super omnia creata quiescere.
3. Miłość jest wielką rzeczą i wielkim ze wszech miar dobrem; przez miłość tylko wszelki ciężar staje się lekkim; przez miłość człowiek wszystkie koleje życia zarówno znosi. Albowiem miłość dźwiga bez utrudzenia ciężar wszelki, i wszelką gorycz w słodycz przemienia. Szlachetna miłość Jezusa zachęca do czynienia wielkich rzeczy i pobudza do pożądania coraz większej doskonałości. Miłość w górę się wznosi i poziomymi rzeczami więzić się nie daje. Miłość chce być swobodną i wolną od wszelkiego ziemskiego uczucia: ażeby nic nie zawadzało jej wewnętrznemu widzeniu; aby się wśród doczesnych pomyślności nie powikłała, aby wśród niepomyślności nie upadła. Nad miłość nie ma nic słodszego, nic mocniejszego, nic wznioślejszego, nic rozleglejszego, nic wdzięczniejszego, nic pełniejszego, nic lepszego w niebie i na ziemi: albowiem miłość od Boga pochodzi, a wzniesiona nad wszystkie stworzenia w Bogu tylko nasycić się i spocząć może.
4. Amans volat, currit et laetatur; liber est, et non tenetur. Dat omnia pro omnibus et habet omnia in omnibus, quia in uno summo super omnia quiescit, ex quo omne bonum fluit et procedit. Non respicit ad dona, sed ad donantem se convertit super omnia bona. Amor modum saepe nescit, sed super omnem modum fervescit. Amor onus non sentit, labores non reputat; plus affectat, quam valet; de impossibilitate non causatur, quia cuncta sibi licere et posse arbitratur. Valet igitur ad omnia, et multa implet et effectui mancipat, ubi non amans deficit et jacet.
4. Ten, który jest napełniony miłością, biega, lata, weseli się, swobodny jest i nic go nie wstrzyma. Daje wszystko za wszystko, i ma wszystko we wszystkim; albowiem spoczywa jedynie w Najwyższym, z którego wszelkie dobro pochodzi i płynie. Nie zważa na dary, lecz wznosi się nad wszelkie dobro i zwraca się ku Temu, który obdarza. Częstokroć miłość nie zna granic, lecz pała nad wszelką miarę. Miłość ciężaru nie czuje, na trud nie zważa: więcej chce, niż może; u niej nie masz nic niepodobnego, bo sądzi, że wszystko jej wolno, i że wszystko może. A więc wszystkiego jest zdolna i wiele dokaże i uskuteczni, tam gdzie ten, który nie ma miłości, ustaje i upada.
5. Amor vigilat et dormiens non dormitat, fatigatus non lassatur, arctatus non coarctatur, territus non conturbatur: sed sicut vivax flamma et ardens facula, sursum erumpit secureque pertransit. Si quis amat, novit, quid haec vox clamat. Magnus clamor in auribus Dei est ipse ardens affectus animae, quae dicit: Deus meus, amor meus; tu totus meus, et ego totus tuus.
5. Miłość czuwa, a nawet śpiąc nie śpi. Znużona nie ustaje, spętana nie traci swobody, straszona nie trwoży się; lecz jako płomień żywy i przenikliwy wznosi się ku Niebu i z pośród wszelkich zawad bezpiecznie wylata. Kto kocha, ten zna wołanie miłości. Wielkim głosem jest w uszach Boga samo żywe uczucie duszy, która mówi: O Boże mój, o Miłości moja. Ty bądź cały dla mnie, bo ja cały Twój jestem.
6. Dilata me in amore, ut discam interiori cordis ore degustare, quam suave sit amare et in amore liquefieri et natare. Tenear amore, vadens supra me, prae nimio fervore et stupore. Cantem amoris canticum, sequar te dilectum meum in altum, deficiat in laude tua anima mea, jubilans ex amore. Amem te plus quam me, nec me nisi propter te, et omnes in te, qui vere amant te, sicut jubet lex amoris lucens ex te.
6. Rozprzestrzeń mię w miłości Twojej, ażebym, w głębi mojego serca umiał czuć, jak to słodko jest kochać, i w miłości pływać i rozpływać się. Niechaj w zachwyceniu żarliwej miłości, zdeptam sam siebie. Niechaj pieśń miłości śpiewam, niech dusza moja wznosi się za Tobą do Nieba, o mój ulubiony! Niechaj w uniesieniu miłości, śpiewając i wykrzykując na chwałę Twoją, dusza moja zagubi się w Tobie. Niechaj Cię kocham więcej niż siebie, a siebie tylko dla Ciebie: a w Tobie wszystkich, którzy prawdziwie kochają Ciebie, jako nakazuje prawo miłości świecące z łona Twojego.
7. Est amor velox, sincerus, pius, jucundus et amoenus; fortis, patiens, fidelis, prudens, longanimis, virilis, et se ipsum nunquam quaerens. Ubi enim se ipsum aliquis quaerit, ibi ab amore cadit. Est amor circumspectus, humilis et rectus, non mollis, non levis, nec vanis intendens rebus; sobrius, castus, stabilis, quietus et in cunctis sensibus custoditus. Est amor subjectus et obediens Praelatis, sibi vilis et despectus, Deo devotus et gratificus, fidens et sperans semper in eo, etiam cum sibi non sapit Deus: quia sine dolore non vivitur in amore.
7. Miłość jest rącza, szczera, pobożna, wdzięczna i miła; mocna, cierpliwa, wierna, roztropna, szlachetna, mężna, a samej siebie nigdy nie szuka. Gdzie bowiem siebie samego kto szuka, tam nie ma miłości. Miłość jest przezorna, pokorna i prawa: nie miękka, nie płocha, nie skłaniająca się ku marnym rzeczom; wstrzemięźliwa, czysta, stała, spokojna, a wszystkie zmysły na czujnej ma straży. Miłość jest podległą i posłuszną zwierzchnikom, w oczach swoich lichą i godną pogardy, względem Boga wylaną i dziękczynną, i zawsze w Bogu pokłada ufność i nadzieję swoją, wtedy nawet, kiedy ostyga ku Niemu; bo bez boleści nie żyje się w miłości.
8. Qui non est paratus omnia pati, et ad voluntatem stare dilecti, non est dignus amator appellari. Oportet amantem omnia dura et amara propter dilectum libenter amplecti, nec ob contraria accidentia ab eo deflecti.
8. Nie jest godzien nazywać się miłośnikiem, kto nie jest gotów wszystko cierpieć i we wszystkim stosować się do woli Ukochanego. Miłośnik wszelką gorycz i cierpienie dla Ukochanego chętnie ponosić winien, a żadną przeciwnością nie ma się zrażać, i nigdy Go nie odstępować.
CAPUT VI.
De probatione veri amatoris
ROZDZIAŁ VI.
O doświadczaniu prawdziwego miłośnika
1. Fili, non es adhuc fortis et prudens amator.
Quare Domine?
Quia propter modicam contrarietatem deficis a coeptis, et nimis avide consolationem quaeris. Fortis amator stat in tentationibus, nec callidis credit persuasionibus inimici. Sicut in prosperis ei placeo, ita nec in adversis displiceo.
1. Chrystus. Synu, nie jesteś jeszcze mocnym i roztropnym miłośnikiem.
Uczeń. Dlaczego Panie?
Chrystus. Bo za lada przeciwnością ustajesz: i nazbyt chciwie szukasz pociechy. Mocny miłośnik stoi niewzruszony wśród pokus, i nie zawierza chytrym poduszczeniom nieprzyjaciela. A zarówno w pomyślności jak i w przeciwnościach miłuje mię.
2. Prudens amator non tam donum amantis considerat, quam dantis amorem. Affectum potius attendit, quam censum, et infra dilectum omnia data ponit. Nobilis amator non quiescit in dono, sed in me super omne donum. Non est ideo totum perditum, si quandoque minus bene de me vel de Sanctis meis sentis, quam velles. Affectus ille bonus et dulcis, quem interdum percipis, effectus gratiae praesentis est et quidam praegustus patriae coelestis, super quo non nimium innitendum, quia vadit et venit. Certare autem adversus incidentes malos motus animi, suggestionemque spernere diaboli, insigne est virtutis et magni meriti.
2. Roztropny miłośnik mniej zważa na dary tego, który go miłuje, lecz samą miłość jego nad wszystko ceni. Więcej zważa na uczucie, aniżeli na dary: i ukochanego swego przekłada nad wszelkie dary jego. Szlachetny miłośnik nie odpoczywa w darach, lecz nad wszelkie dary we mnie odpoczywa. Nie przeto wszystko stracone jest, jeśli niekiedy mniej, niż byś chciał, czujesz pociągu ku mnie, albo ku Świętym moim. Owo dobre i słodkie uczucie, którego niekiedy względem mnie doznajesz, jest skutkiem obecnej łaski, i niejako przedwczesnym zakosztowaniem ojczyzny Niebieskiej: lecz na to uczucie ani się spuszczać, ani zbytnie na nim opierać nie należy; albowiem przechodzi, powraca i znowu przechodzi. Walczyć zaś przeciw złym poruszeniom umysłu i gardzić, a precz odrzucać wszelkie poduszczenia szatańskie, jest to znakiem wielkiej cnoty i wielkiej zasługi.
3. Non ergo te conturbent alienae phantasiae de quacunque materia ingestae. Forte serva propositum et intentionem rectam ad Deum. Nec est illusio, quod aliquando in excessum subito raperis, et statim ad solitas ineptias cordis reverteris. Illas enim invite magis pateris, quam agis; et quamdiu displicent et reniteris, meritum est et non perditio.
3. Niech cię więc nie zatrważają żadne, skądkolwiek powstałe, złe marzenia wyobraźni twojej. Lecz mężnie trwaj w postanowieniu twoim i w prawym dążeniu do Boga. Nie jest to złudzeniem, że niekiedy czujesz się nagle porwanym ku Niebu, i wnet wpadasz w zwykłą nieczułość serca. Ale ten upadek jest raczej poniewolnym cierpieniem, niźli dziełem twoim; i dopóki opierasz się jemu i bolejesz nad nim, dopóty on będzie ci zasługą, nie zaś potępieniem.
4. Scito, quod antiquus inimicus omnino nititur impedire desiderium tuum in bono et ab omni devoto exercitio evacuare: a Sanctorum scilicet cultu, a pia passionis meae memoria, a peccatorum utili recordatione, a proprii cordis custodia, et a firmo proposito proficiendi in virtute. Multas malas cogitationes ingerit, ut taedium tibi faciat et horrorem: ut ab oratione revocet et sacra lectione. Displicet sibi humilis confessio, et, si posset, a communione cessare faceret. Non credas ei, neque cures illum, licet saepius tibi deceptionis tetenderit laqueos. Ipsi imputa, cum mala ingerit et immunda. Dicito illi: Vade immunde spiritus, erubesce miser, valde immundus es tu, qui talia infers auribus meis. Discede a me, seductor pessime, non habebis in me partem ullam; sed Jesus mecum erit, tanquam bellator fortis, et tu stabis confusus. Malo mori et omnem poenam subire, quam tibi consentire. Tace et obmutesce, non audiam te amplius, licet plures mihi moliaris molestias. Dominus illuminatio mea et salus mea, quem timebo? Si consistant adversum me castra, non timebit cor meum. Dominus adjutor meus et redemptor meus.
4. Wiedz, że stary nieprzyjaciel, zawsze usiłuje przeszkadzać dobrym chęciom i postanowieniom twoim i odciągnąć cię od wszelkich ćwiczeń pobożnych; jako to od chwalenia Świętych, od pobożnego rozpamiętywania męki mojej, od użytecznego wspominania na grzechy twoje, od czuwania nad sercem własnym, i od mocnego postanowienia postępowania w cnocie. On ci nasuwa mnóstwo złych myśli, aby cię znudził i zatrwożył; aby cię odwiódł od modlitwy i od czytania ksiąg świętych. Mianowicie nie podoba mu się pokorna spowiedź, i gdyby mógł, wstrzymałby cię od pożywania Ciała i Krwi Pańskiej. Nie wierz mu i nie zważaj na niego, chociażby cię jak najczęściej wabił, aby ułowić w swe sidła. Jeśli cię kusi nieczystą, albo złą myślą, nie dopuszczaj na siebie tej winy jego, a mów mu: Precz ode mnie duchu nieczysty; zawstydź się nędzniku; zbyt sprośny i złośliwy jesteś, ty, który tak szpetne rzeczy szepcesz do uszów moich. Precz ode mnie najszkaradniejszy zwodzicielu, nie będziesz miał we mnie cząstki żadnej: lecz Jezus będzie ze mną, On mi będzie potężnym obrońcą; a tobie hańba i zawstydzenie. Wolę umrzeć i wszelkie ponosić męki, jak tobie przyzwolić. Milcz i oniemiej [1], nie będę cię więcej słuchać, chociażbyś mię najbardziej wabił i udręczał. Pan oświeceniem moim i zbawieniem moim: kogóż się ulęknę? [2]. Choćby stanęły przeciwko mnie wojska, nie będzie się bało serce moje [3]. Pan wspomożyciel mój i odkupiciel mój [4].
5. Certa tanquam miles bonus; et si interdum ex fragilitate corruis, resume vires fortiores prioribus, confidens de ampliori gratia mea, et multum praecave a vana complacentia et superbia. Propter hoc multi in errorem ducuntur, et in caecitatem paenae incurabilem quandoque labuntur. Sit tibi in cautelam et perpetuam humilitatem ruina haec superborum de se stulte praesumentium.
5. Walcz, jako dobry żołnierz: a jeśli kiedy z krewkości upadniesz, zdobądź się na większą siłę i ufaj obfitszej łasce mojej; a bardzo wystrzegaj się miłości własnej i pychy. Przez nią bowiem wielu błądzi i wpada w ślepotę prawie nie do wyleczenia. Niech ci będzie ku przestrodze i ku ciągłej pokorze, upadek i zguba tych pysznych, co głupio zaufali samym sobie.
CAPUT VII.
De occultanda gratia sub humilitatis custodia
ROZDZIAŁ VII.
O ukrywaniu łaski pod strażą pokory
1. Fili, utilius est tibi et securius devotionis gratiam abscondere, nec in altum te efferre, nec multum inde loqui, neque multum ponderare, sed magis temet ipsum despicere et tanquam indigno datam timere. Non est huic affectioni tenacius inhaerendum, quae citius potest mutari in contrarium. Cogita in gratia, quam miser et inops esse soles sine gratia. Nec est in eo tantum spiritualis vitae profectus, cum consolationis habueris gratiam; sed cum humiliter et abnegate patienterque tuleris ejus subtractionem: ita quod tunc ab orationis studio non torpeas, nec reliqua opera tua ex usu facienda, omnino dilabi permittas, sed sicut melius potueris et intellexeris, libenter, quod in te est, facias, nec propter ariditatem seu anxietatem mentis, quam sentis, te totaliter negligas.
1. Chrystus. Synu, użyteczniej i bezpieczniej jest tobie ukrywać łaskę pobożności, nie pysznić się nią, nie wiele o niej mówić i nie ubezpieczać się na niej nad miarę; lecz bardziej jeszcze gardzić sobą, i jako niegodnemu danej, obawiać się. Nie polegaj zbytnio na tym dobrym usposobieniu, które wkrótce w przeciwne uczucie zmienić się może. Gdy łaska cię nawiedza, myśl, jak bez niej lichym i nędznym jesteś. Postęp w życiu duchowym nie na tym tylko zależy, aby się radować obecnością łaski; lecz aby z pokorą, z wyrzeczeniem się samego siebie i z cierpliwością znosić jej usunięcie; tak abyś naówczas nie stygnął w przykładaniu się do modlitwy, i nie zaniedbywał innych ćwiczeń i powinności twoich. Lecz owszem, czyń chętnie co możesz, i jak najlepiej możesz i umiesz; a nie opuszczaj się zupełnie w powinnościach twoich, z powodu oschłości serca, albo zatrwożenia i utrapienia umysłu twojego.
2. Multi enim sunt, qui, cum non bene eis successerit, statim impatientes fiunt aut desides. Non enim semper est in potestate hominis viaejus, sed Dei est dare et consolari, quando vult et quantum vult et cui vult, sicut sibi placuerit, et non amplius. Quidam incauti propter devotionis gratiam se ipsos destruxerunt, quia plus agere voluerunt, quam potuerunt, non pensantes suae parvitatis mensuram, sed magis cordis affectum sequentes, quam rationis judicium. Et quia majora praesumpserunt, quam Deo placitum fuit, idcirco gratiam cito perdiderunt. Facti sunt inopes et viles relicti, qui in coelum posuerunt nidum sibi, ut humiliati et depauperati discant non in alis suis volare, sed sub pennis meis sperare. Qui adhuc novi sunt et imperiti in via Domini, nisi consilio discretorum se regant, faciliter decipi possunt et illudi.
2. Wielu bowiem jest takich, którzy, skoro się im nie dobrze wiedzie, wnet wpadają w niecierpliwość lub gnuśność. Nie zawsze bowiem w mocy człowieka jest droga jego [1], lecz w Bożej to mocy wspierać i pocieszać, kiedy chce, ile chce i kogo chce, jak to sobie sam upodoba, a nie więcej. Niektórzy byli tak nieostrożni, że przy łasce nabożeństwa upadli: bo więcej chcieli czynić niż mogli, nie pomnąc na słabość sił swoich, lecz w zarozumieniu swoim idąc raczej za popędem serca, niźli za sądem rozumu. A iż przez zbytnie zarozumienie kusili się o większe rzeczy, niż się to Bogu podobało, przeto wnet utracili łaskę Jego. I ci, którzy w Niebie zakładali gniazdo swoje, stali się lichymi i zostawionymi w nędzy własnej, ażeby upokorzeni i zubożeni uczyli się garnąć pod skrzydła moje i w nich pokładać nadzieję, a nie zaś swoimi latać. Ci, którzy są jeszcze nowi i niedoświadczeni na drodze Pańskiej, jeśli się nie poddadzą radom ludzi roztropnych i świadomych, łatwo zbłąkać się i zgubić się mogą.
3. Quod si suum sentire magis sequi, quam aliis exercitatis credere volunt, erit eis periculosus exitus, si tamen retrahi a proprio conceptu noluerint. Raro sibi ipsis sapientes ab aliis regi humiliter patiuntur. Melius est sapere modicum cum humilitate et parva intelligentia, quam magni scientiarum thesauri cum vana complacentia. Melius est tibi minus habere, quam multum, unde posses superbire. Non satis discrete agit, qui se totum laetitiae tradit, obliviscens pristinae inopiae suae et casti timoris Domini, qui timet gratiam oblatam amittere. Nec etiam satis virtuose sapit, qui tempore adversitatis et cujuscumque gravitatis nimis desperate se gerit, et minus fidenter de me, quam oportet, recogitat ac sentit.
3. A jeśli będą woleli iść raczej za zdaniem własnym, aniżeli wierzyć ludziom doświadczonym, bardzo niebezpieczny będzie ich koniec, jeśli trwać będą w uporze swoim. Ci, którzy mają się za mądrych, rzadko z pokorą drugim powodować się dają. Lepszą jest mała umiejętność i mała zdolność przy pokorze, aniżeli wielkie skarby umiejętności przy próżnej chlubie. Lepiej ci jest, że masz mniej, aniżeli żebyś miał więcej, a miał się tym pysznić. Nie dość roztropnie czyni ten, który się cały oddaje weselu, nie pomnąc na pierwotną nędzę swoją i na tę przeczystą bojaźń Pańską, która lęka się utracić doznaną łaskę. Nie dość mądrze czyni ten, który w czasach przeciwności i ucisku, wpada w zwątpienie, mniej jak należy mając ufności we mnie.
4. Qui tempore pacis nimis securus esse voluerit, saepe tempore belli nimis dejectus et formidolosus reperietur. Si scires semper humilis et modicus in te permanere, nec non spiritum tuum bene moderari et regere, non incideres tam cito in periculum et offensam. Consilium bonum est, ut fervoris spiritu concepto mediteris, quid futurum sit abscedente lumine. Quod dum contigerit, recogita et denuo lucem posse reverti, quam ad cautelam tibi, mihi autem ad gloriam, ad tempus subtraxi.
4. Kto się zbytnio ubezpiecza w czasie pokoju, ten częstokroć w czasie walki będzie bardzo zatrwożony i zachwiany. Gdybyś umiał być zawsze pokornym i skromnym, i umysł twój dobrze umiarkować, nie wpadałbyś tak łatwo w niebezpieczeństwo i w grzechy. Dobra to rada, abyś wtedy, gdy czujesz w sobie ducha żarliwości, rozmyślał nad tym, co to będzie, gdy cię odstąpi światłość jego. A gdy utracisz ducha światłości i żarliwości, myśl znowu, że może powrócić to światło, które odjąłem ci na czas, dla twojej przestrogi, a dla mojej chwały.
5. Utilior est saepe talis probatio, quam si semper prospera pro tua haberes voluntate. Nam merita non sunt ex hoc aestimanda, si quis plures visiones aut consolationes habeat, vel si peritus sit in scripturis, aut in altiori ponatur gradu: sed si vera fuerit humilitate fundatus et divina caritate repletus; si Dei honorem pure et integre semper quaerat; si se ipsum nihil reputet et in veritate despiciat, atque ab aliis etiam despici et humiliari magis gaudeat, quam honorari.
5. Pożyteczniej ci jest być tak doświadczanym, aniżeli, żeby ci się wszystko po twej myśli wiodło. Albowiem zasługi cenione być mają, nie podług tego, czy kto wiele miał objawień i pociech, czy był biegłym w znajomości pism świętych, lub czy wysokie miejsce zajmował. Lecz podług tego, czy był ugruntowanym w prawdziwej pokorze, i napełnionym miłością Boga; czy przede wszystkim i we wszystkim szukał chwały Bożej; czy siebie miał za nic, i szczerze pogardzał sobą, i czy więcej się cieszył, gdy drudzy go upokarzali i nim pogardzali, aniżeli gdy go chwalili i czcią otaczali.
- Jer. X, 23. ↩
CAPUT VIII.
De vili aestimatione sui ipsius in oculis Dei
ROZDZIAŁ VIII.
O uniżaniu siebie samego przed obliczem Boga
1. Loquar ad Dominum meum, cum sim pulvis et cinis. Si me amplius reputavero, ecce tu stas contra me, et dicunt testimonium verum iniquitates meae, nec possum contradicere. Si autem me vilificavero et ad nihilum redegero, et ab omni propria reputatione defecero, atque, sicut sum, pulverizavero, erit mihi propitia gratia tua, et vicina cordi meo lux tua; et omnis aestimatio, quantulacunque minima, in valle nihilitatis meae submergetur et peribit in aeternum. Ibi ostendis me mihi, quid sum, quid fui, et quo deveni: quia nihil sum, et nescivi. Si mihi ipsi relinquor, ecce – nihil et tota infirmitas; si autem subito me respexeris, statim fortis efficior, et novo repleor gaudio. Et mirum valde, quod sic repente sublevor et tam benigne a te complector, qui proprio pondere semper ad ima feror.
1. Uczeń. Będę mówił do Pana mojego, aczem proch i popiół [1]. Jeślibym miał siebie za co więcej, oto Ty staniesz przeciwko mnie: a świadectwem prawdziwym są złości moje, a zaprzeć się ich nie mogę. Jeśli zaś wielce uniżę się przed Tobą, i zrzeknę się samego siebie, i tak jak jest w istocie, za proch uważać się będę, skłoni się ku mnie łaska Twoja, a światłość Twoja przybliży się do serca mego: a wszelka próżność moja, chociażby najmniejsza, zapadnie w otchłań nicestwa mego i zginie na wieki. Tam mnie samego okażesz mi, czym jestem, czym byłem, i gdzie zaszedłem: albowiem niczym jestem, a nie wiedziałem [2]. Jeśli sam sobie zostawiony jestem, oto jestem niemocą i nicością samą; lecz skoro spojrzysz na mnie, wnet stawam się silny i mężny, i nowa radość napełnia mnie. Wielki to dziw, że tak nagle wznosisz, i tak łaskawie obejmujesz mię, który własnym ciężarem zawsze ku dołowi spadam.
2. Facit hoc amor tuus, gratis praeveniens me et in tam multis subveniens necessitatibus, a gravibus quoque custodiens me periculis, et ab innumeris, ut vere dicam, eripiens malis. Me siquidem male amando me perdidi, et te solum quaerendo et pure amando, me et te pariter inveni, atque ex amore profundius ad nihilum me redegi. Quia tu, o dulcissime, facis mecum supra meritum omne, et supra id, quod audeo sperare vel rogare.
2. Miłość Twoja to sprawia, która niezasłużenie uprzedza mnie i wspiera w tak licznych potrzebach, i strzeże w tak wielkich niebezpieczeństwach, i z pośród niezliczonego złego wyrywa mnie. Żem siebie złą miłością kochał, zgubiłem się; a gdym Ciebie tylko szukał, i Ciebie tylko kochał, znalazłem Ciebie i siebie; a przez miłość ku Tobie, głębiej jeszcze uczułem nicość moją. Albowiem Ty, o! Najsłodszy, czynisz ze mną, i obdarzasz mię nad wszelką zasługę moją, i nad to wszystko, czego bym się śmiał spodziewać, i o co bym śmiał prosić.
3. Benedictus sis, Deus meus, quia, licet ego omnibus bonis sim indignus, tua tamen nobilitas et infinita bonitas nunquam cessat benefacere etiam ingratis et longe a te aversis. Converte nos ad te, ut simus grati, humiles et devoti, quia salus nostra tu es, virtus, et fortitudo nostra.
3. Bądź błogosławiony, Boże mój, bo chociaż ja wszelkich łask Twoich niegodny jestem, jednakże Twoja wspaniałość i dobroć nieskończona, nigdy nie przestaje obsypywać dobrodziejstwy, nawet niewdzięcznych, i tych co bardzo dawno i bardzo daleko od Ciebie odeszli. Nawróć nas do Ciebie, abyśmy byli pokorni, pobożni, i Tobie wdzięczni: albowiem Ty jesteś zbawieniem naszym, Ty jesteś cnotą i potęgą naszą.
CAPUT IX.
Quod omnia ad Deum, sicut ad finem ultimum, sunt referenda
ROZDZIAŁ IX.
Do Boga, jako do ostatecznego końca, wszystko odnosić należy
1. Fili, ego debeo esse finis tuus supremus et ultimatus, si vere desideras esse beatus. Ex hac intentione purificabitur affectus tuus, saepius ad se ipsum et ad creaturas male incurvatus. Nam si te ipsum in aliquo quaeris, statim in te deficis et arescis. Omnia ergo ad me principaliter referas, quia ego sum, qui omnia dedi. Sic singula considera, sicut ex summo bono manantia; et ideo ad me, tanquam ad suam originem, cuncta sunt referenda.
1. Chrystus. Synu, jeśli szczerze pragniesz być błogosławionym, ja powinienem być twoim najwyższym i ostatecznym końcem. Taki koniec i takie pragnienie, oczyści serce twoje, tak często a źle skłaniające się ku sobie samemu i ku stworzeniom. Bo jeśli siebie samego w czym szukasz, wnet upadasz i usychasz sam w sobie. A więc przede wszystkim, wszystko do mnie odnosić masz, bo ja jestem, który wszystko dałem. Uważ, że wszelkie pojedyncze dobro wypływa z ogólnego i najwyższego dobra: a więc do mnie, jako do ich początku, wszystkie dary odnosić należy.
2. Ex me pusillus et magnus, pauper et dives, tanquam ex fonte vivo, aquam hauriunt vivam; et qui mihi sponte et libere deserviunt, gratiam pro gratia accipient. Qui autem extra me voluerit gloriari, vel in aliquo privato bono deleclari, non stabilietur in vero gaudio neque in corde suo dilatabitur, sed multipliciter impedietur et angustiabitur. Nihil ergo tibi de bono adscribere debes, nec alicui homini virtutem attribuas, sed totum da Deo, sine quo nihil habet homo. Ego totum dedi, ego totum rehabere volo, et cum magna districtione gratiarum actiones requiro.
2. We mnie, jako w nieprzebranym źródle, czerpią wodę życia wiecznego: i maluczki i wielki, i ubogi i bogaty: a którzy mi ochotnie i serdecznie służą, odbiorą dobre za dobre, i łaska obfita cieszyć i wspierać ich będzie. Kto by zaś gdzie indziej, a nie we mnie szukał chwały swojej, albo radości swojej: ten nie znajdzie trwałego i prawdziwego wesela, serce jego nigdy się nie napełni, i zawsze na troski i udręczenia wydane będzie. A więc nic dobrego sobie przyznawać nie masz, ani też komubądźkolwiek przypisywać cnotę jaką: lecz wszystko to odnoś do Boga, bez którego człowiek nic nie ma. Ja wszystko dałem, ja ciebie całego mieć chcę: i z wielką ścisłością dziękczynienia wymagam.
3. Haec est veritas, qua fugatur gloriae vanitas. Et si intraverit coelestis gratia et vera caritas, non erit aliqua invidia nec contractio cordis, neque privatus amor occupabit. Vincit enim omnia divina caritas et dilatat omnes animae vires. Si recte sapis, in me solo gaudebis, in me solo sperabis; quia nemo bonus, nisi solus Deus, qui est super omnia laudandus et in omnibus benedicendus.
3. Oto jest prawda, która rozpędza wszelką marną chwałę. A gdy wnijdzie łaska Niebieska i miłość prawdziwa: nie postanie w sercu ani smutek, ani zazdrość, ani miłość własna. Albowiem miłość Boga zwycięża wszystko, wszystkie siły duszy rozszerza i wzmacnia. Jeśli zdrowo sądzisz, we mnie jednym radować się, we mnie jednym nadzieję pokładać będziesz: bo nikt nie jest dobrym, jedno Bóg sam [1], którego nad wszystko wielbić i we wszystkim błogosławić należy.
- Mt. XIX, 17. ↩
CAPUT X.
Quod spreto mundo dulce est servire Deo
ROZDZIAŁ X.
Wzgardziwszy światem, słodko jest służyć Bogu
1. Nunc iterum loquar, Domine, et non silebo; dicam in auribus Dei mei et Regis mei, qui est in excelso. O quam magna multitudo dulcedinis tuae Domine, quam abscondisti timentibus te! Sed quid es amantibus, quid toto corde tibi servientibus? Vere ineffabilis dulcedo contemplationis tuae, quam largiris amantibus te. In hoc maxime ostendisti mihi dulcedinem caritatis tuae, quia cum non essem, fecisti me, et cum errarem longe a te, reduxisti me, ut servirem tibi, et praecepisti, ut diligam te.
1. Uczeń. Teraz znowu odezwę się do Ciebie Panie, a nie zamilkną usta moje; przemówię do uszów Boga mojego, Pana i Króla mojego, który jest na wysokości. O! jakoż wielkie mnóstwo słodkości Twej Panie, którą zachowałeś bojącym się Ciebie! [1] Lecz czymże jesteś o Panie! tym którzy Cię miłują, i którzy całym sercem Ci służą? O jak niewymowna jest słodycz zatapiania się w Tobie, którą obdarzasz miłośników Twoich! W tym nade wszystko okazałeś mi słodkość miłości Twojej, iż kiedy nie byłem, stworzyłeś mię: a kiedy błąkałem się daleko od Ciebie, przyciągnąłeś mię do siebie, abym Ci służył, i rozkazałeś, abym miłował Cię.
2. O fons amoris perpetui, quid dicam de te? Quomodo potero tui oblivisci, qui mei dignatus es recordari, etiam postquam contabui et perii? Fecisti ultra omnem spem misericordiam cum servo tuo, et ultra omne meritum gratiam et amicitiam exhibuisti. Quid retribuam tibi pro gratia ista? Non enim omnibus datum est, ut omnibus abdicatis saeculo renuntient et monasticam vitam assumant. Numquid magnum est, ut tibi serviam, cui omnis creatura servire tenetur? Non magnum mihi videri debet servire tibi, sed hoc potius magnum mihi et mirandum apparet, quod tam pauperem et indignum dignaris in servum recipere et dilectis tuis adunare.
2. O! źródło wiecznej miłości, cóż powiem o Tobie? Jakżebym mógł zapomnieć Ciebie, kiedy Ty raczyłeś pamiętać na mnie, wtedy nawet gdym usechł i zginął? Uczyniłeś miłosierdzie nad sługą Twoim, nad wszelką nadzieję: i obdarzyłeś go miłością i łaską nad wszelką zasługę jego. Cóż Ci oddam za taką łaskę? Nie wszystkim bowiem dano jest, aby wszystkiego zaniechawszy, świat porzucili, a wzięli życie zakonne. I cóż wielkiego, że służyć będę Tobie, któremu wszelkie stworzenie służyć powinno? A więc służba moja małą jest rzeczą; lecz to mi się raczej wielkim i dziwnym wydaje, iż mię tak nędznego i niegodnego raczyłeś przyjąć za sługę, i dołączyć do liczby ulubionych sług Twoich.
3. Ecce omnia tua sunt, quae habeo, et unde tibi servio. Verumtamen vice versa tu magis mihi servis, quam ego tibi. Ecce coelum et terra, quae in ministerium hominis creasti, praesto sunt tibi et faciunt quotidie, quaecunque mandasti. Et hoc parum est; quin etiam Angelos in ministerium hominis creasti et ordinasti. Transcendit autem haec omnia, quod tu ipse homini servire dignatus es, et te ipsum daturum ei promisisti.
3. Oto, wszystko co mam, Twoje jest; i dar służenia Tobie, Twój jest. A jednak skądinąd, Ty mi więcej służysz niżeli ja Tobie. Oto niebo i ziemia, któreś utworzył ku posłudze człowieka, są przede mną, i na każdy dzień spełniają rozkazanie Twoje. I to mało: albowiem i Aniołów Twoich dałeś ku posłudze ludzkiej. Ale co największa, Ty sam raczyłeś służyć człowiekowi, i siebie samego jemu przyrzekłeś.
4. Quid dabo tibi pro omnibus istis millibus bonis? Utinam possem tibi servire cunctis diebus vitae meae! Utinam vel uno die dignum servitium exhibere sufficerem! Vere tu es dignus omni servitio, omni honore et laude aeterna. Vere Dominus meus es, et ego pauper servus tuus, qui totis viribus teneor tibi servire, nec unquam in laudibus tuis debeo fastidire. Sic volo, sic desidero; et quidquid mihi deest, tu digneris supplere.
4. Cóż ci dam Panie, za te wszystkie tysiączne dobrodziejstwa Twoje? Obym Ci mógł służyć przez wszystkie dni życia mojego! Obym choć przez dzień jeden godnie Ci służyć zdołał! Zaprawdę, wszelkiej i wiecznej służby, wszelkiej i wiecznej czci i chwały, Tyś godzien. Zaprawdę, Tyś Pan mój, a ja ubogi sługa Twój; jam Ci powinien służyć ze wszystkich sił moich, i nigdy nie ustawać w chwale Twojej. Tak chcę, tak pragnę: a na czym mi zbywać będzie, Ty racz dopełnić.
5. Magnus honor, magna gloria, tibi servire et omnia propter te contemnere. Habebunt enim gratiam magnam, qui sponte se subjecerint tuae sanctissimae servituti. Invenient suavissimam Spiritus sancti consolationem, qui pro amore tuo omnem carnalem abjecerint delectationem. Consequentur magnam mentis libertatem, qui arctam pro nomine tuo ingrediuntur viam, et omnem mundanam neglexerint curam.
5. Wielka to cześć i chwała, Tobie służyć i wszystkim wzgardzić dla Ciebie. Albowiem obfitą łaskę mieć będą ci, którzy ochotnie poddadzą się świętej służbie Twojej. I znajdą najsłodszą pociechę Ducha Świętego, ci, którzy dla miłości Twojej zrzekną się wszelkich zmysłowych rozkoszy. Dostąpią wielkiej swobody myśli, ci, którzy dla Imienia Twojego wejdą na drogę Twoją i zaniechają wszelkich światowych zabiegów.
6. O grata et jucunda Dei servitus, qua homo veraciter efficitur liber et sanctus! O sacer status religiosi famulatus, qui hominem Angelis reddit aequalem, Deo placabilem, daemonibus terribilem, et cunctis fidelibus commendabilem! O amplectendum et semper optandum servitium, quo summum promeretur bonum, et gaudium acquiritur sine fine permansurum!
6. O! jakże wdzięczną jest służba Boża, jak miłą ta niewola, w której człowiek rzeczywiście wolnym i świętym się staje! O! święty stanie zakonnego życia, przez które człowiek staje się równy Aniołom, miły Bogu, straszny szatanom, i godny naśladowania i szacunku u wszystkich wiernych! O! pożądana niewolo i służbo, która wysługujesz najwyższe dobro, i wieczne wesele.
- Psalm XXX, 20. ↩
CAPUT XI.
Quod desideria cordis examinanda sunt et moderanda
ROZDZIAŁ XI.
Żądze serca roztrząsać i miarkować należy
1. Fili, oportet te adhuc multa addiscere, quae necdum bene didicisti.
Quae sunt haec, Domine?
Ut desiderium tuum ponas totaliter secundum beneplacitum meum, et tui ipsius amator non sis, sed meae voluntatis cupidus aemulator. Desideria te saepe accendunt et vehementer impellunt; sed considera, an propter honorem meum, an propter tuum commodum magis movearis. Si ego sum in causa, bene contentus eris, quomodocumque ordinavero; si autem de proprio quaesitu aliquid latet, ecce hoc est, quod te impedit et gravat.
1. Chrystus. Synu, jeszcze ci wiele uczyć się trzeba, czegoś się dotąd dobrze nie nauczył.
Uczeń. Czegóż to Panie?
Chrystus. Abyś żądze swoje poddawał zupełnie upodobaniu mojemu: abyś nie miłował sam siebie, lecz abyś chciwie usiłował spełniać wolę moją. Żywe pożądania często cię zapalają i porywają gwałtownie; lecz zważaj, czy to bardziej dla mojej chwały, jak dla własnego upodobania twojego. Jeśli ja jestem pobudką i celem twoim, cieszyć się będziesz ze wszystkiego cokolwiek rozrządzę; lecz jeśli siebie samego w czym szukasz, tym samym właśnie wikłasz się i obciążasz.
2. Cave ergo, ne nimium innitaris super desiderio praeconcepto, me non consulto: ne forte postea poeniteat aut displiceat, quod primo placuit, et quasi pro meliore zelasti. Non enim omnis affectio, quae videtur bona, statim est sequenda; sed neque omnis contraria affectio ad primum fugienda. Expedit interdum refrenatione uti, etiam in bonis studiis et desideriis, ne per importunitatem mentis distractionem incurras, ne aliis per indisciplinationem scandalum generes, vel etiam per resistentiam aliorum subito turberis et corruas.
2. A przeto strzeż się zapędzić za żądzą powziętą bez mojej porady: ażeby to, co ci się zrazu podobało, i za czym uganiałeś się, jakby za czym najlepszym, nie stało się potem złym i bolesnym. Nie należy bowiem iść za każdą skłonnością, która się dobrą być zdaje; ani też natychmiast odrzucać wszelką skłonność, która przeciwną się zdaje. Potrzebać niekiedy hamować się w dobrych nawet zamiarach i żądzach: abyś przez zbytni zapęd nie wpadał w roztargnienie; abyś drugich nie gorszył niesfornością swoją: lub też aby sprzeciwianie się drugich, nie wprawiało cię w niepokój i odrętwienie.
3. Interdum vero oportet violentia uti et viriliter appetitui sensitivo contraire, nec advertere, quid velit caro et quid non velit: sed hoc magis satagere, ut subjecta sit etiam nolens spiritui; et tamdiu castigari debet et cogi servituti subesse, donec parata sit ad omnia, paucisque contentari discat et simplicibus delectari, nec contra aliquod inconveniens mussitare.
3. Niekiedy zaś potrzeba użyć natarczywości, i mężnie sprzeciwiać się pożądaniu zmysłów, ani zważać na to, co chce ciało, a czego nie chce; lecz najusilniej z nim walczyć, aby pomimo chęci jego poddać je duchowi. I dopóty je karcić i podbijać trzeba, dopóki nie stanie się zupełnie powolnym i gotowym na wszystko, dopóki się nie nauczy przestawać na małym, podobać sobie w tym co jest proste i wszelkie przeciwności bez szemrania znosić.
CAPUT XII.
De informatione patientiae et luctamine adversus concupiscentias
ROZDZIAŁ XII.
Potrzeba przyuczać się do cierpliwości i walczyć przeciwko złym żądzom
1. Domine Deus, ut video, patientia est mihi valde necessaria; multa enim in hac vita accidunt contraria. Nam qualitercumque ordinavero de pace mea, non potest esse sine bello et dolore vita mea.
1. Uczeń. O! Panie i Boże mój, widzę, że cierpliwość wielce mi jest potrzebna, bo liczne przeciwności zdarzają się w tym życiu. Albowiem jakkolwiek obmyślam mój pokój, życie moje nie może być bez walki, i bez boleści być nie może.
2. Ita est, fili. Non enim volo te talem quaerere pacem, quae tentationibus careat aut contraria non sentiat, sed tunc etiam aestimare te pacem invenisse, cum fueris variis tribulationibus exercitatus et in multis contrarietatibus probatus. Si dixeris te non posse multa pati, quomodo tunc sustinebis ignem purgatorii? De duobus malis minus est semper eligendum. Ut ergo aeterna futura supplicia possis evadere, mala praesentia studeas pro Deo aequanimiter tolerare. An putas, quod homines saeculi hujus nihil vel parum patiantur? Nec hoc invenies, etiamsi delicatissimos quaesieris.
2. Chrystus. Tak jest, synu mój. Lecz ja chcę, abyś nie szukał pokoju wolnego od pokus i przeciwności. Lecz abyś rozumiał, że wtedy pokój znalazłeś, kiedy cię trapią rozmaite troski i nawiedzają liczne przeciwności. Jeśli powiesz, że wiele znieść nie możesz, a jakżeż zniesiesz ogień czyśćcowy? Z dwojga złego zawsze mniejsze złe wybierać należy. Abyś przeto mógł uniknąć kar wiecznych, usiłuj złe doczesne mężnym umysłem dla Boga znosić. Czyż myślisz, że ludzie światowi mało, albo nic nie cierpią? Zapytaj tych, którzy we wszystko obfitują i najbardziej rozkoszują, a zobaczysz, że nie tak jest.
3. Sed habent, inquis, multas delectationes et proprias sequuntur voluntates, ideoque parum ponderant suas tribulationes. Esto, ita sit, ut habeant, quidquid voluerint; sed quamdiu, putas, durabit? Ecce, quemadmodum fumus deficient abundantes in saeculo, et nulla erit recordatio praeteritorum gaudiorum. Sed et cum adhuc vivunt, non sine amaritudine et taedio ac timore in eis quiescunt. Ex eadem namque re, unde sibi delectationem concipiunt, inde doloris poenam frequenter recipiunt. Juste illis fit, ut, quia inordinate delectationes quaerunt et sequuntur, non sine confusione et amaritudine eas expleant.
3. Ale powiesz, że mają liczne rozkosze i że dogadzają zachceniom swoim, a więc za mało ważą troski swoje. Dajmy na to, że mają wszystko, co tylko zapragną; lecz jak myślisz, czy długo to potrwa? Oto, jak dym znikną bogacze i rozkosznicy świata, i nie pozostanie ani wspomnienie radości, które przeminęły. Lecz i za życia nie bez goryczy, nie bez tęsknoty i trwogi opływają oni w obfitość swoją. I częstokroć w tejże samej rzeczy, z której czerpią rozkosz, znajdują karę boleści. I słusznie im się to dzieje, że gdy szukają nierządnej rozkoszy, nie bez trwogi i goryczy używać jej mogą.
4. O quam breves, quam falsae, quam inordinatae et turpes omnes sunt! Verumtamen prae ebrietate et caecitate non intelligunt, sed velut muta animalia, propter modicum corruptibilis vitae delectamentum mortem animae incurrunt. Tu ergo, fili, post concupiscentias tuas non eas, et a voluntate tua avertere. Delectare in Domino, et dabit tibi petitiones cordis tui.
4. O! jak krótkie i zwodnicze, jak występne i sromotne są te rozkosze! A wszakże ludzie w ślepocie i upojeniu nie widzą tego, lecz jako bydlęta bezrozumne, dla marnej uciechy w tym znikomym życiu gubią duszę swoją. Ty więc synu, nie chodź za pożądliwościami twoimi, a odwracaj się od woli twojej [1]. Kochaj się w Panu, i da tobie prośby serca twego [2].
5. Etenim si veraciter vis delectari et abundantius a me consolari, ecce in contemptu omnium mundanorum et in abscissione omnium infimarum delectationum erit benedictio tua, et copiosa tibi reddetur consolatio. Et quanto te plus ab omni creaturarum solatio subtraxeris, tanto in me suaviores et potentiores consolationes invenies. Sed primo non sine quadam tristitia et labore certaminis ad has pertinges. Obsistet inolita consuetudo, sed meliori consuetudine devincetur. Remurmurabit caro, sed fervore spiritus frenabitur. Instigabit et exacerbabit te serpens antiquus, sed oratione fugabitur; insuper et labore utili aditus ei magnus obstruetur.
5. Zaiste, jeśli chcesz prawdziwie radować się, jeśli chcesz, abym cię obficiej pocieszał, oto w pogardzie świata, i w zaniechaniu wszelkich ziemskich rozkoszy, będzie błogosławieństwo twoje, a obfita pociecha daną ci będzie. A im dalej umkniesz się od wszelkiej pociechy, jaką stworzenia dać mogą, tym słodsze i obfitsze pocieszenie znajdziesz we mnie. Lecz w początkach, nie bez smutku i nie bez ciężkiej walki, zdołasz osiągnąć to szczęście. Nałóg złośliwy powstawać będzie, lecz dobry nałóg zwycięży go. Ciało szemrać będzie, lecz duch żarliwy poskromi je. Wąż dawny będzie ci się uprzykrzać pokusami swymi, będzie cię napastował i dręczył, ale modlitwa odpędzi go, a użyteczna praca najskuteczniej przetnie mu drogę i wzbroni przystępu do duszy twojej.
CAPUT XIII.
De obedientia humilis subditi ad exemplum Jesu Christi
ROZDZIAŁ XIII.
O posłuszeństwie pokornego podwładnego na wzór Jezusa Chrystusa
1. Fili, qui se subtrahere nititur ab obedientia, ipse se subtrahit a gratia; et qui quaerit habere privata, amittit communia. Qui non libenter et sponte suo superiori se subdit, signum est, quod caro sua necdum perfecte sibi obedit, sed saepe recalcitrat et remurmurat. Disce ergo celeriter superiori tuo te submittere, si carnem propriam optas subjugare. Citius namque exterior vincitur inimicus, si interior homo non fuerit devastatus. Non est molestior et pejor animae hostis, quam tu ipse tibi, non bene concordans spiritui. Oportet omnino verum te assumere tui ipsius contemptum, si vis praevalere adversus carnem et sanguinem. Quia adhuc nimis inordinate te diligis, ideo plene te resignare aliorum voluntati trepidas.
1. Chrystus. Synu, kto usiłuje usunąć się od posłuszeństwa, usuwa się od łaski: a kto szuka osobistych korzyści, ten wspólne dobro utraca. Kto nie podlega chętnie i dobrowolnie zwierzchnikowi swojemu, ten okazuje, że ciało jego nie jest mu jeszcze doskonale posłusznym, lecz często buntuje się i szemrze. Ucz się więc skorego posłuszeństwa zwierzchnikowi swojemu, jeśli żądasz ujarzmić twe ciało. Albowiem łatwiej zwyciężyć zewnętrznego nieprzyjaciela, jeśli człowiek wewnętrzny nie jest w wojnie sam z sobą. Nie masz gorszego i przykrzejszego nieprzyjaciela twej duszy, jako ty sam, kiedy twe ciało nie zgadza się z duchem. Potrzeba koniecznie, abyś się przejął prawdziwą wzgardą ku sobie samemu, jeśli chcesz przemóc krew i ciało twoje. Ponieważ jeszcze zbyt nieporządnie kochasz sam siebie, dlatego wzdrygasz się na samą myśl poddania się woli drugich.
2. Sed quid magnum, si tu, qui pulvis es et nihil, propter Deum te homini subdis, quando ego omnipotens et altissimus, qui cuncta creavi ex nihilo, me homini propter te humiliter subjeci? Factus sum omnium humillimus et infimus, ut tuam superbiam mea humilitate vinceres. Disce obtemperare, pulvis. Disce te humiliare, terra et limus, et sub omnium pedibus incurvare. Disce voluntates tuas frangere et ad omnem subjectionem te dare.
2. Lecz cóż w tym wielkiego, że dla Boga poddajesz się człowiekowi, ty któryś prochem i niczym jest; kiedy ja Wszechmocny, Najwyższy, którym z niczego wszystko stworzył, pokornie człowiekowi poddałem się dla ciebie? Stałem się najpokorniejszym i najniższym ze wszystkich, ażebyś moją pokorą zwyciężył pychę swoją. Ucz się posłusznym być, prochu. Ucz się korzyć ziemio i glino, i uniżać się pod stopy wszystkich. Ucz się łamać wolę twoją i poddać się na wszelką uległość.
3. Exardesce contra te, nec patiaris tumorem in te vivere, sed ita subjectum et parvulum te exhibe, ut omnes super te ambulare possint et sicut lutum platearum conculcare. Quid habes, homo inanis, conqueri? Quid, sordide peccator, potes contradicere exprobrantibus tibi, qui toties Deum offendisti et infernum multoties meruisti? Sed pepercit tibi oculus meus, quia pretiosa fuit anima tua in conspectu meo: ut cognosceres dilectionem meam et gratus semper beneficiis meis existeres, et ut ad veram subjectionem et humilitatem te jugiter dares, patienterque proprium contemptum ferres.
3. Powstań przeciwko sobie i nie dopuszczaj, ażeby duma w tobie żyć miała: lecz uczyń się tak uległym i małym, ażeby wszyscy po tobie chodzić i jako błoto na rozdrożu, deptać cię mogli. O cóżbyś się miał uskarżać, próżny człowiecze? I cóż sromotny grzeszniku odpowiedzieć możesz tym, którzy ci w oczy złości twoje wyrzucać będą; ty, któryś tylekroć obraził Boga i tyleś już razy na piekło zasłużył? Ale pobłażało ci oko moje, bo dusza twoja drogą jest w obliczu moim: i przebaczyłem ci, abyś znał miłość moją, abyś za dobrodziejstwa moje na zawsze był wdzięczen; abyś się ustawicznie oddawał prawdziwej uległości i pokorze, i wszelką pogardę cierpliwie znosił.
CAPUT XIV.
De occultis Dei judiciis considerandis, ne extollamur in bonis
ROZDZIAŁ XIV.
O rozważaniu skrytych sądów Bożych, abyśmy się nie pysznili z dobrych uczynków
1. Intonas super me judicia tua, Domine, et timore ac tremore concutis omnia ossa mea, et expavescit anima mea valde. Sto attonitus et considero, quia coeli non sunt mundi in conspectu tuo. Si in angelis reperisti pravitatem, nec tamen pepercisti, quid fiet de me? Ceciderunt stellae de coelo, et ego pulvis quid praesumo? Quorum opera videbantur laudabilia, ceciderunt ad infima, et qui comedebant panem angelorum, vidi siliquis delectari porcorum.
1. Uczeń. Zagrzmiały nade mną sądy Twoje, a od bojaźni i przestrachu wstrzęsły się wszystkie kości moje i dusza moja truchleje. Stoję zdumiały i widzę, że niebiosa nawet nie są czyste przed oczyma Twymi [1]. Jeśli w Aniołach znalazłeś nieprawość [2] i nie przebaczyłeś im: a cóż to ze mną się stanie? Pospadały gwiazdy z nieba [3], a ja proch nędzny w cóż ufam? Ci, których czyny zdawały się chwalebne, spadli najniżej; i widziałem, że ci, którzy pożywali chleb Aniołów, pokochali się potem w bydlęcej strawie.
2. Nulla est ergo sanctitas, si manum tuam, Domine, retrahas. Nulla prodest sapientia, si gubernare desistas. Nulla juvat fortitudo, si conservare desinas. Nulla secura castitas, si eam non protegas. Nulla propria prodest custodia, si non adsit tua sacra vigilantia. Nam relicti mergimur et perimus, visitati vero erigimur et vivimus. Instabiles quippe sumus, sed per te confirmamur; tepescimus, sed a te accendimur.
2. Nie masz świętości, jeśli Ty Panie! umkniesz rękę Twoją. Na nic wszelka mądrość, jeśli Panie rządzić przestaniesz. Na nic wszelka moc i siła, jeśli Ty wsparcia odmówisz. Żadna czystość nie jest bezpieczna, jeśli Ty jej nie strzeżesz. Na nic własne czuwanie, jeśli Twoje święte czuwanie nie przyjdzie w pomoc. Albowiem opuszczeni, upadamy i giniemy, a gdy Ty wejrzysz na nas, podnosimy się i żyjemy. Jesteśmy bowiem niestali, lecz Ty nas utwierdzasz; stygniemy, lecz Ty nas zagrzewasz.
3. O quam humiliter et abiecte mihi de me ipso sentiendum est! quam nihili pendendum, si quid boni videar habere! O quam profunde submittere me debeo sub abyssalibus judiciis tuis, Domine, ubi nihil aliud me esse invenio, quam nihil et nihil! O pondus immensum, o pelagus intransnatabile, ubi nihil de me reperio, quam in toto nihil! Ubi est ergo latebra gloriae, ubi confidentia de virtute concepta? Absorpta est omnis gloriatio vana in profunditate judiciorum tuorum super me.
3. O, z jakąż pokorą i wzgardą sam o sobie mam sądzić! jak za nic mam ważyć wszystko, co mi się dobrem we mnie być zdaje! O! jak głęboko mam się uniżać przed niezgłębionymi sądami Twymi, Panie; przed którymi niczym jestem, i tylko niczym. O Mocy i Wielkości niezmierzona! O morze bez krańców! w którym wcale siebie nie znajduję, tak jak nie dostrzegam nicości we wszystkim. Gdzież się więc schroni próżna chwała? gdzie zarozumiałość we własną cnotę? W głębokości sądów Twoich Panie! zginęła chełpliwość moja.
4. Quid est omnis caro in conspectu tuo? Numquid gloriabitur lutum contra formantem se! Quomodo potest erigi vaniloquio, cujus cor in veritate subjectum est Deo? Non eum totus mundus eriget, quem veritas sibi subjecit; nec omnium laudantium ore movebitur, qui totam spem suam in Deo firmavit. Nam et ipsi, qui loquuntur, ecce omnes nihil; deficient enim cum sonitu verborum. Veritas autem Domini manet in aeternum.
4. Czymże jest wszelkie ciało przed obliczem Twoim? Czyż glina pysznić się ma przed tym, który ją ulepia [4]. Jakże może wzdymać się próżnochwalstwem ten, którego serce w całej prawdzie poddało się Bogu? Kogo prawda sobie podbiła, tego i świat cały w dumę nie wzbije: a kto całą nadzieję swoją w Bogu położył, tego wszystkie razem usta pochlebców nie wzruszą. Albowiem i ci sami, którzy mówią, wszyscy są niczym, znikną jak dźwięk ich głosu: a prawda Pańska trwa na wieki [5].
CAPUT XV.
Qualiter standum sit ac dicendum in omni re desiderabili
ROZDZIAŁ XV.
Jak we wszelkiej rzeczy pożądanej zachować się i mówić należy
1. Fili, sic dicas in omni re: Domine, si tibi placitum fuerit, fiat hoc ita. Domine, si fuerit honor tuus, fiat hoc in nomine tuo. Domine, si mihi videris expedire et utile esse probaveris, tunc da mihi hoc uti ad honorem tuum. Sed si mihi nocivum fore cognoveris nec animae meae saluti prodesse, aufer a me tale desiderium. Non enim omne desiderium est a Spiritu sancto, etiamsi homini videatur rectum et bonum. Difficile est pro vero judicare, utrum spiritus bonus, an malus te impellat ad desiderandum hoc vel illud, an etiam ex proprio movearis spiritu. Multi in fine sunt decepti, qui primo bono spiritu videbantur inducti.
1. Chrystus. Synu, tak mów we wszelkiej rzeczy: Panie, jeśli Ci się podoba, niechaj to tak będzie. Panie, jeśli w tym będzie chwała Twoja, niech się to stanie w Imię Twoje. Panie, jeśli widzisz, że to mi jest potrzebnym, albo pożytecznym: tedy pozwól mi użyć tego ku chwale Twojej. Lecz jeśli widzisz, że mi to będzie szkodliwym, albo nie przyda się do zbawienia duszy mojej, oddal ode mnie takie pożądanie. Albowiem nie wszelkie pożądanie jest z Ducha Świętego, chociażby się człowiekowi prawym i dobrym być zdało. Trudno jest dobrze rozeznać, czy dobry czy zły duch, czy też twój własny rozum, pobudzają cię do pożądania tej lub owej rzeczy. Wielu się w końcu zawiodło, rozumiejąc w początku, że ich prowadzi duch dobry.
2. Igitur semper cum timore Dei et humilitate cordis desiderandum est et petendum, quidquid desiderabile menti occurrit: maximeque cum propria resignatione mihi totum committendum est, atque dicendum: Domine, tu scis qualiter melius est; fiat hoc vel illud, sicut volueris. Da quod vis et quantum vis et quando vis. Fac mecum, sicut scis, et sicut tibi magis placuerit, et major honor tuus fuerit. Pone me, ubi vis, et libere age mecum in omnibus. In manu tua sum, gyra et reversa me per circuitum. En servus tuus ego, paratus ad omnia: quoniam non desidero mihi vivere, sed tibi: utinam digne et perfecte!
2. A przeto, cokolwiek pożądanego na myśl przychodzi, zawsze z bojaźnią Bożą i z pokorą serca tego pożądać i o to prosić należy: a mianowicie powierzać mi wszystko z zupełnym poddaniem się woli mojej i mówić: Panie, Ty wiesz, co jest najlepiej: niech się to stanie, jak Ty sam zechcesz. Daj co chcesz, ile chcesz i kiedy chcesz. Uczyń ze mną, jako wiesz, i jak Ci się bardziej podoba, a większa stąd będzie Chwała Twoja. Postaw mię, gdzie chcesz i we wszystkim czyń podług woli Twojej. Jestem w Twojej ręce, naginaj mię, i zwracaj na wsze strony. Oto ja sługa Twój, gotów na wszystko; bo nie dla siebie, ale dla Ciebie żyć pragnę: oby tylko dobrze i doskonale!
Oratio pro beneplacito Dei faciendo
Modlitwa o uproszenie łaski pełnienia woli Bożej
3. Concede mihi, benignissime Jesu, gratiam tuam, ut mecum sit et mecum laboret, mecumque usque in finem perseveret. Da mihi hoc semper desiderare et velle, quod tibi magis acceptum est et carius placet. Tua voluntas mea sit, et mea voluntas tuam semper sequatur et optime ei concordet. Sit mihi unum velle et nolle tecum, nec aliud posse velle aut nolle, nisi quod tu vis aut nolis.
3. O najsłodszy Jezu, udaruj mię łaską Twoją, aby ze mną była, ze mną pracowała [1], i ze mną dotrwała aż do końca. Daj, abym zawsze to chciał i tego pożądał, co Tobie jest przyjemniejsze, i co się Tobie milej podoba. Niech Twoja wola będzie moją: a moja wola niech zawsze idzie za Twoją, i niech się z nią zgadza jak najlepiej. Oby moje chcenie i niechcenie było jedno z Twoim! i obym ani mógł chcieć, czego Ty nie chcesz, albo nie chcieć, co Ty chcesz!
4. Da mihi omnibus mori, quae in mundo sunt, et propter te amare contemni et nesciri in hoc saeculo. Da mihi super omnia desiderata in te requiescere et cor meum in te pacificare. Tu vera pax cordis, tu sola requies: extra te dura sunt omnia et inquieta. In hac pace in id ipsum, hoc est, in te uno et summo et aeterno bono, dormiam et requiescam. Amen.
4. Daj, abym zamarł wszystkiemu, co jest na świecie; daj abym dla Ciebie lubił być wzgardzonym i poniżonym w tym życiu. Nad wszystko, co tylko pożądać można, daj mi spocząć w Tobie i w Tobie uspokoić serce moje. Tyś prawdziwym pokojem serca, Tyś jedynym odpocznieniem. Oprócz Ciebie wszystko jest ciężarem i niepokojem. W tym pokoju, to jest w Tobie, który jesteś jedyne, najwyższe dobro, niech zasnę i spocznę [2]. Amen.
CAPUT XVI.
Quod verum solatium in solo Deo est quaerendum
ROZDZIAŁ XVI.
Prawdziwej pociechy w Bogu tylko szukać należy
1. Quidquid desiderare possum vel cogitare ad solatium meum, non hic exspecto, sed in posterum; quia, si omnia solatia mundi solus haberem et omnibus deliciis frui possem, certum est, quod diu durare non possent. Unde non poteris, anima mea, plene consolari, nec perfecte recreari, nisi in Deo, consolatore pauperum ac susceptore humilium. Exspecta modicum, anima mea, exspecta divinum promissum, et habebis abundantiam omnium bonorum in coelo. Si nimis inordinate ista appetis praesentia, perdes aeterna et coelestia. Sint temporalia in usu, aeterna in desiderio. Non potes aliquo bono temporali satiari, quia ad haec fruenda non es creata.
1. Uczeń. Wszystko, co bym mógł obmyśleć, albo pożądać ku pocieszeniu mojemu, nie tu, ale w przyszłości mojej się spodziewam. Gdybym wszystkie pociechy świata posiadł sam jeden i mógł opływać we wszelkie rozkosze, najpewniejszą jest rzeczą, iż to długo trwać by nie mogło. A więc duszo moja, nie napełnisz się pociechą, ani spoczniesz i orzeźwisz się doskonale, jeno w Bogu, który ubogich pociesza, a pokornych tuli do siebie. Poczekaj nieco, duszo moja, czekaj na spełnienie Pańskiej obietnicy, a będziesz mieć w niebie obfitość wszelkiego dobra. Jeśli zbytnio pożądasz rzeczy doczesnych, utracisz niebieskie i wieczne. Używaj z umiarkowaniem rzeczy doczesnych, a wiecznych z upragnieniem pożądaj i tęsknij za nimi. Żadne dobro doczesne ciebie nie nasyci, bo nie do nich stworzona jesteś.
2. Etsi omnia creata bona haberes, non posses esse felix et beata, sed in Deo, qui cuncta creavit, tota beatitudo tua et felicitas consistit: non qualis videtur et laudatur a stultis mundi amatoribus, sed qualem exspectant boni Christi fideles et praegustant interdum spirituales ac mundi corde, quorum conversatio est in coelis. Vanum est et breve omne humanum solatium. Beatum et verum solatium, quod intus a veritate percipitur. Devotus homo ubique secum fert consolatorem suum Jesum, et dicit ad eum: Adesto mihi, Domine Jesu, in omni loco et tempore. Haec mihi sit consolatio, libenter velle carere omni humano solatio. Et si tua defuerit consolatio, sit mihi tua voluntas et justa probatio pro summo solatio. Non enim in perpetuum irasceris, neque in aeternum comminaberis.
2. Gdybyś miała wszystkie dobra stworzone, nie byłabyś przez to błogosławioną i szczęśliwą: albowiem w Bogu, który wszystko stworzył, polega całe błogosławieństwo i szczęśliwość twoja: nie taka, jaką sobie wyobrażają i chwalą głupi miłośnicy świata, lecz taka, na jaką oczekują prawdziwi i wierni słudzy Chrystusowi, i jakiej niekiedy doznają tu jeszcze na ziemi, duchowe i czyste serca, których obcowaniejest w Niebie [1]. Wszelka ludzka pociecha jest marna i krótka. Błogosławiona i prawdziwa pociecha jest ta, którą prawda wewnątrz nas czuć daje. Człowiek pobożny wszędzie nosi z sobą pocieszyciela swego Jezusa i mówi do niego: Bądź ze mną, o Jezu! w każdym miejscu i czasie bądź ze mną! Niech mam tę pociechę, żem dobrowolnie chciał być pozbawionym wszelkiej ludzkiej pociechy. A gdybyś mi i Twoją usunął pociechę, niech mi to będzie najwyższą radością, że tak chcesz, i że mnie sprawiedliwie doświadczasz. Bo nie na wieki gniewać się będziesz, ani wiecznie grozić będziesz [2].
CAPUT XVII.
Quod omnis sollicitudo in Deo ponenda sit
ROZDZIAŁ XVII.
Wszelkie starania o sobie Bogu poruczyć należy
1. Fili, sine me tecum agere, quod volo; ego scio, quid expediat tibi. Tu cogitas sicut homo; tu sentis in multis, sicut tibi humanus suadet affectus.
1. Chrystus. Synu, dozwól, abym z tobą czynił, co chcę; ja wiem, co ci jest potrzebnym. Ty myślisz, jako człowiek: i w wielu rzeczach czujesz wedle skłonności ludzkiej.
2. Domine, verum est quod dicis. Major est sollicitudo tua pro me, quam omnis cura, quam ego gerere possum pro me. Nimis enim casualiter stat, qui non projicit omnem sollicitudinem suam in te. Domine, dummodo voluntas mea recta et firma in te permaneat, fac de me, quidquid tibi placuerit. Non enim potest esse nisi bonum, quidquid de me feceris. Si me vis esse in tenebris, sis benedictus, et si me vis esse in luce, sis iterum benedictus. Si me dignaris consolari, sis benedictus, et si me vis tribulari, sis aeque semper benedictus.
2. Uczeń. Panie, prawda to jest, co mówisz. Większa jest Twoja o mnie troskliwość, jak wszelkie staranie, które o sobie mieć mogę. Zbyt niepewnie stoi, kto wszelkiego o sobie starania nie powierzył Tobie. Panie, byle tylko prosta i szczera wola moja w Tobie na zawsze spoczęła, czyń ze mną wszystko, co Ci się tylko będzie podobało. Albowiem nie może być, jeno dobre, wszystko cokolwiek ze mną uczynisz. Jeśli chcesz, abym był w ciemnościach, bądź błogosławiony; jeśli chcesz, abym był w światłości, bądź znowu błogosławiony; jeśli mnie pocieszyć raczysz, bądź błogosławiony; a jeśli chcesz mnie utrapić, bądź zarówno zawsze błogosławiony.
3. Fili, sic oportet te stare, si mecum desideras ambulare. Ita promptus esse debes ad patiendum, sicut ad gaudendum. Ita libenter debes esse inops et pauper, sicut plenus et dives.
3. Chrystus. Synu! tak być powinieneś, jeśli ze mną być i chodzić pragniesz. Powinieneś być tak skorym do cierpienia, jak do radowania się. Powinieneś tak chętnie przyjąć ubóstwo i nędzę, jak dostatek i bogactwo.
4. Domine, libenter patiar pro te, quidquid volueris venire super me. Indifferenter volo de manu tua bonum et malum, dulce et amarum, laetum et triste suscipere, et pro omnibus mihi contingentibus gratias agere. Custodi me ab omni peccato, et non timebo mortem nec infernum. Dummodo in aeternum me non projicias nec deleas de libro vitae, non mihi nocebit, quidquid venerit tribulationis super me.
4. Uczeń. Panie! chętnie zniosę to wszystko, co tylko na mnie dopuścić zechcesz. Zarówno chcę przyjąć z ręki Twojej dobre i złe, słodycz i gorycz, smutek i wesele, i dzięki Ci składać za wszystko, co mi się przydarzy. Strzeż mię od wszelkiego grzechu, a nie będę się bał ni śmierci, ni piekła. Byleś mię tylko nie odrzucił na wieki, i nie wymazał z księgi żywota, żadne utrapienie, jakiebykolwiek na mnie spadło, szkodzić mi nie będzie.
CAPUT XVIII.
Quod temporales miseriae exemplo Christi aequanimiter sunt ferendae
ROZDZIAŁ XVIII.
Nędze doczesne na wzór Chrystusa spokojnie znosić należy
1. Fili, ego descendi de coelo pro tua salute; suscepi tuas miserias, non necessitate, sed caritate trahente, ut patientiam disceres et temporales miserias non indignanter ferres. Nam ab hora ortus mei usque ad exitum in cruce non defuit mihi tolerantia doloris, at defectum rerum temporalium magnum habui. Multas querimonias de me frequenter audivi, confusiones et opprobria benigne sustinui, pro beneficiis ingratitudinem recepi, pro miraculis blasphemias, pro doctrina reprehensiones.
1. Chrystus. Synu, jam zstąpił z Nieba dla twego zbawienia: wziąłem na siebie twą nędzę nie z konieczności, ale z miłości ku tobie, abyś się nauczył cierpliwości i abyś nędze doczesne bez szemrania znosił. Albowiem od godziny narodzenia mego, aż do śmierci na krzyżu, nie zabrakło mi na znoszeniu boleści. Cierpiałem wielki niedostatek rzeczy doczesnych: częste i liczne skargi na siebie słyszałem: upokorzenie i obelgi znosiłem łagodnie: odbierałem niewdzięczność za dobrodziejstwa, przygany za naukę, bluźnierstwa za cuda.
2. Domine, quia tu patiens fuisti in vita tua, in hoc maxime implendo praeceptum Patris tui, dignum est, ut ego misellus peccator, secundum voluntatem tuam patienter me sustineam, et donec ipse volueris, onus corruptibilis vitae pro salute mea portem. Nam etsi onerosa sentitur praesens vita, facta est tamen jam per gratiam tuam valde meritoria, atque, exemplo tuo et Sanctorum tuorum vestigiis, infirmis tolerabilior et clarior; sed et multo magis consolatoria, quam olim in lege veteri fuerat, cum porta coeli clausa persisteret; et obscurior etiam via ad coelum videbatur, quando tam pauci regnum coelorum quaerere curabant. Sed neque qui tunc justi erant et salvandi, ante passionem tuam, et sacrae mortis debitum, coeleste regnum poterant introire.
2. Uczeń. Panie, ponieważ byłeś cierpliwy w Twym życiu, doskonale przez to spełniając wolę Ojca Twojego, słuszna jest, ażebym ja nędzny grzesznik cierpliwie się zachował wedle woli Twojej, i dla zbawienia mojego znosił ciężar znikomego życia, dopóki sam zechcesz. Bo chociaż niniejszy żywot ciężkim się być zdaje, jednakże łaska Twoja to sprawiła, iż przezeń wielce zasłużyć się można: a zaś Twój przykład i ślady Świętych Twoich znośniejszym i jaśniejszym dla nas ułomnych go czynią. I więcej też pociechy daje ten żywot, aniżeli niegdyś w starym Zakonie, kiedy podwoje Nieba były zawarte, kiedy droga do Nieba zdawała się ciemniejszą, kiedy tak mała liczba była tych, którzy starali się szukać Królestwa Niebieskiego. A i ci nawet, którzy wtedy sprawiedliwymi byli i zbawionymi być mieli: przed spełnieniem męki Twojej i przed okupem przenajświętszej śmierci Twojej, do Królestwa Niebieskiego wnijść nie mogli.
3. O quantas tibi gratias teneor referre, quod viam rectam et bonam dignatus es mihi et cunctis fidelibus ad aeternum regnum tuum ostendere! Nam vita tua via nostra; et per sanctam patientiam ambulamus ad te, qui es corona nostra. Nisi tu nos praecessisses et docuisses, quis sequi curaret? Heu, quanti longe retroque manerent, nisi tua praeclara exempla inspicerent! Ecce, adhuc tepescimus auditis tot signis tuis et doctrinis; quid fieret, si tantum lumen ad sequendum te non haberemus?
3. O! ileż dziękczynień składać Ci winienem za to, żeś mnie i wszystkim wiernym prostą i dobrą drogę do wiekuistego Królestwa Twego okazać raczył? Albowiem życie Twoje jest drogą naszą: a święta cierpliwość prowadzi nas ku Tobie, który jesteś koroną naszą. Gdybyś nie był poprzedził nas i nie nauczył nas, któżby się starał iść za Tobą? O jakżeby wielu daleko pozostało, gdyby nie patrzali na jasne i przezacne przykłady Twoje! Oto usłyszawszy tyle cudów i nauk Twoich, jeszcze stygniemy! cóżby to było, gdybyśmy tak wielkiego światła do prowadzenia nas za Tobą nie mieli?
CAPUT XIX.
De tolerantia injuriarum, et quis verus patiens probetur
ROZDZIAŁ XIX.
O znoszeniu obelg i o znamionach prawdziwej cierpliwości
1. Quid est, quod loqueris, fili? Cessa conqueri, considerata mea et aliorum Sanctorum passione. Nondum usque ad sanguinem restitisti. Parum est, quod tu pateris, in comparatione eorum, qui tam multa passi sunt, tam fortiter tentati, tam graviter tribulati, tam multipliciter probati et exercitati. Oportet te igitur aliorum graviora ad mentem reducere, ut levius feras tua minima. Et si tibi minima non videntur, vide, ne et hoc tua faciat impatientia. Sive tamen parva sive magna sint, stude cuncta patienter sufferre.
1. Chrystus. Synu, czymże jest to, co mówisz? Zważając na mękę moją i tylu Świętych moich, przestań uskarżać się. Jeszcześ aż do krwi nie wytrwał [1]. Mało cierpisz w porównaniu z tymi, którzy tak wiele wycierpieli, tak silnie byli kuszeni, tak ciężko trapieni, tak wielolicznie miotani i doświadczani. Trzeba więc, innych cięższe cierpienia sobie na myśl przywodzić, ażeby swoje najmniejsze lżej znosić. A jeśli cierpienia twoje nie zdają ci się najmniejsze, uważ czy temu nie jest winna niecierpliwość twoja? Wszakże czy wielkie, czy małe będą, staraj się wszystkie cierpliwie znosić.
2. Quanto melius ad patiendum te disponis, tanto sapientius agis et amplius promereris; feres quoque levius, animo et usu ad hoc non segniter paratus. Nec dicas: Non valeo haec ab homine tali pati, nec hujuscemodi mihi patienda sunt: grave enim intulit damnum et improperat mihi, quae nunquam cogitaveram; sed ab alio libenter patiar, et sicut patienda videro. Insipiens est talis cogitatio, quae virtutem patientiae non considerat, nec a quo coronanda erit, sed magis personas et offensas sibi illatas perpendit.
2. Im lepiej usposabiasz się do cierpienia, tym roztropniej czynisz, tym więcej nabywasz zasługi, a tym lżejszym ci będzie cierpienie twoje, im częściej mężnym umysłem ponosić je będziesz. I nie mów: Nie mogę znieść tego od takiego człowieka, ani też takich rzeczy znosić powinienem; on mi bowiem zadał wielką krzywdę, i to mi zarzuca, o czym nigdy nie pomyślałem: lecz od innego zniosę chętnie, i tak jak mi się będzie zdawało. Bezrozumna jest myśl taka, która nie ma względu na cnotę cierpliwości, ani na tego, który ma ją uwieńczyć, lecz bardziej zważa na krzywdę swoją i na tego, który ją wyrządził.
3. Non est verus patiens, qui pati non vult, nisi quantum sibi visum fuerit, et a quo sibi placuerit. Verus autem patiens non attendit a quo homine, utrum a Praelato suo, an ab aliquo aequali aut inferiori, utrum a bono et sancto viro vel a perverso et indigno exerceatur: sed indifferenter ab omni creatura, quantumcunque et quotiescunque ei aliquid adversi acciderit, totum hoc de manu Dei gratanter accipit et ingens lucrum reputat; quia nil apud Deum, quantumlibet parvum, pro Deo tamen passum, poterit sine merito transire.
3. Nie jest prawdziwie cierpliwy, kto tyle tylko chce cierpieć, ile mu się podoba i od kogo mu się podoba. Prawdziwie cierpliwy nie zważa na to, kto go doświadcza, czy przełożony, czy równy, czy niższy; czy dobry i święty człowiek, czy też niecny i przewrotny. Lecz ilekolwiek, kiedykolwiek i od jakiego bądź stworzenia przydarzy mu się przeciwność jaka, wszystko to jako z ręki Boga wdzięcznie przyjmuje i ceni jako zysk niezmierny. Bo nic i najdrobniejszego, byle tylko dla Boga było wycierpianym, nie będzie mogło przeminąć bez zasługi przed Bogiem.
4. Esto itaque expeditus ad pugnam, si vis habere victoriam. Sine certamine non potes venire ad patientiae coronam. Si pati non vis, recusas coronari. Si autem coronari desideras, certa viriliter, sustine patienter. Sine labore non tenditur ad requiem, nec sine pugna pervenitur ad victoriam.
4. Bądź przeto gotów do walki, jeśli chcesz mieć zwycięstwo. Bez walki korony cierpliwości osiągnąć nie możesz. Jeśli nie chcesz cierpieć, tym samym nie chcesz korony. Jeśli zaś tej korony pragniesz, walcz mężnie i znoś cierpliwie. Bez pracy nie masz odpocznienia; bez walki nie masz zwycięstwa.
5. Fac mihi possibile, Domine, per gratiam, quod mihi impossibile videtur per naturam. Tu scis, quod modicum possum pati, et quod cito dejicior levi exsurgente adversitate. Efficiatur mihi quaelibet exercitatio tribulationis pro nomine tuo amabilis et optabilis; nam pati et vexari pro te valde salubre est animae meae.
5. Uczeń. Panie! niech mi to będzie podobnym przez łaskę Twoją, co mi się przez ułomność moją niepodobnym być zdaje. Ty wiesz, że mało znieść mogę, i że za lada przeciwnością natychmiast upadam. Niech wszelkie troski i utrapienia staną mi się miłymi i pożądanymi dla Imienia Twojego; albowiem cierpieć i być dręczonym dla Ciebie, bardzo to jest zbawiennym dla duszy mojej.
- Żyd. XII, 4. ↩
CAPUT XX.
De confessione propriae infirmitatis et hujus vitae miseriis
ROZDZIAŁ XX.
O wyznawaniu własnej niemocy i o nędzach tego żywota
1. Confitebor adversum me injustitiam meam; confitebor tibi, Domine, infirmitatem meam. Saepe parva res est, quae me dejicit et contristat. Propono, me fortiter acturum, sed cum modica tentatio venerit, magna mihi fit angustia. Valde vilis quandoque res est, unde gravis tentatio provenit. Et dum puto me aliquantulum tutum, cum non sentio, invenio me nonnunquam paene devictum ex levi flatu.
1. Uczeń. Wyznam przeciwko sobie niesprawiedliwość moją [1]; przed Tobą, Panie, wyznam niemoc moją. Częstokroć mała i drobna rzecz obala mię i zasmuca. Postanawiam sobie działać mężnie, lecz skoro mała pokusa przyjdzie, wnet wielce się trwożę. Niekiedy rzecz bardzo licha sprawia mi wielkie pokuszenie. A gdy sądzę się nieco ubezpieczonym, niekiedy niespodzianie lada powiew obala mię.
2. Vide ergo, Domine, humilitatem meam et fragilitatem tibi undique notam. Miserere, et eripe me de luto, ut non infigar, ne permaneam dejectus usquequaque. Hoc est, quod me frequenter reverberat et coram te confundit, quod tam labilis sum et infirmis ad resistendum passionibus. Etsi non omnino ad consensionem, tamen mihi etiam molesta et gravis est earum insectatio, et taedet valde sic quotidie vivere in lite. Exhinc nota mihi fit infirmitas mea, quia multo facilius irruunt abominandae semper phantasiae, quam discedunt.
2. Wejrzyj więc, Panie! na uniżenie moje i zewsząd znaną Tobie ułomność moją. Zmiłuj się nade mną i wyrwij mię z błota, abym w nim nie ugrzązł [2] i nie został porzucony na wieki. Często mię to zbija i zawstydza przed Tobą, że tak łatwo upadam, i że tak bezsilny jestem w opieraniu się namiętnościom. Chociaż im nie zupełnie przyzwalam, wszakże ciężką mi jest i dokuczliwą ich napaść, i tęskno mi jest żyć tak codziennie w ustawicznym boju. A w tym nade wszystko poznaję niemoc moją: że szkaradne marzenia łatwiej daleko wdzierają się do myśli mojej, aniżeli się z niej wygnać dają.
3. Utinam, fortissime Deus Israel, zelator animarum fidelium, respicias servi tui laborem et dolorem, assistasque illi in omnibus, ad quaecunque perrexerit. Robora me coelesti fortitudine, ne vetus homo, misera caro spiritui necdum plene subacta, valeat dominari, adversus quam certare oportebit, quamdiu spiratur in hac vita miserrima. Heu qualis est haec vita, ubi non desunt tribulationes et miseriae, ubi plena laqueis et hostibus sunt omnia! Nam una tribulatione seu tentatione recedente alia accedit; sed et priore adhuc durante conflictu aliae plures superveniunt et insperatae.
3. O! Najpotężniejszy Boże Izraela, gorliwy miłośniku dusz wiernych, wejrzyj na spracowanie i na boleść sługi Twojego, i wspieraj go we wszystkich prawych dążeniach jego. Wzmocnij mię Niebieską mocą, ażeby nie przemógł i nie panował stary człowiek, to nędzne ciało, nie zupełnie jeszcze duchowi poddane, a przeciw któremu potrzeba będzie walczyć aż do ostatniego tchnienia w tym najnędzniejszym żywocie naszym. Niestety! czymże jest to życie, w którym utrapienie i nędza nigdy nie ustawają, w którym zewsząd jest pełno sideł i nieprzyjaciół. Bo skoro jedna dolegliwość lub pokusa ustępuje, wnet druga nadchodzi, a nawet gdy jeszcze z pierwszymi bój nasz nie ustał, wiele już innych niespodzianie na nas uderza.
4. Et quomodo potest amari vita hominis, tantas habens amaritudines, et tot subjecta calamitatibus et miseriis? Quomodo etiam dicitur vita, tot generans mortes et pestes? Et tamen amatur, et delectari in ea quaeritur a multis. Reprehenditur frequenter mundus, quod fallax sit et vanus; nec tamen facile relinquitur, quia concupiscentiae carnis nimis dominantur. Sed alia trahunt ad amandum, alia ad contemnendum. Trahunt ad amorem mundi desiderium carnis, desiderium oculorum et superbia vitae: sed poenae ac miseriae, juste sequentes ea, odium mundi pariunt et taedium. Sed vincit, proh dolor! delectatio prava mentem mundo deditam, et esse sub sentibus delicias reputat, quia Dei suavitatem et internam virtutis amoenitatem nec vidit, nec gustavit. Qui autem mundum perfecte contemnunt, et Deo vivere sub sancta disciplina student, isti divinam dulcedinem veris abrenuntiatoribus promissam non ignorant, et quam graviter mundus errat et varie fallitur, clarius vident.
4. I jakże można polubić to życie, napełnione tylu goryczami, tylu klęskom i nędzom podległe? Jakże nawet nazywać życiem to, w czym się wyradza tyle chorób i śmierci? A jednak lubią je i wielu zatopiło w nim serce swoje. Przyganiamy często światu, że jest zwodniczy i marny; a jednak nie łatwo go porzucamy, bo żądze cielesne nazbyt w nas panują. Z jednej strony świat nęci ku sobie, a z drugiej odpycha. Lecz inne rzeczy ciągną do zamiłowania świata, inne do wzgardy jego. Żądze ciała, pożądliwość oczu i pycha żywota [3] ciągną do zamiłowania świata; lecz cierpienie i nędza, które słusznie idą za nimi, wzniecają nienawiść świata i rodzą tęsknotę. Ale niestety! dusza światu oddana, zwyciężona występnym upodobaniem, ma sobie za rozkosz być pod władzą zmysłów: albowiem słodkości Bożej i wewnętrznego wdzięku cnoty ani czuje, ani dostrzega. Ci zaś, którzy doskonale wzgardzili światem i starają się żyć Bogu pod świętą karnością, ci znają słodkość Bożą, obiecaną tym, którzy się prawdziwie zrzekną wszystkiego dla Boga: ci widzą jasno, jak świat ciężko błądzi i zwodzi sam siebie.
CAPUT XXI.
Quod in Deo super omnia bona et dona requiescendum est
ROZDZIAŁ XXI.
Nad wszystkie dobra i dary w Bogu spoczywać należy
1. Super omnia et in omnibus requiesces, anima mea, in Domino semper, quia ipse est Sanctorum aeterna requies. Da mihi, dulcissime et amantissime Jesu, in te super omnem creaturam requiescere, super omnem salutem et pulchritudinem, super omnem gloriam et honorem, super omnem potentiam et dignitatem, super omnem scientiam et subtilitatem, super omnes divitias et artes, super omnem laetitiam et exultationem, super omnem famam et laudem, super omnem suavitatem et consolationem, super omnem spem et promissionem, super omne meritum et desiderium; super omnia dona et munera, quae potes dare et infundere, super omne gaudium et jubilationem, quam potest mens capere et sentire; denique super omnes Angelos et Archangelos et super omnem exercitum coeli; super omnia visibilia et invisibilia et super omne, quod tu, Deus meus, non es:
1. Uczeń. Nad wszystko i we wszystkim zawsze, duszo moja, spoczywaj w Panu, bo On sam jest wiecznym odpoczynkiem Świętych. O najsłodszy, o najmiłosierniejszy Jezu! daj mi w Tobie spocząć nad wszelkie stworzenie: nad wszelkie zdrowie i piękność, nad wszelką cześć i chwałę, nad wszelką moc i godność, nad wszelką bystrość i naukę, nad wszelkie bogactwa i sztuki, nad wszelką radość i wesele, nad wszelką pochwałę i sławę, nad wszelką słodycz i pociechę, nad wszelką nadzieję i obietnicę, nad wszelką zasługę i wszelkie pożądanie. Nad wszelkie łaski i dary, które mi dać i we mnie wlać możesz: nad wszelkie uniesienie i rozradowanie, jakie tylko myśl pojąć i uczuć może. Na koniec nad Aniołów i Archaniołów i nad wszystkie zastępy Niebieskie: nad wszystko widome i niewidome, i nad wszystko, czym nie jesteś, Ty, o Boże mój!
2. Quia tu, Domine Deus meus, super omnia optimus es, tu solus altissimus, tu solus potentissimus, tu solus sufficientissimus et plenissimus, tu solus suavissimus et solatiosissimus, tu solus pulcherrimus et amantissimus, tu solus nobilissimus et gloriosissimus super omnia: in quo cuncta bona simul et perfecta sunt et semper fuerunt et erunt. Atque ideo minus est et insufficiens, quidquid praeter te ipsum mihi donas et de te ipso revelas vel promittis, te non viso, nec plene adepto: quoniam quidem non potest cor meum veraciter requiescere nec totaliter contentari, nisi in te requiescat et omnia dona omnemque creaturam transcendat.
2. Ponieważ Ty, Panie i Boże mój, Tyś nad wszystko najlepszy; Ty jeden najwyższy; Ty jeden najpotężniejszy; Ty jeden najdostateczniejszy i najpełniejszy; Ty jeden najsłodszy, w Tobie jednym najobfitsze źródło pociechy. Ty jeden najpiękniejszy i najwięcej kochania godny; Ty jeden najszlachetniejszy i najchwalebniejszy nad wszystko; w Tobie jednym wszystkie dobra w pełnej doskonałości razem są i zawsze były i zawsze będą. I dlatego wszystko cokolwiek mi dajesz prócz siebie, wszystko, co mi o sobie samym objawiasz, albo przyrzekasz, mało jest i nie wystarcza mi, gdy Cię nie widzę i nie posiadam zupełnie. Zaiste bowiem, serce moje nie może ani prawdziwie spocząć, ani zupełnie się nasycić, dopóki nie spocznie w Tobie i nie wzniesie się nad wszelkie stworzenia i dary Twoje.
3. O mi dilectissime sponse Jesu Christe, amator purissime, dominator universae creaturae: quis mihi det pennas verae libertatis ad volandum et pausandum in te? O quando ad plenum dabitur mihi vacare et videre, quam suavis es, Domine Deus meus? Quando ad plenum recolligam me in te, ut prae amore tuo non sentiam me: sed te solum, supra omnem sensum et modum, in modo non omnibus noto. Nunc autem frequenter gemo et infelicitatem meam cum dolore porto; quia multa mala in hac valle miseriarum occurrunt, quae me saepius conturbant, contristant et obnubilant, saepius impediunt et distrahunt, alliciunt et implicant, ne liberum habeam accessum ad te, et ne jucundis fruar amplexibus, praesto semper cum beatis spiritibus. Moveat te suspirium meum, et desolatio multiplex in terra.
3. O mój najmilszy Oblubieńcze, Jezu Chryste, Miłośniku najczystszy, Władco wszelkiego stworzenia: któż mi da skrzydła prawdziwej wolności, abym wzleciał ku Tobie, i spoczął w Tobie [1]. Kiedyż będzie mi to dane, abym w zupełnej swobodzie ducha, o Panie i Boże mój! mógł widzieć i kosztować słodkość Twoją [2]. Kiedyż się tak zatopię w Tobie, o Panie mój! abym zachwycony miłością Twoją, nie czuł sam siebie, tylko samego Ciebie nad wszelkie czucie i sposób, a w sposób nie wszystkim znany? Teraz zaś często jęczę i nieszczęście moje z boleścią dźwigam. Bo na tym padole nędzy wiele wydarza się złych przygód, które mię częstokroć zasmucają i trwożą, i obejmują jakby chmurą jaką; częstokroć tamują i odrywają, przynęcają i wikłają, ażebym wolnego przystępu nie miał do Ciebie i nie spoczywał radośnie w objęciu Twoim, zawsze gotowym na przyjęcie dusz błogosławionych. Niech Cię wzruszy wzdychanie moje i wieloliczne na ziemi utrapienie moje.
4. O Jesu, splendor aeternae gloriae, solamen peregrinantis animae, apud te est os meum sine voce, et silentium meum loquitur tibi. Usquequo tardat venire Dominus meus? Veniat ad me pauperculum suum, et laetum faciat. Mittat manum suam, et miserum eripiat de omni angustia. Veni, veni: quia sine te nulla erit laeta dies aut hora, quia tu laetitia mea, et sine te vacua est mensa mea. Miser sum et quodammodo incarceratus et compedibus gravatus, donec luce praesentiae tuae me reficias ac libertati dones, vultumque amicabilem demonstres.
4. O! Jezu, Jasności chwały wiekuistej [3], pociecho pielgrzymującej duszy, przed Tobą bez głosu usta moje i milczenie moje woła ku Tobie! Dopókiż Pan mój przyjście swoje opóźniać będzie? O! niech przyjdzie do ubożuchnego sługi swego i niech go uweselić raczy. Niech poda swą rękę i wyrwie mię ze wszelkiego ucisku i nędzy. Przyjdź! przyjdź! bo bez Ciebie nie masz dnia wesołego, ani godziny, boś Ty weselem moim i bez Ciebie pusto w domu moim. Nędzny jestem i niejako więzień kajdanami obciążony: aż mię światłością obecności Twojej zasilisz, wolnością udarujesz i miłosierne Oblicze Twoje ukażesz mi.
5. Quaerant alii pro te aliud, quodcumque libuerit: mihi aliud interim nil placet nec placebit, nisi tu Deus meus, spes mea, salus aeterna. Non reticebo nec deprecari cessabo, donec gratia tua revertatur, mihique tu intus loquaris.
5. Chociażby wszyscy inni nie szukali Ciebie, a uganiali się za jakim bądź upodobaniem swoim: mnie jednak nic się nie podoba, i nic innego podobać nie będzie, jeno Ty, Bóg mój, nadzieja moja i wieczne zbawienie moje. Nie umilknę i nie przestanę błagać i wołać, dopóki mi nie wróci łaska Twoja, dopóki do mnie nie przemówisz w sercu moim.
6. Ecce adsum, ecce ego ad te venio, quia invocasti me. Lacrymae tuae et desiderium animae tuae, humiliatio tua et contritio cordis inclinaverunt me et adduxerunt ad te.
6. Chrystus. Oto jestem. Oto ja przy tobie, boś wzywał mię. Łzy twoje, pragnienie duszy twojej, upokorzenie się twoje, skrucha serca twojego nakłoniły mię i znowu przywiodły do ciebie.
7. Et dixi: Domine, invocavi te et desideravi frui te, paratus omnia respuere propter te. Tu enim prior excitasti me, ut quaererem te. Sis ergo benedictus, Domine, qui fecisti hanc bonitatem cum servo tuo secundum multitudinem misericordiae tuae. Quid habet ultra dicere servus tuus coram te, nisi ut humiliet se valde ante te, memor semper propriae iniquitatis et vilitatis? Non enim est similis tui in cunctis mirabilibus coeli et terrae. Sunt opera tua bona valde, judicia vera, et providentia tua reguntur universa. Laus ergo tibi et gloria, o Patris Sapientia: te laudet et benedicat os meum, anima mea et cuncta creata simul.
7. Uczeń. I rzekłem: Panie wzywałem Cię i gotów wszystkim wzgardzić dla Ciebie, pragnąłem posiadać Cię. Ty zaś pierwszy pobudziłeś mię, abym Cię szukał. Bądź więc błogosławiony, o Panie! który podług wielkości miłosierdzia Twego, tak wielkie dobrodziejstwo uczyniłeś słudze Twojemu. Cóż więcej mówić ma do Ciebie sługa Twój? jedno, aby się bardzo uniżył przed Tobą, pomnąc zawsze na nieprawość i na nędzę swoją? Nic bowiem nie masz podobnego Tobie we wszystkich cudownościach nieba i ziemi. Sprawy Twe doskonałe, sądy prawdziwe, a Opatrzność Twoja rządzi światem całym [4]. Tobie więc cześć i chwała, o Mądrości Ojca! Niech Cię chwalą i błogosławią usta moje, dusza moja i wszystkie stworzenia społem.
CAPUT XXII.
De recordatione multiplicium beneficiorum Dei
ROZDZIAŁ XXII.
O rozpamiętywaniu rozlicznych dobrodziejstw Bożych
1. Aperi, Domine, cor meum in lege tua, et in praeceptis tuis doce me ambulare. Da mihi intelligere voluntatem tuam, et cum magna reverentia ac diligenti consideratione beneficia tua tam in generali quam in speciali memorari, ut digne tibi exhinc valeam gratias referre. Verum scio et confiteor, nec pro minimo puncto me posse debitas gratiarum laudes persolvere. Minor ego sum omnibus bonis mihi praestitis; et cum tuam nobilitatem attendo, deficit prae magnitudine illius spiritus meus.
1. Uczeń. Otwórz, Panie, serce moje ku przyjęciu prawa Twojego i ucz mię chodzić drogą przepisów Twoich. Daj mi zrozumieć wolę Twoją i z wielką czcią i pilną uwagą rozpamiętywać dobrodziejstwa Twoje, tak wszystkie razem, jak każde z osobna, ażebym Ci za nie godne dzięki nieść umiał. Wprawdzie wiem i wyznaję, że za najmniejszą cząstkę najmniejszego z dobrodziejstw Twoich, powinnych dzięków wypłacić nie zdołam. Mniejszy ja jestem od każdego dobra, jakim mnie obdarzyć raczyłeś: i gdy rozważam wspaniałość Twoją, przed jej wielkością duch mój ustawa.
2. Omnia quae in anima habemus et in corpore, et quaecumque exterius vel interius, naturaliter vel supernaturaliter possidemus, tua sunt beneficia et te beneficum, pium ac bonum commendant, a quo bona cuncta accepimus. Etsi alius plura, alius pauciora accepit, omnia tamen tua sunt, et sine te nec minimum potest haberi. Ille, qui majora accepit, non potest merito suo gloriari neque super alios extolli nec minori insultare; quia ille major et melior, qui sibi minus adscribit et in regratiando humilior est atque devotior. Et qui omnibus viliorem se existimat et indigniorem se judicat, aptior est ad percipienda majora.
2. Wszystko co mamy w duszy i w ciele, wszystko cokolwiek wewnątrz lub zewnątrz, sposobem przyrodzonym lub nadprzyrodzonym posiadamy, wszystko to, Panie, dary są Twoje, przypominające nam, żeś Ty jest łaskawy i miłosierny dobroczyńca nasz, od którego wzięliśmy wszelkie dobro nasze. A chociaż jeden wziął więcej, a drugi mniej, wszystko jednak Twoim jest, a bez Ciebie i najmniejszej odrobiny mieć nie można. Ten, który wziął więcej, nie może chlubić się zasługą swoją, ani wynosić się nad innych, ani urągać mniejszemu; albowiem ten większy i lepszy, który sobie mniej przypisuje, a w dziękczynieniu pokorniejszym jest i pobożniejszym. A kto siebie najlichszym i najniegodniejszym z pomiędzy wszystkich być sądzi, ten jest najsposobniejszym do otrzymania większych darów.
3. Qui autem pauciora accepit, contristari non debet nec indignanter ferre neque ditiori invidere, sed te potius attendere et tuam bonitatem maxime laudare, quod tam affluenter, tam gratis et libenter sine personarum acceptione tua munera largiris. Omnia ex te, et ideo in omnibus es laudandus. Tu scis, quid unicuique donari expediat; et cur iste minus et ille amplius habeat, non nostrum, sed tuum est hoc discernere, apud quem singulorum definita sunt merita.
3. Ten zaś, który mniej otrzymał, nie powinien się zasmucać, ani szemrać, ani zazdrościć tym, którzy więcej obdarzeni zostali, lecz raczej ku Tobie wznosić serce swoje i uwielbiać dobroć Twoją, że tak obficie, tak chętnie, tak wspaniale bez względu na osoby, hojną ręką rozdajesz Twe dary. Wszystko jest od Ciebie, a przeto we wszystkim winniśmy Cię chwalić. Ty wiesz, czym każdego obdarzyć trzeba i dlaczego ten ma mieć więcej, a tamten mniej; nie do nas sąd o tym należy, ale do Ciebie, który ważysz zasługi każdego.
4. Unde, Domine Deus, pro magno etiam reputo beneficio, non multa habere, unde exterius et secundum homines laus et gloria appareat: ita ut considerata quis paupertate et vilitate personae suae, non modo nullam gravitatem aut tristitiam vel dejectionem inde concipiat, sed potius consolationem et hilaritatem magnam; quia tu, Deus, pauperes et humiles, atque huic mundo despectos, tibi elegisti in familiares et domesticos. Testes sunt ipsi Apostoli tui, quos principes super omnem terram constituisti. Fuerunt tamen sine querela conversati in mundo, tam humiles et simplices, sine omni malitia et dolo, ut etiam pati contumelias gauderent pro nomine tuo, et quae mundus abhorret, ipsi amplecterentur affectu magno.
4. A przeto, Panie i Boże mój, i to także uważam za wielkie dobrodziejstwo, jeśli kto nie ma wiele owych wewnętrznych zalet, z których podług mniemania ludzkiego, wypływa wziętość i chwała: tak iż ten, który spostrzega ubóstwo i poniżenie osoby swojej, nie powinien się ani tym smucić, ani na sercu upadać, lecz raczej wielce się cieszyć i weselić, albowiem Ty Panie, ubogich, pokornych i wzgardzonych od świata, obrałeś za poufałych i domowników Twoich. Świadkami tego są sami Apostołowie Twoi, których książętami na całą ziemię postanowiłeś [1]. Żyli oni na świecie bez narzekania, bez wszelkiej złości i zdrady, a w takiej pokorze i prostocie, że radowali się, gdy im przyszło znosić obelgi dla imienia Twojego [2]; i z gorącą chęcią przyjmowali to, co świat ma w nienawiści i w obrzydzeniu.
5. Nihil ergo amatorem tuum et cognitorem beneficiorum tuorum ita laetificare debet, sicut voluntas tua in eo, et beneplacitum aeternae dispositionis tuae: de qua tantum contentari debet et consolari, ut ita libenter velit esse minimus, sicut aliquis optaret esse maximus, et ita pacificus et contentus in novissimo, sicut in loco primo, atque ita libenter despicabilis et abjectus, nullius quoque nominis et famae, sicut ceteris honorabilior et major in mundo. Nam voluntas tua et amor honoris tui omnia excedere debet, et plus eum consolari magisque placere, quam omnia beneficia sibi data vel danda.
5. A przeto ten, który Cię miłuje i zna całą wartość dobrodziejstw Twoich, niczym tak uweselać się nie ma, jak tym, że się w nim spełnia wola Twoja i upodobanie odwiecznych rozrządzeń Twoich. Którymi do tego stopnia cieszyć się, i w nich sobie upodobać powinien, iżby tak chętnie życzył sobie być najmniejszym, jakby kto inny największym być pragnął. Iżby z równą spokojnością i upodobaniem szedł na ostatnie, jak na pierwsze miejsce: i żeby za jedno sobie ważył, czy być poniżonym i wzgardzonym, bez znaczenia i sławy, czy też być na świecie uczczonym i wywyższonym nad drugich. Albowiem wola Twoja i miłość czci Twojej, wszystko przewyższać mają, i więcej pocieszać go, więcej mu się podobać, jak wszystkie dobrodziejstwa, którymiś go obdarzył, lub jeszcze obdarzyć możesz.
CAPUT XXIII.
De quatuor magnam importantibus pacem
ROZDZIAŁ XXIII.
O czterech rzeczach, które dawają pokój wielki
1. Fili, nunc docebo te viam pacis et verae libertatis. – Fac, Domine, quod dicis, quia hoc mihi gratum est audire. – Stude, fili, alterius potius facere voluntatem, quam tuam. Elige semper minus, quam plus habere. Quaere semper inferiorem locum et omnibus subesse. Opta semper et ora, ut voluntas Dei integre in te fiat. Ecce, talis homo ingreditur fines pacis et quietis.
1. Chrystus. Teraz cię nauczę drogi pokoju i prawdziwej swobody. Uczeń. Czyń Panie, jakoś powiedział, z radością i wdzięcznością słuchać Cię będę. Chrystus. Staraj się, synu, spełniać raczej wolę cudzą niż swoją. Obieraj zawsze mieć mniej, niż więcej. Szukaj zawsze ostatniego miejsca i tego, abyś podlegał wszystkim. Pragnij zawsze i proś, ażeby wola Boża zupełnie spełniła się w tobie. Oto taki człowiek jest na drodze pokoju i odpocznienia.
2. Domine, sermo tuus iste brevis multum in se continet perfectionis. Parvus est dictu, sed plenus sensu et uber in fructu. Nam si posset a me fideliter custodiri, non deberet tam facilis in me turbatio oriri. Nam quoties me impacatum sentio et gravatum, ab hac doctrina me recessisse invenio. Sed tu, qui omnia potes et animae profectum semper diligis, adauge majorem gratiam, ut possim tuum complere sermonem et meam perficere salutem.
2. Uczeń. Panie! Ta krótka mowa Twoja wielką doskonałość w sobie zawiera. Mało w niej słów, ale wielka z niej nauka i owoc obfity. I gdybym ją wiernie wykonywał, nie tak by łatwo trwoga i zamieszanie wszczynały się we mnie. Albowiem ilekroć doznaję ucisku i niepokoju, zawsze dostrzegam, iżem odstąpił od tej nauki. Lecz Ty, który wszystko możesz, a udoskonaleniu duszy zawsze sprzyjasz, pomnóż łaskę Twoją, ażebym mógł spełnić naukę Twoją i dostąpić zbawienia mojego.
Oratio contra cogitationes malas
Modlitwa przeciwko złym myślom
3. Domine Deus meus, ne elongeris a me; Deus meus, in auxilium meum respice: quoniam insurrexerunt in me variae cogitationes et timores magni, affligentes animam meam. Quomodo pertransibo illaesus? Quomodo perfringam eas? – Ego, inquit, ante te ibo, et gloriosos terrae humiliabo. Aperiam januas carceris, et arcana secretorum revelabo tibi. – Fac, Domine, ut loqueris, et fugiant a facie tua omnes iniquae cogitationes. Haec spes et unica consolatio mea, ad te in omni tribulatione confugere, tibi confidere, te ex intimo invocare et patienter consolationem tuam expectare.
3. Uczeń. Panie i Boże mój, nie oddalaj się ode mnie: Boże mój, wejrzyj ku ratunkowi mojemu [1], albowiem powstały we mnie wielkie trwogi i sprzeczne myśli targają duszę moją. Jakże wyjdę z nich bez szwanku? Jakże pokonam je? Chrystus. Ja pójdę przed tobą, i upokorzę pyszniących się na tej ziemi; otworzę bramy więzień i skrytości tajemnic objawię tobie [2]. Uczeń. Uczyń Panie, według słowa Twego: i niech wszystkie złe myśli rozpierzchną się przed oblicznością Twoją. Cała nadzieja i jedyna pociecha moja w tym jest, abym w każdym utrapieniu do Ciebie się garnął, Tobie się powierzał, Ciebie wzywał z wnętrzności moich i na Twoje pocieszenie cierpliwie czekał.
Oratio pro illuminatione mentis
Modlitwa o oświecenie myśli
4. Clarifica me, bone Jesu, claritate interni luminis, et educ de habitaculo cordis mei tenebras universas. Cohibe evagationes multas, et vim facientes elide tentationes. Pugna fortiter pro me, et expugna malas bestias, concupiscentias dico illecebrosas, ut fiat pax in virtute tua, et abundantia laudis tuae resonet in aula sancta, hoc est, in conscientia pura. Impera ventis et tempestatibus; dic mari: Quiesce; dic aquiloni: Ne flaveris; et erit tranquillitas magna.
4. Uczeń. Oświeć mię dobry Jezu! jasnością wewnętrznego światła: i wyprowadź wszelką ciemność z przybytku serca mojego. Powściągnij liczne roztargnienia i rozprosz nastające pokusy. Walcz silnie w obronie mojej, i pokonaj złośliwe potwory, to jest łudzące pożądliwości: ażeby stał się pokój przez moc Twoją [3], i aby obfitość chwały Twojej brzmiała w przybytku świętym, to jest w czystości sumienia. Rozkaż wiatrom i burzom: powiedz morzu, uspokój się; a wichrom, nie wiejcie: a nastanie cisza wielka [4].
5. Emitte lucem tuam et veritatem, ut luceant super terram; quia terra sum inanis et vacua, donec illumines me. Effunde gratiam desuper; perfunde cor meum rore coelesti; ministra devotionis aquas ad irrigandam faciem terrae, ad producendum fructum bonum et optimum. Eleva mentem pressam mole peccatorum, et ad coelestia totum desiderium meum suspende, ut gustata suavitate supernae felicitatis pigeat de terrenis cogitare.
5. Ześlij światło Twoje i prawdę Twoją [5], aby zajaśniały nad ziemią; bo jestem ziemią pustą i niepłodną [6], dopóki nie oświecisz mię. Zlej łaskę z wysokości Twojej: rosą Niebieską pokrop serce moje: użycz wód pobożności ku odświeżeniu powierzchni ziemi, ażeby wydała owoc najlepszy i najobfitszy. Podnieś duszę moją przywaloną ogromem grzechów i ku rzeczom Niebieskim zwróć całe pożądanie moje: ażebym zakosztowawszy słodkości szczęścia Niebieskiego, przykrzył sobie w rozmyślaniu o rzeczach ziemskich.
6. Rape me et eripe ab omni creaturarum indurabili consolatione, quia nulla res creata appetitum meum valet plenarie quietare et consolari. Junge me tibi inseparabili dilectionis vinculo, quoniam tu solus sufficis amanti, et absque te frivola sunt universa.
6. Pochwyć mię i oderwij od wszelkiej nietrwałej pociechy stworzeń, albowiem żadna rzecz stworzona nie może zupełnie pocieszyć mię i uspokoić pragnień moich. Połącz mię z Tobą nierozerwanym węzłem miłości: bo Ty jeden wystarczasz temu, który Cię kocha, a bez Ciebie wszystko jest niczym.
CAPUT XXIV.
De evitatione curiosae inquisitionis super alterius vita
ROZDZIAŁ XXIV.
O wystrzeganiu się ciekawego wglądania w cudze życie
1. Fili, noli esse curiosus nec vacuas gerere sollicitudines. Quid hoc vel illud ad te? Tu me sequere. Quid enim ad te, utrum ille sit talis vel talis, aut iste sic et sic agit vel loquitur? Tu non indiges respondere pro aliis, sed pro te ipso rationem reddes. Quid ergo te implicas? Ecce, ego omnes cognosco, et cuncta quae sub sole fiunt, video; et scio, qualiter cum unoquoque sit, quid cogitet, quid velit, et ad quem finem tendat ejus intentio. Mihi igitur omnia committenda sunt: tu vero serva te in bona pace et dimitte agitantem agitare, quantum voluerit. Veniet super eum, quidquid fecerit vel dixerit, quia me fallere non potest.
1. Chrystus. Synu, nie bądź ciekawym ani się nie troszcz na próżno. Cóż to, albo tamto do ciebie należy? Ty idź za mną [1]. Cóż bowiem do ciebie należy, czy ten jest tak, lub nie tak; albo czy ten tak, lub inaczej czyni lub mówi. Ty nie będziesz odpowiadał za drugich, lecz zdasz rachunek za siebie samego. – Czegoż się wdajesz w nieswoje rzeczy? Oto ja wszystkich znam: i cokolwiek się dzieje pod słońcem, wszystko widzę: i wiem co się w kim dzieje, co kto myśli, co chce i do jakiego celu dążą zamiary jego. Mnie więc wszystko poruczyć trzeba: ty zaś zachowaj się w dobrym pokoju, a pozwól burzliwcowi burzyć się, ile mu się podoba. A cokolwiek uczyni, albo powie, to spadnie na niego, bo mnie oszukać nie może.
2. Non sit tibi curae de magni nominis umbra, non de multorum familiaritate nec de privata hominum dilectione. Ista enim generant distractiones et magnas in corde obscuritates. Libenter loquerer tibi verbum meum et abscondita revelarem, si adventum meum diligenter observares et ostium cordis mihi aperires. Esto providus, et vigla in orationibus, et humilia te in omnibus.
2. Nie ubiegaj się za cieniem wielkiego imienia, ani za licznymi związkami, ani za osobistą przychylnością ludzką. Wszystko to bowiem rodzi roztargnienia i wielce zaciemnia serce. Chętnie bym przemawiał do ciebie słowem moim i objawił ci skrytości moje, gdybyś pilnie czuwał na przyjście moje i otworzył mi wnijście do serca twojego. Bądź bacznym, czuwaj w modlitwie i upokarzaj się we wszystkim.
- Jan XXI, 22. ↩
CAPUT XXV.
In quibus firma pax cordis, et verus profectus consistit
ROZDZIAŁ XXV.
Na czym polega stały pokój serca i prawdziwe doskonalenie się
1. Fili, ego locutus sum: Pacem relinquo vobis, pacem meam do vobis: non quomodo mundus dat, ego do vobis. Pacem omnes desiderant, sed quae ad veram pacem pertinent, non omnes curant. Pax mea cum humilibus et mansuetis corde. Pax tua erit in multa patientia. Si me audieris et vocem meam secutus fueris, poteris multa pace frui.
1. Chrystus. Synu, jam rzekł: Pokój zostawuję wam, pokój mój daję wam; nie jako świat dawa, ja go wam daję [1]. Wszyscy pragną pokoju, ale nie wszyscy starają się o to, na czym prawdziwy pokój polega. Pokój mój z ludźmi cichego i pokornego serca. Pokój twój polega na wielkiej cierpliwości. Jeżeli mnie usłuchasz i pójdziesz za głosem moim, będziesz mógł używać wielkiego pokoju.
2. Quid igitur faciam, Domine?
2. Uczeń. Cóż więc mam czynić?
3. In omni re attende tibi, quid facias, et quid dicas, et omnem intentionem tuam ad hoc dirige, ut mihi soli placeas et extra me nihil cupias vel quaeras. Sed et de aliorum dictis vel factis nil temere judices, nec cum rebus tibi non commissis te implices; et poterit fieri, ut parum vel raro turberis. Nunquam autem sentire aliquam turbationem, nec aliquam pati cordis vel corporis molestiam, non est praesentis temporis, sed status aeternae quietis. Non ergo aestimes te veram pacem invenisse, si nullam senseris gravitatem, nec tunc totum esse bonum, si neminem pateris adversarium, nec hoc esse perfectum, si cuncta fiant secundum tuum affectum. Neque tunc aliquid magni te reputes aut specialiter dilectum existimes, si in magna fueris devotione atque dulcedine: quia in istis non cognoscitur verus amator virtutis, nec in istis consistit profectus et perfectio hominis.
3. Chrystus. W każdej rzeczy rozważaj co masz czynić i mówić: myślą twoją ku temu zmierzaj, ażebyś mnie jednemu podobał się, a oprócz mnie niczego nie szukał i nie pragnął. O cudzych zaś sprawach lub mowach nie sądź zuchwale; ani się nie wdawaj w rzeczy, które do ciebie nie należą! a będzie mogło stać się, że mało, albo rzadko kiedy doznasz niepokoju. Żadnego zaś nigdy nie czuć niepokoju, albo nie doznawać jakiej boleści ciała, lub troski serca, to nie jest udziałem teraźniejszego życia, lecz stanem wiecznego odpoczynku. Nie sądź więc, żeś dostąpił prawdziwego pokoju, kiedy nie czujesz żadnego ucisku; albo że wszystko jest dobrze, skoro żadnego nie masz przeciwnika; ani że to jest doskonałość, kiedy ci się wszystko powodzi. Nie trzymaj o sobie wysoko i nie poczytuj się za szczególnie ukochanego, wtedy nawet, kiedy wielką pobożność i słodycz w sercu czuć będziesz, bo nie w tych rzeczach poznaje się prawdziwy miłośnik cnoty, i nie na tym polega postęp i doskonałość człowieka.
4. In quo ergo, Domine?
4. Uczeń. Na czymże, Panie?
5. In offerendo te ex toto corde tuo voluntati divinae, non quaerendo, quae tua sunt, nec in parvo nec in magno, nec in tempore nec in aeternitate, ita ut una aequali facie in gratiarum actione permaneas inter prospera et contraria, omnia aequa lance pensando. Si fueris tam fortis et longanimis in spe, ut subtracta interiori consolatione etiam ad ampliora sustinenda cor tuum praeparaveris, nec te justificaveris, quasi haec tantaque pati non deberes, sed me in omnibus dispositionibus justificaveris et sanctum laudaveris: tunc in vera et recta via pacis ambulas, et spes indubitata erit, quod rursus in jubilo faciem meam sis visurus. Quod si ad plenum tui ipsius contemptum perveneris, scito quod tunc abundantia pacis perfrueris secundum possibilitatem tui incolatus.
5. Chrystus. Na ofiarowaniu się całym sercem woli Boga, nie szukając nic swojego, ani w małych, ani w wielkich rzeczach, ani w doczesności, ani w wieczności. Tak, abyś wszelkie powodzenie i przeciwności za jedno sobie ważąc, z jednostajną twarzą zawsze mi dzięki czynił. Gdybyś był tak mocnym i wytrwałym w nadziei, ażebyś za odjęciem wszelkiej wewnętrznej pociechy, do znoszenia coraz większych ucisków gotował serce twoje i nie powiadał, żeś nie zasłużył na tak wielkie i liczne cierpienia, lecz owszem we wszystkim wyznawał sprawiedliwość moją i wielbił świętość moją: wtedy byłbyś na prawdziwej drodze pokoju i miałbyś niewątpliwą nadzieję, że znowu w uniesieniu radości ujrzysz oblicze moje [2]. A gdybyś doszedł do zupełnej pogardy siebie samego, wiedz, że wtedy opływałbyś w taką obfitość pokoju, jaką tylko w tym ziemskim wygnaniu mieć można.
CAPUT XXVI.
De eminentia liberae mentis, quam supplex oratio magis meretur, quam lectio
ROZDZIAŁ XXVI.
O doskonałej swobodzie ducha, na którą więcej zasługuje się przez pokorną modlitwę, niżeli przez czytanie
1. Domine, hoc opus est perfecti viri nunquam ab intentione coelestium animum relaxare et inter multas curas quasi sine cura transire, non more torpentis, sed praerogativa quadam liberae mentis, nulli creaturae inordinata affectione adhaerendo.
1. Uczeń. Panie, dziełem to jest doskonałego męża, aby umysłu i serca swego nigdy nie odwracać od rzeczy Niebieskich, i pomiędzy liczne starania niejako bez starania przechodzić; nie z powodu niedbałości, lecz z powodu doskonałej swobody ducha, która to sprawia, iż człowiek nie przywiązuje się nieporządnym uczuciem do żadnego stworzenia.
2. Obsecro te, piissime Domine Deus meus, praeserva me a curis hujus vitae, ne nimis implicer; a multis necessitatibus corporis, ne voluptate capiar; ab universis animae obstaculis, ne molestiis fractus dejiciar. Non dico ab his rebus, quas toto affectu ambit vanitas mundana, sed ab his miseriis, quae animam servi tui communi maledicto mortalitatis poenaliter gravant et retardant, ne in libertatem spiritus, quoties libuerit, valeat introire.
2. Błagam Cię, o najmiłosierniejszy Boże mój! zachowaj mię od zbytnich starań tego żywota, abym się nie uwikłał; zachowaj mnie od wielu potrzeb ciała, abym się nie dał usidlić cielesnym rozkoszom; zachowaj mię od wszelkich niepokojów duszy, ażebym uciskami złamany, nie upadł. Zachowaj mię nie tylko od tych rzeczy, za którymi całą siłą ubiega się próżność światowa, lecz od tych nawet, które skutkiem wspólnego wszystkim przekleństwa śmiertelności, za karę grzechu obciążają i wstrzymują duszę sługi Twojego, iżby nie mogła, ilekroć zapragnie, w pełnej swobodzie ducha wznosić się ku Tobie.
3. O Deus meus, dulcedo ineffabilis, verte mihi in amaritudinem omnem consolationem carnalem, ab aeternorum amore me abstrahentem et ad se intuitu cujusdam boni delectabilis praesentis male allicientem. Non me vincat, Deus meus, non vincat caro et sanguis, non me decipiat mundus et brevis gloria ejus, non me supplantet diabolus et astutia illius. Da mihi fortitudinem resistendi, patientiam tolerandi, constantiam perseverandi. Da pro omnibus mundi consolationibus suavissimam spiritus tui unctionem, et pro carnali amore tui nominis infunde amorem.
3. O Boże mój! Słodkości niewymowna. Obróć mi w gorycz wszelką pociechę cielesną, odciągającą mię od zamiłowania dóbr wiecznych, a przyłudzającą niegodziwie do siebie pozorem rozkoszy jakiegoś obecnego dobra. Niech mię nie zwycięża, Boże mój! niech nie zwycięża krew i ciało moje: niech mię nie uwodzi świat i krótka chwała jego: niech mię nie podkopuje szatan i chytrość jego. Daj mi moc w opieraniu się, cierpliwość w znoszeniu, stałość w wytrwaniu. A zamiast wszystkich pociech świata daj mi najmilszą słodycz Twojego ducha.
4. Ecce cibus, potus, vestis ac cetera utensilia ad corporis sustentaculum pertinentia ferventi spiritui sunt onerosa. Tribue, talibus fomentis temperate uti, non desiderio nimio implicari. Abjicere omnia non licet, quia natura sustentanda est; requirere autem superflua, et quae magis delectant, lex sancta prohibet: nam alias caro adversus spiritum insolesceret. Inter haec, quaeso, manus tua me regat et doceat, ne quid nimium fiat.
4. Oto, pokarm, napój, odzienie i wszelkie inne rzeczy do utrzymania ciała służące ciężarem są żarliwemu duchowi. Daj mi więc wstrzemięźliwość, ażebym zbytnim pożądaniem tych rzeczy nie uwikłał się. Wszystkich potrzeb ciała zaniechać nie godzi się, albowiem życie utrzymywać należy; lecz prawo święte zabrania szukać rzeczy zbytecznych, i tych, które rozkoszniej dogadzają ciału: albowiem inaczej ciało uzuchwala się i powstaje przeciwko duchowi. W tym wszystkim, błagam Cię Panie, niech mię uczy i prowadzi ręka Twoja, iżbym się od zbytku uchował.
CAPUT XXVII.
Quod privatus amor a summo bono maxime retardat
ROZDZIAŁ XXVII.
Miłość siebie samego najbardziej nas odwodzi od najwyższego dobra
1. Fili, oportet te dare totum pro toto, et nihil tui ipsius esse. Scito, quod amor tui ipsius magis nocet tibi, quam aliqua res mundi. Secundum amorem et affectum, quem geris, quaelibet res plus vel minus adhaeret. Si fuerit amor tuus purus, simplex et bene ordinatus, eris sine captivitate rerum. Noli concupiscere, quod non licet habere; noli habere, quod te potest impedire et libertate interiori privare. Mirum, quod non ex toto fundo cordis te ipsum mihi committis cum omnibus, quae desiderare potes vel habere.
1. Chrystus. Synu, potrzeba, ażebyś dał wszystko za wszystko, i żadnej cząstki siebie nie zachował dla siebie. Wiedz, że miłość siebie samego więcej ci szkodzi, niżeli jakakolwiek rzecz na świecie. Każda rzecz mniej lub więcej panuje nad tobą, podług stopnia miłości i skłonności, którą masz ku niej. Jeśli miłość twoja będzie czystą, prostą i porządną, nie staniesz się niewolnikiem żadnej rzeczy. Nie pożądaj tego, czego mieć nie godzi się; nie miej tego, co może ci zawadzać i pozbawiać wewnętrznej swobody. Dziwna to rzecz, że nie oddajesz mi się z całego serca, z tym wszystkim co mieć albo pożądać możesz.
2. Quare vano moerore consumeris? Cur superfluis curis fatigaris? Sta ad beneplacitum meum, et nullum patieris detrimentum. Si quaeris hoc vel illud, et volueris esse ibi vel ibi, propter tuum commodum et proprium beneplacitum magis habendum: nunquam eris in quietudine nec liber a sollicitudine, quia in omni re reperietur aliquis defectus, et in omni loco erit, qui adversetur.
2. Po co próżnym smutkiem udręczasz się? po co się męczysz zbytnim staraniem i troską? Zamiłuj upodobanie moje, a nie popadniesz w żadną szkodę. Jeżeli szukasz tego lub owego, i chciałbyś być tam lub owdzie, dla swojej dogodności i dla sprzyjania upodobaniu twojemu, nigdy nie doznasz pokoju, ani będziesz wolny od frasunku: ponieważ w każdej rzeczy ukrywa się jakiś niedostatek i w każdym miejscu jakaś przeciwność.
3. Juvat igitur non quaelibet res adepta vel multiplicata exterius, sed potius contempta et decisa ex corde radicitus. Quod non tantum de censu aeris et divitiarum intelligas, sed de honoris etiam ambitu ac vanae laudationis desiderio, quae omnia transeunt cum mundo. Munit parum locus, si deest spiritus fervoris; nec diu stabit pax illa quaesita forinsecus, si vacat a vero fundamento status cordis, hoc est, nisi steteris in me; permutare te potes, sed non meliorare. Nam occasione orta et accepta invenies, quod fugisti et amplius.
3. A więc nie jaki bądź nabytek, albo rozmnożenie dóbr ziemskich, lecz raczej pogarda ich i zupełne wyrwanie ich z serca i precz odrzucenie wielce służy do odzyskania najwyższego dobra. Toż samo masz rozumieć nie tylko o złocie i bogactwach, lecz i o zaszczytach, i o pożądaniu próżnej chwały; bo to wszystko przemija ze światem. Bez ducha żarliwości żadne miejsce nie jest dostateczną ochroną; ani też długo nie potrwa ów pokój szukany zewnątrz, jeżeli podstawą jego nie jest serce, to jest jeśli nie opierasz się na mnie: sam zmienić się możesz, ale naprawić się nie możesz. Bo za lada pokuszeniem spotkasz to, przed czym umykałeś, i jeszcze więcej.
Oratio pro purgatione cordis et coelesti sapientia
Modlitwa o oczyszczenie serca i o niebieską mądrość
4. Confirma me, Deus, per gratiam sancti Spiritus. Da mihi virtutem corroborari in interiori homine, et cor meum ab omni inutili sollicitudine et angore evacuare, nec variis desideriis trahi cujuscunque rei vilis aut pretiosae, sed omnia inspicere sicut transeuntia, et me pariter cum illis transiturum: quia nihil permanens sub sole, ubi omnia vanitas et afflictio spiritus. O quam sapiens, qui ita considerat!
4. Uczeń. Utwierdź mię, Panie, łaską Ducha Świętego. Mocą Twoją umocnij mię wewnątrz [1], i oczyść serce moje ze wszelkiej niepotrzebnej troski i tęsknoty, abym się nie dał ułowić pożądaniu jakiej bądź rzeczy, czy drogiej, czy lichej; lecz abym patrzał na wszystko, jako na rzeczy znikome, z którymi i ja przeminę. Bo nic nie masz trwałego pod słońcem, a wszędzie tylko marność, i utrapienie ducha [2]. O! jak jest mądry, kto tak sądzi.
5. Da mihi, Domine, coelestem sapientiam, ut discam te super omnia quaerere et invenire, super omnia sapere et diligere, et cetera secundum ordinem sapientiae tuae, prout sunt, intelligere. Da prudenter declinare blandientem et patienter ferre adversantem, quia haec magna sapientia, non moveri omni vento verborum, nec aurem male blandienti praebere Sireni; sic enim incepta pergitur via secure.
5. Daj mi, o Panie! mądrość Niebieską, ażebym się nauczył Ciebie nade wszystko szukać i znaleźć, Ciebie nade wszystko kochać, rozumieć i cenić; a wszystkie rzeczy tak pojmować, jako są podług porządku mądrości Twojej. Daj mi roztropność do unikania pochlebców, daj cierpliwość do znoszenia prześladowców. Zaiste, wielka to mądrość nie dać się zachwiać powiewem słów, i nie podawać ucha zdradliwemu pochlebstwu: i ten to jest sposób bezpiecznego postępowania zaczętą drogą.
CAPUT XXVIII.
Contra linguas obtrectatorum
ROZDZIAŁ XXVIII.
O niezważaniu na mowy potwarców
1. Fili, non aegre feras, si quidam de te male senserint et dixerint, quod non libenter audias. Tu deteriora de te ipso sentire debes et neminem infirmiorem te credere. Si ambulas ab intra, non multum ponderabis volantia verba ab extra. Est non parva prudentia, silere in tempore malo et introrsus ad me converti, nec humano judicio disturbari.
1. Chrystus. Synu, nie trap się tym, jeśli niektórzy o tobie źle sądzą, i mówią to, co niechętnie słyszysz. Ty jeszcze gorzej o sobie rozumieć powinieneś, i wierzyć, że nikt nie jest ułomniejszym od ciebie. Jeśli żyjesz życiem wewnętrznym, nie wiele będziesz uważać na słowa ulotne i znikome. Nie małą to jest roztropnością milczeć w złej godzinie, a wewnątrz ku mnie się zwrócić: a sądami ludzkimi nie kłopocić się.
2. Non sit pax tua in ore hominum; sive enim bene sive male interpretati fuerint, non es ideo alter homo. Ubi est vera pax et vera gloria? Nonne in me? Et qui non appetit hominibus placere nec timet displicere, multa perfruetur pace. Ex inordinato amore et vano timore oritur omnis inquietudo cordis et distractio sensuum.
2. Nie pokładaj pokoju swego w ustach ludzi, albowiem czy dobrze, czy źle sądzą, nie przeto człowiek innym się stawa. Gdzież jest prawdziwy pokój i prawdziwa chwała? Czyliż nie we mnie? Kto nie pragnie podobać się ludziom, ani się obawia im niepodobać, ten w obfity pokój opływać będzie. Wszelki zaś niepokój serca i roztargnienie pochodzą z nieporządnej miłości i próżnej bojaźni.
CAPUT XXIX.
Qualiter instante tribulatione Deus invocandus est et benedicendus
ROZDZIAŁ XXIX.
Jak przy nastającym utrapieniu Boga wzywać i błogosławić należy
1. Sit nomen tuum, Domine, benedictum in saecula, qui voluisti hanc tentationem et tribulationem venire super me. Non possum eam effugere, sed necesse habeo ad te confugere, ut me adjuves et in bonum mihi convertas. Domine, modo sum in tribulatione, et non est cordi meo bene, sed multum vexor a praesenti passione. Et nunc, Pater dilecte, quid dicam? Deprehensus sum inter angustias. Salvifica me ex hora hac. Sed propterea veni in hanc horam, ut tu clarificeris, cum fuero valde humiliatus et per te liberatus. Complaceat tibi, Domine, ut eruas me; nam ego pauper quid agere possum, et quo ibo sine te? Da patientiam, Domine, etiam hac vice. Adjuva me Deus meus, et non timebo, quantumcumque gravatus fuero.
1. Uczeń. Niech będzie na wieki błogosławione Imię Twoje, Panie, któryś chciał, aby ta pokusa i to utrapienie przyszły na mnie. Nie mogę uniknąć tego, ale mi potrzeba uciec się do Ciebie, abyś mię wspomógł i wszystko mi ku dobremu obrócił. Panie! Oto teraz jestem w ucisku i nie dobrze mi się dzieje w sercu moim; obecna boleść wielce mię trapi. A teraz, Ojcze najmilszy, cóż powiem? Srogi ucisk chwycił mię i ogarnął. Wybawże mię od tej godziny [1]. Lecz oto dlatego przyszła na mnie ta nieszczęsna godzina, aby w całej świetności zajaśniała dobroć Twoja, gdy mię tak bardzo upokorzonego podnieść i wyzwolić raczysz. Niech Ci się upodoba, Panie, wybawić mię: albowiem ja nędzny cóż pocznę i kędy pójdę bez Ciebie? Daj Panie cierpliwość jeszcze i w tym razie. Wspomóż mię, Boże mój, a nie przelęknę się, chociażbym doznał największego ucisku.
2. Et nunc inter haec quid dicam? Domine, fiat voluntas tua. Ego bene merui tribulari et gravari. Oportet itaque, ut sustineam, et utinam patienter, donec transeat tempestas, et melius fiat! Potens est autem omnipotens manus tua etiam hanc tentationem a me auferre et ejus impetum mitigare, ne penitus succumbam, quemadmodum et prius saepius egisti mecum, Deus meus, misericordia mea. Et quanto mihi difficilius, tanto tibi facilior est haec mutatio dexterae Excelsi.
2. A teraz wśród tego wszystkiego cóż powiem? Panie! bądź wola Twoja! [2] Jam bardzo zasłużył na ucisk i utrapienie. Trzeba więc ze wszech miar, abym je znosił; oby tylko cierpliwie, dopóki burza nie przejdzie, i nie nastąpi czas lepszy! Albowiem wszechmocna Twa ręka i tę pokusę ode mnie oddalić, albo ją pohamować może, ażebym nie upadł; tak jak i wprzódy czyniłeś to ze mną, Boże mój, miłosierdzie moje! A im dla mnie trudniejsza, tym dla Ciebie łatwiejsza ta odmiana: która jest dziełem prawicy Najwyższego [3].
CAPUT XXX.
De divino petendo auxilio et confidentia recuperandae gratiae
ROZDZIAŁ XXX.
O wzywaniu pomocy Bożej i o ufności, że odzyskamy łaskę Jego
1. Fili, ego Dominus confortans in die tribulationis. Veni ad me, cum tibi non fuerit bene. Hoc est, quod maxime consolationem impedit coelestem, quia tardius te convertis ad orationem. Nam antequam me intente roges, multa interim solatia quaeris, et recreas te in externis. Ideoque fit, ut parum omnia prosint, donec advertas, quia ego sum, qui eruo sperantes in me; nec est extra me valens auxilium neque utile consilium, sed neque durabile remedium. Sed jam resumpto spiritu post tempestatem reconvalesce in luce miserationum mearum: quia prope sum, dicit Dominus, ut restaurem universa, non solum integre, sed et abundanter et cumulate.
1. Chrystus. Synu, jam jest Pan, posilający w dzień utrapienia [1]. Przyjdź do mnie, kiedy się z tobą nie dobrze dzieje. Toć jest, co najwięcej oddala pociechę Niebieską, że zbyt późno uciekasz się do modlitwy. Albowiem nim zaczniesz usilnie mnie błagać, pierwej szukasz rozlicznych pociech i ulgi w rzeczach zewnętrznych. Stąd pochodzi, że wszystko na mało ci się przyda, dopóki nie uznasz, iż ja jestem, który wybawiam mających we mnie nadzieję [2]: i że okrom mnie nie masz ani skutecznej pomocy, ani pożytecznej rady, ani trwałego lekarstwa. Lecz po burzy, odzyskawszy ducha, wzmagaj twe siły w jasności miłosierdzia mego: ponieważ tuż jestem, abym wszystkie dary nie tylko zupełnie odnowił, lecz hojnie i obficie pomnożył.
2. Numquid mihi quidquam difficile est, aut similis ero dicenti et non facienti? Ubi est fides tua? Sta firmiter et perseveranter. Esto longanimis et vir fortis; veniet tibi consolatio in tempore suo. Exspecta me, exspecta: veniam et curabo te. Tentatio est, quae te vexat et formido vana, quae te exterret. Quid importat sollicitudo de futuris contingentibus, nisi ut tristitiam super tristitiam habeas. Sufficit diei malitia sua. Vanum est et inutile de futuris conturbari vel gratulari, quae forte nunquam evenient.
2. A czyliż jest mi co trudnego [3], alboż będę podobny temu, który mówi a nie czyni? Gdzież jest wiara twoja? Bądź stałym i wytrwałym. Bądź cierpliwym i mężnym; pociecha przyjdzie w swym czasie. Czekaj mię, czekaj: przyjdę i uzdrowię cię [4]. To czym się tak dręczysz jest tylko pokusą; a to czym się tak trwożysz, próżnym tylko strachem. Na coć się przyda troszczyć się tym, co się kiedyś przydarzyć może? na to chyba, abyś sobie przymnażał smutek do smutku. Dosyć ci ma dzień na swej nędzy [5]. Próżno i niepożytecznie jest zatrważać się lub cieszyć rzeczami przyszłymi, które może się nigdy nie zdarzą.
3. Sed humanum est, hujusmodi imaginationibus illudi, et parvi adhuc animi signum tam leviter trahi ad suggestionem inimici. Ipse enim non curat, utrum veris an falsis illudat et decipiat, et utrum praesentium amore, an futurorum formidine prosternat. Non ergo turbetur cor tuum neque formidet. Crede in me, et in misericordia mea habeto fiduciam. Quando tu putas te elongatum a me, saepe sum propinquior. Quando tu aestimas paene totum perditum, tunc saepe majus merendi instat lucrum. Non est totum perditum, quando res accidit in contrarium. Non debes judicare secundum praesens sentire, nec sic gravitati alicui undecumque venienti inhaerere et accipere, tamquam omnis spes sit ablata emergendi.
3. Takimi przywidzeniami łudzić się, znak to jest słabości ludzkiej: a tak łatwo poddawać się poduszczeniom nieprzyjaciela, znak to jest jeszcze małego serca. Nieprzyjaciel zaś nie dba o to, czy cię prawdziwymi czy też zmyślonymi rzeczami zwiedzie i omami! czy zamiłowaniem rzeczy obecnych, czy trwogą przyszłych złamie i obali. Niech się nie trwoży serce twoje, ani się lęka [6]. Wierz we mnie [7] i miej ufność w miłosierdziu moim. Kiedy mniemasz, żeś bardzo oddalony ode mnie, częstokroć jestem bliżej ciebie. Kiedy rozumiesz że wszystko stracone dla ciebie, wtedy częstokroć nadchodzi chwila większej zasługi i nagrody. Nie jest wszystko stracone, kiedy rzecz obraca się przeciw chęci twojej. Nie powinieneś sądzić podług obecnego wrażenia: ani też tak się poddawać skądkolwiek przychodzącemu uciskowi, jak gdyby wszelka nadzieja wydźwignienia się odjętą ci była.
4. Noli putare te relictum ex toto, quamvis ad tempus tibi miserim aliquam tribulationem, vel etiam optatam subtraxerim consolationem; sic enim transitur ad regnum coelorum. Et hoc sine dubio magis expedit tibi et ceteris servis meis, ut exercitemini adversis, quam si cuncta ad libitum haberetis. Ego novi cogitationes absconditas: quia multum expedit pro salute tua, ut interdum sine sapore relinquaris, ne forte eleveris in bono successu et tibi ipsi placere velis in eo, quod non es. Quod dedi, auferre possum et restituere, cum mihi placuerit.
4. Nie sądź, żeś zupełnie opuszczony, chociaż ześlę na ciebie czasowe strapienie jakie, albo ci odejmę żądaną pociechę: albowiem jest to droga do królestwa Niebieskiego. Stąd bez wątpienia, tobie i innym sługom moim, pożyteczniej jest, abyście byli doświadczani przeciwnościami, aniżeli żebyście wszystko mieli podług woli waszej. Ja znam najskrytsze myśli: i wiem, że bardzo potrzeba do zbawienia twego, abyś doznawał niekiedy braku słodyczy, a to dlatego, iżby cię dobre powodzenie nie wzbijało w pychę, i aby przez marne upodobanie w sobie samym, nie zdawało ci się, że jesteś tym, czym nie jesteś. Co dałem mogę odjąć i zwrócić, kiedy mi się podoba.
5. Cum dedero, meum est; cum retraxero, tuum non tuli; quia meum est omne datum optimum et omne donum perfectum. Si tibi immisero gravitatem aut quamlibet contrarietatem, ne indigneris, neque concidat cor tuum; ego cito sublevare possum et omne onus in gaudium transmutare. Verumtamen justus sum et recommendabilis multum, cum sic facio tecum.
5. To co daję, moje jest; to co odbieram nie twoje: albowiem wszelkie dobro i wszelki dar doskonały, moje są. Jeśli ześlę na ciebie ucisk lub przeciwność jaką, nie narzekaj i serca nie trać, ja prędko podźwignąć, i wszelki smutek w wesele przemienić mogę. Zaiste jestem sprawiedliwy i godny uwielbienia, gdy tak z tobą czynię.
6. Si recte sapis et in veritate aspicis, nunquam debes propter adversa tam dejecte contristari, sed magis gaudere et gratias agere, imo hoc unicum reputare gaudium, quod affligens te doloribus non parco tibi. Sicut dilexit me Pater, et ego vos diligo, dixi dilectis discipulis meis: quos utique non misi ad gaudia temporalia, sed ad magna certamina; non ad honores, sed ad despectiones: non ad otium, sed ad labores; non ad requiem, sed ad afferendum fructum multum in patientia. Horum memento, fili mi, verborum.
6. Jeśli zdrowo sądzisz i w prawdzie się rozpatrujesz, nigdyś nie powinien tak bardzo zasmucać się przeciwnościami, lecz więcej cieszyć się nimi i za nie dziękować. I owszem mieć to sobie za osobliwsze wesele, że trapiąc cię boleściami, nie przepuszczam tobie [8]. Jako mię umiłował Ojciec, i ja umiłowałem was [9], rzekłem do ukochanych uczniów moich: których wszakże nie posłałem na wesele doczesne, ale na wielkie boje; nie na zaszczyty, ale na zelżywości; nie na próżnowanie, ale na pracę; nie na wypoczynek, ale na zbieranie w cierpliwości obfitych owoców [10]. Pomnij na te słowa, synu mój.
CAPUT XXXI.
De neglectu omnis creaturae, ut Creator possit inveniri
ROZDZIAŁ XXXI.
O zaniechaniu wszelkiego stworzenia, aby znaleźć Stworzyciela
1. Domine, adhuc indigeo majori gratia, si debeo illuc pervenire, ubi me nemo poterit nec ulla creatura impedire. Nam quamdiu res aliqua me retinet, non possum libere ad te volare. Cupiebat libere volare, qui dicebat: Quis dabit mihi pennas sicut columbae, et volabo et requiescam? Quid simplici oculo quietius? Et quid liberius nil desiderante in terris? Oportet igitur omnem supertransire creaturam et se ipsum perfecte deserere, ac in excessu mentis stare et videre, te omnium conditorem cum creaturis nil simile habere. Et nisi quis ab omnibus creaturis fuerit expeditus, non poterit libere intendere divinis. Ideo enim pauci inveniuntur contemplativi, quia pauci sciunt se a perituris creaturis ad plenum sequestrare.
1. Uczeń. Panie, bardzo potrzebuję jeszcze większej łaski, abym tam doszedł, gdzie by mnie już żaden człowiek, żadne stworzenie nie wiązało. Albowiem dopóki mię zatrzymuje rzecz jaka, nie mogę swobodnie wzlecieć ku Tobie. Ten pragnął spokojnie wzlecieć ku Tobie, który mówił: któż mi da skrzydeł jak gołębicy, a będę latał i odpoczywał [1]. Cóż spokojniejszego, jak oko człowieka, który ma serce proste? I cóż swobodniejszego, jak ten, który niczego nie pożąda na ziemi? Trzeba więc wznieść się nad wszelkie stworzenie; i siebie samego odbiec zupełnie, i wzlecieć nad myśl swoją, i widzieć, że Ty stwórca wszystkiego, nic wspólnego ze stworzeniami nie masz. I kto nie oderwie się od wszelkich stworzeń, ten nie zdoła swobodnie oddać się Bogu. Dlatego tak mało jest ludzi bogomyślnych, bo mało jest takich, którzy umieją zupełnie oderwać się od rzeczy stworzonych i znikomych.
2. Ad hoc magna requiritur gratia, quae animam levet et supra semet ipsam rapiat. Et nisi homo sit in spiritu elevatus et ab omnibus creaturis liberatus ac Deo totus unitus, quidquid scit, quidquid etiam habet, non est magni ponderis. Diu parvus erit et infra jacebit, qui aliquid magnum aestimat, nisi solum unum, immensum, aeternum bonum. Et quidquid Deus non est, nihil est et pro nihilo computari debet. Est magna differentia, sapientia illuminati et devoti viri et scientia literati atque studiosi clerici. Multo nobilior est illa doctrina, quae desursum ex divina influentia manat, quam quae laboriose humano acquiritur ingenio.
2. Do tego potrzeba wielkiej łaski, która by duszę podniosła i nad nią samą porwała ją. A dopóki człowiek nie wzniesie się w duchu, nie oderwie się od wszelkich stworzeń, i nie połączy się z Bogiem zupełnie i doskonale, dopóty wszystko, cokolwiek by umiał i cokolwiek by posiadał, zbyt małej jest wagi. Długo małym będzie i nisko po ziemi czołgać się będzie, kto myśli, że może być coś wielkiego, prócz jednego, niezmiernego, wiecznego dobra. Wszystko, co nie jest Bogiem, niczym jest i za nic powinno być mianym. Wielka zachodzi różnica między mądrością męża pobożnego, oświeconego światłem duchowym, a nauką tego, który w książkach tylko i we własnej pracy czerpie umiejętność swoją. Daleko wyższą i szlachetniejszą jest umiejętność mająca źródło w natchnieniu Bożym, aniżeli ta, którą daje ludzka usilność i praca, nie wspierana światłem Bożym.
3. Plures reperiuntur contemplationem desiderare, sed quae ad eam requiruntur, non student exercere. Est et magnum impedimentum, quia in signis et sensibilibus rebus statur et parum de perfecta mortificatione habetur. Nescio quid est, et quo spiritu ducimur, et quid praetendimus, qui spirituales dici videmur; quod tantum laborem et ampliorem sollicitudinem pro transitoriis et vilibus rebus agimus, et de interioribus nostris vix aut raro plene recollectis sensibus cogitamus.
3. Wielu pragnie zatapiać się w Bogu, lecz nie usiłują ćwiczyć się w tym, co do takiego daru prowadzi. Wielce nam to zawadza, że poprzestajemy na oznakach i rzeczach zewnętrznych, a mało mamy w sobie ducha doskonałej pokuty i umartwienia. Nie wiem, co jest, jaki nas duch prowadzi i dokąd zmierzamy, my którzy się mamy za duchowych, a którzy z tak wielką pracą i usilnością ubiegamy się o rzeczy marne i znikome, a mało kiedy w skupieniu ducha rozmyślamy o wewnętrznych potrzebach naszych.
4. Proh dolor! statim post modicam recollectionem foras erumpimus, nec opera nostra, districta examinatione trutinamus. Ubi jacent affectus nostri, non attendimus, et quam impura sint omnia nostra, non deploramus. Omnis quippe caro corruperat viam suam, et ideo sequebatur diluvium magnum. Cum ergo interior affectus noster multum corruptus sit, necesse est, ut actio sequens, index carentiae interioris vigoris, corrumpatur. Ex puro corde procedit fructus bonae vitae.
4. Niestety! po krótkim i niedoskonałym zebraniu się w sobie, wnet zewnątrz myślą wzlatamy: i nigdy ze ścisłym rozbiorem nie roztrząsamy spraw naszych. Nie zważamy na to, gdzie uwięzły upodobania nasze: i nie ubolewamy nad tym, że wszystko w nas jest nieczyste i niecne. Zaiste, wszelkie ciało popsowało drogę swoją [2], i dlatego nastąpił potop wielki. Gdy więc wewnętrzne uczucie nasze wielce jest zepsutym, zatem koniecznie iść musi zepsucie w uczynkach, które są wskazówką wewnętrznej mocy lub słabości naszej. Z czystego serca rodzi się owoc dobrego życia.
5. Quantum quis fecerit, quaeritur; sed ex quanta virtute agit, non tam studiose pensatur. Si fuerit fortis, dives, pulcher, habilis, vel bonus scriptor, bonus cantor, bonus laborator, investigatur; quam pauper sit spiritu, quam patiens et mitis, quam devotus et internus, a multis tacetur. Natura exteriora hominis respicit, gratia ad interiora se convertit. Illa frequenter fallitur, ista in Deo sperat, ut non decipiatur.
5. Pytamy, wiele kto czyni; lecz dla jakiej cnoty i z jakich pobudek czyni, na to nie zważamy. Chcemy wiedzieć o każdym, czy mocny, czy bogaty, czy piękny, czy zręczny, czy dobry pisarz, czy dobry śpiewak, czy pilny robotnik; a mało kto pyta, jak dalece kto cichy, pokorny, cierpliwy, pobożny i wewnętrzny. Człowiek pospolity patrzy na zewnętrzne przymioty, lecz człowiek napełniony łaską ku wewnętrznym wzrok swój obraca. Tamten często się omyla, ten zaś, ażeby się nie omylić, w Bogu pokłada nadzieję.
CAPUT XXXII.
De abnegatione sui ipsius, et abdicatione omnis cupiditatis
ROZDZIAŁ XXXII.
O zaniechaniu samego siebie i wyrzeczeniu się wszelakiej żądzy
1. Fili, non potes perfectam possidere libertatem, nisi totaliter abneges temet ipsum. Compediti sunt omnes proprietarii et sui ipsius amatores, cupidi, curiosi, gyrovagi, quaerentes semper mollia, non quae Jesu Christi: sed hoc saepe fingentes et componentes, quod non stabit. Peribit enim totum, quod non est ex Deo ortum. Tene breve et consummatum verbum: Dimitte omnia, et invenies omnia; relinque cupidinem, et reperies requiem. Hoc mente pertracta, et cum impleveris, intelliges omnia.
1. Chrystus. Synu, nie możesz posiadać doskonałej wolności, jeśli sam siebie zupełnie nie zaprzesz. Ciężkie pęta dźwigają ci wszyscy, którzy się przywiązali do dóbr ziemskich i do siebie samych; którzy są chciwi, ciekawi, niespokojni; którzy ubiegają się za tym, co zmysłom dogadza, a nie szukają Chrystusa, lecz często uganiają się za urojeniami, i zakładają swe szczęście na tym, co trwać nie będzie. Zginie bowiem wszystko, co się nie poczęło z Boga. Pomnij zawsze na to krótkie a doskonałe słowo: Rzuć wszystko, a znajdziesz wszystko; rzuć wszelką żądzę, a znajdziesz spoczynek. Rozważaj to słowo, a gdy je spełnisz, wszystko zrozumiesz i pojmiesz.
2. Domine, hoc non est opus unius diei nec ludus parvulorum; imo in hoc brevi includitur omnis perfectio Religiosorum.
2. Uczeń. Panie, to co mówisz, nie jest dziełem jednego dnia, ani igraszką dziatek; lecz w tym krótkim słowie mieści się wszelka doskonałość zakonników.
3. Fili, non debes averti nec statim dejici audita via perfectorum, sed magis ad sublimiora provocari, et ad minus ad haec ex desiderio suspirare. Utinam sic tecum esset, et ad hoc pervenisses, ut tui ipsius amator non esses, sed ad nutum meum pure stares et ejus, quem tibi praeposui, Patris. Tunc mihi valde placeres, et tota vita tua in gaudio et pace transiret. Adhuc multa habes ad relinquendum, quae nisi mihi ex integro resignaveris, non acquires, quod postulas. Suadeo tibi emere a me aurum ignitum, ut locuples fias, id est, coelestem sapientiam, omnia infima conculcantem. Postpone terrenam sapientiam, omnem humanam et propriam complacentiam.
3. Chrystus. Synu, nie powinieneś się zrażać, ani upadać na duchu, dlatego, żeś usłyszał o drodze ludzi doskonałych; lecz tym więcej masz się pobudzać do postępowania tą drogą, a przynajmniej wzdychać ku temu całym pożądaniem twoim. Oby tak spełniło się z tobą! obyś doszedł do tego, iżbyś nie był miłośnikiem samego siebie, lecz szczerze stanął w pogotowiu na skinienie moje, i twego ojca duchownego, któregom postawił nad tobą! Wtedy bardzo byś mi się upodobał, a cały twój żywot w pokoju i w weselu przechodziłby tobie. Jeszcze masz wiele rzeczy do opuszczenia, których jeśli mi zupełnie nie oddasz, nie będziesz mógł pozyskać tego, czego żądasz. Radzę ci, abyś sobie kupił u mnie złota w ogniu doświadczonego, żebyś się zbogacił [1], to jest mądrość niebieską, depcącą wszystko, co jest poziome. Przenieś ją nad wszelką mądrość ziemską, nad wszystko, co się podoba ludziom i tobie samemu.
4. Dixi, viliora tibi emenda pro pretiosis et altis in rebus humanis. Nam valde vilis et parva ac paene oblivioni tradita videtur vera coelestis sapientia, non sapiens alta de se, nec magnificari quaerens in terra: quam multi ore tenus praedicant, sed vita longe dissentiunt; ipsa tamen est pretiosa margarita multis abscondita.
4. Powiadam ci, to, co świat zowie drogim i wspaniałym, zamień na rzecz podług niego lichą i drobną. Albowiem za rzecz bardzo lichą i drobną, za rzecz prawie zupełnie zapomnianą, świat uważa prawdziwą mądrość niebieską, która nie wynosi się w sobie, ani szuka tego, aby ją wielbiono na ziemi: wielu chwali tę mądrość ustami, ale życiem swoim bardzo się od niej oddalając, a jednak ona jest drogą perłą [2], ukrytą przed wielu.
CAPUT XXXIII.
De instabilitate cordis et de intentione finali ad Deum habenda
ROZDZIAŁ XXXIII.
O niestałości serca i o tym, że myśl naszą mamy zwracać do Boga, jako do ostatecznego końca i jedynego celu naszego
1. Fili, noli credere affectui tuo; qui nunc est, cito mutabitur in aliud. Quamdiu vixeris, mutabilitati subjectus es, etiam nolens: ut modo laetus, modo tristis, modo pacatus, modo turbatus, nunc devotus, nunc indevotus, nunc studiosus, nunc acediosus, nunc gravis, nunc levis inveniaris. Sed stat super haec mutabilia sapiens et bene doctus in spiritu, non attendens, quid in se sentiat, vel qua parte flet ventus instabilitatis, sed ut tota intentio mentis ejus ad debitum et optatum proficiat finem. Nam sic poterit unus et idem inconcussusque permanere, simplici intentionis oculo per tot varios eventus ad me impraetermisse directo.
1. Chrystus. Synu, nie wierz uczuciu twemu; to, które dziś jest, prędko się zmieni na inne. Dopóki żyć będziesz, zmiennym będziesz, chociażbyś nie chciał; tak iż ci się zdarzy być wesołym i znowu smutnym; uspokojonym i znowu zatrwożonym; nabożnym, i znowu nienabożnym; pilnym i znowu niedbałym; poważnym i znowu lekkim. Lecz człowiek mądry i utwierdzony w duchu, wznosi się nad tę zmienność; nie zważa na to, co w sobie czuje, lub z której strony wieje wiatr niestałości; lecz całym wytężeniem myśli ku należnemu i pożądanemu końcowi zmierza. Albowiem tym sposobem będzie mógł zawsze jeden i tenże sam, i zawsze niewzruszony pozostać, skoro wśród tylu rozlicznych przygód, okiem szczerego uczucia, stale się we mnie wpatrywać będzie.
2. Quanto autem purior fuerit intentionis oculus, tanto constantius inter diversas itur procellas. Sed in multis caligat oculus purae intentionis; respicitur enim cito in aliquod delectabile, quod occurrit, et raro totus liber quis invenitur a naevo propriae exquisitionis. Sic Judaei olim venerant in Bethaniam ad Martham et Mariam, non propter Jesum tantum, sed et ut Lazarum viderent. Mundandus est ergo intentionis oculus, ut sit simplex et rectus, atque ultra omnia varia media ad me dirigendus.
2. A im czystsze i prostsze będzie wejrzenie myśli jego, tym bezpieczniej i spokojniej wśród rozmaitych burz i nawałnic przechodzić będzie. Lecz u wielu ten wzrok czystej myśli zaćmiewa się, bo chciwie się zwraca ku rzeczom ponętnym, które go otaczają. Albowiem rzadko się trafia człowiek zupełnie wolny od skazitelnego poszukiwania samego siebie. Tak niegdyś żydowie przyszli do Betanii, do Marty i Marii: nie tylko dla Jezusa, ale żeby byli ujrzeli Łazarza, którego wzbudził od umarłych [1]. Trzeba więc oczyszczać wzrok myśli, aby był prostym i szczerym, i aby pomijając wszystko pośrednie, do mnie jednego zmierzał.
- Jan XII, 9. ↩
CAPUT XXXIV.
Quod amanti sapit Deus super omnia et in omnibus
ROZDZIAŁ XXXIV.
Kto prawdziwie Boga miłuje, temu Bóg podoba się we wszystkim i nad wszystko
1. Ecce Deus meus et omnia. Quid volo amplius, et quid felicius desiderare possum? O sapidum et dulce verbum! sed amanti Verbum, non mundum nec ea, quae in mundo sunt. Deus meus et omnia. Intelligenti satis dictum est, et saepe repetere jucundum est amanti. Te siquidem praesente jucunda sunt omnia; te autem absente fastidiunt cuncta. Tu facis cor tranquillum et pacem magnam laetitiamque festivam. Tu facis bene sentire de omnibus et in omnibus te laudare, nec potest aliquid sine te diu placere; sed si debet gratum esse et bene sapere, oportet gratiam tuam adesse, et condimento tuae sapientiae condiri.
1. Uczeń. Oto Bóg mój i moje wszystko. Czegóż chcę więcej, i cóż szczęśliwszego pożądać mogę? O słodkie i urocze słowo! lecz temu tylko, który umiłował Słowo przedwieczne, nie zaś świat i te rzeczy, które są na świecie. Bóg mój, i wszystko. Dość tych słów temu, który je rozumie; a prawdziwie miłujący Boga często, a zawsze z uniesieniem radości powtarzać je będzie. Przy Tobie Boże wszystko jest weselem: bez Ciebie wszystko zasmuca. Ty uciszasz serce, i dajesz wielki spokój i nieprzebrane wesele. Ty sprawiasz, iż dobrze sądzim we wszystkim i wielbim Ciebie we wszystkim: bez Ciebie zaś, nic długo podobać się nie może; i nic nie ma wdzięku i słodyczy, czego nie uświęciła łaska Twoja, i nie zaprawiła mądrość Twoja.
2. Cui tu sapis, quid ei recte non sapiet? Et cui tu non sapis, quid ei ad jucunditatem esse poterit? Sed deficiunt in sapientia tua mundi sapientes, et qui carnem sapiunt: quia ibi plurima vanitas et hic mors invenitur. Qui autem te per contemptum mundanorum, et carnis mortificationem sequuntur, vere sapientes esse cognoscuntur: quia de vanitate ad veritatem, de carne ad spiritum transferuntur. Istis sapit Deus: et quidquid boni invenitur in creaturis, totum ad laudem referunt sui conditoris. Dissimilis tamen est et multum dissimilis sapor Creatoris et creaturae, aeternitatis et temporis, lucis increatae et lucis illuminatae.
2. Kto Ciebie kocha, temu wszystko do smaku. A kto w Tobie nie położył upodobania swego, cóż go cieszyć może? Lecz mędrcy świata i ludzie cieleśni utracają mądrość Twoją i gubią się; bo w pierwszych jest wielka próżność, a w drugich śmierć. Ci zaś którzy wzgardzając rzeczami światowymi i umartwiając ciało, idą za Tobą, w tych jest prawdziwa mądrość, ponieważ oni rzucają próżność dla prawdy, a ciało dla ducha. Ci umieją podobać sobie w Bogu: i cokolwiek dobrego znajdują w stworzeniach, wszystko to ku chwale Stwórcy odnoszą. Różna wszakże i bardzo różna wartość Stworzyciela i stworzenia, wieczności i czasu, światłości pierwotnej, odwiecznej, niestworzonej, a światła, które z niej pochodzi.
3. O lux perpetua, cuncta creata transcendens lumina, fulgura coruscationem de sublimi penetrantem omnia cordis mei intima. Purifica, laetifica, clarifica et vivifica spiritum meum cum suis potentiis ad inhaerendum tibi jubilosis excessibus. O quando veniet haec beata et desiderabilis hora, ut tua me saties praesentia et sis mihi omnia in omnibus? Quamdiu hoc non datum fuerit, nec plenum gaudium erit. Adhuc, proh dolor! vivit in me vetus homo; non est totus crucifixus, non est perfecte mortuus; adhuc concupiscit fortiter contra spiritum, bella movet intestina, nec regnum animae patitur esse quietum.
3. O światło wiekuiste, wyższe nad wszystkie światła stworzone; z wysokości Twojej ciśnij piorun jasności, któryby przeszył me serce aż do najgłębszych tajników jego. Oczyść, rozjaśń, ożyw i uwesel ducha mojego i wszystkie władze jego, aby w uniesieniu nieprzebranego wesela, zatopił się w Tobie. O kiedyż przyjdzie błogosławiona i pożądana godzina, w której napełnisz mię obecnością Twoją, i staniesz się dla mnie wszystkim we wszystkim? Dopóki ta łaska nie będzie mi dana, nie będzie we mnie pełnego wesela. Jeszcze niestety! żyje we mnie stary człowiek, jeszcze nie zupełnie ukrzyżowany, jeszcze nie zupełnie umorzony. Jeszcze pożądliwością swoją silnie powstaje przeciw duchowi; wszczyna walki wewnętrzne, i duszy mojej spokojnie panować nie daje.
4. Sed tu, qui dominaris potestati maris et motum fluctuum ejus mitigas, exsurge, adjuva me. Dissipa gentes, quae bella volunt; contere eas in virtute tua. Ostende, quaeso, magnalia tua, et glorificetur dextera tua: quia non est spes alia nec refugium mihi, nisi in te, Domine Deus meus.
4. Lecz Ty, który panujesz nad mocą morza, i wzruszenie nawałności jego uśmierzasz [1], powstań i wesprzyj mię. Rozprosz narody, które wojen chcą [2]; a roztrąć moc ich mocą Twoją [3]. Okaż proszę wielmożność Twoją, a niech będzie wielbiona prawica Twoja [4], albowiem nie ma dla mnie innej nadziei, ani ucieczki innej, jeno w Tobie Panie i Boże mój.
CAPUT XXXV.
Quod non est securitas a tentatione in hac vita
ROZDZIAŁ XXXV.
W tym życiu nie można być wolnym od pokus
1. Fili, nunquam securus es in hac vita, sed quoad vixeris, semper arma spiritualia tibi sunt necessaria. Inter hostes versaris, et a dextris et a sinistris impugnaris. Si ergo non uteris undique scuto patientiae, non eris diu sine vulnere. Insuper si non ponis cor tuum fixe in me cum vera voluntate cuncta patiendi propter me, non poteris ardorem istum sustinere nec ad palmam pertingere beatorum. Oportet te ergo viriliter omnia pertransire et potenti manu uti adversus objecta. Nam vincenti datur manna, et torpenti relinquitur multa miseria.
1. Chrystus. Synu nigdy nie jesteś bezpiecznym w tym życiu: lecz dopóki żyć będziesz, zawsze zbroja duchowa potrzebną ci będzie. Przebywasz tu między nieprzyjaciółmi, którzy i z prawej i z lewej strony nacierają na ciebie. Jeśli więc zewsząd tarczą cierpliwości zastawiać się nie będziesz, nie długo będziesz bez szwanku. Nadto, jeśli nie ugruntujesz we mnie serca swego i nie będziesz miał szczerej woli znoszenia wszystkiego dla mnie, nie będziesz mógł powstrzymać natarczywości pokus i wieńca błogosławionych osiągnąć nie zdołasz. Potrzeba więc, abyś wśród przeciwności mężnie przechodził i mocną ręką przeciwko nim walczył. Albowiem udziałem zwycięzcy jest manna [1], udziałem gnuśnego wielka nędza.
2. Si quaeris in hac vita requiem, quomodo tunc pervenies ad aeternam requiem? Non ponas te ad multam requiem, sed ad magnam patientiam. Quaere veram pacem, non in terris, sed in coelis, non in hominibus nec in ceteris creaturis, sed in Deo solo. Pro amore Dei debes omnia libenter subire, labores scilicet et dolores, tentationes, vexationes, anxietates, necessitates, infirmitates, injurias, oblocutiones, reprehensiones, humiliationes, confusiones, correctiones et despectiones. Haec juvant ad virtutem, haec probant Christi tironem, haec fabricant coelestem coronam. Ego reddam mercedem aeternam pro brevi labore, et infinitam gloriam pro transitoria confusione.
2. Jeśli szukasz spoczynku w tym życiu, jakże wieczny odpoczynek wysłużyć zdołasz? Nie zabieraj się więc teraz do odpoczywania, lecz gotuj się na wielką cierpliwość. Szukaj prawdziwego pokoju nie na ziemi, ale w Niebie; nie w ludziach ani w innych stworzeniach, lecz w Bogu samym. Dla miłości Boga, winieneś wszystko cierpliwie znosić, jako to: pracę, boleści, pokusy, prześladowania, tęsknotę, trwogi, niedostatek, chorobę, krzywdy, obmowy, napomnienia, upokorzenie, zawstydzenie, karanie i wzgardę. To wszystko wzmaga cnotę, doświadcza nowego żołnierza Chrystusowego; i splata Niebieską koronę. Za krótką pracę, dam wieczną zapłatę; a za upokorzenie przemijające, dam chwałę bez końca.
3. Putas tu, quod semper habebis pro tua voluntate consolationes spirituales? Sancti mei non semper habuerunt tales, sed multas gravitates et tentationes varias magnasque desolationes. Sed patienter sustinuerunt se in omnibus, et magis confisi sunt Deo, quam sibi, scientes, quia non sunt condignae passiones hujus temporis ad futuram gloriam promerendam. Vis tu statim habere, quod multi post multas lacrymas et magnos labores vix obtinuerunt? Exspecta Dominum, viriliter age et confortare; noli diffidere, noli discedere, sed corpus et animam expone constanter pro gloria Dei. Ego reddam plenissime, ego tecum ero in omni tribulatione.
3. Czy ty myślisz, że zawsze po twej woli, duchowe pociechy mieć będziesz? Święci moi nie zawsze je mieli, a mieli wielkie uciski, rozliczne pokusy i wielkie udręczenia. Lecz we wszystkim zachowali się cierpliwie i więcej zaufali Bogu aniżeli sobie: wiedząc, iż utrapienia tego czasu niniejszego, nie są godne przyszłej chwały, która się w nas objawi [2]. Chcesz mieć natychmiast, to co wielu zaledwie po wielu łzach i pracach otrzymać zdołało. Oczekiwaj Pana, mężnie czyń, i niech się wzmocni serce twoje, a czekaj na Pana [3]: nie trać ufności, nie ustawaj; lecz ciało i duszę twoją oddawaj chętnie dla chwały Bożej. Ja ci najpełniej odpłacę, i będę z tobą w każdym ucisku [4].
CAPUT XXXVI.
Contra vana hominum judicia
ROZDZIAŁ XXXVI.
O marności sądów ludzkich
1. Fili, jacta cor tuum firmiter in Domino, et humanum ne metuas judicium, ubi te conscientia pium reddit et insontem. Bonum est et beatum taliter pati, nec hoc erit grave humili cordi, et Deo magis quam sibi ipsi confidenti. Multi multa loquuntur, et ideo parva fides est adhibenda. Sed et omnibus satis esse non est possibile. Etsi Paulus omnibus studuit in Domino placere et omnibus omnia factus est: tamen etiam pro minimo duxit, quod ab humano die judicatus fuit.
1. Chrystus. Synu, oddaj na zawsze serce twoje Panu, a nie bój się sądów ludzkich, kiedy sumienie twoje świadczy, żeś pobożny i niewinny. Znosić sądy ludzkie, dobrą i błogosławioną jest rzeczą, i nieciężką sercu pokornemu, ufającemu więcej Bogu jak sobie. Wielu wiele mówi, i dlatego mało wierzyć należy. Wszystkim też zadość uczynić, nie jest podobna. A chociaż św. Paweł starał się wszystkim w Panu upodobać, i wszystkim stał się wszystko [1] ale u niego to było najmniejsza,że był sądzony od ludzi, albo od dnia ludzkiego [2].
2. Egit satis pro aliorum aedificatione et salute, quantum in se erat et poterat; sed ne ab aliis aliquando judicaretur, vel ne despiceretur, cohibere non potuit. Ideo totum Deo commisit, qui totum noverat, et patientia ac humilitate contra ora loquentium iniqua aut etiam vana ac mendosa cogitantium atque pro libitu suo quaeque jactantium se defendit. Respondit tamen interdum, ne infirmis ex sua taciturnitate generaretur scandalum.
2. Czynił dosyć, bo czynił wszystko co było w jego mocy, dla zbudowania i zbawienia drugich; lecz nie mógł temu zapobiec, ażeby niekiedy przez nich potępionym lub wzgardzonym nie był. A przeto wszystko poruczył Bogu, który wie wszystko; a cierpliwością tylko i pokorą zastawiał się przeciwko złym i kłamliwym językom, miotającym fałsze i potwarze. Jednakże niekiedy odpowiadał, ażeby milczenie jego nie stało się powodem zgorszenia ludziom ułomnym i słabym.
3. Quis tu, ut timeas a mortali homine? Hodie est, et cras non comparet. Deum time, et hominum terrores non expavesces. Quid potest aliquis in te verbis aut injuriis? Sibi potius nocet, quam tibi; nec poterit judicium Dei effugere, quicumque est ille. Tu habe Deum prae oculis, et noli contendere verbis querulosis. Quod si ad praesens tu videris succumbere et confusionem pati, quam non meruisti: ne indigneris ex hoc, neque per impatientiam minuas coronam tuam, sed ad me potius respice in coelum, qui potens sum eripere ab omni confusione et injuria, et unicuique reddere secundum opera sua.
3. Któżeś ty, abyś się miał bać człowieka śmiertelnego? [3] Dziś on jest, jutro już go nie będzie. Boga się bój, a postrachów ludzkich lękać się nie będziesz. Cóż ci może uczynić człowiek słowami i obelgami? Sobie raczej szkodzi, jak tobie: a ktokolwiek on jest, nie zdoła uniknąć sądu Boga. Ty miej Boga przed oczami, a na swarliwe słowa nie zważaj. A jeśli na teraz zda ci się, żeś ukrzywdzony, i że ponosisz niezasłużone zawstydzenie: nie zżymaj się na to, i przez niecierpliwość nie zmniejszaj zasługi twojej. Lecz spojrzyj w Niebo, ku mnie, który mocen jestem wyrwać cię ze wszelkiej zelżywości i krzywdy, i który oddam każdemu podług uczynków jego [4].
CAPUT XXXVII.
De pura et integra resignatione sui ad obtinendam cordis libertatem
ROZDZIAŁ XXXVII.
O czystym i zupełnym zrzeczeniu się samego siebie, dla otrzymania swobody serca
1. Fili, relinque te et invenies me. Sta sine electione et omni proprietate, et lucraberis semper. Nam et adjicietur tibi amplior gratia, statim ut te resignaveris nec resumpseris.
1. Chrystus. Synu, opuść siebie, a znajdziesz mię. Nie miej nic swego, ani nawet woli swojej; a zawsze zyskasz. Bo skoro szczerze zrzekniesz się sam siebie, wnet spłynie na ciebie obfita łaska.
2. Domine, quoties me resignabo, et in quibus me relinquam?
2. Uczeń. Panie, ile razy, i w jakich rzeczach mam zrzekać się siebie?
3. Semper et omni hora: sicut in parvo, sic et in magno. Nihil excipio, sed in omnibus te nudatum inveniri volo. Alioquin, quomodo poteris esse meus et ego tuus, nisi fueris ab omni propria voluntate intus et foris spoliatus? Quanto celerius hoc agis, tanto melius habebis, et quanto plenius et sincerius, tanto mihi plus placebis et amplius lucraberis.
3. Chrystus. Zawsze i każdej godziny; tak w rzeczach małych, jak wielkich. Bez żadnego wyjątku chcę, abyś się ogołocił ze wszystkiego. Inaczej, jakżebyś mógł być moim, a ja twoim; jeślibyś się nie wyzuł zupełnie ze wszelkiej własnej woli wewnątrz i zewnątrz? Im prędzej to uczynisz, tym lepiej ci będzie; a im szczerzej i zupełniej, tym więcej mi się przypodobasz, i tym więcej zyskasz.
4. Quidam se resignant, sed cum aliqua exceptione: non enim plene Deo confidunt, ideo sibi providere satagunt. Quidam etiam primo totum offerunt, sed postea tentatione pulsante ad propria redeunt, ideo minime in virtute proficiunt. Hi ad veram puri cordis libertatem et jucundae familiaritatis meae gratiam non pertingent, nisi integra resignatione et quotidiana sui immolatione prius facta; sine qua non stat nec stabit unio fruitiva.
4. Niektórzy oddają mi siebie, lecz z pewnym wyłączeniem; a że niezupełnie nadzieję swoją w Bogu położyli, przeto frasują się o to, jak sobie zaradzić mają. Niektórzy zaś, zrazu wszystko mi oddają; lecz potem przynęceni i pchnięci pokusą, odbierają co dali: i dlatego bynajmniej nie czynią postępu w cnocie. Ni jedni, ni drudzy nie uzyskają prawdziwej swobody czystego serca, i nie dostąpią słodkiej poufałości łaski mojej; chyba że mi się zupełnie oddadzą, i codziennie dla odnowienia ofiary swojej sami siebie zrzekać będą; bez czego, ani się ze mną zjednoczyć, ani w tym słodkim i zbawiennym zjednoczeniu trwać niepodobna.
5. Dixi tibi saepissime, et nunc iterum dico: Relinque te, resigna te, et frueris magna interna pace. Da totum pro toto; nil exquire, nil repete; sta pure et inhaesitanter in me, et habebis me. Eris liber in corde, et tenebrae non conculcabunt te. Ad hoc conare, hoc ora, hoc desidera, ut ab omni proprietate possis exspoliari, et nudus nudum Jesum sequi, tibi mori et mihi aeternaliter vivere. Tunc deficient omnes vanae phantasiae, conturbationes iniquae et curae superfluae. Tunc etiam recedet immoderatus timor, et inordinatus amor morietur.
5. Mówiłem ci tylekroć, i teraz znowu powtarzam: zrzeknij się samego siebie, oddaj mi się zupełnie, a wielkiego wewnętrznego pokoju używać będziesz. Daj wszystko za wszystko; niczego nie szukaj, o nic się nie upominaj: trwaj we mnie duchem czystym i niewzruszonym, a posiądziesz mię. Będziesz miał serce swobodne, i ciemności nie ogarną cię. O to usilnie się staraj, o to módl się, i tego pragnij, abyś mógł się ogołocić ze wszystkiego, i tak obnażony iść za obnażonym Jezusem; abyś mógł sobie umrzeć, a dla mnie żyć wiecznie. Wtedy znikną wszystkie marne złudzenia, wszystkie złośliwe niepokoje, i wszystkie zbyteczne zabiegi. Wtedy także ustąpi zbytnia bojaźń, a nieporządna miłość zagaśnie.
CAPUT XXXVIII.
De bono regimine in externis et recursu ad Deum in periculis
ROZDZIAŁ XXXVIII.
O dobrym zachowaniu się w rzeczach zewnętrznych, i o uciekaniu się do Boga w niebezpieczeństwach
1. Fili, ad istud diligenter tendere debes, ut in omni loco et actione seu occupatione externa sis intus liber et tui ipsius potens, et sint omnia sub te, et tu non sub eis; ut sis dominus actionum tuarum et rector, non servus nec emptitius, sed magis exemptus verusque Hebraeus, in sortem ac libertatem transiens filiorum Dei: qui stant super praesentia et speculantur aeterna, qui transitoria sinistro intuentur oculo et dextro coelestia: quos temporalia non trahunt ad inhaerendum, sed trahunt ipsi magis ea ad bene serviendum, prout ordinata sunt a Deo et instituta a summo opifice, qui nil inordinatum in sua reliquit creatura.
1. Chrystus. Synu, ku temu usilnie zmierzać powinieneś, ażebyś w każdym miejscu i w każdej czynności i zabawie zewnętrznej, był wewnątrz swobodnym, i miał moc nad sobą; ażeby wszystkie rzeczy były pod tobą, nie zaś ty pod nimi. Ażebyś był panem i rządcą spraw swoich, nie zaś sługą lub najemnikiem. Lecz raczej, abyś podobien wyzwolonemu i prawemu Hebrajczykowi, dostąpił swobody i dziedzictwa synów Bożych: Którzy wznieśli się nad rzeczy doczesne, a rozmyślają o wiecznych: Którzy na rzeczy przemijające ledwie okiem rzucą, a bezprzestannie wpatrują się w rzeczy Niebieskie: Którzy nie dają się powodować rzeczom doczesnym, nie lgną do nich, lecz owszem kierują nimi i obracają je na dobry użytek: stosownie do tego, jak je postanowił i przeznaczył Bóg, sprawca wszech rzeczy, który wszystko doskonale urządził i przeznaczył w stworzeniu swoim.
2. Si autem in omni eventu stas non in apparentia externa, nec oculo carnali lustras visa vel audita, sed mox in qualibet causa intras cum Moyse in tabernaculum ad consulendum Dominum: audies nonnunquam divinum responsum, et redies instructus de multis praesentibus et futuris. Semper enim Moyses recursum habuit ad tabernaculum pro dubiis et quaestionibus solvendis, fugitque ad orationis adjutorium pro periculis et improbitatibus hominum sublevandis. Sic et tu confugere debes in cordis tui secretarium, divinum intentius implorando suffragium. Propterea namque Josue et filii Israel a Gabaonitis leguntur decepti: quia os Domini prius non interrogaverunt, sed nimium creduli dulcibus sermonibus, falsa pietate delusi sunt.
2. Jeśli zaś w każdej przygodzie stoisz niewzruszony, i nie dajesz się łudzić zwierzchnim pozorom, i nie poglądasz okiem cielesnym na to, co widzisz lub słyszysz: lecz w każdej sprawie na wzór Mojżesza, wnet wchodzisz do przybytku Pańskiego, abyś się Pana poradził: usłyszysz naówczas odpowiedź Bożą, i wrócisz nauczony o wielu rzeczach niniejszych i przyszłych. Zawsze bowiem Mojżesz uciekał się do arki Pańskiej, dla rozwiązania zapytań i wątpliwości: uciekał się do modlitwy, dla odwrócenia niebezpieczeństw i nieprawości ludzkich. Tak i ty powinieneś wejść w najgłębsze tajniki serca twego, i stamtąd usilniej błagać wspomożenia Bożego. Czytamy bowiem, iż Jozue i synowie Izraela, dlatego przez Gabaonitów zostali zdradą oszukani, że się ust Pańskich pierwej nie radzili [1], lecz zbyt łatwowierni udaną pobożnością i słodkimi słowy uwieść się dali.
- Jozue IX, 14. ↩
CAPUT XXXIX.
Quod homo non sit importunus in negotiis
ROZDZIAŁ XXXIX.
Człowiek w sprawach swoich gwałtownym być nie powinien
1. Fili, committe mihi semper causam tuam, ego bene disponam in tempore suo. Exspecta ordinationem meam, et senties inde profectum.
1. Chrystus. Synu, poruczaj mi zawsze sprawy twoje, ja dobrze urządzę w czasie swoim. Czekaj rozporządzenia mojego, a uczujesz stąd korzyść wielką.
2. Domine, satis libenter tibi omnes res committo, quia parum potest cogitatio mea proficere. Utinam non multum adhaererem futuris eventibus, sed ad beneplacitum tuum incunctanter me offerrem!
2. Uczeń. Panie, chętnie Ci wszystko poruczam: albowiem moje własne obmyślanie na mało się przyda. Obym nie nadto przywiązywał się do wydarzeń w przyszłości nastąpić mogących, lecz umiał bez wahania się stosować we wszystkim do woli Twojej.
3. Fili, saepe homo rem aliquam vehementer agitat, quam desiderat; sed cum ad eam pervenerit, aliter sentire incipit: quia affectiones circa idem non sunt durabiles, sed magis de uno ad aliud impellunt. Non est ergo minimum, etiam in minimis se ipsum relinquere.
3. Chrystus. Synu, często człowiek zajmuje się gwałtownie rzeczą, której pożąda: lecz skoro ją otrzyma, inaczej czuje: albowiem skłonności ludzkie nie są trwałe, lecz owszem pędzą nagle z jednego w drugie. Nie jest więc małą rzeczą, zrzekać się samego siebie, nawet w najdrobniejszych rzeczach.
4. Verus profectus hominis est abnegatio sui ipsius, et homo abnegatus valde liber est et securus. Sed antiquus hostis, omnibus bonis adversans, a tentatione non cessat: sed die noctuque graves molitur insidias, si forte in laqueum deceptionis possit praecipitare incautum. Vigilate et orate, dicit Dominus, ut non intretis in tentationem.
4. Prawdziwe udoskonalenie człowieka, polega na zrzeczeniu się samego siebie: i człowiek który się zaparł sam siebie, jest bardzo swobodny i bezpieczny. Lecz odwieczny nieprzyjaciel, przeciwnik wszelkiego dobra, kusić nie przestawa, ale dniem i nocą stawia straszliwe zasadzki, azali nieostrożnego w zdradliwe sidła wtrącić nie zdoła. Czuwajcie, a módlcie się, abyście nie weszli w pokusę [1].
- Mt. XXVI, 41. ↩
CAPUT XL.
Quod homo nihil boni ex se habet et de nullo gloriari potest
ROZDZIAŁ XL.
Człowiek nic dobrego nie ma sam z siebie, i niczym chełpić się nie może
1. Domine, quid est homo, quod memor es ejus, aut filiushominis, quia visitas eum? Quid promeruit homo, ut dares illi gratiam tuam? Domine, quid possum conqueri, si me deseris? aut quid juste obtendere possum, si, quod peto, non feceris? Certe hoc in veritate cogitare possum et dicere: Domine, nihil sum, nihil possum, nihil boni ex me habeo, sed in omnibus deficio et ad nihil semper tendo. Et nisi a te fuero adjutus et interius informatus, totus efficior tepidus et dissolutus.
1. Uczeń. Panie, cóż jest człowiek, iże nań pamiętasz? albo syn człowieczy, iże go nawiedzasz [1]. Czymże zasłużył się człowiek, iż mu dajesz łaskę Twoją? Panie, jakież mam prawo uskarżać się, jeśli opuszczasz mię? albo szemrać, gdy to o co proszę, uczynić nie raczysz? Zaiste, to tylko sprawiedliwie myśleć i mówić mogę: Panie, jestem niczym, nic nie mogę, nic dobrego nie mam sam z siebie; lecz we wszystkim czuję słabość i nicość moją, i zawsze ku nicości dążę. A skoro Ty mnie nie wspierasz, nie oświecasz i nie umacniasz wewnątrz, wnet wpadam w oziębłość i rozprężenie.
2. Tu autem, Domine, semper idem ipse es, et permanes in aeternum, semper bonus, justus et sanctus, bene, juste et sancte agens omnia et disponens in sapientia. Sed ego, qui ad defectum sum magis pronus, quam ad profectum, non sum semper in uno statu perdurans, quia septem tempora mutantur super me. Verumtamen cito melius fit, cum tibi placuerit, et manum porrexeris adjutricem: quia tu solus sine humano suffragio poteris auxiliari et in tantum confirmare, ut vultus meus amplius in diversa non mutetur, sed in te uno cor meum convertatur et quiescat.
2. Ty zaś, Panie, zawsze tenże jesteś, jeden i tenże sam, i trwasz na wieki [2], zawsze dobry, sprawiedliwy i święty, i wszystko dobrze, sprawiedliwie i święcie czynisz i urządzasz w mądrości Twojej. Lecz ja, który bardziej ku zepsuciu, jak ku doskonaleniu się skłonny jestem, nie zawsze trwam w jednym; bo siedm czasów nade mną się zmienia, siedm wichrów mną miota. Wszakże, skoro Ci się upodoba wyciągnąć ku mnie wspierającą rękę Twoją, wnet we mnie dobrze się dzieje; bo Ty jeden, bez ludzkiej pomocy wesprzeć i tak utwierdzić mię możesz, aby twarz moja już się nie mieniła i ku Tobie jednemu zwróconą była, aby serce moje w Tobie jedynie na zawsze spoczęło.
3. Unde, si bene scirem omnem humanam consolationem abjicere, sive propter devotionem adipiscendam, sive propter necessitatem, qua compellor te quaerere, quia non est homo, qui me consoletur: tunc merito possem de gratia tua sperare et de dono novae consolationis exultare.
3. A przeto, gdybym umiał odrzucić wszelką pociechę ludzką, bądź dla dostąpienia daru pobożności, bądź z konieczności, która mię nagli abym Cię szukał, gdyż nie masz człowieka, któryby mię pocieszył; wtedy słusznie mógłbym spodziewać się Twej łaski, i radować się darem nowej pociechy Twojej.
4. Gratias tibi, unde totum venit, quotiescumque mihi bene succedit. Ego autem vanitas et nihilum ante te, inconstans homo et infirmus. Unde ergo possum gloriari, aut cur appeto reputari? Numquid de nihilo? Et hoc vanissimum est. Vere inanis gloria pestis mala, vanitas maxima, quia a vera trahit gloria et coelesti spoliat gratia. Dum enim homo complacet sibi, displicet tibi; dum inhiat laudibus humanis, privatur veris virtutibus.
4. Dzięki Tobie, od którego pochodzi wszelkie dobro, które mi się zdarza. Ja zaś człowiek niestały, ułomny i marny, niczym jestem przed Tobą. Czymże się chlubić mogę? i z czegóż pomiędzy ludźmi zasłynąć pragnę? Czyliż z niczego? O najmarniejsza próżności ludzka. Zaiste, próżna chwała jest największą marnością i zgubą; albowiem odciąga nas od prawdziwej chwały, i z łask Niebieskich odziera nas. Albowiem, gdy człowiek podoba się sobie, nie podoba się Tobie; a gdy się ubiega za pochwałą ludzką, wtedy utraca prawdziwą cnotę.
5. Est autem vera gloria et exultatio sancta, gloriari in te et non in se, gaudere in nomine tuo, non in propria virtute, nec in aliqua creatura delectari, nisi propter te. Laudetur nomen tuum, non meum; magnificetur opus tuum, non meum; benedicatur nomen sanctum tuum, nihil mihi autem attribuatur de laudibus hominum. Tu gloria mea, tu exultatio cordis mei. In te gloriabor et exultabo tota die, pro me autem nihil, nisi in infirmitatibus meis.
5. Prawdziwą zaś chwałą i radością jest, chlubić się w Tobie; nie zaś w sobie: weselić się w Imieniu Twoim, nie zaś we własnej cnocie i nie upodobać sobie w żadnym stworzeniu Twoim, jeno z miłości ku Tobie. Niech będzie pochwalone imię Twoje, nie moje: niech będą uwielbione sprawy Twoje, nie moje: niech będzie błogosławione święte Imię Twoje, a ja niech nie mam żadnej chwały ludzkiej. Tyś chwała moja, Tyś uradowanie serca mojego. Całym dniem, każdą chwilą w Tobie chlubić się i radować będę: a z siebie nie będę się nic przechwalał, jedno z krewkości moich [3].
6. Quaerant Judaei gloriam, quae ab invicem est: ego hanc requiram, quae a solo Deo est. Omnis quidem gloria humana, omnis honor temporalis, omnis altitudo mundana, aeternae gloriae tuae comparata, vanitas est et stultitia. O veritas mea et misericordia mea, Deus meus, Trinitas beata, tibi soli laus, honor, virtus et gloria, per infinita saeculorum saecula.
6. Niech inni na wzór żydów szukają chwały, którą jeden od drugiego bierze: ja zaś tej tylko pragnąć i szukać będę,która jest od samego Boga [4]. Wszelka bowiem ludzka chwała, wszelka cześć doczesna, wszelka wielkość światowa w porównaniu z wieczną chwałą Twoją jest marnością i głupstwem. O! Prawdo moja i miłosierdzie moje! Boże mój! Trójco błogosławiona! Tobie jedynie cześć, uwielbienie, moc i chwała przez nieskończone wieki wieków.
CAPUT XLI.
De contemptu omnis temporalis honoris
ROZDZIAŁ XLI.
O wzgardzeniu wszelką czcią doczesną
1. Fili, noli tibi attrahere, si videas alios honorari et elevari, te autem despici et humiliari. Erige cor tuum ad me in coelum, et non contristabit te contemptus hominum in terris.
1. Chrystus. Synu, nie smuć się tym, jeśli widzisz innych w uczczeniu i na wyniesieniu, siebie zaś w upokorzeniu i w pogardzie. Wznieś serce twoje ku mnie w Niebo, a wzgarda ludzka na ziemi nie zasmuci cię.
2. Domine, in caecitate sumus, et vanitate cito seducimur. Si recte me inspicio, nunquam mihi facta est injuria ab aliqua creatura, unde nec juste habeo conqueri adversum te. Quia autem frequenter et graviter peccavi tibi, merito armatur contra me omnis creatura. Mihi igitur juste debetur confusio et contemptus, tibi autem laus, honor et gloria. Et nisi me ad hoc praeparavero, quod velim libenter ab omni creatura despici et relinqui, atque penitus nihil videri, non possum interius pacificari et stabiliri, nec spiritualiter illuminari neque plene tibi uniri.
2. Uczeń. Panie, jesteśmy w zaślepieniu, a próżność prędko uwodzi nas. Jeśli się dobrze w sobie rozpatruję, widzę, żem nigdy nie doznał krzywdy od żadnego stworzenia, a przeto nie mam słusznego powodu użalać się na Ciebie. Lecz, że często i ciężko grzeszyłem przeciwko Tobie, słusznie powstaje na mnie stworzenie wszelkie. A przeto słusznie należy mnie zawstydzenie i pogarda, Tobie zaś cześć, uwielbienie i chwała. I dopóki się tak nie usposobię, abym chętnie pragnął być wzgardzonym i opuszczonym od wszelkiego stworzenia i za nic zgoła mianym, dopóty nie będę mógł ani się ustalić i uspokoić wewnątrz, ani być oświeconym w duchu, ani zupełnie połączyć się z Tobą.
CAPUT XLII.
Quod pax non est ponenda in hominibus
ROZDZIAŁ XLII.
Własnego pokoju w ludziach pokładać nie należy
1. Fili, si ponis pacem tuam cum aliqua persona propter tuum sentire et convivere, instabilis eris et implicatus. Sed si recursum habes ad semper viventem et manentem veritatem, non contristabit amicus recedens aut moriens. In me debet amici dilectio stare, et propter me diligendus est, quisquis tibi bonus visus est et multum carus in hac vita. Sine me non valet nec durabit amicitia, nec est vera et munda dilectio, quam ego non copulo. Ita mortuus debes esse talibus affectionibus dilectorum hominum, ut, quantum ad te pertinet, sine omni humano optares esse consortio. Tanto homo Deo magis appropinquat, quanto ab omni solatio terreno longius recedit. Tanto etiam altius ad Deum ascendit, quanto profundius in se descendit, et plus sibi ipsi vilescit.
1. Chrystus. Jeśli pokładasz w kim pokój, dlatego, żeś z nim w pożyciu i zgodzie, nietrwałym i zachmurzonym będzie ten pokój. Lecz jeśli garniesz się do zawsze żyjącej i trwającej prawdy, nie przygnębi cię ani oddalenie się, ani śmierć przyjaciela. Na mnie się ma opierać miłość przyjaciela i dla mnie ma być miłowan, ktokolwiek by ci się zdawał dobrym i wielceć był miłym w tym życiu.
Beze mnie przyjaźń nic warta i nietrwała: i żadne przywiązanie, którego ja nie spajam, ani czyste, ani prawdziwe nie jest. Powinieneś być tak obumarłym na podobne uczucia ludzkie, ażebyś, ile to od ciebie zależy, od wszelkich ludzkich związków wolnym być pragnął. Człowiek tym bardziej się zbliża do Boga, im bardziej oddala się od wszelkiej ziemskiej pociechy. Tym wyżej wznosi się ku Bogu, im głębiej wchodzi sam w siebie, im bardziej sam sobie lichym się wydaje.
2. Qui autem sibi aliquid boni attribuit, gratiam Dei in se venire impedit, quia gratia Spiritus sancti cor humile semper quaerit. Si scires te perfecte annihilare atque ab omni creato amore evacuare, tunc deberem in te cum magna gratia emanare. Quando tu respicis ad creaturas, subtrahitur tibi aspectus Creatoris. Disce te in omnibus propter Creatorem vincere; tunc ad divinam valebis cognitionem pertingere. Quantumcumque modicum sit, si quid inordinate diligitur et respicitur, retardat a summo et vitiat.
2. Kto zaś coś dobrego sobie przyznaje, ten łasce Bożej zagradza drogę do siebie: bo łaska Ducha Świętego zawsze szuka pokornego serca. Gdybyś umiał zupełnie zginąć samemu sobie i wygnać z serca wszelką miłość rzeczy stworzonych, wtenczas bym z wielką łaską przebywał w tobie. Kiedy się wpatrujesz w rzeczy stworzone, utracasz widzenie Stworzyciela. Ucz się we wszystkich rzeczach dla Stwórcy siebie zwyciężać, a staniesz się zdolnym zbliżyć się do poznania Boga. Rzecz aczkolwiek drobna, skoro się ją nieporządnie kocha albo pożąda, kazi duszę i od najwyższego dobra wielce oddala.
CAPUT XLIII.
Contra vanam et saecularem scientiam
ROZDZIAŁ XLIII.
Umiejętność światowa marna jest
1. Fili, non te moveant pulchra et subtilia hominum dicta. Non enim est regnum Dei in sermone, sed in virtute. Attende verba mea, quae corda accendunt et mentes illuminant, inducunt compunctionem et variam ingerunt consolationem. Nunquam ad hoc legas verbum, ut doctior aut sapientior possis videri. Stude mortificationi vitiorum, quia hoc amplius tibi proderit, quam notitia multarum difficilium quaestionum.
1. Chrystus. Synu, niech cię nie uwodzą piękne i dowcipne powieści ludzkie. Albowiem nie w mowie jest Królestwo Boże, ale w mocy [1]. Słuchaj słów moich, które zapalają serca, oświecają myśli, wzbudzają skruchę i do duszy rozliczną wnoszą pociechę. Nigdy nie czytaj słowa mojego w tym celu, abyś mógł się wydać uczeńszym lub mędrszym. Usiłuj poskramiać się i umarzać wady twoje, ponieważ to ci się więcej przyda, niźli umiejętność najtrudniejszych rzeczy.
2. Cum multa legeris et cognoveris, ad unum semper oportet redire principium. Ego sum, qui doceo hominem scientiam, et clariorem intelligentiam parvulis tribuo, quam ab homine possit doceri. Cui ego loquor, cito sapiens erit et multum in spiritu proficiet. Vae eis, qui multa curiosa ab hominibus inquirunt, et de via mihi serviendi parum curant. Veniet tempus, quando apparebit magister magistrorum Christus, Dominus Angelorum, cunctorum auditurus lectiones, hoc est, singulorum examinaturus conscientias. Et tunc scrutabitur Jerusalem in lucernis, et manifesta erunt abscondita tenebrarum, tacebuntque argumenta linguarum.
2. Gdy wiele przeczytasz i poznasz, zawsze do jednego Początku wrócić ci potrzeba. Jam jest, który człowieka uczę mądrości i maluczkim daję jaśniejsze pojęcie, niźli wszelka umiejętność ludzka dać może. Do kogo ja przemawiam, ten prędko mądrym się stanie i wielce postąpi w duchu. Biada tym! którzy dopytują się u ludzi o wiele rzeczy ciekawych, a mało dbają o to, aby znali drogę służenia Bogu. Przyjdzie czas, kiedy Mistrz mistrzów, Chrystus, Pan Aniołów ukaże się, aby wysłuchał nauki wszystkich, to jest, aby roztrząsnął sumienie każdego. I wtedy będzie szperał w Jeruzalem ze świecami [2] i oświeci zakrycia ciemności [3], i zamilkną języki ludzkie.
3. Ego sum, qui humilem in puncto elevo mentem, ut plures aeternae veritatis capiat rationes, quam si quis decem annis studuisset in scholis. Ego doceo sine strepitu verborum, sine confusione opinionum, sine fastu honoris, sine pugnatione argumentorum. Ego sum, qui doceo terrena despicere, praesentia fastidire, aeterna quaerere, aeterna sapere, honores fugere, scandala sufferre, omnem spem in me ponere, extra me nil cupere, et super omnia me ardenter amare.
3. Jam jest, który w mgnieniu oka tak wznoszę pokorny umysł, że w jednej chwili więcej pozna wiekuistej prawdy, aniżeli kto drugi po dziesięciu latach szkolnej nauki i mozołów. Ja nauczam bez szumu wyrazów, bez zamętu zdań, bez chełpliwości, bez sporu rozumowań. Ja jestem, który nauczam pogardzać rzeczy ziemskie, nie dbać o doczesne, a szukać wiecznych i w nich smakować; unikać zaszczytów, nie gorszyć się zgorszeniem, we mnie pokładać nadzieję wszelką, okrom mnie nie żądać niczego, i kochać mnie gorąco nad wszystkie rzeczy.
4. Nam quidam amando me intime, didicit divina et loquebatur mirabilia. Plus profecit in relinquendo omnia, quam in studendo subtilia. Sed aliis loquor communia, aliis specialia; aliquibus in signis et figuris dulciter appareo, quibusdam vero in multo lumine revelo mysteria. Una vox librorum, sed non omnes aeque informat: quia intus sum doctor veritatis, scrutator cordis, cogitationum intellector, actionum promotor, distribuens singulis, sicut dignum judicavero.
4. Albowiem niejeden człowiek serdecznie rozmiłowawszy się we mnie, nauczył się rzeczy Bożych i mówił rzeczy cudowne. I więcej się udoskonalił, opuszczając wszystko, aniżeli ucząc się rzeczy dowcipnych i szczytnych. Lecz jednym opowiadam prawdy ogólne, drugim szczególne; jednym ukazuję się błogo pod zasłoną różnych znaków i postaci, drugim zaś w wielkiej światłości objawiam tajemnice moje. Jeden jest głos ksiąg Świętych, lecz nie wszystkich zarówno i jednostajnie naucza; bo ja jestem Mistrz prawdy, ja przenikam serca, wyrozumiewam myśli, pobudzam do uczynków, i rozdawam każdemu podług sądów moich.
CAPUT XLIV.
De non attrahendo sibi res exteriores
ROZDZIAŁ XLIV.
Nie należy przyciągać ku sobie rzeczy zewnętrznych
1. Fili, in multis oportet te esse inscium, et aestimare te tanquam mortuum super terram, et cui totus mundus crucifixus sit. Multa etiam oportet surda aure pertransire, et quae tuae pacis sunt, magis cogitare. Utilius est oculos a rebus displicentibus avertere et unicuique suum sentire relinquere, quam contentiosis sermonibus deservire. Si bene steteris cum Deo et ejus judicium aspexeris, facilius te victum portabis.
1. Chrystus. Synu, potrzeba, abyś pozostał w niewiadomości wielu rzeczy, i abyś uważał się jakobyś umarł, i jako ten, któremu świat jest ukrzyżowan, a on światu [1]. Na wiele też rzeczy głuche ucho mieć trzeba, a bardziej myśleć o tym, co pokój twój ustalić może. Pożyteczniej jest odwracać oczy od rzeczy, które ci się nie podobają i każdemu zostawiać jego własne zdanie, aniżeli wdawać się w swarliwe spory. Jeśli jesteś dobrze zjednany z Bogiem i zważasz na sądy Jego, łatwiej zniesiesz wszelką szkodę i poniżenie.
2. O Domine, quousque venimus? Ecce damnum defletur temporale, pro modico quaestu laboratur et curritur, et spirituale detrimentum in oblivionem transit, et vix sero reditur. Quod parum vel nihil prodest, attenditur; et quod summe necessarium est, negligenter praeteritur: quia totus homo ad externa defluit, et nisi cito resipiscat, libens in exterioribus jacet.
2. Uczeń. Panie! do czegośmy przyszli? opłakujemy doczesne szkody, za lada zyskiem trudzimy się i ubiegamy, a szkody duszy naszej idą w zapomnienie i zaledwie zbyt późno o niej myślimy. Zważamy na to, co się na nic, lub na mało przyda, a to pomijamy, co nade wszystko potrzebnym jest; albowiem człowiek lgnie cały do rzeczy zewnętrznych; i jeśli się wcześnie nie upamięta, chętnie się w nich pogrąża.
- Gal. VI, 14. ↩
CAPUT XLV.
Quod omnibus non est credendum, et de facili lapsu verborum
ROZDZIAŁ XLV.
Nie wszystkim wierzyć należy; upadek w słowach łatwy jest
1. Da mihi auxilium, Domine, de tribulatione, quia vana salus hominis. Quam saepe ibi non inveni fidem, ubi me habere putavi? Quoties etiam ibi reperi, ubi minus praesumpsi? Vana ergo spes in hominibus, salus autem justorum in te, Deus. Benedictus sis, Domine Deus meus, in omnibus, quae accidunt nobis. Infirmi sumus et instabiles, cito fallimur et permutamur.
1. Uczeń. Panie! daj nam ratunek z utrapienia, boć omylny ratunek człowieczy [1]. O jakże często nie znalazłem wierności, gdziem ją mieć rozumiał. O ileż razy tam ją znalazłem, gdziem się jej nie spodział! Próżna przeto nadzieja w ludziach; a zbawienie sprawiedliwych w Tobie jest, Boże. Bądź błogosławiony, Panie i Boże mój, we wszystkim, co się nam przydarza. Jesteśmy niestali i ułomni, prędko zmieniamy się i upadamy.
2. Quis est homo, qui ita caute et circumspecte in omnibus se custodire valet, ut aliquando in aliquam deceptionem vel perplexitatem non veniat? Sed qui in te, Domine, confidit, ac simplici ex corde quaerit, non tam facile labitur. Et si inciderit in aliquam tribulationem, quocumque modo fuerit etiam implicatus, citius per te eruetur, aut a te consolabitur: quia tu non deseres in te sperantem usque in finem. Rarus fidus amicus, in cunctis amici perseverans pressuris. Tu, Domine, tu solus es fidelissimus in omnibus, et praeter te non est alter talis.
2. Gdzież jest człowiek, któryby zdołał strzec się we wszystkim tak pilnie i przezornie, aby nie popadł niekiedy w obłęd lub w zawikłanie? Lecz kto w Tobie, Panie zaufał, a prostym sercem Cię szuka, ten nie tak łatwo upada. A jeśli przyjdzie na niego jakie utrapienie, jeśli jakim bądź sposobem będzie uwikłany, prędzej go wyzwolisz i pocieszysz; albowiem Ty nie opuszczasz tego, który aż do końca w Tobie pokłada nadzieję. Rzadki jest przyjaciel tak wierny, aby przyjacielowi dotrwał we wszystkich uciskach jego. Ty Panie! Ty jeden tylko jesteś najwierniejszy we wszystkim, i okrom Ciebie nie masz przyjaciela, któryby Ci wyrównał.
3. O quam bene sapuit sancta illa anima, quae dixit: Mens mea solidata est et in Christo fundata. Si ita mecum foret, non tam facile timor humanus me sollicitaret, nec verborum jacula moverent. Quis omnia praevidere, quis praecavere futura mala sufficit? Si praevisa saepe etiam laedunt, quid improvisa nisi graviter feriunt? Sed quare mihi misero non melius providi? Cur etiam tam facile aliis credidi? Sed homines sumus, nec aliud quam fragiles homines sumus, etiamsi angeli a multis aestimamur et dicimur. Cui credam, Domine? Cui credam, nisi tibi? Veritas es, quae non fallis, nec falli potes. Et rursum: Omnis homo mendax, infirmus, instabilis et labilis maxime in verbis, ita ut statim vix credi debeat, quod rectum in facie sonare videtur.
3. O! jak mądrze pojmowała owa święta dusza, kiedy mówiła: myśl moja jest umocniona i ugruntowana w Chrystusie [2]. Gdyby ze mną tak było, nie tak by mię łatwo przejmował strach ludzki, aniby mię obruszały złośliwe mowy. Któż zdoła wszystko przewidzieć, któż zdoła ustrzec się wszystkich złych przygód? Jeśli i te, które przewidujemy częstokroć, dotkliwie nas rażą, jakże srożej uderzają nas te, których nie przewidujemy. Lecz czemuż ja nędzny nie opatrzyłem się lepiej? Czemu tak łatwo ludziom zawierzyłem? Aleśmy ludzie, i nie co innego, jeno ułomni ludzie, chociaż niejedni mają nas za aniołów, aniołami zowią. Komuż zawierzę, Panie? komu, jeśli nie Tobie? Ty jesteś Prawdą, która ani się omylić, ani omylić może. Przeciwnie zaś: Każdy człowiek kłamca [3], ułomny, niestały, i bardzo omylny w słowach; tak, że ledwie zaraz zawierzyć mu można, w tym nawet, co zdaje się mówić z wejrzeniem szczerości i prawdy.
4. Quam prudenter praemonuisti, cavendum esse ab hominibus, et quia inimici hominis domestici ejus; nec credendum, si quis dixerit: Ecce hic, aut ecce illic. Doctus sum damno meo, et utinam ad cautelam majorem et non ad insipientiam mihi. Cautus esto, ait quidam, cautus esto, serva apud te, quod dico. Et dum ego sileo et absconditum credo, nec ille silere potest, quod silendum petiit, sed statim prodit me et se, et abit. Ab hujusmodi rabulis et incautis hominibus protege me, Domine, ne in manus eorum incidam, nec unquam talia committam. Verbum verum et stabile da in os meum, et linguam callidam longe fac a me. Quod pati nolo, omnimodo cavere debeo.
4. Jakże mądrze napominałeś, aby się strzec ludzi: bo nieprzyjaciele człowieka, domownicy jego! [4], i aby nie wierzyć, gdy kto mówić będzie: oto tu jest, albo ondzie [5]. Szkoda własna nauczyła mię, obym teraz przynajmniej był mądrym i ostrożnym! Bądź ostrożnym, niejeden mi mówił, bądź ostrożnym, a co ci powiem, zachowaj przy sobie; a gdy ja milczę i ufam tajemnicy, on sam nie może zachować milczenia, o które mię prosił, i poszedł, i zaraz zdradził i mnie i siebie. Od takich baśni i od takich niebacznych ludzi, zachowaj mię Panie, i daj, abym nie popadł w ich ręce, i sam nigdy podobnie nie czynił. Słowa prawdziwe i niezmienne daj ustom moim, a językowi mojemu szczerość i prostotę. Czego w drugich cierpieć nie chcę, tego się sam jak najpilniej wystrzegać winienem.
5. O quam bonum et pacificum de aliis silere, nec indifferenter omnia credere, neque de facili ulterius effari, paucis se ipsum revelare, te semper inspectorem cordis quaerere, nec omni vento verborum circumferri, sed omnia intima et externa secundum placitum tuae voluntatis optare perfici. Quam tutum pro conservatione coelestis gratiae humanam fugere apparentiam, nec appetere, quae foris admirationem videntur praebere: sed ea tota sedulitate sectari, quae vitae emendationem dant et fervorem! Quam multis nocuit virtus scita ac praepropere laudata! Quam sane profuit gratia silentio servata in hac fragili vita, quae tota tentatio fertur et militia.
5. O! ileż to przynosi dobra i pokoju, milczeć o drugich, nie wierzyć wszystkiemu bez różnicy, i nie rozgłaszać nierozważnie słyszanych rzeczy. Mało komu się zwierzać, a Ciebie zawsze wzywać na świadka sercu swojemu. Nie unosić się za lada słów wiatrem, a pragnąć jedynie, aby wewnątrz i zewnątrz nas, wszystko spełniało się według upodobania woli Twojej. O! jak jest bezpiecznie dla zachowania łaski Niebieskiej, unikać okazałości, i nie pożądać tych rzeczy, które do sławy ludzkiej prowadzić się zdają; lecz z całą ufnością ubiegać się za tym tylko, co wzbudza żarliwość, i do poprawy życia prowadzi. O! jak wielu ludziom to zaszkodziło, że cnota ich była znana i za wcześnie chwalona! O! jak obfity owoc przyniosła łaska uchowana milczeniem w tym ułomnym życiu, które jest ciągłą pokusą i bojowaniem!
CAPUT XLVI.
De confidentia in Deo habenda, quando insurgunt verborum jacula
ROZDZIAŁ XLVI.
O pokładaniu ufności w Bogu, gdy potwarz miota na nas pociski swoje
1. Fili, sta firmiter et spera in me. Quid enim sunt verba, nisi verba? Per aërem volant, sed lapidem non laedunt. Si reus es, cogita, quod libenter emendare te velis; si nihil tibi conscius es, pensa, quod velis libenter pro Deo hoc sustinere. Parum satis est, ut vel verba interdum sustineas, qui necdum fortia verbera tolerare vales. Et quare tam parva tibi ad cor transeunt, nisi quia adhuc carnalis es et homines magis, quam oportet, attendis? Nam quia despici metuis, reprehendi pro excessibus non vis et excusationum umbracula quaeris.
1. Chrystus. Synu, stój śmiało i ufaj mnie. Czymże bowiem są słowa? słowami tylko. Lotem swoim przecinają powietrze, lecz skał nie wzruszają. Jeżeliś winny, myśl, iż chętnie poprawić się pragniesz; jeżeliś niewinny, uważ, iż winieneś wszystko znieść chętnie dla miłości Boga. Miej przynajmniej tę małą zasługę, żeś niekiedy ścierpiał przykre słowa, jeśli nie masz jeszcze mocy do znoszenia dotkliwszych ciosów. I dlaczego tak drobne rzeczy przeszywają serce twoje? Oto dlatego, żeś jeszcze cielesny, i że więcej jak należy na ludzi zważasz. Obawiasz się być wzgardzonym i dlatego nie chcesz być napominanym w przekroczeniach twoich, i wymówkami osłaniasz je.
2. Sed inspice te melius, et cognosces, quia vivit adhuc in te mundus et vanus amor placendi hominibus. Cum enim bassari refugis et confundi pro defectibus, constat utique, quod nec verus humilis sis, nec vere mundo mortuus, nec mundus tibi crucifixus. Sed audi verbum meum, et non curabis decem millia verba hominum. Ecce, si cuncta contra te dicerentur, quae fingi malitiosissime possent, quid tibi nocerent, si omnino transire permitteres, nec plus quam festucam perpenderes? Numquid vel unum capillum tibi extrahere possent?
2. Lecz wejrzyj w siebie lepiej, a poznasz, że jeszcze żyje w tobie świat i próżna żądza podobania się ludziom. Kiedy bowiem unikasz nagany i zawstydzenia za wady twoje, widać, że ani jesteś prawdziwie pokorny, ani świat ci jest ukrzyżowan, ani ty światu [1]. Słuchaj mojego słowa, a nie będziesz się bał dziesięciu tysięcy słów ludzkich. Otóż, gdyby mówiono przeciwko tobie, wszystko, co tylko najzjadliwsza złośliwość wymyśleć może: cóżby ci to szkodziło, gdybyś wcale na to nie zważał, nie ceniąc tego więcej, jak źdźbło lichej plewy? Czyżby ci te mowy choć jeden włosek zerwać zdołały?
3. Sed qui cor intus non habet, nec Deum prae oculis, faciliter verbo movetur vituperationis. Qui autem in me confidit, nec proprio judicio stare appetit, absque humano terrore erit. Ego enim sum judex et cognitor omnium secretorum; ego scio, qualiter res acta est, ego injuriantem novi et sustinentem. A me exiit verbum istud, me permittente hoc accidit, ut revelentur ex multis cordibus cogitationes. Ego reum et innocentem judicabo, sed occulto judicio utrumque ante probare volui.
3. Lecz kto swojego serca nie zamyka wewnątrz i nie ma Boga przed oczami, ten bardzo łatwo słówkiem nagany poruszyć się daje. Kto zaś mnie ufa i nie pragnie polegać na własnym zdaniu, ten wolnym będzie od bojaźni ludzkiej. Ja bowiem jestem sędzia i znawca wszystkich skrytości: ja wiem, jak się rzecz stała; ja wiem, kto zadał krzywdę, a kto ją wycierpiał. Ode mnie wyszło to słowo, za moim dopuszczeniem to się przydarzyło, aby myśli z wielu serc były objawione [2]. Ja winnego i niewinnego sądzić będę, lecz pierwej jednego i drugiego skrytym sądem doświadczyć chciałem.
4. Testimonium hominum saepe fallit; meum judicium verum est, stabit et non subvertetur. Latet plerumque et paucis ad singula patet; nunquam tamen errat, nec errare potest, etiamsi oculis insipientium non rectum videatur. Ad me ergo recurrendum est in omni judicio, nec proprio innitendum arbitrio. Justus enim non conturbabitur, quidquid a Deo ei acciderit. Etiamsi injuste aliquid contra eum prolatum fuerit, non multum curabit; sed nec vane exultabit, si per alios rationabiliter excusetur. Pensat namque, quia ego sum scrutans corda et renes, qui non judico secundum faciem et humanam apparentiam. Nam saepe in oculis meis reperitur culpabile, quod hominum judicio creditur laudabile.
4. Świadectwo ludzi często mylnym bywa, lecz mój sąd jest prawdziwy, trwać będzie i nic go nie wzruszy. Często bywa skryty i mało komu we wszystkim jest jawny: wszakże nigdy nie błądzi, ani błądzić może, chociaż w oczach ludzi bezrozumnych niesprawiedliwym się zdaje. Do mnie więc po wszelki sąd odwoływać się należy, nie zaś polegać na własnym rozumieniu. Nie zafrasuje sprawiedliwego, cokolwiek nań przypadnie [3] od Boga. Chociażby przeciwko niemu niesprawiedliwe sądy miotano, mało dbać będzie. Ani też marnie cieszyć się będzie, jeśli go drudzy sprawiedliwie bronią. Albowiem myśli o tym, że ja jestem, który badam serca i wnętrzności [4], który nie sadzę podług twarzy i pozorów ludzkich. Często bowiem to, co podług ludzkiego sądu zdaje się być chwalebnym, jest występnym w oczach moich.
5. Domine Deus, judex juste, fortis et patiens, qui hominum nosti fragilitatem et pravitatem, esto robur meum, et tota fiducia mea; non enim mihi sufficit conscientia mea. Tu nosti, quod ego non novi; et ideo in omni reprehensione humiliare me debui et mansuete sustinere. Ignosce ergo mihi propitius, quoties sic non egi, et dona iterum gratiam amplioris sufferentiae. Melior est enim mihi tua copiosa misericordia ad consecutionem indulgentiae, quam mea opinata justitia pro defensione latentis conscientiae. Et si nihil mihi conscius sum, tamen in hoc justificare me non possum: quia remota misericordia tua non justificabitur in conspectu tuo omnis vivens.
5. Uczeń. Panie i Boże, Sędzio sprawiedliwy, mocny i cierpliwy, który znasz krewkości i złości ludzkie; bądź siłą moją i całą ufnością moją: bo nie wystarcza mi sumienie moje. Ty znasz, czego ja nie znam: dlatego winienem był upokorzyć się i wszelką przyganę łagodnie znosić. Przebacz mi łaskawie za wszystkie razy, w których nie tak czyniłem, a nadal udziel mi daru większej cierpliwości. Lepsze mi jest bowiem ku dostąpieniu przebaczenia Twego obfite miłosierdzie Twoje, aniźli moja mniemana sprawiedliwość, ku obronie tego, co się ukrywa w sumieniu moim. Chociażbym się w niczym winnym być nie czuł, nie w tym byłoby usprawiedliwieniemoje [5], bo jeśli usuniesz miłosierdzie Twoje, nie usprawiedliwi się przed Tobą żaden żyjący [6].
CAPUT XLVII.
Quod omnia gravia pro aeterna vita sunt toleranda
ROZDZIAŁ XLVII.
Dla żywota wiecznego wszystkie uciski chętnie znosić należy
1. Fili, non te frangant labores, quos assumpsisti propter me, nec tribulationes te dejiciant usquequaque: sed mea promissio in omni eventu te roboret et consoletur. Ego sufficiens sum ad reddendum supra omnem modum et mensuram. Non diu hic laborabis, nec semper gravaberis doloribus. Exspecta paulisper, et videbis celerem finem malorum. Veniet una hora, quando cessabit omnis labor et tumultus. Modicum est et breve omne, quod transit cum tempore.
1. Chrystus. Synu, nie daj się złamać trudom, które podjąłeś dla mnie, a w utrapieniach nie upadaj; lecz w każdym wydarzeniu niech cię pokrzepia i pociesza obietnica moja. Jam jest mocen wynagrodzić, nad wszelki sposób i nad wszelką miarę. Nie długo pracować tu będziesz, i nie zawsze boleściami obciążony będziesz. Poczekaj nieco, a ujrzysz prędki koniec złych rzeczy. Przyjdzie godzina, w której ustanie trud i niepokój wszelki. Drobnym i krótkim jest wszystko, co z czasem przemija.
2. Age, quod agis; fideliter labora in vinea mea, ego ero merces tua. Scribe, lege, canta, geme, tace, ora, sustine viriliter contraria; digna est his omnibus et majoribus praeliis vita aeterna. Veniet pax in die una, quae nota est Domino. Et erit non dies neque nox, hujus scilicet temporis, sed lux perpetua, claritas infinita, pax firma et requies secura. Non dices tunc: Quis me liberabit de corpore mortis hujus? Neque clamabis: Heu mihi, quia incolatus meus prolongatus est! quoniam praecipitabitur mors, et salus erit indefectiva, anxietas nulla, jucunditas beata, societas dulcis et decora.
2. Czyń pilnie to, coś czynić winien: wiernie pracuj w winnicy mojej, a ja będę zapłatą twoją. Pisz, czytaj, śpiewaj, jęcz, milcz, módl się, znoś mężnie przeciwności: żywot wieczny godny jest tych wszystkich i większych jeszcze bojów i znojów. Przyjdzie pokój w godzinie, która wiadoma jest Panu: i w tym czasie nie będzie już dnia i nocy, ale będzie światłość wiekuista, jasność nieskończona, pokój trwały i odpoczynek bezpieczny. Nie powiesz wtenczas: Kto mię wybawi od ciała tej śmierci? [1] Ani wołać będziesz: Biada mnie, że się przedłużyło mieszkanie moje! [2] Albowiem śmierć na wieki strąconą będzie [3], zniknie wszelka troska, a nastanie zbawienie wieczne, obcowanie w chwale i szczęściu, radość błogosławiona.
3. O si vidisses Sanctorum in coelo coronas perpetuas, quanta quoque nunc exultant gloria, qui huic mundo olim contemptibiles et quasi vita ipsa indigni putabantur: profecto te statim humiliares usque ad terram, et affectares potius omnibus subesse, quam uni praeesse; nec hujus vitae laetos dies concupisceres, sed magis pro Deo tribulari gauderes, et pro nihilo inter homines computari maximum lucrum duceres.
3. O! gdybyś widział Świętych wiekuiste korony, o! gdybyś widział, jaką chwałą jaśnieją ci, których ten świat pogardą okrywał i za niegodnych ziemskiego nawet życia uważał: wnet byś padłszy na twarz, ukorzył się aż do ziemi, i stokroć wolałbyś wszystkim podlegać, jak jednemu nawet przewodzić. I nie pragnąłbyś dni szczęsnych w tym życiu, lecz radowałbyś się tym wszystkim, co cierpisz dla Boga; a pogardę u ludzi poczytałbyś sobie za skarb najdroższy.
4. O si tibi haec saperent et profunde ad cor transirent, quomodo auderes vel semel conqueri? Nonne pro vita aeterna cuncta laboriosa sunt toleranda? Non est parvum quid, perdere aut lucrari regnum Dei. Leva igitur faciem tuam in coelum. Ecce, ego et omnes Sancti mei mecum, qui in hoc saeculo magnum habuere certamen, modo gaudent, modo consolantur, modo securi sunt, modo requiescunt, et sine fine mecum in regno Patris mei permanebunt.
4. O! gdybyś zasmakował w tych prawdach i przejął się nimi aż do głębi serca, jakżebyś śmiał choć raz o co bądź uskarżyć się? Czyż dla żywota wiecznego nie należy znosić wszelkiego upracowania, wszelkich ucisków. Zyskać albo stracić Królestwo Boże, nie mała to rzecz. Wznieś więc ku Niebu spojrzenie twoje. Oto ja, a ze mną wszyscy moi Święci, którzy na tym świecie wytrzymali wielką walkę, a teraz radują się, teraz są pocieszeni, teraz są ubezpieczeni, teraz używają pokoju i bez końca w Królestwie Ojca mojego ze mną mieszkać będą.
CAPUT XLVIII.
De die aeternitatis et hujus vitae angustiis
ROZDZIAŁ XLVIII.
O dniu wieczności i o nędzach tego żywota
1. O supernae civitatis mansio beatissima! O dies aeternitatis clarissima, quam nox non obscurat, sed summa veritas semper irradiat; dies semper laeta, semper secura, et nunquam statum mutans in contraria! O utinam dies illa illuxisset, et cuncta haec temporalia finem accepissent! Lucet quidem Sanctis perpetua claritate splendida, sed non nisi a longe et per speculum peregrinantibus in terra.
1. Uczeń. O błogosławione mieszkanie niebieskiej Stolicy! O najczystszy dniu wieczności, którego noc nie zaciemnia, lecz Prawda wieczna zawsze oświeca; dniu zawsze radosny, zawsze bezpieczny, i nie mieniący się w żadną przeciwność! Oby ten dzień zajaśniał, a wszystkie rzeczy doczesne koniec już swój wzięły! Świeci on Świętym Pańskim, rozjaśniony wiecznym światłem swoim; lecz nam pielgrzymującym po tej ziemi, z daleka, kiedy niekiedy, i tylko jakby przez odbicie błyszczy.
2. Norunt coeli cives, quam gaudiosa sit illa; gemunt exules filii Evae, quod amara et taediosa sit ista. Dies hujus temporis parvi et mali, pleni doloribus et angustiis: ubi homo multis peccatis inquinatur, multis passionibus irretitur, multis timoribus stringitur, multis curis distenditur, multis curiositatibus distrahitur, multis vanitatibus implicatur, multis erroribus circumfunditur, multis laboribus atteritur, tentationibus gravatur, deliciis enervatur, egestate cruciatur.
2. Mieszkańcy Nieba weselą się w rozradowaniu dnia wiecznego: synowie Ewy, wygnańcy, jęczą w tęsknocie i goryczy dnia doczesnego. Dni pielgrzymowania tego są krótkie, a złe [1], pełne boleści i nędzy. Tu mnogie grzechy szpecą człowieka, mnogie namiętności go wiążą, mnogie trwogi przejmują, mnogie starania kłopocą, mnogie ciekawości wprawiają w roztargnienie, mnogie marności wikłają, mnogie błędy otaczają i gubią, mnogie prace obciążają; pokusy gnębią, rozkosze zwątlają, niedostatek dręczy.
3. O quando erit finis horum malorum! Quando liberabor a misera servitute vitiorum? Quando memorabor, Domine, tui solius? Quando ad plenum laetabor in te? Quando ero sine omni impedimento in vera libertate, sine omni gravamine mentis et corporis? Quando erit pax solida, pax imperturbabilis et secura, pax intus ot foris, pax ex omni parte firma? Jesu bone, quando stabo ad videndum te? Quando contemplabor gloriam regni tui? Quando eris mihi omnia in omnibus? O quando ero tecum in regno tuo, quod praeparasti dilectis tuis ab aeterno? Relictus sum pauper et exul in terra hostili, ubi bella quotidiana, et infortunia maxima.
3. O! kiedyż będzie koniec tych nieszczęść? Kiedyż będę wybawiony z nędznej niewoli wad moich? Kiedyż, o! Panie, na Ciebie jednego tylko pamiętać będę? Kiedyż zupełnie rozraduję się w Tobie? Kiedyż będę opływał w prawdziwą swobodę, bez żadnej przeszkody, bez żadnej dolegliwości umysłu i ciała? Kiedyż przyjdzie pokój trwały, pokój niezmącony, pokój bezpieczny, pokój wewnątrz i zewnątrz, pokój ze wszech stron mocny? O! Jezu dobry: kiedyż mię stawisz przed Tobą, abym Cię widział? kiedyż będę wpatrywał się z zachwyceniem w chwałę Królestwa Twego? kiedyż mi będziesz wszystkim we wszystkim? O! kiedyż będę z Tobą w Królestwie Twoim, które od założenia świata zgotowałeś ukochanym Twoim [2]. Jestem opuszczony, ubogi i wygnaniec w ziemi nieprzyjacielskiej, gdzie ból codzienny i największe nieszczęścia.
4. Consolare exilium meum, mitiga dolorem meum, quia ad te suspirat omne desiderium meum. Nam onus mihi totum est, quidquid hic mundus offert ad solatium. Desidero te intime frui, sed nequeo apprehendere. Opto inhaerere coelestibus, sed deprimunt res temporales, et immortificatae passiones. Mente omnibus rebus superesse volo, carne autem invite subesse cogor. Sic ego homo infelix mecum pugno, et factus sum mihimet ipsi gravis, dum spiritus sursum et caro quaerit esse deorsum.
4. Pociesz wygnanie moje, ułagodź żałość moją, bo ku Tobie wzdycha całe pożądanie moje. Albowiem wszystkie pociechy tego świata ciężarem są dla mnie. Pragnę Cię nosić w sercu moim, ale Cię objąć nie zdołam. Pragnę przylgnąć do rzeczy Niebieskich, lecz rzeczy ziemskie i nieposkromione namiętności odrywają mię od nich i na dół strącają. Umysł mój chce zapanować nad wszystkimi rzeczami, a ciało w ich poddaństwie niewolniczo mię więzi. Tak ja człowiek nieszczęśliwy walczę sam z sobą i stałem się ciężarem sam sobie [3]; gdy duch mój wzlatuje ku Niebu, a ciało ku ziemi się czołga.
5. O quid intus patior, dum mente coelestia tracto, et mox carnalium tentationum et cogitationum turba occurrit oranti! Deus meus, ne elongeris a me, neque declines in ira a servo tuo. Fulgura coruscationem tuam et dissipa eas; emitte sagittas tuas, et conturbentur omnes phantasiae inimici. Recollige sensus meos ad te; fac me oblivisci omnium mundanorum; da cito abjicere et contemnere phantasmata vitiorum. Succurre mihi, aeterna Veritas, ut nulla me moveat vanitas. Adveni, coelestis suavitas, et fugiat a facie tua omnis impuritas. Ignosce quoque mihi et misericorditer indulge, quoties praeter te aliud in oratione revolvo. Confiteor etenim vere, quia valde distracte me habere consuevi. Nam ibi multoties non sum, ubi corporaliter sto aut sedeo, sed ibi magis sum, quo cogitationibus feror. Ibi sum, ubi cogitatio mea est. Ibi est frequenter cogitatio mea, ubi est, quod amo. Hoc mihi cito occurrit, quod naturaliter delectat aut ex usu placet.
5. O! jakże cierpię w głębi serca mego, gdy w chwili, kiedy zatapiam się myślą w rzeczach Niebieskich, aż oto tłumy rzeczy ziemskich cisną się do myśli, wichrzą i rozrywają modlitwę moją! Boże! nie oddalaj się ode mnie! [4] Nie odstępuj w gniewie od sługi Twego [5]. Zabłyśnij błyskawicą, a rozproszysz je, wypuść strzały Twoje, a zatrwożysz je [6], wszystkie te widma szatańskie. Zbierz i zwróć ku Tobie wszystkie zmysły moje: daj mi zapomnieć o wszystkim co jest światowe: daj, abym wnet z pogardą odrzucał wszelkie ponęty do grzechu. Wspomóż mię, wieczna Prawdo, aby mną nie miotała żadna marność. Przybądź Niebieska słodkości, a wszelka nieczystość pierzchnie przed Oblicznością Twoją. Odpuść mi też Panie, odpuść miłościwie ilekroć na modlitwie rozmyślam o czym innym jak o Tobie. Albowiem wyznaję szczerze, iż nawykłem być bardzo roztargnionym. Częstokroć nie tam jestem, gdzie stoję lub siedzę; lecz tam, gdzie mnie unoszą myśli moje. Tam jestem, gdzie jest myśl moja. – Tam jest częstokroć myśl moja, gdzie jest to, co miłuję. To mi najprędzej do myśli wpada, co mi się podoba już to z przyrodzonej skłonności, już to z nałogu.
6. Unde tu, Veritas aeterna, aperte dixisti: Ubi enim est thesaurus tuus, ibi est et cor tuum. Si coelum diligo, libenter de coelestibus penso. Si mundum amo, mundi felicitatibus congaudeo et de adversitatibus ejus tristor. Si carnem diligo, quae carnis sunt, saepe imaginor. Si spiritum amo, de spiritualibus cogitare delector. Quaecumque enim diligo, de his libenter loquor et audio, atque talium imagines mecum ad domum reporto. Sed beatus ille homo, qui propter te, Domine, omnibus creaturis licentiam abeundi tribuit, qui naturae vim facit, et concupiscentias carnis fervore spiritus crucifigit: ut serenata conscientia puram tibi orationem offerat, dignusque sit angelicis interesse choris, omnibus terrenis foris et intus exclusis.
6. A przeto, o! wieczna Prawdo rzekłeś wyraźnie: albowiem gdzie jest skarb twój, tam jest i serce twoje [7]. Jeśli miłuję Niebo, chętnie rozmyślam o rzeczach Niebieskich. Jeśli świat miłuję, raduję się radościami jego, a smucę się smutkami jego. Jeśli miłuję ciało, często cielesność zaprząta myśl moją. Jeśli ducha miłuję, natenczas rozpływam się w rozmyślaniu o rzeczach duchowych. Cokolwiek więc miłuję, o tym rad myślę, mówię i słucham, i obrazy tego zachowuję w pamięci mojej, i z sobą do domu zanoszę. Lecz błogosławiony ów człowiek, który dla Ciebie Panie, pożegnał wszystkie stworzenia, który hamuje przyrodzone skłonności, i pożądliwość ciała żarliwością ducha zwycięża; aby wypogodzone sumienie jego niosło ku Tobie przeczyste myśli, i aby wygnawszy z serca swego wszystko, co ziemskie, stał się godny należeć do chórów anielskich.
CAPUT XLIX.
De desiderio aeternae vitae, et quanta sint certantibus bona promissa
ROZDZIAŁ XLIX.
O pożądaniu wiecznego żywota; i jak wielkie dobra obiecane są tym, którzy wytrwale walczą
1. Fili, cum tibi desiderium aeternae beatitudinis desuper infundi sentis, et de tabernaculo corporis exire concupiscis, ut claritatem meam sine vicissitudinis umbra contemplari possis: dilata cor tuum, et omni desiderio hanc sanctam inspirationem suscipe. Redde amplissimas supernae bonitati gratias, quae tecum sic dignanter agit, clementer visitat, ardenter excitat, potenter sublevat, ne proprio pondere ad terrena labaris. Neque enim hoc cogitatu tuo aut conatu accipis, sed sola dignatione supernae gratiae et divini respectus: quatenus in virtutibus et majori humilitate proficias et ad futura certamina te praepares, mihique toto cordis affectu adhaerere ac ferventi voluntate studeas deservire.
1. Chrystus. Synu, kiedy uczuwasz, że zlewa się na ciebie łaska pożądania wiecznej szczęśliwości; kiedy z więzów ciała wyjść pragniesz, abyś mógł wpatrywać się bez przeszkody w niczym nie przyćmioną światłość moją; otwórz serce twoje i oddaj je całe temu świętemu natchnieniu. Czyń najpełniejsze dzięki Temu, który jest najwyższą dobrocią, który cię tak łaskawie nawiedza, tak żarliwie podnieca, tak potężnie wznosi, byś własnym ciężarem ku rzeczom ziemskim nie spadał. Albowiem natchnienie to nie jest dziełem twojego usiłowania i rozmyślania, lecz jedynie litościwego wejrzenia Bożego i łaski Bożej: ku temu, abyś pomnażał się w cnoty, wzrastał w pokorę, usposabiał się i umacniał do przyszłych bojów i abyś usiłował całym sercem garnąć się do mnie i całą wolą mi służyć.
2. Fili, saepe ignis ardet, sed sine fumo flamma non ascendit. Sic et aliquorum desideria ad coelestia flagrant, et tamen a tentatione carnalis affectus liberi non sunt. Idcirco nec omnino pure pro honore Dei agunt, quod tam desideranter ab eo petunt. Tale est et tuum saepe desiderium, quod insinuasti fore tam importunum. Non enim est hoc purum et perfectum, quod propria commoditate est infectum.
2. Synu, ogień goreje, lecz płomień nie wznosi się bez dymu. Tak niektórzy goreją żądzą rzeczy Niebieskich, a jednak od pokus zmysłowych wolnymi nie są. A przeto w gorących modłach swoich niezupełnie są czyści, nie samego tylko Boga mają na celu. Takim jest częstokroć i twoje żądanie, które zdradza się niecierpliwą prośbą twoją. Albowiem nie jest czystym i doskonałym to, co jest skażone żądzą osobistych widoków.
3. Pete, non quod tibi est delectabile et commodum, sed quod mihi est acceptabile atque honorificum: quia si recte judicas, meam ordinationem tuo desiderio et omni desiderato praeferre debes ac sequi. Novi desiderium tuum, et frequenter gemitus audivi. Jam velles esse in libertate gloriae filiorum Dei; jam te delectat domus aeterna et coelestis patria gaudio plena: sed nondum venit hora ista, sed est adhuc aliud tempus, scilicet tempus belli, tempus laboris et probationis. Optas summo repleri bono, sed non potes hoc assequi modo. Ego sum; exspecta me, dicit Dominus, donec veniat regnum Dei.
3. Proś, nie o to co tobie miłym i dogodnym być może, lecz o to, co się zgadza z wolą i z chwałą moją: albowiem, jeśli zdrowo sądzisz, zrządzenie moje nad wszelki przedmiot pożądania twego przenosić, i za nim iść powinieneś. Znam ja pragnienie serca twego, i słyszałem częste jęki twoje. Już byś chciał być w chwale i swobodzie synów Bożych: już wzdychasz do domu wieczności i do Ojczyzny Niebieskiej napełnionej radością i weselem: lecz jeszcze nie nadeszła godzina twoja: lecz trwa jeszcze dla ciebie czas inny, to jest czas walki, czas pracy, czas próby. Pragniesz być napełniony najwyższym dobrem, lecz tego teraz dostąpić nie możesz. Jam jest, czekaj mię, mówi Pan, ażby przyszło Królestwo Boże [1].
4. Probandus es adhuc in terris et in multis exercitandus. Consolatio tibi interdum dabitur, sed copiosa satietas non concedetur. Confortare igitur, et esto robustus tam in agendo quam in patiendo naturae contraria. Oportet te novum induere hominem et in alterum virum mutari. Oportet te saepe agere, quod non vis; et quod vis, oportet relinquere. Quod aliis placet, processum habebit; quod tibi placet, ultra non proficiet. Quod alii dicunt, audietur, quod tu dicis, pro nihilo computabitur. Petent alii, et accipient; tu petes, nec impetrabis.
4. Musisz jeszcze być doświadczany na tej ziemi, i w wielu rzeczach ćwiczyć się musisz. Będzieć niekiedy dane pocieszenie, ale nie tak obfite, żeby cię zupełnie nasycić mogło. Umacniaj się więc i bądź silnym [2], tak w czynieniu jak i w znoszeniu rzeczy przeciwnych skłonności twojej. Trzeba, abyś się oblókł w nowego człowieka [3], i odmienił się w innego męża [4]. Trzeba częstokroć to czynić, czego nie chcesz; a tego, co chcesz, nie czynić. Innym wszystko po myśli iść będzie; tobie zaś nie będzie się wiodło podług myśli twojej. Co inni mówią, będzie słuchane; co ty mówisz, za nic mieć będą. Inni będą prosić, i otrzymają; ty prosić będziesz, a nie uprosisz.
5. Erunt alii magni in ore hominum, de te autem tacebitur. Aliis hoc vel illud committetur, tu autem ad nihil utilis judicaberis. Propter hoc natura quandoque contristabitur; et magnum, si silens portaveris. In his et similibus multis probari solet fidelis Domini servus, qualiter se abnegare et in omnibus frangere queat. Vix est aliquid tale, in quo tantumdem mori indiges, sicut videre et pati, quae voluntati tuae adversa sunt; maxime autem, cum disconvenientia, et quae minus utilia tibi apparent, fieri jubentur. Et quia non audes resistere altiori potestati, sub dominio constitutus: ideo durum tibi videtur ad nutum alterius ambulare, et omne proprium sentire omittere.
5. Inni będą wielkimi w ustach ludzkich, a o tobie będzie milczenie. Innym to lub tamto będzie poruczone, a ciebie za niezdolnego i wcale niepożytecznego mieć będą. Dlatego, zasmucisz się niekiedy; a wiele dokażesz, gdy to upokorzenie w milczeniu zniesiesz. Tymi i wielu podobnymi sposobami, zwykł bywać doświadczany wierny sługa Pański, aby się okazało, jak dalece siebie samego zaprzeć, i we wszystkim przełamać się umie. Mało jest zdarzeń, w których byś tak potrzebował umrzeć sam sobie, jak kiedy ci przychodzi wiedzieć i znosić rzeczy przeciwne twej woli; a mianowicie, gdy ci rozkazują to czynić, co ty za mniej użyteczne, albo za niestosowne uważasz. A iż poddany zwierzchniej władzy, jej rozkazom oprzeć się nie możesz, dlatego tak ci jest przykro iść za wolą drugiego, a własne chcenie poświęcić.
6. Sed pensa, fili, horum fructum laborum, celerem finem atque praemium nimis magnum: et non habebis inde gravamen, sed fortissimum patientiae tuae solamen. Nam et pro modica hac voluntate, quam nunc sponte deseris, habebis semper voluntatem tuam in coelis. Ibi quippe invenies omne quod volueris, omne quod desiderare poteris. Ibi aderit tibi totius facultas boni sine timore amittendi. Ibi voluntas tua, una semper mecum, nil cupiet extraneum vel privatum. Ibi nullus resistet tibi, nemo de te conqueretur, nemo impediet, nihil obviabit: sed cuncta desiderata simul erunt praesentia, totumque affectum tuum reficient et adimplebunt usque ad summum. Ibi reddam gloriam pro contumelia perpessa, pallium laudis pro moerore, pro loco novissimo sedem regni in saecula. Ibi apparebit fructus obedientiae, gaudebit labor poenitentiae, et humilis subjectio coronabitur gloriose.
6. Lecz zważ, synu, na owoc tych trudów, na ich prędki koniec, na zapłatę zbytnio wielką [5]; a zamiast nieznośnego ciężaru, cierpliwość twoja znajdzie w nich największą pociechę. Albowiem w zamian za marną wolność, którą tu chętnie poświęcisz, wieczną wolę w Niebie mieć będziesz. Tam zaiste znajdziesz wszystko, co zechcesz, wszystko co zapragnąć zdołasz. Tam będziesz mieć obfitość wszelkiego dobra, bez obawy utraty jego. Tam wola twoja zawsze ze mną zjednoczona, nic osobnego pożądać nie będzie. Tam nikt ci się nie sprzeciwi, nikt ci ani przeszkodzi, ani zawadzi, nikt się nie użali na ciebie; lecz wszystko co tylko pożądać zdołasz, będzie razem przed tobą, i będzie zaspakajać i w nieskończone czasy nasycać wszelkie zachcenia twoje. Tam ci oddam chwałę za obelgi cierpliwie zniesione, czarę wesela za smutek, a stolicę wiecznego Królestwa za ostatnie miejsce. Tam się okaże owoc posłuszeństwa, tam trud pokuty znajdzie radość swoją, a pokorne poddanie się koroną chwały uwieńczone będzie.
7. Nunc ergo inclina te humiliter sub omnium manibus: nec sit tibi curae, quis hoc dixerit vel jusserit. Sed hoc magnopere curato, ut sive Praelatus sive minor aut aequalis aliquid a te expoposcerit vel innuerit, pro bono totum accipias, et sincera voluntate studeas adimplere. Quaerat alius hoc, alius illud; glorietur ille in illo, et iste in isto, laudeturque millies mille: tu autem nec in isto, nec in illo, sed in tui ipsius gaude contemptu, et in mei solius beneplacito ac honore. Hoc optandum est tibi, ut sive per vitam, sive per mortem Deus semper in te glorificetur.
7. Teraz przeto poddaj się z pokorą pod rękę wszystkich: i nie zważaj na to, kto by to rzekł, albo rozkazał. Lecz o to najusilniej się staraj, abyś przyjmował za dobre, a szczerze i chętnie wykonywał to wszystko, cokolwiek by czy to przełożony, czy niższy, czy równy, od ciebie zażądał. Niech jeden szuka tego, a drugi owego, niech jeden chełpi się z tego, a drugi z owego; niechaj tysiące tysiąców ich wielbią: ty zaś ani w tym, ani w owym, lecz tylko w pogardzie samego siebie, i w zamiłowaniu woli i czci mojej, szukaj radości i chluby. Tego tylko masz pragnąć, aby bądź przez żywot, bądź przez śmierć, Bóg zawsze uwielbion był w Tobie [6].
CAPUT L.
Qualiter homo desolatus se debet in manus Dei offerre
ROZDZIAŁ L.
Jak człowiek strapiony ma się oddawać w ręce Boga
1. Domine Deus, sancte Pater, sis nunc et in aeternum benedictus, quia sicut vis, sic factum est, et quod facis, bonum est. Laetetur in te servus tuus, non in se, nec in aliquo alio; quia tu solus laetitia vera, tu spes mea et corona mea, tu gaudium meum et honor meus, Domine. Quid habet servus tuus, nisi quod a te accepit, etiam sine merito suo? Tua sunt omnia, quae dedisti et quae fecisti. Pauper sum et in laboribus a juventute mea: et contristatur anima mea nonnunquam usque ad lacrymas, quandoque etiam conturbatur spiritus meus a se, propter imminentes passiones.
1. Uczeń. Panie Boże, Święty Ojcze, bądź błogosławiony teraz i na wieki; gdyż jak chcesz, tak się stało; a to co czynisz, dobre jest. Niech sługa Twój weseli się w Tobie, nie zaś w sobie, albo w czymkolwiek bądź innym: albowiem Tyś jeden prawdziwym weselem, Tyś nadzieją moją i koroną moją, Tyś radością moją i chwałą moją, o Panie! Cóż ma sługa Twój, czego by od Ciebie nie wziął [1], bez żadnej zasługi swojej. Wszystko coś dał, i coś uczynił, Twoje jest. Jamci jest ubogi, i w pracach od młodości mojej [2]; dusza moja częstokroć aż do łez smutna, a niekiedy z powodu powstających namiętności, trwoży się w sobie.
2. Desidero pacis gaudium, pacem filiorum tuorum flagito, qui in lumine consolationis a te pascuntur. Si das pacem, si gaudium sanctum infundis, erit anima servi tui plena modulatione et devota in laude tua. Sed si te subtraxeris, sicut saepissime soles, non poterit currere viam mandatorum tuorum, sed magis ad tundendum pectus genua ejus incurvantur: quia non est illi sicut heri et nudiustertius, quando splendebat lucerna tua super caput ejus, et sub umbra alarum tuarum protegebatur a tentationibus irruentibus.
2. Pragnę wesela pokoju, błagam o pokój synów Twoich, których napełniasz światłością pocieszenia Twego. Jeśli udarujesz pokojem, jeśli zlejesz święte wesele, dusza sługi Twego będzie pełna radosnego brzmienia, i wielce pobożna w opiewaniu chwały Twojej. Lecz jeśli Ty, jako częstokroć zwykłeś, odstąpisz mię, nie zdołam bieżeć drogą przykazań Twoich [3]; lecz padnę na kolana i w piersi bić się będę: bo nie jest mi wedle dni, których mię strzegłeś, kiedy światłość Twoja świeciła nad głową moją [4], a cień skrzydeł Twoich [5] od napaści pokus osłaniał mię.
3. Pater juste, sancte et semper laudande, venit hora, ut probetur servus tuus. Pater amande, dignum est, ut hac hora patiatur pro te aliquid servus tuus. Pater perpetuo venerande, venit hora, quam ab aeterno praesciebas affuturam, ut ad modicum tempus succumbat foris servus tuus, vivat vero semper apud te intus; paululum vilipendatur, humilietur et deficiat coram hominibus, passionibus conteratur et languoribus: ut iterum tecum in aurora novae lucis resurgat et in coelestibus clarificetur. Pater sancte, tu sic ordinasti et sic volusti; et hoc factum est, quod ipse praecepisti.
3. Ojcze sprawiedliwy, i zawsze chwalebny, przyszła godzina próby, w której ma być doświadczony sługa Twój. Ojcze miłosierny, słuszna jest, aby w tej godzinie sługa Twój nieco wycierpiał dla Ciebie. Ojcze godny wiecznego uwielbienia, przyszła godzina, którąś od wieków przejrzał, aby sługa Twój zewnątrz na chwilę upadł; lecz wewnątrz zawsze w Tobie żyć będzie. Niech więc będzie upokorzony i wzgardzony, niechaj upadnie przed ludźmi, niech go namiętności złamią, niech własna niemoc obali go: aby tylko w zorzy nowej światłości w Tobie powstał, i jaśniał blaskiem Niebieskiej chwały. Święty Ojcze, Tyś tak chciał, tak zrządził: i to jest świętym co sam rozkazałeś.
4. Haec est enim gratia ad amicum tuum, pati et tribulari in mundo pro amore tuo, quotiescumque et a quocumque et quomodocumque id permiseris fieri. Sine consilio et providentia tua et sine causa nihil fit in terra. Bonum mihi, Domine, quod humiliasti me, ut discam justificationes tuas, et omnes elationes cordis atque praesumptiones abjiciam. Utile mihi, quod confusio cooperuit faciem meam, ut te potius, quam homines ad consolandum requiram. Didici etiam ex hoc inscrutabile judicium tuum expavescere: qui affligis justum cum impio, sed non sine aequitate et justitia.
4. Cierpieć i znosić utrapienie na świecie dla miłości Twojej, ilekroć zechcesz, i przez kogo bądź zechcesz, jest to wielką korzyścią i łaską dla przyjaciela Twego. Nic się nie dzieje na ziemi bez przyczyny, bez sądu Twego i bez Opatrzności Twojej. Dobrze na mię, iżeś mię uniżył: abym się nauczył sprawiedliwości Twoich [6] a wszelką wyniosłość serca, i wszelką zarozumiałość precz odrzucił. Z pożytkiem to dla mnie, że zelżywość okryła oblicze moje [7]: abym Ciebie, nie zaś ludzi, szukał ku pocieszeniu mojemu. Stąd też nauczyłem się lękać niezbadanych sądów Twoich: podług których i sprawiedliwego i złośliwego zasmucasz, ale zawsze słusznie i sprawiedliwie.
5. Gratias tibi ago, quia non pepercisti malis meis, sed attrivisti me verberibus amaris, infligens dolores et immittens angustias foris et intus. Non est, qui me consoletur, ex omnibus, quae sub coelo sunt, nisi tu Domine Deus meus, coelestis medicus animarum: qui percutis et sanas, deducis ad inferos et reducis. Disciplina tua super me, et virga tua ipsa me docebit.
5. Dzięki Ci Panie, żeś nie przepuścił złościom moim, żeś mię ukarał gorzką rózgą, obarczając mię boleściami, i zewnętrzne i wewnętrzne udręczenia i uciski na mnie zsyłając. Pomiędzy tym wszystkim co jest pod Niebem, nie masz nic, co by mię pocieszyć mogło, jedno Ty, Panie i Boże mój, Niebieski lekarzu duszy: albowiem Ty karzesz i zbawiasz, przywodzisz do piekła, i zaś wywodzisz [8]. Prawo Twoje nade mną, i rózga Twoja, ta mię nauczy [9].
6. Ecce, Pater dilecte, in manibus tuis sum ego, sub virga correctionis tuae me inclino. Percute dorsum meum et collum meum, ut incurvem ad voluntatem tuam tortuositatem meam. Fac me pium et humilem discipulum, sicut bene facere consuevisti, ut ambulem ad omnem nutum tuum. Tibi me et omnia mea ad corrigendum commendo; melius est hic corripi, quam in futuro. Tu scis omnia et singula, et nil te latet in humana conscientia. Antequam fiant, nosti ventura; et non opus est tibi, ut quis te doceat aut admoneat de his, quae geruntur in terra. Tu scis, quid expedit ad profectum meum, et quantum deservit tribulatio ad rubiginem vitiorum purgandam. Fac mecum desideratum beneplacitum tuum, et ne despicias peccaminosam vitam meam, nulli melius nec clarius, quam tibi soli notam.
6. Ojcze ukochany, oto jestem w ręku Twoim, i nachylam się pod rózgę karania Twego. Uderzaj grzbiet i kark mój, uderzaj, abym hardość moją ugiął przed wolą Twoją. Uczyń mię pobożnym i pokornym uczniem, jakeś to dobrze zwykł czynić, abym się stał posłusznym na każde skinienie Twoje. Siebie i wszystko moje, ku poprawie Tobie poruczam: lepiej jest być karanym w tym, aniżeli w przyszłym życiu. Ty wiesz wszystko i przenikasz myśl każdą, i nic się nie utai przed Tobą w sumieniu ludzkim. Ty znasz przyszłe rzeczy pierwej niźli się staną; i nie potrzebujesz, aby Cię kto nauczał albo ostrzegał o tym, co się na ziemi dzieje. Uczyń ze mną podług upragnionego upodobania Twego, i racz nie gardzić grzesznym życiem moim, które Ty sam najlepiej i najjaśniej znasz i widzisz.
7. Da mihi, Domine, scire quod sciendum est, hoc amare, quod amandum est, hoc laudare, quod tibi summe placet; hoc reputare, quod tibi pretiosum apparet; hoc vituperare, quod oculis tuis sordescit. Non me sinas secundum visionem oculorum exteriorum judicare, neque secundum auditum aurium hominum imperitorum sententiare: sed in judicio vero de visibilibus et spiritualibus discernere, atque super omnia voluntatem beneplaciti tui semper inquirere.
7. Daj Panie, abym to umiał, co umieć potrzeba; abym to kochał, co kochać trzeba; abym to chwalił, co się Tobie najwięcej podoba; abym to cenił, co jest drogim przed Tobą; a tym pogardzał, czym się brzydzą oczy Twoje. Nie dopuszczaj, abym sądził według widzenia oczów, ani według słyszenia uszów [10]; lecz spraw, abym w prawdziwym sądzie umiał oddzielić rzeczy zmysłowe od duchowych, a nade wszystko szukać zawsze woli i upodobania Twojego.
8. Falluntur saepe hominum sensus in judicando; falluntur et amatores saeculi, visibilia tantummodo amando. Quid est homo inde melior, quia reputatur ab homine major? Fallax fallacem, vanus vanum, caecus caecum; infirmus infirmum decipit, dum exaltat; et veraciter magis confundit, dum inaniter laudat. Nam quantum unusquisque est in oculis tuis, tantum est et non amplius, ait humilis sanctus Franciscus.
8. Zmysły ludzkie częstokroć w sądzeniu mylą się: mylą się także miłośnicy świata, miłując tylko rzeczy widome. Czyż człowiek jest lepszym przez to, że go drugi człowiek ocenia nad wartość jego? Omylny omylnego, marny marnego, ślepy ślepego, ułomny ułomnego zwodzi, chwaląc go i wynosząc: a w rzeczy samej bardziej go jeszcze poniża próżną pochwałą swoją. Albowiem czym kto jest w oczach Twoich, Panie, tym jest w istocie, a niczym więcej: mówi pokorny Franciszek św.
CAPUT LI.
Quod humilibus insistendum est operibus, cum deficitur a summis
ROZDZIAŁ LI.
Należy się oddawać pracom pospolitym, kiedy w ćwiczeniach wyższych siły ustawają
1. Fili, non vales semper in ferventiori desiderio virtutum stare, nec in altiori gradu contemplationis consistere: sed necesse habes interdum ob originalem corruptelam ad inferiora descendere, et onus corruptibilis vitae etiam invite et cum taedio portare. Quamdiu mortale corpus geris, taedium senties et gravamen cordis. Oportet ergo saepe in carne de carnis onere gemere, eo quod non vales spiritualibus studiis et divinae contemplationi indesinenter inhaerere.
1. Chrystus. Synu, nie zdołasz utrzymać się zawsze w żarliwym pożądaniu cnoty, ani zostawać w wyższym stopniu rozmyślania o rzeczach niebieskich: lecz z powodu pierworodnego skażenia, potrzeba ci niekiedy zstąpić do rzeczy niższych; i chociaż mimowolnie i w tęsknocie, dźwigać ciężar tego skazitelnego żywota. Będziesz czuć tęsknotę, i będzie ci ciężko na sercu, dopóki to śmiertelne ciało dźwigać będziesz. Potrzeba więc w tym ciele, często jęczeć nad więzami ciała: żeś nie jest mocen nieustannie oddawać się ćwiczeniom duchownym i rozmyślaniu o Bogu.
2. Tunc expedit tibi ad humilia et exteriora opera confugere, et in bonis actibus te recreare, adventum meum et supernam visitationem firma confidentia expectare, exilium tuum et ariditatem mentis patienter sufferre, donec iterum a me visiteris et ab omnibus anxietatibus libereris. Nam faciam te laborum oblivisci et interna quiete perfrui. Expandam coram te prata scripturarum, ut dilatato corde currere incipias viam mandatorum meorum. Et dices: Non sunt condignae passiones hujus temporis ad futuram gloriam, quae revelabitur in nobis.
2. Wtedy należy ci do prac pospolitych i zewnętrznych uciec się; w dobrych uczynkach pokrzepiać się; przyjścia mojego i nawiedzenia z góry, z mocną ufnością czekać; wygnanie twoje i oschłość serca cierpliwie znosić; dopóki cię znowu nie nawiedzę i nie uwolnię od wszelkiej troski. Albowiem sprawię to, że zapomnisz o trudach, a wewnętrznego pokoju używać będziesz. Rozwinę przed tobą żyzne pole Pism świętych, ażebyś z rozweselonym umysłem mógł bieżeć drogą przykazań moich, gdy rozszerzę serce twoje [1]. I rzekniesz: Utrapienia tego czasu niniejszego, nie są godne przyszłej chwały, która się w nas objawi [2].
CAPUT LII.
Quod homo non reputet se consolatione dignum, sed magis verberibus
ROZDZIAŁ LII.
Człowiek nie ma się uważać za godnego pociechy, lecz sądzić raczej, iż na karanie zasłużył
1. Domine, non sum dignus consolatione tua, nec aliqua spirituali visitatione; et ideo juste mecum agis, quando me inopem et desolatum relinquis. Si enim ad instar maris lacrymas fundere possem, adhuc consolatione tua dignus non essem. Unde nihil dignus sum, quam flagellari et puniri, quia graviter et saepe te offendi et in multis valde deliqui. Ergo vera pensata ratione, nec minima sum dignus consolatione. Sed tu, clemens et misericors Deus, qui non vis perire opera tua, ad ostendendum divitias bonitatis tuae in vasa misericordiae, etiam praeter omne proprium meritum dignaris consolari servum tuum supra humanum modum. Tuae enim consolationes non sunt sicut humanae confabulationes.
1. Uczeń. Panie, nie jestem godzien pociechy Twojej, ani natchnienia Twojego: a przeto sprawiedliwie czynisz, kiedy mię zostawiasz w nędzy i utrapieniu. Gdybym morze łez wylał, jeszcze bym nie był godzien pocieszenia Twego. Przeto niczego nie jestem godzien, jedno biczowania i kary, albowiem często i ciężko obraziłem Cię, i w wielu rzeczach ciężkom przewinił. A więc sprawiedliwie sądząc, nie jestem godzien najmniejszej pociechy. Ale Ty, łaskawy i miłosierny Boże, który nie chcesz aby ginęły stworzenia Twoje, iżbyś okazał bogactwo chwały Twej nad naczyniem miłosierdzia [1], Ty raczysz pocieszać sługę Twego nad wszelki ludzki sposób, i nad wszelką zasługę jego. Albowiem pociechy Twoje nie są jako ludzkie mamidła.
2. Quid egi, Domine, ut mihi conferres aliquam coelestem consolationem? Ego nihil boni me egisse recolo, sed semper ad vitia pronum et ad emendationem pigrum fuisse. Verum est, et negare non possum. Si aliter dicerem, tu stares contra me, et non esset, qui defenderet. Quid merui pro peccatis meis, nisi infernum et ignem aeternum? In veritate confiteor, quoniam dignus sum omni ludibrio et contemptu, nec decet me inter tuos devotos commorari. Et licet hoc aegre audiam, tamen adversum me pro veritate peccata mea arguam, ut facilius misericordiam tuam merear impetrare.
2. Cóżem uczynił, Panie, abyś mi zesłał Niebieską pociechę? Pamiętam na to, żem nic dobrego nie zdziałał; żem zawsze był skory do złego, a do poprawy leniwy. Prawda to jest, i zaprzeczyć jej nie mogę. Gdybym inaczej mówił, Ty powstałbyś przeciwko mnie, a któżby obronił mię? Na cóż zasłużyłem za grzechy moje? Jedno na piekło i na ogień wieczny. Wyznaję w szczerości i w prawdzie, żem godzien wszelkiego pośmiewiska i pogardy, żem niegodzien należeć do liczby pobożnych sług Twoich. I chociaż mi gorzko słuchać tych rzeczy, jednakże, dla prawdy, wyznam przed Tobą grzechy moje, abym tym łatwiej zasłużył na ubłaganie zmiłowania Twojego.
3. Quid dicam reus et omni confusione plenus? Non habeo os loquendi, nisi hoc tantum verbum: Peccavi, Domine, peccavi; miserere mei, ignosce mihi. Sine me paululum, ut plangam dolorem meum, antequam vadam ad terram tenebrosam et opertam mortis caligine. Quid tam maxime a reo et misero peccatore requiris, nisi ut conteratur et humiliet se pro delictis suis? In vera contritione et cordis humiliatione nascitur spes veniae, reconciliatur perturbata conscientia, recuperatur gratia perdita, tuetur homo a futura ira, et occurrunt sibi mutuo, in osculo sancto, Deus et poenitens anima.
3. Winowajca okryty wszelką hańbą, i zawstydzeniem, cóż powiem? Zaniemiały usta moje, i tylko to jedno słowo wymówić mogę: zgrzeszyłem Panie, zgrzeszyłem; zmiłuj się nade mną, i odpuść mi Panie! Daj mi odrobinę czasu, abym opłakał boleść moją, nim pójdę, bez powrotu, do ziemi ciemnej i okrytej mgłą śmierci [2]. Czegoż bardziej wymagasz od winnego i nędznego grzesznika, jak ażeby się skruszył i upokorzył za grzechy swoje? W prawdziwej skrusze i pokorze serca rodzi się nadzieja przebaczenia, uspakajają się trwogi sumienia, odzyskuje się straconą łaskę, ubezpiecza się człowiek od przyszłego gniewu Bożego, i dusza pokutująca tuląc się do Stwórcy, jednoczy się z Panem swoim.
4. Humilis peccatorum contritio acceptabile tibi est, Domine, sacrificium, longe suavius odorans in conspectu tuo, quam thuris incensum. Hoc est gratum etiam unguentum, quod sacris pedibus tuis infundi voluisti: quia cor contritum et humiliatum nunquam despexisti. Ibi est locus refugii a facie irae inimici. Ibi emendatur et abluitur, quidquid aliunde contractum est et inquinatum.
4. Panie! pokorna skrucha grzesznika, jest ofiarą Tobie przyjemną, i daleko milej woniejącą przed Oblicznością Twoją, aniźli wonie kadzideł. Ona jest tym drogim olejem, którym dozwoliłeś oblać święte nogi Twoje: bo serca skruszonego i uniżonego, Boże nigdy nie wzgardziłeś [3]. Tam jest miejsce ucieczki od złości i napaści nieprzyjaciela dusz naszych: tam się naprawia złość wszelka i zmywa się skażenie wszelkie.
CAPUT LIII.
Quod gratia Dei non miscetur terrena sapientibus
ROZDZIAŁ LIII.
Łaska Boża nie zlewa się na tych, którzy w rzeczach ziemskich upodobali sobie
1. Fili, pretiosa est gratia mea, non patitur se misceri extraneis rebus nec consolationibus terrenis. Abjicere ergo oportet impedimenta gratiae, si optas ejus infusionem suscipere. Pete secretum tibi, ama solus habitare tecum, nullius require confabulationem: sed magis ad Deum devotam effunde precem, ut compunctam teneas mentem et puram conscientiam. Totum mundum nihil aestima; Dei vacationem omnibus exterioribus antepone. Non enim poteris mihi vacare et in transitoriis pariter delectari. A notis et a caris oportet elongari, et ab omni temporali solatio mentem tenere privatam. Sic obsecrat beatus Apostolus Petrus, ut tamquam advenas et peregrinos in hoc mundo se contineant Christi fideles.
1. Chrystus. Synu, łaska moja jest droga, i z rzeczami obcymi, z pociechami ziemskimi mieszać się nie daje. Jeśli więc chcesz otrzymać łaskę, odrzuć wszystko, co zawadza jej przyjściu. Szukaj ustronia, rad mieszkaj sam z sobą, niczyich rozmów nie pragnij: lecz raczej wznoś ku Bogu pobożną modlitwę, abyś miał skruchę serca i czyste sumienie. Miej za nic świat cały, a oddanie się Bogu przekładaj nad wszystko. Nie zdołasz bowiem i do mnie należeć, i mieć upodobanie w znikomych rzeczach. Od miłych i znajomych osób oddalać się trzeba, i zachować umysł wolny od wszelkiej doczesnej pociechy. Błogosławiony Apostoł Piotr upomina, aby wierni Chrystusowi tak się zachowywali na tym świecie, jako przechodnie i goście [1].
2. O quanta fiducia erit morituro, quem nullius rei affectus detinet in mundo. Sed sic segregatum cor habere ab omnibus, aeger necdum capit animus, nec animalis homo novit interni hominis libertatem. Attamen si vere velit esse spiritualis, oportet eum renuntiare tam remotis quam propinquis, et a nemine magis cavere, quam a se ipso. Si temet ipsum perfecte viceris, cetera facilius subjugabis. Perfecta victoria est, de semet ipso triumphare. Qui enim semet ipsum subjectum tenet, ut sensualitas rationi et ratio in cunctis obediat mihi, hic vere victor est sui et dominus mundi.
2. O! z jakąż ufnością umierać będzie ten, którego żadna żądza nie przywiązuje do świata. Lecz słaby umysł nie pojmuje jeszcze, jak można mieć serce tak odosobnione od wszystkiego; a człowiek zwierzęcy nie zna swobody wewnętrznego człowieka. A jednak jeśli chce być prawdziwie duchowym, potrzeba, aby się wzniósł nad wszelkie stosunki z bliskimi i z dalekimi; i aby nikogo bardziej się nie strzegł, jak siebie samego. Jeśli sam siebie doskonale zwyciężysz, łatwiej zwyciężysz wszystko. Siebie samego pokonać, jest to odnieść zupełne zwycięstwo. Kto bowiem tak ujarzmi sam siebie, aby zmysłowość rozumowi, a rozum mnie był posłuszny we wszystkim, ten jest prawdziwym zwycięzcą siebie i panem świata.
3. Si ad hunc apicem scandere gliscis, oportet viriliter incipere, et securim ad radicem ponere, ut evellas et destruas occultam et inordinatam inclinationem ad te ipsum, et ad omne privatum et materiale bonum. Ex hoc vitio, quod homo semet ipsum nimis inordinate diligit, paene totum pendet, quidquid radicaliter vincendum est: quo devicto et subacto malo pax magna et tranquillitas erit continuo. Sed quia pauci sibi ipsis perfecte mori laborant, nec plene extra se tendunt, propterea in se implicati remanent, nec supra se in spiritu elevari possunt. Qui autem libere mecum ambulare desiderat, necesse est, ut omnes pravas et inordinatas affectiones suas mortificet, atque nulli creaturae privato amore concupiscenter inhaereat.
3. Jeśli do tego szczytu dojść pragniesz, trzeba zacząć mężnie: przyłóż siekierę do korzenia [2], abyś wyrwał i zniszczył skrytą i nieporządną skłonność ku sobie samemu, i ku wszelkiemu osobistemu i zmysłowemu dobru. Od tej wady, iż człowiek zbyt nieporządnie kocha sam siebie, zależy prawie to wszystko, co zwyciężyć i wykorzenić potrzeba: tę więc wadę, to główne złe zwyciężywszy i podbiwszy, nastanie w duszy pokój wielki i ciągła pogoda. Lecz ponieważ mało jest takich, którzy usiłują oderwać się zupełnie od swych skłonności i w samym sobie umrzeć, dlatego zawsze uwięzieni są w sobie, i w duchu nad siebie wznieść się nie mogą. Kto zaś swobodnie ze mną iść pragnie, ten powinien wszystkie marne i nieporządne skłonności umorzyć, i nie lgnąć do żadnego stworzenia uczuciem ziemskiej miłości.
CAPUT LIV.
De diversis motibus naturae et gratiae
ROZDZIAŁ LIV.
O przeciwnych poruszeniach natury i łaski (1)
1. Fili, diligenter adverte motus naturae et gratiae, quia valde contrarie et subtiliter moventur, et vix, nisi a spirituali et intime illuminato homine discernuntur. Omnes quidem bonum appetunt, et aliquid boni in suis dictis vel factis praetendunt; ideo sub specie boni multi falluntur. – Natura callida est, et multos trahit, illaqueat et decipit, et se semper pro fine habet: sed gratia simpliciter ambulat, ab omni specie mala declinat, fallacias non praetendit, et omnia pure propter Deum agit, in quo et finaliter requiescit.
1. Chrystus. Synu, rozważaj pilnie rozmaite poruszenia Natury i Łaski, które chociaż w istocie rzeczy są bardzo sobie przeciwne, jednakże częstokroć na pozór bardzo się mało od siebie różnią: tak dalece, że zaledwie duchowy i wewnętrznie oświecony człowiek rozeznać je może. Albowiem wszyscy pragną dobra, i wszyscy zamierzają sobie jakieś dobro w mowach lub w uczynkach swoich; dlatego to, pozór dobra, wielu omyla. – Natura chytra jest, i wielu przynęca, usidla i zwodzi, a siebie samą zawsze ma na celu. Łaska zaś postępuje w prostocie serca, wszelkiego złego unika, sideł nie zastawia, zwodniczymi pozorami nie łudzi, i wszystko czyni jedynie dla Boga, w którym, jako w ostatecznym końcu swoim spoczywa.
2. Natura invite vult mori, nec premi, nec superari vult, nec subesse, nec sponte subjugari: gratia vero studet mortificationi propriae, resistit sensualitati, quaerit subjici, appetit vinci, nec propria vult libertate fungi; sub disciplina amat teneri, nec alicui cupit dominari, sed sub Deo semper vivere, stare et esse; atque propter Deum omni humanae creaturae humiliter parata est inclinari. – Natura pro suo commodo laborat, et quid lucri ex alio sibi proveniat, attendit: gratia autem, non quid sibi utile et commodum sit, sed quod multis proficiat, magis considerat. – Natura libenter honorem et reverentiam accipit: gratia vero omnem honorem et gloriam Deo fideliter attribuit.
2. Natura nie chce umartwiać się, nie chce być krępowaną, uciśnioną, podwładną i samowolnie ujarzmić się nie daje. Łaska zaś chce, aby się umartwiać, opiera się zmysłowości, szuka jarzma, pragnie być zwyciężoną, i nie pożąda własnej wolności; lubi podlegać, nie chce nad nikim panować, lecz pragnie zawsze żyć, istnieć i trwać pod władzą Boga, i wszelkiemu ludzkiemu stworzeniu, dla Boga poddać się gotowa [2]. – Natura pracuje tylko ku swojej wygodzie, a jeszcze i z drugich zyski ciągnąć rada. Łaska zaś, nie na to, co dla niej dogodnym, lecz bardziej zważa na to, co może być z pożytkiem wielu. – Natura chętnie przyjmuje cześć i poważanie. Łaska zaś wszelką cześć i chwałę wiernie przyznaje i oddaje Bogu.
3. Natura confusionem timet et contemptum: gratia autem gaudet pro nomine Jesu pati contumeliam. – Natura otium amat et quietem corporalem; gratia vero vacua esse non potest, sed libenter amplectitur laborem. – Natura quaerit habere curiosa et pulchra, abhorret vilia et grossa: gratia vero simplicibus delectatur et humilibus, aspera non aspernatur, nec vetustis refugit indui pannis. – Natura respicit temporalia, gaudet ad lucra terrena, tristatur de damno, irritatur levi injuriae verbo: sed gratia attendit aeterna, non inhaeret temporalibus, nec in perditione rerum turbatur, neque verbis durioribus acerbatur, quia thesaurum suum et gaudium in coelo, ubi nil perit, constituit.
3. Natura obawia się zawstydzenia i wzgardy. Łaska zaś raduje się, iż się stała godną dla Imienia Jezusowego zelżywość cierpieć [3]. – Natura lubi próżnowanie i spoczynek cielesny. Łaska zaś bezczynną być nie może, lecz chętnie ima się pracy. – Natura rada by mieć wszystko osobliwe i wykwintne, a brzydzi się tym, co jest pospolite i skromne. Łaska zaś podoba sobie w tym, co jest ubogie i proste, nie wzdryga się na to, co jest przykrym i cierpkim, lichym łachmanem odziać się gotowa. – Natura ogląda się na rzeczy doczesne, raduje się zyskiem, a smuci się szkodą, i oburza się na słowo najlżejszej obrazy. Łaska zaś zmierza tylko do rzeczy wiecznych, nie przywiązuje się do rzeczy doczesnych, ani się ich utratą frasuje, ani się obraża twardymi słowy; bo skarb swój i wesele swoje położyła w Niebie; a tam nic nie zginie.
4. Natura cupida est, et libentius accipit quam donat, amat propria et privata: gratia autem pia est et communis, vitat singularia, contentatur paucis, beatius dare judicat quam accipere. – Natura inclinat ad creaturas, ad carnem propriam, ad vanitates et discursus: sed gratia trahit ad Deum et ad virtutes, renuntiat creaturis, fugit mundum, odit carnis desideria, restringit evagationes, erubescit in publico apparere. – Natura libenter aliquod solatium habet externum, in quo delectetur ad sensum: sed gratia in solo Deo quaerit consolari, et in summo bono super omnia visibilia delectari.
4. Natura chciwa jest, chętniej bierze niż daje, i lubi to co jest własnym i osobistym. Łaska zaś jest litościwa, dla wszystkich wylana, sama na małym przestaje, i sądzi, że szczęśliwsza jest dawać, niżeli brać [4]. – Natura ciągnie ku stworzeniom, ku cielesności, ku marnościom i ku roztargnieniom. Łaska zaś wznosi się ku Bogu, pobudza do cnoty, unika świata, odrywa się od stworzeń, nienawidzi żądz cielesnych, powściąga zbyteczne rozrywki i rumieni się, gdy na jaw wychodzi. – Natura rada by mieć jaką zewnętrzną pociechę, która by dogadzała zmysłom. Łaska zaś jedynie w Bogu szuka pociechy, i wznosząc się nad wszystko widome, w tym Najwyższym Dobru zakłada wszelką radość swoją.
5. Natura totum agit propter lucrum et commodum proprium, nihil gratis facere potest, sed aut aequale, aut melius, aut laudem vel favorem pro benefactis consequi sperat, et multum ponderari sua gesta et dona et dicta concupiscit. Gratia vero nil temporale quaerit, nec aliud praemium, quam Deum solum pro mercede postulat; nec amplius de temporalibus necessariis desiderat, nisi quantum haec sibi ad assecutionem aeternorum valeant deservire.
5. Natura wszystko czyni dla własnej korzyści i dogodności, nic darmo uczynić nie chce, a jeśli co dobrego czyni, to zawsze w nadziei czegoś równego albo lepszego, w nadziei pochwał lub względów; a zawsze pragnie, aby jej czyny i dary wielce cenione były. Łaska zaś nic doczesnego nie ma na celu, i za wszelką nagrodę i zapłatę, jedno samego Boga mieć pragnie; i tyle tylko dba o rzeczy doczesne, o ile do dostąpienia rzeczy wiecznych posłużyć mogą.
6. Natura gaudet de amicis multis et propinquis, gloriatur de nobili loco et ortu generis; arridet potentibus, blanditur divitibus, applaudit sibi similibus. Gratia autem et inimicos diligit, nec de amicorum turba extollitur, nec locum nec ortum natalium reputat, nisi virtus major ibi fuerit; favet magis pauperi quam diviti, compatitur plus innocenti quam potenti; congaudet veraci, non fallaci; exhortatur semper bonos meliora charismata aemulari, et Filio Dei per virtutes assimilari. – Natura de defectu et molestia cito conqueritur: gratia constanter fert inopiam.
6. Natura cieszy się z mnogiej liczby przyjaciół i krewnych, chełpi się z dostojnego miejsca, z wysokiego rodu; płaszczy się przed możnymi, pochlebia bogatym, i poklaskuje podobnym sobie. Łaska zaś nawet nieprzyjaciół kocha, nie pyszni się wielką liczbą przyjaciół, i nie ceni ani dostojnego miejsca, ani wysokiego rodu, jeśli go nie uzacniają wysokie cnoty. Sprzyja więcej ubogiemu jak bogatemu, więcej niewinnemu jak potężnemu, więcej szczeremu jak obłudnemu. Dobrych zaś, zawsze ku temu zagrzewa, aby pragnęli coraz lepszych darów [5], aby przez cnoty stawali się coraz bardziej podobnymi Synowi Bożemu. – Natura na dolegliwości i niedostatek prędko się uskarża. Łaska zaś stałym umysłem nędzę i ubóstwo znosi.
7. Natura omnia ad se reflectit, pro se certat et arguit: gratia autem ad Deum cuncta reducit, unde originaliter emanant; nihil boni sibi adscribit, nec arroganter praesumit; non contendit, nec suam sententiam aliis praefert, sed in omni sensu et intellectu, aeternae sapientiae ac divino examini se submittit. – Natura appetit scire secreta et nova audire; vult exterius apparere et multa per sensus experiri; desiderat agnosci et agere, unde laus et admiratio procedit. Sed gratia non curat nova nec curiosa percipere, quia totum hoc de vetustate corruptionis est ortum, cum nihil novum et durabile sit super terram. Docet itaque sensus restringere, vanam complacentiam et ostentationem devitare, laudanda et digne miranda humiliter abscondere, et de omni re et in omni scientia utilitatis fructum atque Dei laudem et honorem quaerere. Non vult se nec sua praedicari, sed Deum in donis suis optat benedici, qui cuncta ex mera caritate largitur.
7. Natura wszystko odnosi do siebie, za siebie tylko spiera się i walczy. Łaska zaś wszystko odnosi do Boga, który jest początkiem wszystkiego; Łaska nic dobrego nie przypisuje sobie, zuchwale nie uprzedza się o sobie, nie spiera się, swojego zdania nie przenosi nad cudze; lecz w każdym zdaniu i rozumieniu poddaje się światłu i mądrości wiekuistej i sądowi Boga. – Natura rada by znać skrytości i nowości słyszeć; chce wiele doświadczać zmysłami i zewnętrznie błyszczeć; pragnie być widzianą, i czyni wszystko dla znaczenia i chwały. Łaska zaś nie dba o ciekawości i o nowości; bo to wszystko powstało ze starego zepsucia, bo nic nowego i trwałego nie masz na ziemi: A przeto uczy zmysły poskramiać, próżnej chluby i okazałości unikać, uczynki godne podziwienia i pochwały skromnością pokrywać, a w każdej rzeczy, w każdej umiejętności szukać pożytku duszy, tudzież czci i chwały Bożej. Nie chce żadnej pochwały dla siebie, lecz pragnie, aby za wszystkie dary błogosławiony był Bóg, który wszystko z czystej miłości szczodrą ręką daje.
8. Haec gratia supernaturale lumen et quoddam Dei speciale donum est, et proprie electorum signaculum et pignus salutis aeternae: quae hominem de terrenis ad coelestia amanda sustollit, et de carnali spiritualem efficit. Quanto igitur natura amplius premitur et vincitur, tanto major gratia infunditur; et quotidie novis visitationibus interior homo secundum imaginem Dei reformatur.
8. Łaska jest światłem nadprzyrodzonym, szczególnym darem Bożym, właściwą cechą wybranych, i zakładem wiecznego zbawienia: ona to odrywa człowieka od rzeczy ziemskich i wznosi aż do zamiłowania rzeczy Niebieskich, a zmysłowego w duchowego przemienia. A przeto im bardziej człowiek powściąga i zwycięża Naturę, tym Łaska obficiej na niego zlewać się będzie; i codziennym nawiedzaniem swoim naprawi go wewnątrz na obraz i podobieństwo Boże.
CAPUT LV.
De corruptione naturae et efficacia gratiae divinae
ROZDZIAŁ LV.
O skażeniu natury, i o skuteczności łaski Bożej
1. Domine Deus meus, qui me creasti ad imaginem et similitudinem tuam, concede mihi hanc gratiam, quam ostendisti tam magnam et necessariam ad salutem, ut vincam pessimam naturam meam, trahentem ad peccata et in perditionem. Sentio enim in carne mea legem peccati, contradicentem legi mentis meae, et captivum me ducentem ad obediendum sensualitati in multis; nec possum resistere passionibus ejus, nisi assistat tua sanctissima gratia, cordi meo ardenter infusa.
1. Uczeń. Panie i Boże mój, któryś mię stworzył na obraz i podobieństwo Twoje, udziel mi tej Łaski, którąś mi okazał tak wielką i do zbawienia potrzebną; ażebym zwyciężył najgorszą Naturę, ciągnącą mię ku grzechom i ku zatraceniu. Albowiem czuję w członkach moich zakon grzechu, sprzeciwiający się zakonowi umysłu mojego [1], i wiodący mię jako niewolnika do ulegania zmysłom: ani mogę oprzeć się namiętnościom, jeśli mię nie wspiera przenajświętsza łaska Twoja, napełniając i rozgrzewając serce moje.
2. Opus est gratia tua et magna gratia, ut vincatur natura, ad malum semper prona ab adolescentia sua. Nam per primum hominem Adam lapsa, et vitiata per peccatum, in omnes homines poena hujus maculae descendit: ut ipsa natura, quae bona et recta a te condita fuit, pro vitio jam et infirmitate corruptae naturae ponatur, eo quod motus ejus sibi relictus ad malum et inferiora trahit. Nam modica vis, quae remansit, est tanquam scintilla quaedam latens in cinere. Haec est ipsa ratio naturalis, circumfusa magna caligine, adhuc judicium habens boni et mali, veri falsique distantiam; licet impotens sit adimplere omne, quod approbat, nec pleno jam lumine veritatis, nec sanitate affectionum suarum potiatur.
2. Potrzeba Łaski, i wielkiej łaski Twojej, aby zwyciężyć Naturę, to jest zmysł i myśl serca człowieczego skłonną do złego od młodzieństwa swego [2]. Albowiem przez upadek pierwszego człowieka, Adama, zmaza grzechowa spadła na cały ród ludzki; a natura ludzka tak dalece skażoną została, że samo nazwisko Natury, którą Ty dobrą i prawą utworzyłeś, bierze się teraz za wady i ułomności skażonej natury; dlatego, że jej poruszenia zostawione samym sobie, ku rzeczom poziomym i ku złemu ciągną. A resztka pierwotnej siły, jest tylko jakoby iskierką zagrzebaną w popiele. Tą resztką jest rozum przyrodzony, otoczony wielką ciemnością, mający jeszcze rozeznanie dobrego od złego, prawdy od fałszu; lecz już nie jest mocen spełniać to wszystko, co uznaje za dobre, i nie posiada już ani zupełnego światła prawdy, ani pierwotnej czystoty skłonności swoich.
3. Hinc est, Deus meus, quod condelector legi tuae secundum interiorem hominem, sciens mandatum tuum fore bonum, justum et sanctum, arguens etiam omne malum, et peccatum fugiendum. Carne autem servio legi peccati, dum magis sensualitati obedio, quam rationi. Hinc est, quod velle bonum mihi adjacet, perficere autem non invenio. Hinc saepe multa bona propono, sed quia gratia deest ad adjuvandum infirmitatem meam, ex levi resistentia resilio et deficio. Hinc accidit, quod viam perfectionis agnosco, et qualiter agere debeam, clare satis video: sed propriae corruptionis pondere pressus ad perfectiora non assurgo.
3. Stąd to pochodzi, o Boże mój, iż kocham się w zakonie Twoim według wewnętrznego człowieka [3]; bo wiem, że zakon Twój święty, i przykazania Twoje święte, sprawiedliwe i dobre [4], bo czuję, że wszelkiego złego strzec się, i grzechu unikać należy. Lecz ciałem służę zakonowi grzechu [5], bardziej posłuszny będąc zmysłom niźli rozumowi: Albowiem chcenie przy mnie jest, ale wykonanie dobrego w sobie nie znajduję [6]. Stąd często zamierzam sobie wiele dobrego, lecz ponieważ zbywa mi na Łasce ku wspomożeniu niemocy mojej, za lada oporem cofam się i upadam. Stąd zdarza się, że pojmuję drogę doskonałości, i dość jasno widzę, co czynić winieniem: Lecz uciskany ciężarem własnego zepsucia, ku doskonałości wznieść się nie mogę.
4. O quam maxime est mihi necessaria, Domine, tua gratia ad inchoandum bonum, ad proficiendum et ad perficiendum! Nam sine ea nihil possum facere: omnia autem possum in te, confortante me gratia. O vere coelestis gratia, sine qua nulla sunt propria merita, nulla quoque dona naturae ponderanda! Nihil artes, nihil divitiae, nihil pulchritudo vel fortitudo, nihil ingenium vel eloquentia valent apud te, Domine, sine gratia. Nam dona naturae bonis et malis sunt communia; electorum autem proprium donum est gratia sive dilectio, qua insigniti digni habentur vita aeterna. Tantum eminet haec gratia, ut nec donum prophetiae, nec signorum operatio, nec quantalibet alta speculatio aliquid aestimetur sine ea. Sed neque fides, neque spes, neque aliae virtutes tibi acceptae sunt sine caritate et gratia.
4. O! jak niezmiernie łaska Twoja potrzebna mi jest o Panie, ku rozpoczęciu dobrego, ku wytrwaniu w dobrem, i ku dokonaniu dobrego. Bez Twojej łaski nic począć nie zdołam; a z Twoją łaską, wszystko mogę w Tobie, który umacniasz mię [7]. O! łasko prawdziwie Niebieska, bez której własne zasługi i dary przyrodzenia za nic ważone być mają! Nauka, bogactwo, męstwo, piękność, dowcip, wymowa, wszystko to bez łaski Twojej, o Panie! niczym jest przed Tobą. Albowiem dary przyrodzenia złym i dobrym są wspólne: lecz Łaska, to jest dar miłości Twojej, jest tylko udziałem wybranych i namaszczeniem tych, którzy są godni żywota wiecznego. Łaska, tak dalece przewyższa wszystko, że i dar proroctwa, i dar czynienia cudów, i dar najwznioślejszego rozmyślania, bez niej byłyby niczym. I ani wiara, ani nadzieja, ani też inne cnoty, nie byłyby Ci przyjemne bez miłości i Łaski.
5. O beatissima gratia, quae pauperem spiritu virtutibus divitem facis: et divitem multis bonis humilem corde reddis. Veni, descende ad me, reple me mane consolatione tua, ne deficiat prae lassitudine et ariditate mentis anima mea. Obsecro Domine, ut inveniam gratiam in oculis tuis; sufficit enim mihi gratia tua, ceteris non obtentis, quae desiderat natura. Si fuero tentatus et vexatus tribulationibus multis, non timebo mala, dum mecum fuerit gratia tua. Ipsa fortitudo mea, ipsa consilium confert et auxilium. Cunctis hostibus potentior est, sapientior universis sapientibus.
5. O! Najbłogosławieńsza Łasko, która ubogiego w duchu cnotami ubogacasz, a bogatego w liczne dary czynisz pokornym w sercu! Przyjdź, zstąp do mnie, od rana napełnij mię pociechą Twoją, aby od spracowania i oschłości nie ustała dusza moja. Błagam Cię, Panie! niech znajdę łaskę przed oczami Twymi: dosyć mi bowiem na łasce Twojej [8], choćbym nie otrzymał nic z tego, czego Natura pożąda. Jeśli mię rozliczne troski kusić i dręczyć będą, nie będę się bał złego, bowiemeś Ty jest ze mną [9]. Łaska Twoja jest siłą moją, radą i pomocą moją. Ona mocniejsza nad wszystkie nieprzyjacioły, i mędrsza nad wszystkie mędrce.
6. Magistra est veritatis, doctrix disciplinae, lumen cordis, solamen pressurae, fugatrix tristitiae, ablatrix timoris, nutrix devotionis, productrix lacrymarum. Quid sum sine ea, nisi aridum lignum, et stirps inutilis ad ejiciendum? Tua ergo me, Domine, gratia semper et praeveniat et sequatur, ac bonis operibus jugiter praestet esse intentum, per Jesum Christum Filium tuum. Amen.
6. Ona mistrzynią prawdy, nauczycielką karności, światłem serca, pociechą w ucisku, ucieczką w smutku, obroną w trwogach, karmicielką pobożności i źródłem łez słodkich. Czymże jestem bez niej? oto drzewem uschłym, pniem nieużytecznym, godnym wyrwania i odrzucenia. Niechaj więc o Panie! łaska Twoja zawsze uprzedza mię i towarzyszy mi we wszystkim, i niech to sprawi, abym był ustawicznie oddany dobrym uczynkom, przez Jezusa Chrystusa, Syna Twojego. Amen.
CAPUT LVI.
Quod nos ipsos abnegare et Christum imitari debemus per crucem
ROZDZIAŁ LVI.
Nas samych zaprzeć się, a Chrystusa w dźwiganiu krzyża naśladować powinniśmy
1. Fili, quantum a te vales exire, tantum in me poteris transire. Sicut nihil foris concupiscere internam pacem facit, sic se interius relinquere Deo conjungit. Volo te addiscere perfectam abnegationem tui in voluntate mea sine contradictione et querela. Sequere me: Ego sum via, veritas, et vita. Sine via non itur, sine veritate non cognoscitur, sine vita non vivitur. Ego sum via, quam sequi debes; veritas, cui credere debes; vita, quam sperare debes. Ego sum via inviolabilis, veritas infallibilis, vita interminabilis. Ego sum via rectissima, veritas suprema, vita vera, vita beata, vita increata. Si manseris in via mea, cognosces veritatem, et veritas liberabit te, et apprehendes vitam aeternam.
1. Chrystus. Synu, o ile wynijdziesz sam z siebie, o tyle we mnie wnijść zdołasz. Jako niepożądanie niczego zewnątrz, nadaje pokój wewnętrzny, tak zaprzanie siebie wewnątrz, jednoczy z Bogiem. Chcę cię nauczyć doskonałego zaprzania siebie samego, z oddaniem się woli mojej, bez sprzeciwiania się i bez narzekania. Pójdź za mną [1]; Jam jest droga, i prawda, i żywot [2]. Bez drogi nie można postępować, bez prawdy nie można wiedzieć, bez żywota żyć nie można. – Jam jest droga, którą iść powinieneś. – Jam jest prawda, której wierzyć powinieneś. – Jam jest żywot, którego masz się spodziewać. Jam jest drogą nieobłędną, prawdą nieomylną, żywotem nieskończonym. Jam jest drogą najprostszą, prawdą najwyższą, żywotem prawdziwym, żywotem błogosławionym, żywotem niestworzonym. Jeśli nie zboczysz z drogi mojej, poznasz prawdę, a prawda cię wyswobodzi [3], i dostąpisz żywota wiecznego [4].
2. Si vis ad vitam ingredi, serva mandata. Si vis veritatem cognoscere, crede mihi. Si vis perfectus esse, vende omnia. Si vis esse discipulus meus, abnega temet ipsum. Si vis beatam vitam possidere, praesentem vitam contemne. Si vis exaltari in coelo, humilia te in mundo. Si vis regnare mecum, porta crucem mecum. Soli enim servi crucis inveniunt viam beatitudinis et verae lucis.
2. Jeśli chcesz wnijść do żywota, chowaj przykazania [5]. Jeśli chcesz poznać prawdę, mnie wierz. Jeśli chcesz być doskonałym, sprzedaj co masz [6]. Jeśli chcesz być uczniem moim,zaprzyj samego siebie [7]. Jeśli chcesz osiągnąć żywot błogosławiony, pogardzaj życiem niniejszym. Jeśli chcesz być wywyższony w Niebie, uniżaj się na ziemi. Jeśli chcesz królować ze mną, dźwigaj Krzyż ze mną. Albowiem sami tylko słudzy Krzyża, znajdują drogę błogosławieństwa, i prawdziwej światłości.
3. Domine Jesu, quia arcta est via tua et mundo despecta, dona mihi, te cum mundi despectu imitari. Non enim major est servus domino suo, nec discipulus supra magistrum. Exerceatur servus tuus in vita tua, quia ibi est salus mea et sanctitas vera. Quidquid extra eam lego vel audio, non me recreat nec delectat plene.
3. Uczeń. Panie Jezu mój, ponieważ życie Twoje było ostre i od świata wzgardzone, daj abym Cię naśladował i znosił pogardę świata. Bo nie jest uczeń nad mistrza, ani sługa nad pana swego [8]. Niechże więc sługa Twój ukształca się na wzór żywota Twego; bo w nim jest zbawienie moje i świętość prawdziwa. Cokolwiek bądź innego, jak o tym świętym życiu, czytam lub słyszę, to ani mię pokrzepić, ani nasycić nie zdoła.
4. Fili, quia haec scis et legisti omnia, beatus eris, si feceris ea. Qui habet mandata mea et servat ea, ipse est, qui diligit me; et ego diligam eum et manifestaboei me ipsum, et faciam eum consedere mecum in regno Patris mei.
4. Chrystus. Synu, ponieważ to wszystko czytałeś i wiesz, błogosławiony będziesz jeśli to uczynisz [9]. Kto ma przykazania moje, a chowa je, ten jest, który mię miłuje. I ja go będę miłował, i objawię mu siebie samego [10]. I dam mu siedzieć z sobą na stolicy mojej, w Królestwie Ojca mojego [11].
5. Domine Jesu, sicut dixisti et promisisti, sic utique fiat, et mihi promereri contingat. Suscepi, suscepi de manu tua crucem; portabo, et portabo eam usque ad mortem, sicut imposuisti mihi. Vere vita boni monachi crux est, sed dux paradisi. Inceptum est, retro abire non licet, nec relinquere oportet.
5. Uczeń. Panie Jezu! jakoś rzekł i obiecał, niech się tak stanie; i obym na to zasłużył! Przyjąłem, przyjąłem krzyż z Twej ręki; będę go dźwigał, i dźwigał aż do śmierci, tak jakeś go na mnie włożył. Zaiste żywot dobrego Zakonnika jest krzyżem, ale krzyżem wiodącym do raju. Zacząłem, umykać nie potrzeba, cofać się nie godzi.
6. Eia fratres, pergamus simul, Jesus erit nobiscum. Propter Jesum suscepimus hanc crucem; propter Jesum perseveremus in cruce. Erit adjutor noster, qui est dux noster et praecessor. En, Rex noster ingreditur ante nos, qui pugnabit pro nobis. Sequamur viriliter, nemo metuat terrores; simus parati mori fortiter in bello, nec inferamus crimen gloriae nostrae, ut fugiamus a cruce.
6. Nuż bracia, idźmy naprzód razem, Jezus będzie z nami. Dla Jezusa wzięliśmy krzyż ten, dla Jezusa w dźwiganiu krzyża wytrwajmy. Ten, który jest wodzem i przewodnikiem naszym, będzie wspomożycielem naszym. Oto przed nami Król nasz, który za nas walczyć będzie. Idźmy śmiało za Nim, niech się nikt nie trwoży, bądźmy gotowi mężnie umrzeć w boju [12], a nie czyńmy tej zelżywości sławie naszej [13], abyśmy Krzyża odstąpić mieli.
CAPUT LVII.
Quod homo non sit nimis dejectus, quando in aliquos labitur defectus
ROZDZIAŁ LVII.
Człowiek nie ma nazbyt upadać na duchu, wtedy nawet kiedy wpada w ułomność jaką
1. Fili, magis placent mihi patientia et humilitas in adversis, quam multa consolatio et devotio in prosperis. Ut quid te contristat parvum factum contra te dictum? Si amplius fuisset, commoveri non debuisses. Sed nunc permitte transire; non est primum nec novum, nec ultimum erit, si diu vixeris. Satis virilis es, quamdiu nil obviat adversi. Bene etiam consulis, et alios nosti roborare verbis; sed cum ad januam tuam venit repentina tribulatio, deficis consilio et robore. Attende magnam fragilitatem tuam, quam saepius experiris in modicis objectis; tamen pro salute tua ista fiunt, cum haec et similia contingunt.
1. Chrystus. Synu, więcej mi się podoba cierpliwość i pokora w przeciwnościach, jak wielka radość i żarliwość w szczęściu. Czemuż mała rzecz, którą ci wyrzucają, zasmuca cię? Chociażby i większą była, nie masz się czym poruszać. Daj temu teraz spokojnie przeminąć: nie jest to rzecz ani pierwsza, ani nowa, ani też ostatnia, jeśli długo żyć będziesz. Jesteś dość mężnym, dopóki żadna przeciwność drogi ci nie zajdzie. Dobrze też radzisz, i umiesz innych słowami pokrzepiać; lecz kiedy nagle strapienie zakołata do drzwi twoich, wnet ci niedostaje ni siły, ni rady. Zważ wielką ułomność twoją, która tak często pokonywa cię w najdrobniejszych rzeczach: jednakże wszystko co cię spotyka i spotkać może, wszystko to się dzieje dla zbawienia twojego.
2. Pone, ut melius nosti, ex corde; et si te tetigerit tribulatio, non tamen dejiciat nec diu implicet. Ad minus sustine patienter, si non potes gaudenter. Etiamsi minus libenter audis, et indignationem sentis: reprime te, nec patiaris aliquid inordinatum ex ore tuo exire, unde parvuli scandalizentur. Cito conquiescet commotio excitata, et dolor internus revertente dulcorabitur gratia. Adhuc vivo ego, dicit Dominus, juvare te paratus, et solito amplius consolari; si confisus fueris mihi, et devote invocaveris me.
2. Pozbywaj się wszelkich trosk z serca twego, jak możesz najlepiej; a jeśli nowa przeciwność cię dotknie, nie daj się jej podbić, i niech cię długo nie trwoży. Jeśli nie zdołasz cierpieć z weselem, znoś przynajmniej z cierpliwością. A jeśli słuchasz czego z niechęcią lub z oburzeniem, umiej się pohamować, i nie dopuszczaj, aby usta twoje wymówić miały jakie gwałtowne słowo, które by kogo bądź zgorszyć mogło. A za powrotem swoim, łaska uspokoi wzburzone uczucie, i boleść wewnętrzną osłodzi. Jeszcze ja żyję, mówi Pan, gotów cię wesprzeć i nad wszelką miarę pocieszyć; jeśli położysz we mnie zaufanie twoje, i pobożnie wzywać mię będziesz.
3. Animaequior esto, et ad majorem sustinentiam accinge te. Non est totum frustratum, si te saepius percipis tribulatum vel graviter tentatum. Homo es, et non Deus; caro es, non Angelus. Quomodo tu posses semper in eodem statu virtutis permanere, quando hoc defuit Angelo in coelo et primo homini in paradiso? Ego sum, qui moerentes erigo sospitate, et suam cognoscentes infirmitatem ad meam proveho divinitatem.
3. Bądź spokojniejszego umysłu, i uzbrój się na większe cierpienie. Nie wszystko stracone, chociaż cię doświadczają częste troski i wielkie pokusy. Człowiekiem jesteś a nie Bogiem; ciałem a nie Aniołem. Jakżebyś mógł trwać zawsze w jednym stopniu cnoty, kiedy Anioł w Niebie, a pierwszy człowiek w raju tego nie dokazał? Jam jest, który strapionych pocieszam, i zbawiam; a tych, którzy wyznają ułomność swoją, aż ku Sobie wznoszę.
4. Domine, benedictum sit verbum tuum, dulce super mel et favum ori meo. Quid facerem in tantis tribulationibus et angustiis meis, nisi me confortares tuis sanctis sermonibus? Dummodo tandem ad portum salutis perveniam, quid curae est, quae et quanta passus fuero? Da finem bonum, da felicem ex hoc mundo transitum. Memento mei, Deus meus, et dirige me recto itinere in regnum tuum. Amen.
4. Uczeń. Panie, niech będą błogosławione słowa Twoje; słodsze nad miód ustom moim [1]. A cóż bym ja począł wśród tylu i tak wielkich strapień i ucisków moich, gdybyś mię nie umacniał świętymi słowami Twymi? Nie dbam o to, co mam cierpieć, i wiele mam cierpieć, bylem się na koniec dostał do portu zbawienia. Daj mi koniec dobry: daj mi śmierć szczęśliwą. Pomnij na mnie, Boże mój, i doprowadź mię prostą drogą do Królestwa Twojego. Amen.
- Psalm CXVIII, 103. ↩
CAPUT LVIII.
De altioribus rebus et occultis Dei judiciis non scrutandis
ROZDZIAŁ LVIII.
Tych rzeczy, które są nad nasze pojęcie, i skrytych sądów Bożych, badać nie należy
1. Fili, caveas disputare de altis materiis et de occultis Dei judiciis: cur iste sic relinquitur et ille ad tantam gratiam assumitur; cur etiam iste tantum affligitur et ille tam eximie exaltatur. Ista omnem humanam facultatem excedunt, nec ad investigandum judicium divinum ulla ratio praevalet, vel disputatio. Quando ergo haec tibi suggerit inimicus, vel etiam quidam curiosi inquirunt homines, responde illud Prophetae: Justus es, Domine, et rectum judicium tuum; et illud: Judicia Domini vera, justificata in semet ipsa. Judicia mea metuenda sunt, non discutienda; quia humano intellectui sunt incomprehensibilia.
1. Chrystus. Synu, strzeż się rozprawiać o rzeczach wyższych nad pojęcie twoje, i o skrytych sądach Bożych: dlaczego ten jest tak opuszczony, a tamten tyle łask doznaje? dlaczego ten jest tak pogrążony w smutku i udręczeniach, a tamten tak wywyższony i uczczony. Wszystko to przechodzi wszelkie pojęcie ludzkie: i żadne zaciekanie się, żadne rozprawy nie doprowadzą do przeniknienia sądu Bożego. Kiedy więc nieprzyjaciel ludzkiego zbawienia, pobudza cię do takich badań, albo ludzie ciekawi pytają cię o to, odpowiedz im tymi słowami Proroka: Sprawiedliwyś jest Panie, i sąd Twój prawy [1]. I tymi: Sądy Pańskie prawdziwe, usprawiedliwione same w sobie [2]. Sądów moich bać się trzeba, a nie roztrząsać je; albowiem są niepojęte rozumowi ludzkiemu.
2. Noli etiam inquirere nec disputare de meritis Sanctorum, quis alio sit sanctior, aut quis major fuerit in regno coelorum. Talia generant saepe lites et contentiones inutiles, nutriunt quoque superbiam et vanam gloriam: unde oriuntur invidiae et dissensiones, dum iste illum Sanctum, et alius alium conatur superbe praeferre. Talia autem velle scire et investigare nullum fructum afferunt, sed magis Sanctis displicent: quia non sum Deus dissensionis, sed pacis; quae pax magis in humilitate vera, quam in propria exaltatione consistit.
2. Strzeż się także zaciekać w próżne rozbiory i rozprawiania o zasługach Świętych, któryby nad którego był świętszym, albo większym w Królestwie Niebieskim. Stąd się wszczynają częstokroć niepożyteczne spory, podsycające pychę i próżną chwałę; stąd też powstają niesnaski i zazdrości, kiedy ten jednego, a ów drugiego Świętego zuchwale nad innych wynieść usiłuje. Chcieć takie rzeczy wyśledzić i wiedzieć, nie przynosi to żadnego pożytku ludziom, a Świętym bardzo się to nie podoba: Albowiem Bóg nie jest rozterki, ale pokoju [3]; a pokój ten polega na prawdziwej pokorze, nie zaś na wywyższaniu się.
3. Quidam zelo dilectionis trahuntur ad hos Sanctos vel ad illos ampliori affectu, sed humano potius, quam divino. Ego sum, qui cunctos condidi Sanctos: ego donavi gratiam, ego praestiti gloriam. Ego novi singulorum merita; ego praeveni eos in benedictionibus dulcedinis meae. Ego praescivi dilectos ante saecula; ego eos elegi de mundo, non ipsi me praeelegerunt. Ego vocavi per gratiam, attraxi per misericordiam; ego perduxi eos per tentationes varias. Ego infudi consolationes magnificas, ego dedi perseverantiam, ego coronavi eorum patientiam.
3. Niektórzy, gorliwszym zamiłowaniem przywiązują się bardziej do jednych, jak do drugich Świętych; lecz takie uczucie jest ludzkim, i nie pochodzi od Boga. Jam jest, którym utworzył wszystkich Świętych; jam ich udarował łaską, jam ich napełnił chwałą. Jam znał zasługi każdego z nich: jam ich uprzedził błogosławieństwy słodkości mojej [4]. Jam ich zaznał i ukochał przed wieki, jam ich wybrał ze świata, nie zaś oni sami obrali mnie [5]. Jam ich przywołał łaską moją, jam ich przyciągnął miłosierdziem moim: jam ich przeprowadził przez rozmaite pokusy. Jam wlał w nich najwyższą pociechę, jam dał im wytrwałość, jam ich cierpliwość uwieńczył.
4. Ego primum et novissimum agnosco, ego omnes inaestimabili dilectione amplector. Ego laudandus sum in omnibus Sanctis meis; ego super omnia benedicendus sum et honorandus in singulis, quos sic gloriose magnificavi et praedestinavi sine ullis praecedentibus propriis meritis. Qui ergo unum de minimis meis contempserit, nec magnum honorat; quia pusillumet magnum ego feci. Et qui derogat alicui Sanctorum, derogat et mihi, et ceteris omnibus in regno coelorum. Omnes unum sunt per caritatis vinculum; idem sentiunt, idem volunt, et omnes in unum se diligunt.
4. Ja uznaję pierwszego i ostatniego: i wszystkich obejmuję nieogarnioną miłością moją. Mnie należy wychwalać we wszystkich Świętych moich: i w każdym z nich, mnie nade wszystko czcić i błogosławić: bo bez żadnych uprzednich zasług ich, tak wspaniale uwielbiłem ich Bożym przejrzeniem moim. Kto więc pogardza najmniejszym z moich, ten i największego nie chwali; bo jam uczynił i wielkiego i małego [6]. A kto uwłacza któremukolwiek ze Świętych, ten uwłacza mnie samemu, i tym wszystkim, którzy są w Królestwie Niebieskim. Wszyscy są jedno przez związek miłości; wszyscy jedno czują, jedno chcą; i wszyscy miłują się miłością jedną, w jedności Tego, który jest wszystkim dla wszystkich.
5. Adhuc autem, quod multo altius est, plus me, quam se et sua merita diligunt. Nam supra se rapti, et extra propriam dilectionem tracti, toti in amorem mei pergunt, in quo et fruitive quiescunt. Nihil est, quod eos avertere possit aut deprimere: quippe qui aeterna veritate pleni, igne ardescunt inextinguibilis caritatis. Taceant igitur carnales et animales homines de Sanctorum statu disserere, qui non norunt nisi privata gaudia diligere. Demunt et addunt pro sua inclinatione, non prout placet aeternae veritati.
5. A nadto, co daleko zacniejsza jest, więcej kochają mnie, jak siebie i zasługi swoje. Albowiem nad siebie samych zachwyceni, i nad miłość własną porwani, zatapiają się w miłości mojej, w której się cieszą szczęściem i pokojem. I nic ich miłości ani odwrócić, ani zmniejszyć nie zdoła; albowiem napełnieni duchem odwiecznej Prawdy, pałają ogniem niewygasłej miłości. Niechże więc umilkną i nie rozprawiają o stanie Świętych, ludzie cieleśni i zwierzęcy, którzy umieją tylko miłować osobiste korzyści i rozkosze: którzy ujmują, dodają i sądzą podług swych skłonności, nie zaś podług tego, jak się upodobało wiekuistej Prawdzie.
6. In multis est ignorantia, eorum maxime, qui parum illuminati, raro aliquem perfecta dilectione spirituali diligere norunt. Multum adhuc naturali affectu et humana amicitia ad hos vel ad illos trahuntur, et sicut in inferioribus se habent, ita et de coelestibus imaginantur. Sed est distantia incomparabilis, quae imperfecti cogitant, et quae illuminati viri per revelationem supernam speculantur.
6. U wielu pochodzi to z niewiadomości; mianowicie u tych, którzy mało oświeceni światłem Bożym, rzadko kogo doskonałą duchową miłością miłować umieją. Lecz ludzką skłonnością i przyjaźnią, ku tym lub owym pociągani bywają: a jako pojmują i czują rzeczy ziemskie, tak podług tego wyobrażają sobie i rzeczy Niebieskie. Lecz niezmierny przedział zachodzi, pomiędzy tym, co sobie wyobrażają ludzie niedoskonali, a tym co ludzie oświeceni światłem Niebieskim widzą przez objawienie.
7. Cave ergo, fili, de istis curiose tractare, quae tuam scientiam excedunt: sed hoc magis satage et intende, ut vel minimus in regno Dei queas inveniri. Et si quispiam sciret, quis alio sanctior esset, vel major haberetur in regno coelorum: quid ei haec notitia prodesset, nisi se ex hac cognitione coram me humiliaret, et in majorem nominis mei laudem exsurgeret? Multo acceptius Deo facit, qui de peccatorum suorum magnitudine et virtutum suarum parvitate cogitat, et quam longe a perfectione Sanctorum distat, quam is, qui de eorum majoritate vel parvitate disputat. Melius est Sanctos devotis precibus et lacrymis exorare, et eorum gloriosa suffragia humili mente implorare, quam eorum secreta vana inquisitione perscrutari.
7. Strzeż się więc synu, zapędzać się ciekawie w rozprawy o tych rzeczach, które przechodzą pojęcie twoje: lecz raczej ku temu zmierzaj, i o to usilnie się staraj, abyś zasłużył sobie na to, iżbyś był choć najmniejszym w Królestwie Bożym. A gdyby kto i wiedział, który nad którego świętszym lub większym jest w Królestwie Niebieskim, na cóżby mu się zdała ta wiadomość, jeśliby mu nie była nową pobudką do upokorzenia się przede mną, i do tym większego i gorliwszego uwielbiania Imienia mego? Daleko przyjemniejszą rzecz Bogu czyni ten, który rozmyśla o wielkości grzechów swoich, a o małości cnót swoich, i o tym jak mu daleko do doskonałości Świętych: jak ów, który o stopniach i o różnicach pomiędzy Świętymi rozprawia. Lepiej jest, w pobożnych łzach i modłach, uciekać się do Świętych Pańskich, i pokornym umysłem błagać ich o chwalebne względy, aniżeli próżnym zaciekaniem się chcieć zgłębić tajemnicę ich chwały.
8. Illi bene et optime contentantur, si homines scirent contentari et vaniloquia sua compescere. Non gloriantur de propriis meritis, quippe qui sibi nihil bonitatis adscribunt, sed totum mihi, quoniam ipsis cuncta ex infinita caritate mea donavi. Tanto amore divinitatis et gaudio supereffluenti replentur, ut nihil eis desit gloriae, nihilque possit deesse felicitatis. Omnes Sancti, quanto altiores in gloria, tanto humiliores in se ipsis, et mihi viciniores et dilectiores existunt. Ideoque habes scriptum, quia mittebant coronas suas ante Deum, et ceciderunt in facies suas coram Agno, et adoraverunt viventem in saecula saeculorum.
8. Święci są w doskonałym rozradowaniu, w zupełnej szczęśliwości: niech ludzie poprzestaną na tym, i niech powściągną próżnomówstwo swoje. Święci nie chełpią się z własnych zasług, bo wszystko dobro, nie sobie, ale mnie przyznają; albowiem jam im dał wszystko z nieprzebranej miłości mojej. Tak wielką miłością Boga, i tak niezmierną obfitością wesela są napełnieni: iż do ich chwały i do ich szczęśliwości nic nie brakuje, ani braknąć nie może. Święci, im bardziej wywyższeni w chwale, tym są pokorniejsi sami w sobie: a przez to tym ściślej łączą się ze mną, i tym bardziej pozyskują miłość moją. Dlatego napisano jest: porzucali korony swe przed stolicą; i upadali na oblicze swoje, przed Barankiem i kłaniali się żyjącemu na wieki wieków [7].
9. Multi quaerunt, quis major sit in regno Dei, qui ignorant, an cum minimis erunt digni computari. Magnum est, vel minimum esse in coelo, ubi omnes magni sunt: quia omnes filii Dei vocabuntur et erunt. Minimus erit in mille, et peccator centum annorum morietur. Cum enim quaererent discipuli, quis major esset in regno coelorum, tale audierunt responsum: Nisi conversi fueritis et efficiamini sicut parvuli, non intrabitis in regnum coelorum. Quicunque ergo humiliaverit se, sicut parvulus iste, hic major est in regno coelorum.
9. Wielu pyta, kto większym jest w Królestwie Niebieskim [8], a nie wiedzą, czy zasłużą sobie na to, aby chociaż pomiędzy najmniejszych byli policzeni. Wielką jest rzeczą być choć najmniejszym w Niebie, gdzie wszyscy są wielcy: ponieważ wszyscy tam nazwani będą, i będą synami Bożymi. Najmniejszy rozmnoży się w tysiąc [9], a grzesznik stuletni przeklęty będzie [10]. Jakoż, gdy uczniowie pytali, kto by był większym w Królestwie Niebieskim? taką usłyszeli odpowiedź: Zaprawdę, jeśli się nie nawrócicie, i nie staniecie się jako dziatki, nie wnijdziecie do Królestwa Niebieskiego. Ktokolwiek się tedy uniży, jako to dzieciątko, ten jest większy w Królestwie Niebieskim [11].
10. Vae eis, qui cum parvulis humiliare se sponte dedignantur, quoniam humilis janua regni coelestis eos non admittet intrare. Vae etiam divitibus, qui habent hic consolationes suas, quia pauperibus intrantibus in regnum Dei, ipsi stabunt foris ejulantes. Gaudete humiles, et exultate pauperes, quia vestrum est regnum Dei, si tamen in veritate ambulatis.
10. Biada tym, którzy nie chcą dobrowolnie uniżyć się jako dzieciątka, albowiem niskie drzwi Niebios, nie dopuszczą wejścia. A także biada bogaczom, którzy tu mają pociechy swoje [12]; bo gdy ubodzy wchodzić będą do Królestwa Bożego, oni pozostaną za drzwiami, jęcząc i wyjąc! Weselcie się pokorni i radujcie się ubodzy, bo wasze jest Królestwo Boże [13]; jeśli tylko chodzicie drogą prawdy.
CAPUT LIX.
Quod omnis spes et fiducia in solo Deo est figenda
ROZDZIAŁ LIX.
Całą ufność i nadzieję, w Bogu tylko pokładać należy
1. Domine, quae est fiducia mea, quam in hac vita habeo, aut quod majus solatium meum ex omnibus apparentibus sub coelo? Nonne tu, Domine Deus meus, cujus misericordiae non est numerus? Ubi mihi bene fuit sine te? Aut quando male esse potuit praesente te? Malo pauper esse propter te, quam dives sine te. Eligo potius tecum in terra peregrinari, quam sine te coelum possidere. Ubi tu, ibi coelum; atque ibi mors et infernus, ubi tu non es. Tu mihi in desiderio es; et ideo post te gemere, clamare et exorare necesse est. In nullo denique possum plene confidere, qui in necessitatibus auxilietur opportunius, nisi in te solo Deo meo. Tu es spes mea, tu fiducia mea, tu consolator meus et fidelissimus in omnibus.
1. Uczeń. Panie, gdzież jest ufanie moje na tym świecie? Albo któraż jest największa pociecha moja pod słońcem? Czyliż nie Ty, Panie i Boże mój, którego miłosierdzie bez miary. Gdzież mi było dobrze bez Ciebie? – Albo kiedyż mogło mi być źle z Tobą. Wolę być ubogim dla Ciebie, aniźli bogatym bez Ciebie. Wolę raczej z Tobą pielgrzymować po ziemi, aniźli Niebo bez Ciebie posiadać. Gdzie Ty, tam Niebo: a tam śmierć i piekło, gdzie Ciebie nie masz. Tyś pożądaniem duszy mojej: dlatego za Tobą jęczeć i wołać, i w modłach moich wzywać Cię będę. Nie masz, komu bym mógł zupełnie zaufać; nie masz, kto by mię mógł wspomóc skutecznie; jedno Ty jeden o Boże mój! Tyś nadzieją moją, Tyś ufnością moją: Tyś pocieszycielem moim, Tyś mi najwierniejszy we wszystkim.
2. Omnes, quae sua sunt, quaerunt: tu salutem meam et profectum meum solummodo praetendis, et omnia in bonum mihi convertis. Etiamsi variis tentationibus et adversitatibus exponas me, hoc totum ad utilitatem meam ordinas, qui mille modis dilectos tuos probare consuevisti. In qua probatione non minus diligi debes et laudari, quam si coelestibus consolationibus me repleres.
2. Wszyscy swego szukają [1]; Ty zaś jedynie mojego zbawienia i mojego udoskonalenia pragniesz, i wszystko mi obracasz ku mojemu dobru. A chociaż wystawiasz mię na rozliczne pokusy i przeciwności, wszystko to dla pożytku mojego czynisz, Ty, któryś zwykł tysiącem sposobów doświadczać ukochanych Twoich. A w tym doświadczeniu nie mniej mam Cię miłować i chwalić, jak gdybyś mię napełniał Niebieskimi pociechami.
3. In te ergo, Domine Deus, pono totam spem meam et refugium, in te omnem tribulationem et angustiam meam constituo; quia totum infirmum et instabile invenio, quidquid extra te conspicio. Non enim proderunt multi amici, neque fortes auxiliarii adjuvare poterunt, nec prudentes consiliarii responsum utile dare, neque libri doctorum consolari, nec aliqua pretiosa substantia liberare, nec locus aliquis secretus contutari: si tu ipse non assistas, juves, confortes, consoleris, instruas et custodias.
3. W Tobie więc, Panie i Boże mój, pokładam całą ufność i nadzieję moją: wszelkie uciski i dolegliwości moje Tobie poruczam; albowiem krom Ciebie, wszędzie niestałość i niemoc. Liczni przyjaciele na nic się nie zdadzą, możny pomocnik nie wesprze, mądry doradca nie da mądrej rady, księgi mędrców nie pocieszą, największe skarby nie zbawią, żadne miejsce tajemne i pożądane nie ubezpieczy: jeśli Ty sam nie wspierasz, nie umacniasz, nie pocieszasz, nie nauczasz, nie strzeżesz.
4. Omnia namque, quae ad pacem videntur esse et felicitatem habendam, te absente nihil sunt, nihilque felicitatis in veritate conferunt. Fons ergo omnium bonorum, et altitudo vitae et profunditas eloquiorum tu es; et in te super omnia sperare, fortissimum solatium servorum tuorum. Ad te sunt oculi mei, in te confido, Deus meus, misericordiarum Pater. Benedic et sanctifica animam meam benedictione coelesti, ut fiat habitatio sancta tua, et sedes aeternae gloriae tuae, nihilque in templo tuae divinitatis inveniatur, quod oculos tuae majestatis offendat. Secundum magnitudinem bonitatis tuae, et multitudinem miserationum tuarum respice in me, et exaudi orationem pauperis servi tui, longe exulantis in regione umbrae mortis. Protege et conserva animam servuli tui inter tot discrimina vitae corruptibilis, ac comitante gratia tua, dirige per viam pacis ad patriam perpetuae claritatis. Amen.
4. Albowiem wszystko, co zdaje się nieść pokój i szczęście, bez Ciebie niczym jest, i w rzeczy samej nie przynosi ni pokoju ni szczęścia. A przeto, Tyś jest początkiem i końcem wszelkiego dobra, Tyś pełnością życia, Tyś źródłem nieprzebranym mądrości wszelkiej: w Tobie nade wszystko pokładać ufność i nadzieję, jest najmocniejszą pociechą sług Twoich. Ku Tobie wznoszę oczy moje; w Tobie ufanie moje, Boże mój, Ojcze wiecznego miłosierdzia! Błogosław i poświęć duszę moją błogosławieństwem Niebieskim, aby się stała świętym mieszkaniem Twoim i stolicą wiekuistej chwały Twojej; i aby w tym przybytku świętości Twojej nic się nie znalazło niegodnego oczów Twoich. Według wielkości dobroci Twojej, i według mnóstwa litości Twoich, wejrzyj na mię [2], i wysłuchaj wołania nędznego sługi Twojego, wygnanego daleko w krainę ciemności i śmierci. Broń i zachowaj duszę sługi Twego, wpośród tylu niebezpieczeństw skazitelnego żywota, a wspierając łaską Twoją, doprowadź drogą pokoju, do ojczyzny wiecznej światłości. Amen.
LIBER QUARTUS
De Sacramento Altaris
KSIĘGA CZWARTA
O Sakramencie Ciała i Krwi Pańskiej
CAPUT I.
Cum quanta reverentia Christus sit suscipiendus
ROZDZIAŁ I.
Z jaką czcią i poszanowaniem Chrystusa przyjmować należy
Vox Discipuli.
Głos Ucznia.
1. Haec sunt verba tua, Christe, Veritas aeterna, quamvis non uno tempore prolata, nec uno in loco conscripta. Quia ergo tua sunt et vera, gratanter mihi et fideliter cuncta sunt accipienda. Tua sunt, et tu ea protulisti; et mea quoque sunt, quia pro salute mea ea edidisti. Libenter suscipio ea ex ore tuo, ut arctius inserantur cordi meo. Excitant me verba tantae pietatis, plena dulcedinis et dilectionis, sed terrent me delicta propria, et ad capienda tanta mysteria me reverberat impura conscientia. Provocat me dulcedo verborum tuorum, sed onerat multitudo vitiorum meorum.
1. O! Jezu! Prawdo wiekuista! oto są słowa Twoje, chociaż nie w jednym czasie wyrzeczone, i nie w jednym miejscu zapisane. A ponieważ są Twoje, są prawdziwe; przeto powinienem przyjąć je wszystkie z wdzięcznością i z wiarą. Twoje są, boś Ty wymówił je: i moje też są, boś je wydał dla zbawienia mojego. Rad je przyjmuję z ust Twoich, ażeby głębiej weszły w serce moje. Słowa tak wielkiej pobożności, tak pełne słodkości i miłości, wzruszają mię i pobudzają: lecz trwożą mię złe skłonności moje i nieczyste sumienie odpycha mię od tak wielkich tajemnic. Słodkość słów Twoich porywa mię, ale mnogość i ciężkość win moich, wstrzymuje mię.
2. Jubes, ut fiducialiter ad te accedam, si tecum velim habere partem; et ut immortalitatis accipiam alimoniam, si aeternam cupiam obtinere vitam et gloriam. Venite, inquis, ad me omnes, qui laboratis et onerati estis, et ego reficiam vos. O dulce et amicabile verbum in aure peccatoris, quod tu, Domine Deus meus, egenum et pauperem invitas ad Communionem tui sanctissimi Corporis. Sed quis ego sum, Domine, ut ad te praesumam accedere? Ecce, coeli coelorum te non capiunt; et tu dicis:Venite ad me omnes.
2. Rozkazujesz, abym z ufnością przystąpił do Ciebie, jeśli chcę mieć cząstkę z Tobą: i abym przyjął pokarm nieśmiertelności, jeśli pragnę otrzymać żywot i chwałę wieczną. Ty mówisz: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy pracujecie i obciążeni jesteście, a ja was ochłodzę [6]. O! jakoż słodkie i pożądane dla uszu grzesznika, to pełne miłości słowo, którym Ty Panie i Boże mój, nędznego i ubogiego wzywasz do pożywania Najświętszego Ciała Twojego! Lecz któż to ja jestem, o Panie! abym śmiał do Ciebie przystąpić? Oto, Niebiosa Niebios Ciebie ogarnąć nie mogą [7]: a Ty mówisz: Przyjdźcie do mnie wszyscy.
3. Quid sibi vult ista piissima dignatio et tam amicabilis invitatio? Quomodo ausus ero venire, qui nihil boni mihi conscius sum, unde possim praesumere? Quomodo te introducam in domum meam, qui saepius offendi benignissimam faciem tuam? Reverentur Angeli et Archangeli, metuunt sancti et justi; et tu dicis: Venite ad me omnes. Nisi tu Domine hoc diceres, quis verum esse crederet? Et nisi tu juberes, quis accedere attentaret?
3. Skądże, i cóż ma znaczyć ta najmiłosierniejsza łaska, i to najprzyjaźniejsze wezwanie? Jakże poważę się przystąpić do Ciebie, ja który nie czuję w sobie żadnego dobra, które by mię do tego ośmielić mogło? Jakże wprowadzę Cię w dom mój, ja który tak często obraziłem najłaskawsze Oblicze Twoje. Aniołowie i Archaniołowie ze czcią upadają, Święci i sprawiedliwi truchleją: a Ty mówisz, Przyjdźcie do mnie wszyscy! Gdybyś nie Ty sam powiedział to, Panie, a któżby śmiał zawierzyć temu? I gdybyś nie Ty sam rozkazywał, a któżby poważył się przystąpić do Ciebie?
4. Ecce, Noë, vir justus, in arcae fabrica centum annis laboravit, ut cura paucis salvaretur: et ego quomodo me potero una hora praeparare, ut mundi fabricatorem cum reverentia sumam? Moyses, famulus tuus magnus, et specialis amicus tuus, arcam ex lignis imputribilibus fecit, quam et mundissimo vestivit auro, ut tabulas legis in ea reponeret: et ego, putrida creatura, audebo te conditorem legis ac vitae datorem tam facile suscipere? Salomon, sapientissimus regum Israel, templum magnificum septem annis in laudem nominis tui aedificavit, et octo diebus festum dedicationis ejus celebravit, mille hostias pacificas obtulit, et arcam foederis in clangore buccinae et jubilo in locum sibi praeparatum solemniter collocavit. Et ego infelix et pauperrimus hominum, quomodo te in domum meam introducam, qui vix mediam expendere devote novi horam? et utinam vel semel digne fere mediam!
4. Oto, Noe, mąż sprawiedliwy, a sto lat pracował nad budową Arki, ażeby z niewielu był zbawion [8]: a jakże ja zdołam w jednej godzinie przygotować się na to, abym z należną czcią przyjął Stworzyciela świata? Mojżesz, Twój wielki sługa, i Tobie szczególniej miły, uczynił skrzynię z drzewa niepróchniejącego i złotem najczystszym ją oblókł [9], aby w niej złożył tablice prawa Twojego: a ja stworzenie podległe zepsuciu, ja próchno, będęż śmiał tak łatwo przystąpić do przyjęcia Dawcy Prawa i żywota wiecznego? Salomon, najmędrszy z królów Izraela, siedem lat budował kościół wspaniały, ku chwale Imienia Twojego: przez osiem dni obchodził uroczystość poświęcenia jego: tysiąc ofiar błagalnych złożył: i wśród dźwięku trąb, wśród okrzyków radości, na miejscu do tego zgotowanym, Arkę przymierza uroczyście postawił. A ja nieszczęsny, najnędzniejszy z ludzi, jakże Cię wprowadzę w dom mój, ja który Ci zaledwie pół godziny czasu, pobożnie poświęcić zdołam? Obym i tę małą chwilę, chociaż raz godnie przebył?
5. O mi Deus, quantum illi ad placendum tibi agere studuerunt! Heu, quam pusillum est, quod ago! Quam breve expleo tempus, cum me ad communicandum dispono! Raro totus collectus, rarissime ab omni distractione purgatus. Et certe in tua salutari Deitatis praesentia nulla deberet occurrere indecens cogitatio, nulla etiam occupare creatura: quia non Angelum, sed Angelorum Dominum suscepturus sum hospitio.
5. O mój Boże! tamci usiłowali tak wiele czynić dla przypodobania się Tobie! A ja niestety! jakże mało czynię; jak mało czasu poświęcam na przygotowanie się do przyjęcia Ciała i Krwi Twojej! Rzadko jestem skupiony w duchu, a jeszcze rzadziej wolny od wszelkiego roztargnienia. Zaprawdę, w zbawiennej obecności Twojej, żadna myśl nieprzystojna nawijać się, żadne stworzenie zajmować by nie powinno: albowiem nie Anioła, ale Aniołów Pana mam przyjąć w gospodzie mojej.
6. Est tamen valde magna distantia inter arcam foederis cum suis reliquiis, et mundissimum Corpus tuum cum suis ineffabilibus virtutibus; inter legalia illa sacrificia futurorum praefigurativa, et veram Corporis tui hostiam, omnium antiquorum sacrificiorum completivam.
6. Bardzo wielka i nieskończona jest różnica pomiędzy Arką przymierza z jej świętościami, a Twoim przenajświętszym Ciałem z jego niewysławioną mocą i przymiotami; pomiędzy ofiarami starego Zakonu, które były tylko wyobrażeniem i zapowiedzią ofiar przyszłych, a ofiarą istotną będącą wszystkich dawnych dopełnieniem, ofiarą prawdziwego Ciała Twego i Krwi Twojej.
7. Quare igitur non magis ad tuam venerabilem inardesco praesentiam? Cur non majori me praeparo sollicitudine ad tua sancta sumenda: quando illi antiqui sancti Patriarchae et Prophetae, reges quoque et principes cum universo populo, tantum devotionis demonstrarunt affectum erga cultum divinum?
7. Czemuż przeto serce moje nie goreje ogniem żywszej miłości i pożądania, ku Tobie Panie obecnemu w tym przenajświętszym Sakramencie? Czemu ja nie z gorliwszą usilnością, nie z troskliwszym staraniem przygotowuję się do przyjmowania Świętości Twoich: kiedy tamci dawni Święci, Patriarchowie i Prorocy, a także Królowie i Książęta, z całym ludem, okazywali tyle pobożnego uczucia i przywiązania, ku czci Bożej.
8. Saltavit devotissimus Rex David coram arca Dei totis viribus, recolens beneficia olim indulta patribus; fecit diversi generis organa, psalmos edidit, et cantari instituit cum laetitia, cecinit et ipse frequenter in cithara, Spiritus sancti afflatus gratia; docuit populum Israel toto corde Deum laudare, et ore consono diebus singulis benedicere et praedicare. Si tanta agebatur tunc devotio, ac divinae laudis extitit recordatio coram arca testamenti: quanta nunc mihi et omni populo Christiano habenda est reverentia et devotio in praesentia Sacramenti, in sumptione excellentissimi Corporis Christi?
8. Najpobożniejszy Król Dawid, wspominając na dobrodziejstwa udzielone niegdyś ojcom, pląsał Panu przed Arką z całych sił swoich; poczynił rozmaite sprzęty muzyczne, ułożył psalmy i postanowił, aby je śpiewano z weselem; sam też częstokroć, natchniony łaską Ducha Świętego, śpiewał przy dźwięku lutni; nauczał lud Izraelski chwalić Boga całym sercem, i co dzień wielbić i błogosławić zgodnymi głosy. Jeśli wtedy odbywało się tak wielkie nabożeństwo, jeśli Arka starego przymierza wzbudzała tak żarliwe wspominanie łask Bożych, i taką gorliwość o chwałę Bożą; ileż teraz mnie i całemu ludowi Chrześcijańskiemu, należy mieć poszanowania i pobożności w Obliczu Najdostojniejszego Sakramentu, w przyjmowaniu Najświętszego Ciała Chrystusowego.
9. Currunt multi ad diversa loca pro visitandis reliquiis Sanctorum, et mirantur auditis gestis eorum; ampla aedificia templorum inspiciunt, et osculantur sericis et auro involuta sacra ossa ipsorum. Et ecce, tu praesens es hic apud me in altari, Deus meus, Sanctus Sanctorum, Creator hominum, et Dominus Angelorum. Saepe in talibus videndis curiositas est hominum et novitas invisorum, et modicus reportatur emendationis fructus, maxime ubi est tam levis sine vera contritione discursus. Hic autem in Sacramento altaris totus praesens es, Deus meus, homo Christus Jesus: ubi et copiosus percipitur aeternae salutis fructus, quotiescunque fueris digne ac devote susceptus. Ad istud vero non trahit levitas aliqua, nec curiositas aut sensualitas, sed firma fides, devota spes et sincera caritas.
9. Wielu bieży w rozmaite miejsca, dla odwiedzania relikwii Świętych Pańskich: z zadziwieniem słuchają opowiadania ich czynów, z poszanowaniem przypatrują się wspaniałym budowom ich kościołów, i ze czcią należną całują święte ich kości uwinione jedwabiem i złotem. A oto, Ty sam obecny jesteś, tu, przy mnie, na tym ołtarzu, Ty sam Bóg mój, Święty nad Świętymi, Stwórca ludzi i Pan Aniołów. Tam, często ciekawość ludzi prowadzi, nowość rzeczy niewidzianych przywabia, i mały się stąd odnosi owoc poprawy, zwłaszcza kiedy te nawiedziny czynione są lekkim umysłem, bez skruchy prawdziwej. Tu zaś w Sakramencie ołtarza, obecny jest cały Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i człowiek: tu obfity owoc wiecznego zbawienia, pozyskuje się przez godne i pobożne przyjęcie tego Najświętszego Sakramentu: Do którego nie prowadzi ani lekkomyślność, ani ciekawość, ani zmysłowość; lecz silna wiara, pobożna nadzieja, i szczera a serdeczna miłość przynęca.
10. O invisibilis conditor mundi Deus, quam mirabiliter agis nobiscum, quam suaviter et gratiose cum electis tuis disponis, quibus temet ipsum in Sacramento sumendum proponis! Hoc namque omnem intellectum superat; hoc specialiter devotorum corda trahit, et accendit affectum. Ipsi enim veri fideles tui, qui totam vitam suam ad emendationem disponunt, ex hoc dignissimo Sacramento magnam devotionis gratiam et virtutis amorem frequenter recipiunt.
10. O niewidzialny Stworzycielu świata, Boże, z jak cudowną dobrocią obchodzisz się z nami! jak słodko i łaskawie darzysz wybranych Twoich, którym siebie samego w tym Sakramencie do przyjęcia dajesz! Oto, co przechodzi wszelkie pojęcie; oto, co szczególniej pociąga pobożne serca i miłość w nich zapala. Ci bowiem prawdziwi wierni Twoi, którzy przez całe swe życie ku poprawie dążą, w tym Najświętszym Sakramencie, odbierają częstokroć wielką łaskę pobożności i umiłowania cnoty.
11. O admirabilis et abscondita gratia Sacramenti, quam norunt tantum Christi fideles, infideles autem et peccatis servientes experiri non possunt! In hoc Sacramento confertur spiritualis gratia, et reparatur in anima virtus amissa, et per peccatum deformata redit pulchritudo. Tanta est aliquando haec gratia, ut ex plenitudine collatae devotionis non tantum mens, sed et debile corpus vires sibi praestitas sentiat ampliores.
11. O! cudowna i utajona łasko Sakramentu, którą znają tylko wierni Chrystusowi: a której niewierni i słudzy grzechu doznać nie mogą! Przez ten Sakrament zlewa się łaska Ducha Świętego, a dusza odzyskuje cnotę i piękność, którą przez grzech utraciła. Moc tej łaski bywa niekiedy tak wielką, a z niej powstająca żarliwość tak pełną i silną, iż nie tylko myśl słabą, lecz nawet i mdłe ciało pokrzepia i wzmacnia.
12. Dolendum tamen est et miserandum valde super tepiditate et negligentia nostra, quod non majori affectione trahimur ad Christum sumendum, in quo tota spes salvandorum consistit et meritum. Ipse enim est sanctificatio nostra et redemptio; ipse consolatio viatorum, et Sanctorum aeterna fruitio. Dolendum itaque valde, quod multi tam parum hoc salutare mysterium advertunt, quod coelum laetificat, et mundum conservat universum. Heu caecitas et duritia cordis humani, tam ineffabile donum non magis attendere, et ex quotidiano usu etiam ad inadvertentiam defluere!
12. A przeto z wielką boleścią i goryczą opłakiwać mamy, niedbalstwo i oziębłość naszą w przyjmowaniu Chrystusa; w którym spoczywa cała nadzieja, cała zasługa tych, którzy zbawieni być mają. On bowiem jest uświęceniem i odkupieniem naszym, On pocieszeniem pielgrzymów ziemskich, On wiekuistą szczęśliwością Świętych. Jakże niezmiernie boleć należy, że wielu tak mało zważa na tę tajemnicę zbawienia, która niebo radością napełnia, i zachowuje świat cały. Niestety! jak ślepe i zatwardziałe jest serce ludzkie, które nie przenika się coraz bardziej wielkością tego niewysławionego daru, ale owszem coraz mniej nań zważa, dlatego, że go codziennie używać może!
13. Si enim hoc sanctissimum Sacramentum in uno tantum celebraretur loco, et ab uno tantum consecraretur sacerdote in mundo: quanto putas desiderio ad illum locum et ad talem Dei sacerdotem homines afficerentur, ut divina mysteria celebrari viderent? Nunc autem multi facti sunt sacerdotes, et in multis locis offertur Christus, ut tanto major appareat gratia et dilectio Dei ad hominem, quanto latius est sacra Communio diffusa per omnem orbem. Gratias tibi, Jesu bone, pastor aeterne, qui nos pauperes et exules dignatus es pretioso Corpore et Sanguine tuo reficere, et ad haec mysteria percipienda etiam proprii oris tui alloquio invitare, dicendo: Venite ad me omnes, qui laboratis et onerati estis, et ego reficiam vos.
13. Gdyby bowiem ten Najświętszy Sakrament w jednym tylko miejscu się spełniał, i przez jednego tylko kapłana na świecie był ofiarowanym, z jakąż gorliwą żądzą ludzie zbiegaliby się do tego miejsca, do tego kapłana, aby mogli to ofiarowanie oglądać i być uczestnikami święcenia tajemnic Bożych? Lecz mamy wielu kapłanów, i na wielu miejscach spełnia się ofiara Chrystusa; ażeby łaska i miłość Boga ku ludziom, tym bardziej się okazywała, im obficiej Komunia święta rozszerza się po świecie. Dzięki Tobie, Jezu dobry, Pasterzu przedwieczny, który nas nędznych wygnańców, raczysz posilać przenajświętszym Ciałem i Krwią Twoją: i do przyjmowania tych świętych tajemnic, sam własnymi usty nas wzywasz, mówiąc: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy spracowani i obciążeni jesteście, a ja ochłodzę was [10].
CAPUT II.
Quod magna bonitas et caritas Dei in Sacramento homini exhibetur
ROZDZIAŁ II.
W Sakramencie Ciała i Krwi Pańskiej, objawia się człowiekowi wielka dobroć i miłość Boga
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Super bonitate tua et magna misericordia tua, Domine, confisus, accedo aeger ad Salvatorem, esuriens et sitiens ad fontem vitae, egenus ad Regem coeli, servus ad Dominum, creatura ad Creatorem, desolatus ad meum pium consolatorem. Sed unde hoc mihi, ut venias ad me? Quis ego sum, ut praestes mihi te ipsum? Quomodo audet peccator coram te apparere? Et tu quomodo dignaris ad peccatorem venire? Tu nosti servum tuum, et scis, quia nil boni in se habet, unde hoc illi praestes. Confiteor igitur vilitatem meam, agnosco tuam bonitatem, laudo pietatem, et gratias ago propter nimiam caritatem. Propter temet ipsum enim hoc facis, non propter mea merita; ut bonitas tua mihi magis innotescat, caritas amplior ingeratur, et humilitas perfectius commendetur. Quia ergo tibi hoc placet, et tu sic fieri jussisti, placet et mihi dignatio tua; et utinam iniquitas mea non obsistat!
1. Ufając Panie! dobroci Twojej i wielkiemu miłosierdziu Twojemu, oto chory przychodzę do Zbawiciela, łaknący i spragniony do źródła żywota, ubogi do Króla Niebios, sługa do Pana, stworzenie do Stwórcy, strapiony do miłosiernego Pocieszyciela mego. Lecz skądże mi to, abyś Ty przychodził do mnie? Czymże ja jestem, abyś mi dawał samego siebie? Jakże grzesznik będzie śmiał ukazać się przed Tobą? a Ty Panie! jako raczysz przyjść do grzesznika? Ty znasz sługę Twego, i wiesz, że nic w nim dobrego nie ma, abyś go tak obdarzył. Wyznaję przeto podłość moją, widzę dobroć Twoją, wielbię miłosierdzie, i dzięki składam za miłość niezmierną. Albowiem sam z siebie to czynisz, nie zaś dla zasług moich; aby mi się bardziej objawiła dobroć Twoja, i wzbudziła we mnie silniejszą miłość i głębszą pokorę. Ponieważ więc tak się Tobie upodobało, i tak rozkazałeś, przyjmuję z uniesieniem łaskę Twoją; oby tylko nieprawość moja nie pozbawiła mię owoców tej łaski!
2. O dulcissime et benignissime Jesu, quanta tibi reverentia et gratiarum actio cum perpetua laude pro susceptione sacri Corporis tui debetur, cujus dignitatem nullus hominum explicare potens invenitur! Sed quid cogitabo in hac Communione, in accessu ad Dominum meum, quem debite venerari nequeo, et tamen devote suscipere desidero? Quid cogitabo melius et salubrius, nisi me ipsum totaliter humiliando coram te, et tuam infinitam bonitatem exaltando supra me? Laudo te, Deus meus, et exalto in aeternum. Despicio me et subjicio tibi in profundum vilitatis meae.
2. O najsłodszy, o najłaskawszy Jezu! jakąż cześć, jakie dzięki, jakie uwielbienie po wieczne czasy winniśmy Tobie, za udzielenie nam Najświętszego Ciała Twego, którego dostojności żaden język ludzki wysławić nie zdoła! Lecz cóż pomyślę przyjmując to Ciało, przystępując do Pana mojego, którego godnie uwielbić nie zdołam, a przecież nabożnie przyjąć pragnę? Cóż lepszego i zbawienniejszego pomyśleć mogę, jak abym się zupełnie uniżył przed Tobą, a wychwalał nieskończoną dobroć Twoją? Wielbię Cię, Boże mój, i wysławiam na wieki. Wzgardzam sobą, a upadam przed Tobą, aż do głębi nicestwa mego.
3. Ecce, tu Sanctus sanctorum, et ego sordes peccatorum. Ecce, tu inclinas te ad me, qui non sum dignus ad te respicere. Ecce, tu venis ad me, tu vis esse mecum, tu invitas ad convivium tuum. Tu mihi dare vis coelestem cibum et panem Angelorum ad manducandum! non alium sane, quam te ipsum, panem vivum, qui de coelo descendisti et das vitam mundo.
3. Otoś Ty, Święty nad Świętymi; a ja nędzny grzesznik, proch grzeszników, skalany grzechami. Oto, Ty skłaniasz się ku mnie, którym nie godzien wznieść oczu ku Tobie. Oto, Ty sam przychodzisz do mnie, Ty chcesz być ze mną. Ty wzywasz mię do stołu Twojego. Ty mi podajesz do pożywania pokarm Niebieski, chleb Aniołów [1], który nie jest nic innego, jeno Ty sam: Chleb Boży, który z Nieba zstąpił,– i dawa żywot światu [2].
4. Ecce, unde dilectio procedit, qualis dignatio illucescit! Quam magnae gratiarum actiones et laudes tibi pro his debentur! O quam salutare et utile consilium tuum, cum istud instituisti! Quam suave et jucundum convivium, cum te ipsum in cibum donasti! O quam admirabilis operatio tua, Domine, quam potens virtus tua, quam infallibilis veritas tua! Dixisti enim, et facta sunt omnia: et hoc factum est, quod ipse jussisti.
4. Oto źródło miłości Twojej, oto cudowność dobroci i miłosierdzia Twego! O jakież dzięki, jakaż cześć i uwielbienie, Tobie odpłacić zdołają! O jakże użyteczny i zbawienny sąd Twój, gdyś postanowił Sakrament Święty! o jak słodka i radosna uczta, w której na pokarm święty, siebie samego nam dałeś. O jak cudowne sprawy Twoje, o Panie! jak mocna potęga Twoja! jak nieomylna prawda Twoja! Albowiem rzekłeś, i uczynione są [3]; i stało się wszystko, i to się stało, coś Ty sam rozkazał.
5. Mira res et fide digna, ac humanum vincens intellectum, quod tu, Domine Deus meus, verus Deus et homo, sub modica specie panis et vini integer contineris, et sine consumptione a sumente manducaris. Tu, Domine universorum, qui nullius habes indigentiam, voluisti per Sacramentum tuum habitare in nobis; conserva cor meum et corpus meum immaculatum, ut laeta et pura conscientia saepius tua valeam celebrare mysteria, et ad meam perpetuam accipere salutem, quae ad tuum praecipue honorem et memoriale perenne sanxisti et instituisti.
5. Rzecz cudowna i ludzki rozum przechodząca, a godna najgłębszej wiary, że Ty, Panie i Boże mój, prawdziwy Bóg i człowiek, pod najmniejszą cząstką postaci chleba i wina, mieścisz się cały; a kto Cię pożywa, w niczym nie narusza istoty Twojej. Ty, Panie wszech rzeczy, który nikogo nie potrzebujesz, a chciałeś przez Twój Sakrament zamieszkać w nas: zachowaj od wszelkiej zmazy ciało moje i duszę moją, ażebym z czystym i wesołym sumieniem mógł częściej święcić i dla wiecznego zbawienia mojego przyjmować tajemnice Twoje, któreś Ty ku czci Twojej i ku wiecznej pamiątce miłości Twojej, uświęcił i ustanowił.
6. Laetare, anima mea, et gratias age Deo pro tam nobili munere et solatio singulari in hac lacrymarum valle tibi relicto. Nam quoties hoc mysterium recolis et Christi Corpus accipis, toties tuae redemptionis opus agis et particeps omnium meritorum Christi efficeris. Caritas etenim Christi nunquam minuitur, et magnitudo propitiationis ejus nunquam exhauritur. Ideo nova semper mentis renovatione ad hoc disponere te debes, et magnum salutis mysterium attenta consideratione pensare. Ita magnum, novum et jucundum tibi videri debet, cum celebras aut missam audis, ac si eodem die Christus primum in uterum Virginis descendens homo factus esset, aut in cruce pendens pro salute hominum pateretur et moreretur.
6. Wesel się duszo moja, a dziękuj Bogu za dar tak szlachetny, za tak osobliwą i drogą pociechę, zostawioną ci na tym padole płaczu. Albowiem ilekroć rozpamiętywasz tę tajemnicę, ilekroć przyjmujesz Ciało Chrystusowe, tylekroć spełniasz dzieło odkupienia twojego, i stajesz się uczestnikiem wszystkich zasług Chrystusa. Nigdy się bowiem nie zmniejsza miłość Jego, ani się wyczerpuje nieprzebrana obfitość miłosierdzia Jego. A przeto do przyjmowania tego Sakramentu, masz się zawsze gotować przez coraz nowe oczyszczanie i odnawianie serca i przez coraz głębsze rozpamiętywanie tej wielkiej tajemnicy zbawienia ludzkiego. Gdy Mszę odprawiasz, albo Mszy słuchasz, ofiara ta, tak dla ciebie wielką, nową i radosną być powinna, jak żeby w tej chwili, Chrystus zstępując do łona Matki Dziewicy, stawał się człowiekiem, albo w tej chwili do Krzyża przybity, cierpiał i umierał dla zbawienia rodu ludzkiego.
CAPUT III.
Quod utile sit saepe communicare
ROZDZIAŁ III.
Pożytecznie jest często przystępować do Stołu Pańskiego
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Ecce, ego ad te venio, Domine, ut bene mihi sit ex munere tuo, et laetificer in convivio sancto tuo, quod parasti in dulcedine tua pauperi, Deus. Ecce, in te est totum, quod desiderare possum et debeo; tu salus mea et redemptio, spes et fortitudo, decus et gloria. Laetifica ergo hodie animam servi tui, quoniam ad te, Domine Jesu, animam meam levavi. Desidero te nunc devote ac reverenter suscipere; cupio te in domum meam inducere, quatenus cum Zachaeo merear a te benedici ac inter filios Abrahae computari. Anima mea Corpus tuum concupiscit, cor meum tecum uniri desiderat.
1. Oto, do Ciebie przychodzę, Panie, aby mi się dobrze działo z daru Twojego, i abym się uweselił świętą ucztą Twoją, którą nagotowałeś z słodkości Twej ubogiemu, Boże [1]. Oto, w Tobie jest wszystko, czego tylko pożądać mogę i powinienem; Tyś mi zbawieniem i odkupieniem, nadzieją i siłą, ozdobą i chwałą. Rozwesel duszę sługi Twojego, bom ku Tobie Panie, podniósł duszę moją [2]. Pragnę Cię teraz pobożnie i ze czcią przyjąć: pragnę wprowadzić w dom mój, ażebym jak Zacheusz, zasłużył na to, iżbyś mi sam błogosławił, i pomiędzy syny Abrahamowe policzył mię. Dusza moja tęskni za Ciałem Twoim, serce moje pragnie połączyć się z Tobą.
2. Trade te mihi, et sufficit; nam praeter te nulla consolatio valet. Sine te esse nequeo, et sine visitatione tua vivere non valeo. Ideoque oportet me frequenter ad te accedere, et in remedium salutis meae recipere; ne forte deficiam in via, si fuero coelesti fraudatus alimonia. Sic enim tu misericordissime Jesu, praedicans populis et varios curans languores, aliquando dixisti: Nolo eos jejunos dimittere in domum suam, ne deficiant in via. Age igitur hoc mecum modo, qui te pro fidelium consolatione in Sacramento reliquisti. Tu es enim suavis refectio animae: et qui te digne manducaverit, particeps et heres erit aeternae gloriae. Necessarium quidem mihi est, qui tam saepe labor et pecco, tam cito torpesco et deficio; ut per frequentes orationes et confessiones ac sacram Corporis tui perceptionem me renovem, mundem et accendam; ne forte, diutius abstinendo, a sancto proposito defluam.
2. Daj mi Siebie, i dosyć mi na tym. Bo okrom Ciebie, niczym jest wszelka pociecha. Bez Ciebie być nie zdołam, ani żyć bez nawiedzenia Twojego. I dlatego, potrzeba mi, abym często przystępował do Ciebie i przyjmował Cię ku ratunkowi zbawienia mojego; abym pozbawiony Niebieskiego pokarmu, nie ustał w drodze i bez sił nie upadł. Albowiem nauczając ludy i uzdrawiając niezliczone chore z rozmaitych niemocy, tak rzekłeś niegdyś Najmiłosierniejszy Jezu: Nie chcę ich opuścić głodnych, aby nie ustali w drodze [3]. Teraz więc uczyń tak ze mną, o Panie! który dla posilenia i pociechy wiernych, zostawiłeś sam siebie w Najświętszym Sakramencie. Ty jesteś słodkim pokarmem duszy: a kto Cię godnie pożywa, ten staje się uczestnikiem i dziedzicem wiekuistej chwały. Mnie to zaiste, który tak często upadam i grzeszę, tak łatwo stygnę i słabieję; mnie to potrzeba, abym przez częste modły, spowiedzie i przyjmowanie świętego Ciała Twojego, odnawiał się, oczyszczał i zagrzewał w sobie ducha miłości; mnie to potrzeba, abym dłużej nie odwlekał świętego postanowienia, z bojaźni iżbym go nie zaniechał zupełnie.
3. Proni enim sunt sensus hominis ad malum ab adolescentia sua, et nisi succurrat divina medicina, labitur homo mox ad pejora. Retrahit ergo sancta Communio a malo, et confortat in bono. Si enim modo tam saepe negligens sum et tepidus, quando communico aut celebro; quid fieret, si medelam non sumerem, et tam grande juvamen non quaererem? Et licet omni die non sim aptus nec ad celebrandum bene dispositus, dabo tamen operam, congruis temporibus divina percipere mysteria, ac tantae gratiae participem me praebere. Nam haec est una principalis fidelis animae consolatio, quamdiu peregrinatur a te in mortali corpore, ut saepius memor Dei sui, dilectum suum devota suscipiat mente.
3. Zmysł bowiem i myśl serca człowieczego, skłonne są do złego od młodzieństwaswego [4]: a jeśli to lekarstwo Boże nie przychodzi w pomoc, człowiek w coraz gorsze złe wpada. Święta Komunia odciąga od złego, a umacnia w dobrem. Jeśli więc teraz tak często jestem niedbały i oziębły, chociaż przystępuję do stołu Pańskiego; cóżby to było, gdybym nie przyjmował tego zbawiennego pokarmu, i tak dzielnego wsparcia nie szukał? A chociaż nie każdego dnia jestem dobrze usposobiony i przygotowany do odprawiania tak świętych tajemnic, jednakże będę usiłował, abym przynajmniej w dniach uroczystych Ciało i Krew Pańską godnie przyjmował, a przez to stawał się uczestnikiem tak wielkiej łaski. Albowiem to jest główną pociechą wiernej duszy, dopóki w ciele pielgrzymuje od Pana [5], aby często wspominając na Boga, pobożnym umysłem z Nim się jednała, a przyjmowała Go sercem gorejącym miłością.
4. O mira circa nos tuae pietatis dignatio, quod tu, Domine Deus, creator et vivificator omnium spirituum, ad pauperculam dignaris venire animam, et cum tota divinitate tua ac humanitate ejus impinguare esuriem! O felix mens et beata anima, quae te Dominum Deum suum meretur devote suscipere, et in tui susceptione spirituali gaudio repleri! O quam magnum suscipit Dominum, quam dilectum inducit hospitem, quam jucundum recipit socium, quam fidelem acceptat amicum, quam speciosum et nobilem amplectitur sponsum prae omnibus dilectis, et super omnia desiderabilia amandum! Sileant a facie tua, dulcissime dilecte meus, coelum et terra et omnis ornatus eorum; quoniam, quidquid laudis habent ac decoris, ex dignatione tuae est largitatis, nec ad decorem tui pervenient nominis, cujus sapientiae non est numerus.
4. O cudowna dobroci miłosierdzia Twojego! że Ty Pan i Bóg mój, Stworzyciel i Ożywiciel wszystkich duchów, raczysz zstępować do ubożuchnej duszy, z całkowitym Bóstwem i Człowieczeństwem Twoim, abyś głód jej uspokoił, abyś ją nasycił! O szczęśliwa i błogosławiona ta dusza, która zasługuje na to, aby Ciebie, Pana i Boga pobożnie przyjęła, i aby to przyjęcie napełniło ją weselem ducha! O jak wielkiego przyjmuje Pana, jak ukochanego wprowadza gościa, jak miłego zyskuje towarzysza; jak wiernego nabywa przyjaciela, jak pięknego i szlachetnego, nad wszystkich pożądanego, nad wszystkich miłości godnego, zaślubia Oblubieńca. O najsłodszy i najmilszy Boże mój! niechaj zamilkną przed Oblicznością Twoją, ziemia i Niebo, ze wszystkim wdziękiem i ozdobą swoją: albowiem cokolwiek w nich jest piękności i chwały, wszystko to mają z hojności Twojej, i nic nie zrówna ozdobie i chwale Imienia Twojego, a mądrości Jego nie masz liczby [6].
CAPUT IV.
Quod multa bona praestantur devote communicantibus
ROZDZIAŁ IV.
Bóg zlewa obfite łaski na tych, którzy nabożnie przystępują do Stołu Pańskiego
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Domine Deus meus, praeveni servum tuum in benedictionibus dulcedinis tuae, ut ad tuum magnificum Sacramentum digne ac devote merear accedere. Excita cor meum in te, et a gravi torpore exue me. Visita me in salutari tuo ad gustandam in spiritu suavitatem tuam, quae in hoc Sacramento tamquam in fonte plenarie latet. Illumina quoque oculos meos ad intuendum tantum mysterium, et ad credendum illud indubitata fide me robora. Est enim operatio tua, non humana potentia; tua sacra institutio, non hominis adinventio. Non enim ad haec capienda et intelligenda aliquis idoneus per se reperitur, quae Angelicam etiam subtilitatem transcendunt. Quid ergo ego peccator indignus, terra et cinis, de tam alto sacro secreto potero investigare et capere?
1. Panie i Boże mój uprzedź sługę Twego błogosławieństwy słodkości Twojej [1], abym zasłużył godnie i święcie przystąpić do Twego najgodniejszego i najświętszego Sakramentu. Wzbudź serce moje ku Tobie, i z gnuśnej ociężałości wyrwij mię. Nawiedź mię przez zbawienie Twoje [2], ażeby duch mój doznał słodkości Twojej, która w tym Sakramencie, jako w źródle obficie ukrywa się. Oświeć także oczy moje, ażeby zdołały wpatrywać się w tak wielką tajemnicę: i umocnij mię, abym w nią wierzył niezachwianą wiarą. Albowiem tajemnica ta jest dziełem miłości Twojej, nie zaś potęgi ludzkiej; jest ona świętym postanowieniem Twoim, nie zaś wymysłem ludzkim. A przeto nikt nie jest sam przez się zdolny, pojąć i zrozumieć te rzeczy, które przechodzą bystrość Aniołów. Cóż więc, ja grzesznik niegodny, proch i popiół, cóż ja w tak wzniosłej i świętej tajemnicy dojść i pojąć zdołam?
2. Domine, in simplicitate cordis mei, in bona firma fide et in tua jussione ad te cum spe ac reverentia accedo, et vere credo, quia tu praesens es hic in Sacramento, Deus et homo. Vis ergo, ut te suscipiam, et me ipsum tibi in caritate uniam. Unde tuam precor clementiam, et specialem ad hoc imploro mihi donari gratiam: ut totus in te liquefiam et amore pereffluam, atque de nulla alia consolatione amplius me intromittam. Est enim hoc altissimum et dignissimum Sacramentum salus animae et corporis, medicina omnis spiritualis languoris: in quo vitia mea curantur, passiones frenantur, tentationes vincuntur aut minuuntur, gratia major infunditur, virtus incepta augetur, firmatur fides, spes roboratur et caritas ignescit ac dilatatur.
2. Panie, w prostocie serca mojego, w dobrej i stałej wierze, i z rozkazania Twojego, ze czcią i nadzieją przychodzę do Ciebie; i wierzę mocno, że Ty Bóg i człowiek, tu w tym Sakramencie obecny jesteś. Chcesz, abym Cię przyjął, i z Tobą połączył się w miłości? Dlatego wzywam miłosierdzia Twego, i błagam abyś mi dał ku temu szczególną łaskę; iżby serce moje roztajało w Tobie i opływało w miłość Twoją, i abym już żadnych innych pociech nie szukał. Albowiem ten najdostojniejszy i najświętszy Sakrament, jest zbawieniem duszy i ciała, i lekarstwem przeciwko wszelkiej niemocy ducha: on leczy złości moje, on hamuje namiętności moje, on zmniejsza i zwycięża pokusy moje; on większą łaskę wlewa; on cnotę pomnaża, wiarę umacnia, nadzieję pokrzepia, miłość zapala i rozprzestrzenia.
3. Multa namque bona largitus es, et adhuc saepius largiris in Sacramento dilectis tuis devote communicantibus, Deus meus, susceptor animae meae, reparator infirmitatis humanae, et totius dator consolationis internae. Nam multam ipsis consolationem adversus varias tribulationes infundis, et de imo dejectionis propriae ad spem tuae protectionis erigis, atque nova quadam gratia eos intus recreas et illustras: ut, qui anxii primum et sine affectione se ante Communionem senserant, postea refecti cibo potuque coelesti in melius se mutatos inveniant. Quod idcirco cum electis tuis ita dispensanter agis, ut veraciter agnoscant et patenter experiantur, quantum infirmitatis ex se ipsis habeant, et quid bonitatis ac gratiae ex te consequantur. Quia ex semet ipsis frigidi, duri, et indevoti: ex te autem ferventes, alacres, et devoti esse merentur. Quis enim ad fontem suavitatis humiliter accedens non modicum suavitatis inde reportat? Aut quis juxta copiosum ignem stans non parum caloris inde percipit? Et tu fons es semper plenus et superabundans, ignis jugiter ardens et nunquam deficiens.
3. Udzieliłeś bowiem, i co dzień niezliczonych dobrodziejstw udzielasz w tym Sakramencie, tym wszystkim ukochanym Twoim, którzy Cię w nim nabożnie przyjmują; o Boże mój, Zbawco mej duszy, Naprawicielu ułomności ludzkiej, i Dawco wszelkiej wewnętrznej pociechy. Albowiem wlewasz wielką pociechę przeciw rozlicznym utrapieniom, i z głębi zwątpienia podnosisz aż do nadziei i ufania w pomoc i obronę Twoją: a nadto, nową jakowąś łaską wewnątrz rozweselasz, ożywiasz i oświecasz: tak dalece, że ci, którzy przed Komunią czuli oziębłość i trwogę, posileni Ciałem Twoim, czują żarliwość i pokój. Tak to obdarzasz wybranych Twoich, ażeby rzeczywiście uznali i widocznie doświadczyli, ile ułomności mają z siebie samych, a ile dobrodziejstw i łask otrzymują od Ciebie. Bo sami przez się, zimni, gnuśni i bezbożni; przez Ciebie stają się żarliwi, ochotni i nabożni. Któż bowiem, przystępując z pokorą do źródła słodkości, choć odrobinę słodkości stamtąd nie odniesie? Albo któż stojąc przy wielkim ogniu, choć trochę ciepła z niego nie nabierze? A Tyś o! Panie, źródłem zawsze pełnym i najobfitszym, ogniem zawsze gorejącym, nigdy nieustawającym.
4. Unde si mihi non licet haurire de plenitudine fontis nec usque ad satietatem potare, apponam tamen os meum ad foramen coelestis fistulae, ut saltem modicam inde guttulam capiam ad refocillandam sitim meam et non penitus exarescam. Et si necdum totus coelestis et tam ignitus, ut Cherubim et Seraphim, esse possum: conabor tamen devotioni insistere et cor meum praeparare, ut vel modicam divini incendii flammam, ex humili sumptione vivifici Sacramenti conquiram. Quidquid autem mihi deest, Jesu bone, Salvator sanctissime, tu pro me supple benigne ac gratiose, qui omnes ad te dignatus es vocare, dicens: Venite ad me omnes, qui laboratis et onerati estis, et ego reficiam vos.
4. A przeto, jeśli mi nie wolno czerpać w pełności źródła i pić z niego aż do sytości; przytknę przecież usta moje do brzegu Niebieskiego strumyka, i choć małą kropelkę z niego zachwycę, ku uśmierzeniu pragnienia mojego, ażebym nie usechł do szczętu. A chociaż nie jestem jeszcze zupełnie przejęty i tak gorejący ogniem Niebieskim, jak Cherubiny i Serafiny, jednakże będę usiłował wzbudzać w sobie ducha pobożności, i tak przygotować serce moje, ażebym przez pokorne przyjęcie ożywiającego Sakramentu, mógł otrzymać choć jedną iskierkę Bożego tchnienia. A na czymkolwiek mi zbywa ku temu, Ty racz to zastąpić łaską i miłosierdziem Twoim, o! dobry Jezu, Zbawco Przenajświętszy, który wszystkich ku sobie wzywać raczysz, mówiąc: Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy spracowani i obciążeni jesteście, a ja ochłodzęwas [3].
5. Ego quidem laboro in sudore vultus mei, dolore cordis torqueor, peccatis oneror, tentationibus inquietor, multis malis passionibus implicor et premor; et non est qui adjuvet, non est qui liberet et salvum faciat, nisi tu, Domine Deus, salvator meus: cui committo me et omnia mea, ut me custodias et perducas in vitam aeternam. Suscipe me in laudem et gloriam nominis tui, qui Corpus tuum et Sanguinem in cibum et potum mihi parasti. Praesta, Domine Deus salutaris meus, ut cum frequentatione mysterii tui crescat meae devotionis affectus.
5. Ja zaś pracuję w pocie czoła mojego, boleść rozdziera serce moje, grzechy mnie obciążają, pokusy nagabają, mnogość złych namiętności uciska mię i wikła; i nie masz kto by mię wsparł, nie masz kto by mię wyswobodził i zbawił, jedno Ty Panie i Boże mój, Zbawco mój! Tobie też poruczam siebie i wszystko moje, abyś mię strzegł i doprowadził do żywota wiecznego. Przyjm mię ku czci i chwale Imienia Twojego, Ty, któryś na pokarm i napój, dał mi Ciało Twoje i Krew Twoją. Spraw Panie i Boże, Zbawicielu mój, aby przez częste przystępowanie do stołu Twojego, rosła i wzmagała się pobożność moja.
CAPUT V.
De dignitate Sacramenti et statu Sacerdotali
ROZDZIAŁ V.
O dostojności Najświętszego Sakramentu, i o godności stanu kapłańskiego
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Si haberes angelicam puritatem et sancti Joannis Baptistae sanctitatem, non esses dignus hoc Sacramentum accipere nec tractare. Non enim hoc meritis debetur hominum, quod homo consecret et tractet Christi Sacramentum, et sumat in cibum panem Angelorum. Grande mysterium et magna dignitas Sacerdotum, quibus datum est, quod Angelis non est concessum. Soli namque Sacerdotes rite in Ecclesia ordinati, potestatem habent celebrandi et Corpus Christi consecrandi. Sacerdos quidem minister est Dei, utens verbo Dei per jussionem et institutionem Dei; Deus autem ibi principalis est auctor et invisibilis operator, cui subest omne quod voluerit, et paret omne quod jusserit.
1. Gdybyś miał czystość Aniołów, i świętość świętego Jana Chrzciciela, jeszcze nie byłbyś godzien, ani przyjmować ani sprawować tego Sakramentu. Nie jest to dziełem ludzkiej zasługi, że człowiek poświęca i sprawuje Sakrament Chrystusa i chleb Aniołów pożywa. Wielka to jest tajemnica, i zbyt wielka godność kapłanów: którym to jest dane, co Aniołom nie jest pozwolone. Albowiem sami tylko kapłani, należycie poświęceni przez Kościół, mają moc sprawować i poświęcać Ciało Chrystusowe. Kapłan bowiem jest ofiarnikiem Bożym; używa on słowa Bożego, na mocy postanowienia i rozkazania samego Boga: a zaś głównym i niewidzialnie działającym sprawcą Najświętszego Sakramentu, jest sam Bóg, którego wola nad wszystkim i na którego rozkazanie wszystko się spełnia.
2. Plus ergo credere debes Deo omnipotenti in hoc excellentissimo Sacramento, quam proprio sensui aut alicui signo visibili. Ideoque cum timore et reverentia ad hoc opus est accedendum. Attende tibi et vide, cujus ministerium tibi traditum est per impositionem manus Episcopi. Ecce, Sacerdos factus es et ad celebrandum consecratus; vide nunc, ut fideliter et devote in suo tempore Deo sacrificium offeras, et te ipsum irreprehensibilem exhibeas. Non alleviasti onus tuum, sed arctiori jam alligatus es vinculo disciplinae, et ad majorem teneris perfectionem sanctitatis. Sacerdos omnibus virtutibus debet esse ornatus, et aliis bonae vitae exemplum praebere. Ejus conversatio non cum popularibus et communibus hominum viis, sed cum Angelis in coelo aut cum perfectis viris in terra.
2. A przeto, w tym najdostojniejszym Sakramencie, powinieneś nieskończenie więcej wierzyć Bogu, aniżeli własnym zmysłom, albo jakim widomym znakom. A przeto z uszanowaniem i ze drżeniem do dzieła tego przystępować należy. Zważ siebie samego, i pomnij, czyje Kapłaństwo dane ci jest przez ręce Biskupa. Oto jesteś Kapłanem, poświęconym do sprawowania Pańskiej ofiary; pilnujże teraz, abyś wiernie i nabożnie w czasie przepisanym ofiarując Mszę świętą, z czystym i nieskażonym sercem przed Bogiem stawał. Nie ulżyłeś sobie ciężaru, lecz owszem związany już jesteś węzłem ściślejszej karności, i do większej i doskonalszej świętobliwości jesteś obowiązany. Kapłan winien być ozdobiony wszystkimi cnotami, i dawać innym przykład dobrego żywota. Kapłan nie ma postępować drogą pospolitą i światową, lecz jego obyczaje mają być na wzór ludzi doskonałych na ziemi, a nawet na wzór Aniołów w Niebie.
3. Sacerdos sacris vestibus indutus Christi vices gerit, ut Deum pro se et pro omni populo suppliciter et humiliter roget. Habet ante se et retro Dominicae crucis signum, ad memorandam jugiter Christi passionem. Ante se crucem in casula portat, ut Christi vestigia diligenter inspiciat, et sequi ferventer studeat. Post se cruce signatus est, ut adversa quaelibet ab aliis illata clementer pro Deo toleret. Ante se crucem gerit, ut propria peccata lugeat; post se, ut aliorum etiam commissa per compassionem defleat, et se medium inter Deum et peccatorem constitutum esse sciat, nec ab oratione et oblatione sancta torpescat, donec gratiam et misericordiam impetrare mereatur. Quando Sacerdos celebrat, Deum honorat, Angelos laetificat, Ecclesiam aedificat, vivos adjuvat, defunctis requiem praestat, et sese omnium bonorum participem efficit.
3. Kapłan ubrany w święte szaty, dzierży miejsce Chrystusa, ażeby z nabożeństwem i z pokorą, błagał Boga za siebie i za lud cały. Przed sobą i za sobą ma znak Krzyża świętego, dla ustawicznego rozpamiętywania Męki Chrystusowej. Nosi krzyż przed sobą, ażeby się pilnie wpatrywał w ślady Chrystusa, i wstępował w nie całym sercem. Nosi krzyż za sobą, ażeby wszelkie przykrości skądkolwiek bądź i od kogo bądź pochodzące, umiał chętnie dla Boga znosić. Ma krzyż przed sobą, ażeby pokutował za własne grzechy; ma krzyż za sobą, ażeby przez współczucie opłakiwał cudze winy, i aby wiedział, że jest pośrednikiem pomiędzy Bogiem a grzesznikami. A niech nie ostyga w ofiarowaniu i w modlitwach, ażeby przez ciągłą gorliwość i żarliwość swoją, stał się godnym uprosić łaskę i miłosierdzie dla siebie i dla drugich. Kiedy kapłan odprawuje Mszę świętą, wtedy czci Boga, Aniołów rozwesela, Kościół buduje, żyjących wspiera, umarłym pokój wyjednywa, a sam stawa się uczestnikiem wszelkiego dobra.
CAPUT VI.
Interrogatio de exercitio ante Communionem
ROZDZIAŁ VI.
Jak do Komunii gotować się należy?
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Cum tuam dignitatem, Domine, et meam vilitatem penso, valde contremisco et in me ipso confundor. Si enim non accedo, vitam fugio; et si indigne me ingessero, offensam incurro. Quid ergo faciam, Deus meus, auxiliator meus et consiliator in necessitatibus?
1. Panie! gdy rozważam godność Twoją, a moją nikczemność, wielce truchleję i mieszam się w sobie. Albowiem, jeśli nie przystępuję do Ciebie, uciekam przed życiem; jeśli niegodnie przystępuję, ciężko obrażam Ciebie. Cóż więc mam czynić, Boże mój, Wspomożycielu mój, i Poradniku w każdej potrzebie?
2. Tu doce me viam rectam; propone breve aliquod exercitium sacrae Communioni congruum. Utile est enim scire, qualiter scilicet devote ac reverenter tibi praeparare debeam cor meum, ad recipiendum salubriter tuum Sacramentum, seu etiam celebrandum tam magnum et divinum sacrificium.
2. Ty wskaż mi prostą drogę: wskaż jakie krótkie ćwiczenie, które by mię do Komunii świętej godnie przygotować mogło. Trzeba mi bowiem wiedzieć, co mam uczynić, abym nabożnie i ze czcią ku Tobie, usposobił serce moje do zbawiennego przyjęcia Twojego Sakramentu, albo też do święcenia tak wielkiej ofiary Bożej.
CAPUT VII.
De discussione propriae conscientiae et emendationis proposito
ROZDZIAŁ VII.
O roztrząsaniu własnego sumienia i o postanowieniu poprawy
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Super omnia cum summa humilitate cordis et supplici reverentia, cum plena fide et pia intentione honoris Dei, ad hoc Sacramentum celebrandum, tractandum et sumendum oportet Dei accedere Sacerdotem. Diligenter examina conscientiam tuam, et pro posse tuo vera contritione et humili confessione eam munda et clarifica: ita ut nil grave habeas aut scias, quod te remordeat et liberum accessum impediat. Habeas displicentiam omnium peccatorum tuorum in generali, et pro quotidianis excessibus magis in speciali doleas et gemas. Et si tempus patitur, Deo in secreto cordis cunctas confitere passionum tuarum miserias.
1. Nade wszystko potrzeba, aby do święcenia, do piastowania i do przyjmowania Najświętszego Sakramentu, kapłan przystępował z największą pokorą serca, z najwyższą czcią, z najzupełniejszą wiarą, i z najczystszym pragnieniem Chwały Bożej. Pilnie roztrząsaj sumienie twoje; a przez skruchę prawdziwą i przez pokorną spowiedź, ile możności oczyść i oświeć je; tak ażeby nic w nim nie pozostało z wiedzą twoją, co by cię niepokoić, i swobodnego do mnie przystępu wzbraniać ci mogło. Żałuj za wszystkie twe grzechy w ogólności, lecz w szczególności żałuj i pokutuj za te grzechy, w które codziennie wpadasz. A jeśli masz czas po temu, wyznawaj przed Bogiem w skrytości serca twojego, wszystkie nędze, w które cię wtrącają namiętności twoje.
2. Ingemisce et dole, quod adhuc ita carnalis sis et mundanus; tam immortificatus a passionibus, tam plenus concupiscentiarum motibus; tam incustoditus in sensibus exterioribus, tam saepe multis vanis phantasiis implicatus; tam multum inclinatus ad exteriora, tam negligens ad interiora; tam levis ad risum et dissolutionem, tam durus ad fletum et compunctionem; tam promptus ad laxiora et carnis commoda, tam segnis ad rigorem et fervorem; tam curiosus ad nova audienda et pulchra intuenda, tam remissus ad humilia et abjecta amplectenda; tam cupidus ad multa habenda, tam parcus ad dandum, tam tenax ad retinendum; tam inconsideratus in loquendo, tam incontinens in tacendo; tam incompositus in moribus, tam importunus in actibus; tam effusus super cibum, tam surdus ad Dei verbum; tam velox ad quietem, tam tardus ad laborem; tam vigilans ad fabulas, tam somnolentus ad vigilias sacras; tam festinus ad finem, tam vagus ad attendendum; tam negligens in horis persolvendis, tam tepidus in celebrando, tam aridus in communicando; tam cito distractus, tam raro plene tibi collectus; tam subito commotus ad iram, tam facilis ad alterius displicentiam; tam pronus ad judicandum, tam rigidus ad arguendum; tam laetus ad prospera, tam debilis in adversis; tam saepe multa bona proponens, et modicum ad effectum perducens.
2. Jęcz i ubolewaj, żeś jeszcze tak cielesnym i światowym: tak nieuskromionym w namiętnościach: tak pełnym pożądliwości. Tak mało czuwającym nad zmysłami: tak często zajętym próżnymi marzeniami. Tak ochoczo nakłaniającym się ku rzeczom zewnętrznym: tak niedbałym w rzeczach wewnętrznych. Tak skorym do śmiechu i do rozrywek: tak ciężkim do płaczu i do skruchy. Tak chętnym do rozkoszy i do wygód ciała: tak leniwym do życia twardego a żarliwego. Tak ciekawym słyszeć nowości i oglądać osobliwości: tak bojącym się wszelkiego upokorzenia i wzgardy. Tak chciwym bogactw: tak skąpym w jałmużnie: takim sknerą we wszystkim. Tak nierozważnym w mówieniu: tak niewytrwałym w milczeniu. Tak niesfornym w obyczajach: tak cierpkim w obcowaniu. Tak niewstrzemięźliwym w jedzeniu: tak głuchym na słowo Boże. Tak skwapliwym do spoczynku: tak opieszałym do pracy. Tak czuwającym na zabawach: tak niecierpliwym, nieuważnym, albo ospałym w modlitwie. Tak niedbałym we wszelkiej modlitwie: tak oziębłym przy Mszy świętej: tak oschłym przy Komunii świętej. Tak łatwo roztargnionym: tak rzadko zebranym w sobie. Tak porywczym do gniewu: tak skorym do obrażania. Tak pochopnym w sądzeniu: tak ostrym w napominaniu. Tak zbytnio radującym się w szczęściu: tak słabym w przeciwnościach. Tak obfitym w dobre postanowienia: a tak ich mało do skutku przywodzącym.
3. His et aliis defectibus tuis cum dolore et magna displicentia propriae infirmitatis confessis ac deploratis, firmum statue propositum semper emendandi vitam tuam et in melius proficiendi. Deinde cum plena resignatione et integra voluntate offer te ipsum in honorem nominis mei in ara cordis tui holocaustum perpetuum, corpus tuum scilicet et animam mihi fideliter committendo: quatenus et sic digne merearis ad offerendum Deo sacrificium accedere, et Sacramentum Corporis mei salubriter suscipere.
3. Te i inne wady twoje, wyznawszy i opłakawszy z wielkim żalem i ubolewaniem nad własną ułomnością, uczyń mocne postanowienie ustawicznej poprawy i doskonalenia życia twojego. Potem z pełną wolą zupełnego poddania się woli Bożej, na ołtarzu serca twojego, ofiaruj siebie na wieczną ofiarę, ku czci Imienia mojego: oddając mi wiernie ciało twoje i duszę twoją. Ażebyś tym sposobem stał się godnym przystąpić do ofiarowania Ofiary Pańskiej i przyjąć zbawiennie Sakrament święty.
4. Non est enim oblatio dignior et satisfactio major pro peccatis diluendis, quam se ipsum pure et integre cum oblatione Corporis Christi, in Missa et in Communione Deo offerre. Si fecerit homo, quod in se est, et vere poenituerit, quotiescumque pro venia et gratia ad me accesserit: Vivo ego, dicit Dominus, qui nolo mortem peccatoris, sed magis ut convertatur et vivat: quoniam peccatorum suorum non recordabor amplius, sed cuncta sibi indulta erunt.
4. Nie ma bowiem godniejszej ofiary, i zupełniejszego zadośćuczynienia za grzechy, jak siebie samego szczerze i zupełnie ofiarować z ofiarą Chrystusa Pana, we Mszy świętej i przy Komunii świętej. Jeśli człowiek uczyni ile może, i szczerze pokutować będzie, ilekroć po odpuszczenie i łaskę do mnie przychodzić będzie. Żyję ja, mówi Pan Bóg: nie chcę śmierci niezbożnego, ale żeby się nawrócił niezbożny od drogi swej, a żył [1]: bo wszystkich nieprawości jego, które uczynił, pamiętać nie będę, ale wszystkie odpuszczone mu będą.
- Ezech. XXXIII, 11. ↩
CAPUT VIII.
De oblatione Christi in cruce, et propria resignatione
ROZDZIAŁ VIII.
O ofiarowaniu się Chrystusa na Krzyżu, i o ofiarowaniu Jemu nas samych
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Sicut ego me ipsum, expansis in cruce manibus et nudo corpore, pro peccatis tuis Deo Patri sponte obtuli, ita ut nihil in me remaneret, quin totum in sacrificium divinae placationis transierit: ita debes et tu temet ipsum mihi voluntarie in oblationem puram et sanctam, quotidie in Missa cum omnibus viribus et affectibus tuis, quanto intimius vales, offerre. Quid magis a te requiro, quam ut te studeas mihi ex integro resignare? Quidquid praeter te ipsum das, nihil curo; quia non quaero datum tuum, sed te.
1. Jako ja z wyciągnionymi na krzyżu rękami, w nagości ciała, ofiarowałem się dobrowolnie Bogu Ojcu, za grzechy twoje, tak iżby nic we mnie nie pozostało, czego bym nie poświęcił w ofierze na przebłaganie gniewu Bożego; tak i ty powinieneś dobrowolnie i jako możesz najserdeczniej, codziennie przy Mszy świętej, na ofiarę czystą i świętą, ofiarować mi siebie, z ciałem i z duszą, ze wszystkimi siłami i uczuciami twoimi. Czegóż więcej wymagam po tobie, jak ażebyś usiłował oddać mi zupełnie samego siebie? Cokolwiek byś mi dawał nie dając siebie, niczym jest dla mnie; albowiem nie darów twoich, ale ciebie samego szukam.
2. Sicut non sufficeret tibi omnibus habitis, praeter me: ita nec mihi placere poterit, quidquid dederis, te non oblato. Offer te mihi, et da te totum pro Deo, et erit accepta oblatio. Ecce, ego me totum obtuli Patri pro te; dedi etiam totum Corpus meum et Sanguinem in cibum, ut totus tuus essem, et tu meus permaneres. Si autem in te ipso steteris, nec sponte te ad voluntatem meam obtuleris: non est plena oblatio, nec integra erit inter nos unio. Igitur omnia opera tua praecedere debet spontanea tui ipsius in manus Dei oblatio, si libertatem consequi vis et gratiam. Ideo enim tam pauci illuminati et liberi intus efficiuntur, quia se ipsos ex toto abnegare nesciunt. Est firma sententia mea: Nisi quis renuntiaverit omnibus, quae possidet, non potest meus esse discipulus. Tu ergo si optas meus esse discipulus, offer te ipsum mihi cum omnibus affectibus tuis.
2. Jak tobie, na nic by się nie przydało mieć wszystko, a mnie nie posiadać: tak żadna ofiara twoja podobać mi się nie może, jeśli mi nie ofiarujesz sam siebie. Ofiaruj mi sam siebie, i cały oddaj się Bogu, a będzie przyjęta ofiara twoja. Oto ja cały ofiarowałem się Ojcu za ciebie; i całe ciało moje, i wszystką krew moją, dałem ci na pożywienie, ażebym cały był twoim, i abyś ty stał się moim na wieki. Jeśli zaś sobie samemu się oddasz, a nie poświęcisz się dobrowolnie mojej woli, ofiara twoja nie będzie zupełna, i połączenie twoje ze mną zupełnym nie będzie. Przetoż, wszystkie sprawy twoje, dobrowolnym a zupełnym oddaniem się w ręce Boga, rozpoczynać powinieneś, jeśli chcesz pozyskać swobodę i łaskę. I dlatego to, tak mało jest ludzi wewnątrz swobodnych i oświeconych duchem łaski, bo samych siebie zupełnie zaprzeć nie umieją. Oto jest mój wyrok niewzruszony: który nie odstępuje wszystkiego, co ma, nie może być moim uczniem [1]. Jeśli więc chcesz być uczniem moim, ofiaruj mi zupełnie siebie ze wszystkimi uczuciami twoimi.
- Łk. XIV, 33. ↩
CAPUT IX.
Quod nos et omnia nostra Deo debemus offerre et pro omnibus orare
ROZDZIAŁ IX.
Nas i wszystko nasze, Bogu ofiarować i za wszystkich modlić się powinniśmy
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Domine, omnia tua sunt, quae in coelo sunt et in terra. Desidero me ipsum tibi in spontaneam oblationem offerre, et tuus perpetuo permanere. Domine, in simplicitate cordis mei offero me ipsum tibi hodie in servum sempiternum, in obsequium et in sacrificium laudis perpetuae. Suscipe me cum hac sancta oblatione tui pretiosi Corporis, quam tibi hodie in praesentia Angelorum invisibiliter assistentium offero, ut sit pro me et pro cuncto populo tuo in salutem.
1. Panie! co tylko jest w Niebie i na ziemi, wszystko to Twoje. Pragnę i ja, dobrowolną ofiarą oddać się Tobie, i być Twoim na wieki. Panie! w prostocie i szczerości serca, oddaję się dziś Tobie na sługę wiecznego, abym Ci wiecznie był posłusznym i wiecznie Cię chwalił. Przyjm mię z tą świętą ofiarą Twego drogiego Ciała, którą dziś składam Ci wobec Aniołów niewidomie otaczających Twój ołtarz: i spraw aby ta ofiara służyła ku zbawieniu mojemu, i całego ludu Twojego.
2. Domine, offero tibi omnia peccata et delicta mea, quae commisi coram te et sanctis Angelis tuis a die, quo primum peccare potui, usque ad horam hanc, super placabili altari tuo: ut tu omnia pariter incendas et comburas igne caritatis tuae, et deleas universas maculas peccatorum meorum, et conscientiam meam ab omni delicto emundes, et restituas mihi gratiam tuam, quam peccando amisi, omnia mihi plene indulgendo et in osculum pacis me misericorditer assumendo.
2. Panie! na błagalnym ołtarzu Twoim, ofiaruję Tobie wszystkie grzechy i przestępstwa moje, które popełniłem w Obliczu Twoim i świętych Aniołów Twoich, od dnia w którym pierwszy raz zgrzeszyłem, aż do tej godziny: ażebyś ogniem miłości Twojej, zniszczył wszystkie razem złości moje, i ze wszelkiej zmazy grzechowej, ze wszelkiej winy, oczyścił sumienie moje; a wszystko mi przebaczając, i przyjmując mię litościwie na łono pokoju i miłosierdzia Twojego, abyś mi wrócił łaskę Twoją, którą przez grzech utraciłem.
3. Quid possum agere pro peccatis meis, nisi humiliter ea confitendo et lamentando, et tuam propitiationem incessanter deprecando? Deprecor te, exaudi me propitius, ubi adsto coram te, Deus meus. Omnia peccata mea mihi maxime displicent, nolo ea unquam amplius perpetrare; sed pro eis doleo et dolebo quamdiu vixero, paratus poenitentiam agere et pro posse satisfacere. Dimitte mihi, Deus, dimitte mihi peccata mea, propter nomen sanctum tuum; salva animam meam, quam pretioso Sanguine tuo redemisti. Ecce committo me misericordiae tuae, resigno me manibus tuis. Age mecum secundum bonitatem tuam, non secundum meam malitiam et iniquitatem.
3. Cóż innego mogę czynić za grzechy moje, jak pokornie wyznawać je i opłakiwać, i błagać bezprzestannie zmiłowania Twojego? Błagam Cię Panie, wysłuchaj mię litościwie; oto stawam przed Tobą, o Boże mój! Brzydzę się bardzo wszystkimi grzechami moimi, i nigdy już ich więcej popełniać nie chcę: lecz żałuję za nie, i boleć będę dopóki żyć będę, i gotów jestem za nie pokutować i zadość czynić wedle możności mojej. Odpuść mi Boże, odpuść grzechy moje, dla chwały świętego Imienia Twojego: zbaw duszę moją, którą odkupiłeś przenajdroższą krwią Twoją. Oto poruczam się miłosierdziu Twojemu, w ręce Twoje oddaję siebie. Czyń ze mną podług dobroci Twojej, nie zaś podług złości i nieprawości mojej.
4. Offero etiam tibi omnia bona mea, quamvis valde pauca et imperfecta, ut tu ea emendes et sanctifices; ut ea grata habeas et accepta tibi facias, et semper ad meliora trahas, nec non ad beatum ac laudabilem finem me pigrum et inutilem homuncionem perducas.
4. Ofiaruję Ci także wszystkie dobre uczynki moje, chociaż bardzo nieliczne i niedoskonałe, abyś Ty je ulepszył i uświęcił; abyś je godnymi Ciebie i Tobie przyjemnymi uczynił: abyś mię zawsze ku coraz lepszemu ciągnąć, i mnie leniwego i nieużytecznego człowieka do błogosławionego i chwalebnego końca doprowadzić raczył.
5. Offero quoque tibi omnia pia desideria devotorum, necessitates parentum, amicorum, fratrum, sororum, omniumque carorum meorum, et eorum, qui mihi vel aliis propter amorem tuum benefecerunt, et qui orationes et Missas pro se suisque omnibus dici a me desideraverunt et petierunt, sive in carne adhuc vivant, sive jam saeculo defuncti sint: ut omnes sibi auxilium gratiae tuae, opem consolationis, protectionem a periculis, liberationem a poenis advenire sentiant, et ut ab omnibus malis erepti, gratias tibi magnificas laeti persolvant.
5. Ofiaruję Ci także wszystkie bogobojne pragnienia ludzi pobożnych, wszystkie potrzeby moich rodziców, przyjaciół, braci, sióstr i wszystkich drogich sercu mojemu, i tych wszystkich, którzy mnie lub innym dla miłości Twojej dobrze czynili. I tych, którzy za siebie i za wszystkich swoich, żądali Mszy ode mnie, i polecali się modlitwom moim, czy żyją jeszcze, czy już pomarli. Niech wszyscy doznają wsparcia łaski Twojej; pocieszaj ich w troskach, ochraniaj w niebezpieczeństwach, ratuj w uciskach! aby wybawieni od wszego złego, w pełnym weselu składali Ci najpokorniejsze a radosne dzięki.
6. Offero etiam tibi preces et hostias placationis, pro illis specialiter, qui me in aliquo laeserunt, contristaverunt, aut vituperaverunt, vel aliquod damnum vel gravamen intulerunt; pro his quoque omnibus, quos aliquando contristavi, conturbavi, gravavi, et scandalizavi, verbis, factis, scienter vel ignoranter; ut nobis omnibus pariter indulgeas peccata nostra et mutuas offensiones. Aufer, Domine, a cordibus nostris omnem suspicionem, indignationem, iram et discrepationem, et quidquid potest caritatem laedere, et fraternam dilectionem minuere. Miserere, miserere, Domine, misericordiam tuam poscentibus, da gratiam indigentibus; et fac nos tales existere, ut simus digni gratia tua perfrui, et ad vitam proficiamus aeternam. Amen.
6. Ofiaruję Ci także błagalne ofiary i modły, za tych szczególniej, którzy mię kiedykolwiek obrazili, zasmucili, spotwarzali, lub też uczynili mi jaką bądź szkodę lub krzywdę. I za tych wszystkich, których kiedykolwiek zasmuciłem, ucisnąłem, pokoju pozbawiłem, i chcąc czy nie chcąc, czynem albo słowami zgorszyłem; abyś nam wszystkim zarówno odpuścił grzechy nasze, i wzajemne krzywdy i obrazy nasze. Wyrwij, Panie, z serc naszych wszelkie podejrzenia, rozjątrzenia, gniewy i swary, i wszystko cokolwiek by mogło ostudzać i zmniejszać miłość braterską. Zmiłuj się Panie, zmiłuj się nad nami żebrzącymi zmiłowania Twojego, a nam łaknącym i pragnącym udziel łaski Twojej; spraw ażebyśmy się stali godni zawsze opływać w Twą łaskę, i ażebyśmy doszli do żywota wiecznego. Amen.
CAPUT X.
Quod sacra Communio de facili non est relinquenda
ROZDZIAŁ X.
Od zamiaru przyjęcia Komunii świętej, łatwo odstępować nie należy
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Frequenter recurrendum est ad fontem gratiae et divinae misericordiae, ad fontem bonitatis et totius puritatis: quatenus a passionibus tuis et vitiis curari valeas, et contra universas tentationes et fallacias diaboli fortior atque vigilantior effici merearis. Inimicus sciens, fructum et remedium maximum in sacra Communione positum, omni modo et occasione nititur fideles et devotos, quantum praevalet, retrahere et impedire.
1. Potrzeba, abyś się często uciekał do źródła łaski i miłosierdzia Bożego, do źródła wszelkiej dobroci i czystości; ażebyś tym sposobem zdołał się uleczyć od wad i namiętności twoich, i stał się czujniejszym i mężniejszym przeciwko wszystkim pokusom i zdradom szatańskim. Nieprzyjaciel zbawienia, widząc, że św. Komunia zawiera w sobie najobfitsze owoce, i najdzielniejsze lekarstwo, stara się sposobami i przeszkodami odciągać i odwracać od niej wszystkich pobożnych i wiernych.
2. Cum enim quidam sacrae Communioni se aptare disponunt, pejores satanae immissiones et illusiones patiuntur. Ipse nequam spiritus, ut in Job scribitur, venit inter filios Dei, ut solita illos nequitia sua perturbet, aut timidos nimium reddat et perplexos: quatenus affectum eorum minuat vel fidem impugnando auferat, si forte aut omnino Communionem relinquant, aut cum tepore accedant. Sed non est quidquam curandum de versutiis et phantasiis illius, quantumlibet turpibus et horridis; sed cuncta phantasmata in caput ejus sunt retorquenda. Contemnendus est miser et deridendus, nec propter insultus ejus et commotiones, quas suscitat, sacra est omittenda Communio.
2. I dlatego, niektórzy wtedy najwięcej doznają najsilniejszych pokus szatańskich, kiedy się gotują do Komunii św. Duch złości, jako w księgach Joba napisano jest, sam przychodzi pomiędzy synów Bożych, a zwykłą złośliwością swoją niepokoi i trwoży; zmniejsza w nich wiarę, ostudza miłość i żarliwość; ażeby albo odstąpili od Komunii świętej, albo z oziębłością do niej przystępowali. Lecz nie potrzeba zważać na jego zdrady i ułudzenia jakkolwiek bezecne i szpetne; lecz całą ich szkaradę na głowę jego zrzucić należy. Odepchnij nędznika tego z pośmiewiskiem i z pogardą, a nie zaniedbuj bynajmniej Komunii świętej, dlatego, że on Cię rozburza i trwoży.
3. Saepe etiam impedit nimia sollicitudo pro devotione habenda, et anxietas quaedam de confessione facienda. Age secundum consilium sapientum, et depone anxietatem et scrupulum, quia gratiam Dei impedit et devotionem mentis destruit. Propter aliquam parvam turbationem vel gravitatem, sacram ne dimittas Communionem; sed vade citius confiteri, et omnes offensiones aliis libenter indulge. Si vero tu aliquem offendisti, veniam humiliter deprecare, et Deus libenter indulgebit tibi.
3. Częstokroć też, zbytnia żądza widocznej żarliwości, i zbytnie trwogi względem odbytej spowiedzi, oddalają od Komunii św. Postępuj w tej mierze, podług zdania roztropnych kierowników, a złóż wszelką troskę i trwogę daremną: która łasce Bożej i myślom pobożnym na zawadzie stawa. Jeśli czujesz jaki niepokój lub ciężar w sumieniu twoim, nie odkładaj Komunii; lecz idź co prędzej do spowiedzi, a chętnie przebacz innym wszelkie obrazy twoje. Jeśli zaś obraziłeś kogo, proś go pokornie, aby ci przebaczył, a Bóg chętnie odpuści tobie.
4. Quid prodest diu tardare confessionem, aut sacram differre Communionem? Expurga te quam primum, exspue velociter venenum, festina accipere remedium, et senties melius, quam si diu distuleris. Si hodie propter istud dimittis, cras forsitan aliud majus eveniet: et sic diu posses a Communione impediri et magis ineptus fieri. Quanto citius vales, a praesenti gravitate et inertia te excutias: quia nihil importat diu anxiari, diu cum turbatione transire, et ob quotidiana obstacula se a divinis sequestrare. Imo plurimum nocet, diu Communionem protelare; nam et gravem torporem consuevit inducere. Proh dolor! quidam tepidi et dissoluti moras confitendi libenter accipiunt, et Communionem sacram idcirco differri cupiunt, ne ad majorem sui custodiam se dare teneantur.
4. Na coć się przyda długie odwlekanie Spowiedzi i Komunii? Oczyść się jak najprędzej, wyrzuć co rychlej jad z siebie, spiesz do lekarstwa, a lepiej ci z tym będzie, jak gdybyś długo odwlekał. Jeśli dziś odkładasz dla tej rzeczy, jutro może ci się coś ważniejszego przydarzyć: a tak mógłbyś się długo pozbawiać Komunii, i coraz mniej zdolnym do niej się stawać. Wyrwij się z obecnej ociężałości i nieczułości, jak możesz najprędzej; bo na nic się nie przyda, długo się niepokoić, długo się trwożyć, i dla codziennych przeszkód pozbawiać się świętości Bożych. I owszem, wielce szkodzi długie odwlekanie Komunii, albowiem to do wielkiej oziębłości doprowadzać zwykło. Lecz o boleści! Niektórzy oziębli i rozwiąźli chętnie chwytają się wszelkiej odwłoki w przystępowaniu do Spowiedzi i do Komunii, nie chcąc się zobowiązywać do większej żarliwości i do troskliwszego czuwania nad sobą.
5. Heu, quam modicam caritatem et debilem devotionem habent, qui sacram Communionem tam faciliter postponunt! Quam felix ille et Deo acceptus habetur, qui sic vivit, et in tali puritate conscientiam suam custodit, ut etiam omni die communicare paratus et bene affectatus esset, si ei liceret, et sine nota agere posset! Si quis interdum abstinet humilitatis gratia, aut legitima impediente causa, laudandus est de reverentia. Si autem torpor obrepserit, se ipsum excitare debet et facere, quod in se est; et Dominus aderit desiderio suo pro bona voluntate, quam specialiter respicit.
5. Niestety! jakże mało miłości i nabożeństwa mają ci wszyscy, którzy tak łatwo odkładają Komunię świętą. O! jak szczęśliwy i Bogu przyjemny jest ten, który tak żyje i tak strzeże czystości sumienia swego, iż każdego dnia gotów jest, i pragnąłby co dzień przystępować do Stołu Pańskiego, gdyby mu wolno było, i gdyby mu to czynić wypadało. Jeśli się kto wstrzymuje niekiedy od Komunii świętej przez pokorę, albo z powodu słusznej przeszkody, uczucie takiego poszanowania jest chwalebnym. Lecz gdyby go gnuśność owładała i łudziła, powinien zrzucić ją z siebie i pobudzać się do żarliwości z całych sił swoich; a Bóg wesprze go, przez wzgląd na dobrą wolę, na którą szczególniej zważa.
6. Cum vero legitime praepeditus est, habebit semper bonam voluntatem, et piam intentionem communicandi, et sic non carebit fructu Sacramenti. Potest enim quilibet devotus, omni die et omni hora, ad spiritualem Christi Communionem salubriter et sine prohibitione accedere. Et tamen certis diebus et statuto tempore Corpus sui Redemptoris cum affectuosa reverentia sacramentaliter debet suscipere, et magis laudem Dei et honorem praetendere, quam suam consolationem quaerere. Nam toties mystice communicat, et invisibiliter reficitur, quoties incarnationis Christi mysterium passionemque devote recolit, et in amorem ejus accenditur.
6. Kto zaś słusznymi przeszkodami wstrzymany, będzie miał wszakże szczerą wolę i pobożną chęć przystąpienia do Stołu Pańskiego, ten nie będzie pozbawionym świętych pożytków tego Sakramentu. Każdy zaś pobożny może każdego dnia i każdej godziny, zbawiennie przystępować w duchu do Komunii Chrystusowej. Jednakże, każdy wierny Chrystusowy, powinien z uczuciem czci i miłości przyjmować sakramentalnie Ciało swojego Odkupiciela, w pewnych dniach i w przepisanym czasie; mając na celu więcej chwałę Bożą, aniżeli własną pociechę. Tylekroć zaś przyjmuje w duchu Ciało i Krew Pańską, i niewidomie posila nimi swą duszę, ilekroć tajemnicę Wcielenia i mękę Chrystusa pobożnie rozpamiętywa, i goreje miłością Jego.
7. Qui autem se non praeparat aliter, nisi instante festo, vel consuetudine compellente, saepius imparatus erit. Beatus, qui se Domino in holocaustum offert, quoties celebrat aut communicat. Non sis in celebrando nimis prolixus aut festinus, sed serva bonum communem modum, cum quibus vivis. Non debes aliis generare molestiam et taedium, sed communem servare viam secundum majorum institutionem, et potius aliorum servire utilitati, quam propriae devotioni vel affectui.
7. Kto zaś nie inaczej gotuje się do Komunii, jak tylko w dzień święta, lub gdy zwyczaj nagli, ten częściej źle przygotowanym będzie. Błogosławiony, który się Bogu oddaje w ofierze, ilekroć odprawia Mszę świętą, albo przystępuje do Komunii świętej. W odprawianiu Mszy świętej, nie bądź ani zbyt powolnym, ani zbyt spiesznym, ale zachowaj dobry powszechny zwyczaj tych, w pośród których żyjesz. Nie masz innym sprawiać przykrości i unudzenia, lecz powinieneś iść drogą zwyczajną, przepisaną przez starszych twoich: i raczej służyć ku pożytkowi drugich, aniżeli dogadzać uczuciu własnej pobożności.
CAPUT XI.
Quod Corpus Christi et sacra Scriptura maxime sint animae fideli necessaria
ROZDZIAŁ XI.
Ciało Chrystusa i Pismo święte są wiernej duszy najbardziej potrzebne
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. O dulcissime Domine Jesu, quanta est dulcedo devotae animae, tecum epulantis in convivio tuo! ubi ei non alius cibus manducandus proponitur, nisi tu unicus dilectus ejus, super omnia desideria cordis ejus desiderabilis! Et mihi quidem dulce foret, in praesentia tua ex intimo affectu lacrymas fundere, et cum pia Magdalena pedes tuos lacrymis irrigare. Sed ubi est haec devotio? ubi lacrymarum sanctarum copiosa effusio? Certe in conspectu tuo et sanctorum Angelorum tuorum totum cor meum ardere deberet et ex gaudio flere. Habeo enim te in Sacramento vere praesentem, quamvis aliena specie occultatum.
1. O najsłodszy Panie Jezu! jakaż to słodkość napełnia duszę pobożną, biesiadującą z Tobą na uczcie Twojej: na której nie inny pokarm dany jest do pożywania, jedno Ty sam, jedyny, najmilszy, i pożądany nad wszystkie pożądania serca. O! jakby mi było słodko, łzy miłości wylewać przed Oblicznością Twoją, i z pobożną Magdaleną takimi łzami skrapiać nogi Twoje. Lecz gdzież jest taka pobożność? gdzież tak obfite łzy święte? Zaiste w obliczu Twoim i świętych Aniołów Twoich, całe serce moje miłością goreć i z radości płakać by powinno. Albowiem w Najświętszym Sakramencie mam Ciebie rzeczywiście obecnego, chociaż utajonego pod postaciami chleba i wina.
2. Nam in propria et divina claritate te conspicere, oculi mei ferre non possent, sed neque totus mundus in fulgore gloriae majestatis tuae subsisteret. In hoc ergo imbecillitati meae consulis, quod te sub Sacramento abscondis. Habeo vere et adoro, quem Angeli adorant in coelo, sed ego adhuc interim in fide, illi autem in specie et sine velamine. Me oportet contentum esse in lumine verae fidei, et in ea ambulare, donec aspiret dies aeternae claritatis, et umbrae figurarum inclinentur. Cum autem venerit, quod perfectum est, cessabit usus Sacramentorum; quia Beati in gloria coelesti non egent medicamine sacramentali. Gaudent enim sine fine in praesentia Dei, facie ad faciem gloriam ejus speculantes, et de claritate in claritatem abyssi Deitatis transformati gustant Verbum Dei carnem factum, sicut fuit ab initio et manet in aeternum.
2. Albowiem oczy moje nie zniosłyby Twej własnej, Bożej jasności; i świat cały nie ostałby się przed blaskiem chwały Majestatu Twojego. A przeto, bacząc na słabość moją, w tym Sakramencie utajony jesteś. Rzeczywiście posiadam Tego i cześć oddaję Temu, któremu Aniołowie cześć oddają w Niebie; lecz ja jeszcze tylko przez wiarę Go widzę; oni zaś bez żadnej zasłony widzą Go w Osobie Jego. Ja powinienem poprzestawać na świetle wiary i podług niej postępować, dopóki nie nadejdzie dzień wiecznej światłości, a nie przeminą cienie tajemnic [1]. Ale gdy przyjdzie co jest doskonałe [2], wtedy ustanie używanie Sakramentów; albowiem błogosławieni w chwale Niebieskiej, nie potrzebują Sakramentalnego lekarstwa. Albowiem weselą się bez końca w obecności Boga, twarzą w twarz [3], wpatrują się w chwałę Jego; a zatopieni w nieogarnionej światłości Boga, i tą światłością przeistoczeni w światłość, widzą i czują wcielone Słowo Boże, jako było na początku, i jako będzie na wieki.
3. Memor cum sim horum mirabilium, grave mihi fit taedium etiam quodlibet spirituale solatium: quia quamdiu Dominum meum aperte in sua gloria non video, pro nihilo duco omne, quod in mundo conspicio et audio. Testis es tu mihi, Deus, quod nulla res me potest consolari, nulla creatura quietare, nisi tu Deus meus, quem desidero aeternaliter contemplari. Sed non est hoc possibile, durante me in hac mortalitate. Ideo oportet, ut me ponam ad magnam patientiam, et me ipsum in omni desiderio tibi submittam. Nam et Sancti tui, Domine, qui tecum jam in regno coelorum exultant, in fide et patientia magna, dum viverent, adventum gloriae tuae exspectabant. Quod illi crediderunt, ego credo; quod illi speraverunt, ego spero; quo illi pervenerunt, per gratiam tuam me venturum confido. Ambulabo interim in fide, exemplis confortatus Sanctorum. Habebo etiam libros sanctos pro solatio et vitae speculo, atque super haec omnia sanctissimum Corpus tuum pro singulari remedio et refugio.
3. Na wspomnienie tych cudów, wszystko mi jest ciężką tęsknotą, nawet duchowe pociechy: bo skoro Pana mojego jawnie w Jego chwale nie widzę, za nic mam wszystko, co widzę i słyszę na świecie. Tyś mi świadkiem, o Boże! że żadna rzecz pocieszyć, żadne stworzenie uspokoić mię nie może; jeno Ty, Boże mój, którego wiecznie oglądać, w którym wiecznie zatapiać się pragnę. Ale mi to nie podobna, dopóki jestem w tym śmiertelnym życiu. Dlatego potrzeba, abym się uzbroił w wielką cierpliwość i we wszelkim pożądaniu moim Tobie się poddał. Albowiem i Święci Twoi, Panie, którzy już teraz w Królestwie Niebieskim z Tobą się radują, dopóki żyli, w wielkiej wierze i cierpliwości wyglądali przyjścia chwały Twojej. W co oni wierzyli, i ja w to wierzę; czego się oni spodziewali, i ja się tego spodziewam; gdzie oni doszli, ufam, że i ja tam dojdę za łaską Twoją. Tymczasem, wsparty przykładami Świętych, w mocnej wierze coraz naprzód iść będę. Księgi święte będą mi pociechą i światłem żywota; ale nade wszystko, Przenajświętsze Ciało Twoje, będzie mi szczególnym lekarstwem i ucieczką moją.
4. Duo namque mihi necessaria permaxime sentio in hac vita, sine quibus mihi importabilis foret ista miserabilis vita. In carcere corporis hujus detentus, duobus me egere fateor, cibo scilicet et lumine. Dedisti itaque mihi infirmo sacrum Corpus tuum ad refectionem mentis et corporis, et posuisti lucernam pedibus meis verbum tuum. Sine his duobus bene vivere non possem; nam verbum Dei lux animae meae, et Sacramentum tuum panis vitae. Haec possunt etiam dici mensae duae, hinc et inde in gazophylacio sanctae Ecclesiae positae. Una mensa est sacri altaris, habens panem sanctum, id est, Corpus Christi pretiosum: altera est divinae legis, continens doctrinam sanctam, erudiens fidem rectam, et firmiter usque ad interiora velaminis, ubi sunt sancta sanctorum, perducens. Gratias tibi, Domine Jesu, lux lucis aeternae, pro doctrinae sacrae mensa, quam nobis per servos tuos Prophetas et Apostolos aliosque Doctores ministrasti.
4. Albowiem jak najmocniej czuję, iż potrzebne mi są w tym życiu dwie rzeczy, bez których to nędzne życie byłoby mi nieznośnym. Zamknięty w więzieniu ciała mojego, wyznawam, iż potrzebuję dwóch rzeczy, to jest pokarmu i światła. Dlatego, na pokarm duszy i ciała, mnie nędznemu dałeś święte Ciało Twoje: a pochodnia nogom moim słowo Twoje [4]. Bez tego dwojga, nie mógłbym żyć dobrze: albowiem, słowo Boże jest światłością duszy, a Ciało Boże, chlebem żywota. Można by to nazwać dwoma stołami, postawionymi z jednej i z drugiej strony w Skarbnicy świętego Kościoła. Jeden stół, jest to Ołtarz święty, mający Chleb święty, to jest drogie Ciało Chrystusa. Drugim stołem, jest Prawo Boże, zawierające naukę świętą, nauczającą prawdziwej wiary, i doprowadzającą nieomylnie aż za tę zasłonę, za którą jest Świętość Świętości. Dzięki Tobie, Panie Jezu, Światło Światłości wiekuistej, za ten stół nauki świętej, którą nam przez sługi Twoje Proroki, Apostoły, i inne Mędrce Twoje podałeś!
5. Gratias tibi, Creator ac Redemptor hominum, qui ad declarandam toti mundo caritatem tuam, coenam parasti magnam, in qua non agnum typicum, sed tuum sanctissimum Corpus et Sanguinem proposuisti manducandum: laetificans omnes fideles convivio sacro, et calice inebrians salutari, in quo sunt omnes deliciae paradisi, et epulantur nobiscum Angeli sancti, sed suavitate feliciori.
5. Dzięki Ci, Stwórco i Odkupicielu rodu ludzkiego, który dla okazania światu całemu miłości Twojej, zgotowałeś wieczerzę świętą; gdzie nie już baranka, który był tylko wyobrażeniem, lecz najświętsze Ciało i Krew Twoją dałeś nam do pożywania; uweselając tą świętą ucztą wszystkich wiernych, i upajając ich kielichem zbawienia, w którym są wszystkie rajskie rozkosze; a którego uczestnikami w wyższym stopniu słodkości i szczęśliwości, są Święci Aniołowie Twoi.
6. O quam magnum et honorabile est officium Sacerdotum, quibus datum est Dominum majestatis verbis sacris consecrare, labiis benedicere, manibus tenere, ore proprio sumere et ceteris ministrare! O quam mundae debent esse manus illae, quam purum os, quam sanctum corpus, quam immaculatum cor erit Sacerdotis, ad quem toties ingreditur Auctor puritatis! Ex ore Sacerdotis nihil nisi sanctum, nihil nisi honestum et utile procedere debet verbum, qui tam saepe Christi accipit Sacramentum.
6. O! jak wielkim i dostojnym jest urząd kapłanów, którym dano jest, Pana Zastępów świętymi słowy poświęcać i błogosławić, w ręku piastować, własnymi usty przyjmować i drugim podawać! O! jakże czyste być powinny te ręce i te usta, jak świętym to ciało. Niepokalanym będzie serce kapłana, do którego zstępuje Sprawca czystości wszelkiej. Z ust kapłana, który tak często przyjmuje Sakrament Chrystusa, nie insze jeno święte, uczciwe i pożyteczne słowo wychodzić powinno.
7. Oculi ejus simplices et pudici, qui Christi Corpus solent intueri. Manus purae et in coelum elevatae, quae Creatorem coeli et terrae solent contrectare. Sacerdotibus specialiter in lege dicitur: Sancti estote, quoniam ego sanctus sum, Dominus Deus vester.
7. Oczy jego, które w Ciało Chrystusowe wpatrywać się zwykły, powinny być proste i wstydliwe. Ręce jego czyste i wzniesione ku Niebu, jako te, którym Stwórcę Nieba i ziemi piastować wolno. Do kapłanów to szczególniej powiedziano jest w Prawie: Świętymi bądźcie: bom ja Święty jest Pan Bóg wasz [5].
8. Adjuvet nos gratia tua, omnipotens Deus, ut, qui officium sacerdotale suscepimus, digne ac devote tibi in omni puritate et conscientia bona famulari valeamus. Et si non possumus in tanta innocentia vitae conversari, ut debemus: concede nobis tamen digne flere mala, quae gessimus, et in spiritu humilitatis ac bonae voluntatis proposito tibi ferventius de cetero deservire.
8. Wspomagaj łaską Twoją, Wszechmogący Boże, nas, którzyśmy urząd kapłański przyjęli, abyśmy zdołali godnie i pobożnie we wszelkiej czystości, i w dobrym sumieniu Ci służyć. A jeśli nie możemy się zachować w takiej czystości życia, jak powinniśmy; daj nam przynajmniej godnie opłakiwać złości, któreśmy popełnili: daj nadal w duchu pokory, i w szczerym a chętnym postanowieniu poprawy, gorliwiej Ci służyć.
CAPUT XII.
Quod magna diligentia se debeat communicaturus Christo praeparare
ROZDZIAŁ XII.
Do Komunii świętej z wielkim staraniem gotować się należy
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Ego sum puritatis amator et dator omnis sanctitatis. Ego cor purum quaero, et ibi est locus requietionis meae. Para mihi coenaculum grande stratum, et faciam apud te Pascha cum discipulis meis. Si vis, ut veniam ad te et apud te maneam, expurga vetus fermentum, et munda cordis tui habitaculum. Exclude totum saeculum et omnem vitiorum tumultum; sede tanquam passer solitarius in tecto, et cogita excessus tuos in amaritudine animae tuae. Omnis namque amans suo dilecto amatori optimum et pulcherrimum praeparat locum, quia in hoc cognoscitur affectus suscipientis dilectum.
1. Ja jestem miłośnikiem czystości, i dawcą wszelkiej świątobliwości. Ja szukam serca czystego, i tam jest odpocznienie moje [1]. Przygotuj mi wieczernik wielki usłany, a będę jadł u ciebie Paschę z uczniami moimi [2]. Jeśli chcesz, abym przyszedł do ciebie, i mieszkał w tobie, wyrzuć stary kwas [3], i oczyść przybytek serca twojego. Wygnaj z niego świat cały, i całą zgraję złości: stań się jako wróbel sam jeden na dachu [4], i w gorzkości duszy twojej [5], rozpamiętywaj przestępstwa twoje. Albowiem, każdy miłośnik swojemu ukochanemu miłośnikowi przygotowuje najlepsze i najpiękniejsze miejsce, bo w tym się okazuje miłość, z jaką przyjmuje miłego swego.
2. Scito tamen, te non posse satisfacere huic praeparationi ex merito tuae actionis, etiamsi per integrum annum ita te praeparares, ut nihil aliud in mente haberes. Sed ex sola pietate et gratia mea permitteris ad mensam meam accedere; ac si mendicus ad prandium vocetur divitis, et ille nihil aliud habeat ad retribuendum beneficiis ejus, nisi se humiliando et ei gratias agendo. Fac ergo, quod in te est, et diligenter facito, non ex consuetudine, non ex necessitate; sed cum timore, reverentia et affectu accipe Corpus dilecti Domini Dei tui, dignantis ad te venire. Ego sum qui vocavi, ego jussi fieri; ego supplebo, quod tibi deest: veni, et suscipe me.
2. Wiedz jednak, że temu przygotowaniu nie wydołasz z własnej zasługi i siły, choćbyś rok cały na to jedynie pracował, i nic innego w myśli twej nie miał. Lecz że tylko z mojej dobroci i łaski wolno ci przystępować do Stołu mojego: jako żebrakowi wezwanemu na ucztę bogacza, i nie mającemu innego sposobu wypłacenia mu się za dobrodziejstwa jego, jak przez pokorę i dzięki. Czyń co tylko jest w twojej mocy, i pilnie czyń; nie ze zwyczaju ani z potrzeby, lecz z bojaźnią, ze czcią i z miłością, przyjmij Ciało najmilszego Pana Boga twojego, który oto raczy przychodzić do ciebie. Jam jest, który wezwałem, jam rozkazał, abyś się zbliżył; ja dopełnię czego ci nie dostaje: przyjdź, przyjmij mię.
3. Cum gratiam devotionis tribuo, gratias age Deo tuo: non quia dignus es, sed quia tui misertus sum. Si non habes devotionem, sed magis te aridum sentis, insiste orationi, ingemisce et pulsa; nec desistas, donec merearis micam aut guttam gratiae salutaris accipere. Tu mei indiges, non ego tui indigeo. Nec tu me sanctificare venis, sed ego te sanctificare et meliorare venio. Tu venis, ut ex me sanctificeris, et mihi uniaris; ut novam gratiam recipias, et de novo ad emendationem accendaris. Noli negligere hanc gratiam, sed praepara cum omni diligentia cor tuum, et introduc ad te dilectum tuum.
3. Kiedy ci udzielam łaski nabożeństwa, dziękujże Bogu twojemu; i nie myśl, żeś godzien tej łaski, lecz że ja zmiłowałem się nad tobą. Jeśli nie masz łaski nabożeństwa, a owszem oschłym się czujesz, módl się tym usilniej, jęcz i kołataj: dopóki choć odrobinę, choć kropelkę zbawiennej tej łaski sobie nie wysłużysz. Ty mnie potrzebujesz, a nie ja ciebie. Nie ty uświęcić mnie przychodzisz, lecz ja przychodzę ulepszyć i uświęcić cię. Ty przychodzisz, abyś się ze mnie uświęcił, i abyś połączył się ze mną: abyś otrzymał nową łaskę, i zapalił się nową gorliwością ku poprawie twojej. Nie zaniedbujże tej łaski; lecz ze wszelką pilnością przygotuj serce twoje i wprowadź do siebie Najmilszego twego.
4. Oportet autem, ut non solum te praepares ad devotionem ante Communionem, sed ut etiam te sollicite conserves in ea post Sacramenti perceptionem. Nec minor custodia post exigitur, quam devota praeparatio prius. Nam bona postmodum custodia optima iterum est praeparatio ad majorem gratiam consequendam. Ex eo quippe valde indispositus quis redditur, si statim fuerit nimis effusus ad exteriora solatia. Cave a multiloquio, mane in secreto et fruere Deo tuo; ipsum enim habes, quem totus mundus tibi auferre non potest. Ego sum, cui te totum dare debes: ita ut jam ultra non in te, sed in me absque omni sollicitudine vivas.
4. Potrzeba zaś, abyś nie tylko przed Komunią wzbudzał w sobie ducha żarliwej pobożności, lecz żebyś i po Komunii w tejże pobożności pilnie się zachował. I nie mniejszej pilności w pobożnym zachowaniu się po Komunii, jak w pobożnym do niej przygotowaniu się potrzeba. Albowiem to czuwanie nad sobą po Komunii świętej, jest najlepszym znowu gotowaniem się do uzyskiwania coraz większej łaski. A zaś bardzo źle usposobionym do tego się stawa, kto odstąpiwszy od Stołu Pańskiego, natychmiast pociechom zewnętrznym zbytnio się oddaje. Strzeż się wielomówstwa, zamknij się sam w sobie, i ciesz się Bogiem twoim: albowiem posiadasz Tego, którego ci cały świat wydrzeć nie zdoła. Jam jest, któremu całego siebie oddać powinieneś: tak, ażebyś już potem nie w sobie, ale we mnie żył bez żadnej troski.
CAPUT XIII.
Quod toto corde anima devota Christi unionem in Sacramento affectare debet
ROZDZIAŁ XIII.
Dusza pobożna połączenia się z Chrystusem w Sakramencie, całym sercem pragnąć powinna
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Quis mihi det, Domine, ut inveniam te solum, et aperiam tibi totum cor meum, et fruar te, sicut desiderat anima mea, et jam me nemo despiciat, nec ulla creatura me moveat vel respiciat: sed tu solus mihi loquaris, et ego tibi, sicut solet dilectus ad dilectum loqui, et amicus cum amico convivari! Hoc oro, hoc desidero, ut tibi totus uniar, et cor meum ab omnibus creatis rebus abstraham, magisque per sacram Communionem ac frequentem celebrationem coelestia et aeterna sapere discam. Ah, Domine Deus, quando ero tecum totus unitus et absorptus meique totaliter oblitus? Tu in me, et ego in te; et sic nos pariter in unum manere concede.
1. Któż mi to da Panie! abym znalazł Ciebie samego i otworzył Tobie całe serce moje, i cieszył się Tobą, jako pragnie dusza moja, a już by mię żaden nie wzgardził [1]. Niechaj mię żadne stworzenie nie widzi i nie zajmuje; lecz Ty sam mów do mnie, a ja do Ciebie; jako ukochany do ukochanego zwykł mówić, jako przyjaciel zwykł obcować. O to błagam, tego pragnę, abym się cały z Tobą połączył, i serce moje oderwał od wszelkich rzeczy stworzonych, a przez częstą Komunię i Mszę świętą, coraz bardziej nauczał się pojmować, i cenić rzeczy Niebieskie i wieczne. Ach! Panie i Boże mój, kiedyż będę cały z Tobą złączony, cały w Tobie zatopiony, tak, żebym już zupełnie o sobie zapomniał. Ty we mnie, a ja w Tobie; i w takim pojednoczeniu dozwól mi trwać wiecznie.
2. Vere tu es dilectus meus, electus ex millibus, in quo complacuit animae meae habitare omnibus diebus vitae suae. Vere tu pacificus meus, in quo pax summa et requies vera, extra quem labor et dolor et infinita miseria. Vere tu es Deus absconditus, et consilium tuum non est cum impiis, sed cum humilibus et simplicibus sermo tuus. O quam suavis est, Domine, spiritus tuus, qui, ut dulcedinem tuam in filios demonstrares, pane suavissimo, de coelo descendente, illos reficere dignaris! Vere non est alia natio tam grandis, quae habeat deos appropinquantes sibi, sicut tu, Deus noster, ades universis fidelibus tuis; quibus ob quotidianum solatium et cor erigendum in coelum, te tribuis ad edendum et fruendum.
2. Zaiste, Tyś jest mój Ulubiony, wybrany z tysiąca [2], w którym upodobało się duszy mojej mieszkać przez wszystkie dni żywota swego. Zaiste, Tyś jest upojeniem moim: w Tobie pokój zupełny i odpocznienie prawdziwe; bez Ciebie trud, boleść i nędza nieskończona. Zaprawdę, Tyś jest Bóg skryty [3], nie przebywasz z bezbożnymi, lecz z pokornymi, a z prostymi rozmowa Twoja [4]. O! jako dobry i słodki jest duch Twój, o Panie[5], który dla okazania synom Twoim słodkości Twojej, najsłodszym, z Nieba zstępującym chlebem, posilać ich raczysz. I nie masz innego narodu tak wielkiego, aby miał bogi tak przybliżające się do niego, jako Pan Bóg nasz przytomny jest na wszystkie prośby nasze [6]; Pan i Bóg nasz, który dla ustawicznej pociechy i dla wznoszenia ku Niebu serc naszych, siebie samego do pożywania nam daje.
3. Quae est enim alia gens tam inclyta, sicut plebs Christiana? Aut quae creatura sub coelo tam dilecta, ut anima devota, ad quam ingreditur Deus, ut pascat eam carne sua gloriosa? O ineffabilis gratia, o admirabilis dignatio, o amor immensus, homini singulariter impensus! Sed quid retribuam Domino pro gratia ista, pro caritate tam eximia? Non est aliud, quod gratius donare queam, quam ut cor meum Deo meo totaliter tribuam, et intime conjungam. Tunc exultabunt omnia interiora mea, cum perfecte fuerit unita Deo anima mea. Tunc dicet mihi: Si tu vis esse mecum, ego volo esse tecum. Et ego respondebo illi: Dignare, Domine, manere mecum, ego volo libenter esse tecum. Hoc est totum desiderium meum, ut cor meum tibi sit unitum.
3. Któryż bowiem inny naród jest zacny, jako lud Chrześcijański? Albo któreż stworzenie pod Niebem tak ukochane, jako dusza pobożna, do której Bóg zstępuje, aby ją karmił chwalebnym Ciałem swoim. O łasko niewymowna! o dobroci niewysławiona! O miłości niezmierzona, człowiekowi szczególniej wylana. Lecz cóż oddam Panu za taką łaskę, za taką miłość? Nic nie mam milszego do dania, jak to, ażebym serce moje całkowicie oddał Bogu, i z Nim zupełnie się złączył. A gdy dusza moja doskonale z Bogiem będzie połączona, wtedy w rozradowaniu moim zadrżą wnętrzności moje. Wtedy mi rzekniesz: jeśli chcesz być ze mną, ja chcę być z Tobą. A ja odpowiem: Racz Panie być ze mną, bo ja najgorętszą chęcią pragnę być z Tobą! Niech serce moje będzie złączone z Tobą. Oto jest całe pożądanie moje.
CAPUT XIV.
De quorumdam devotorum ardenti desiderio ad Corpus Christi
ROZDZIAŁ XIV.
O żarliwości niektórych dusz pobożnych, w pożądaniu Ciała Chrystusowego
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. O quam magna multitudo dulcedinis tuae, Domine, quam abscondisti timentibus te! Quando recordor devotorum aliquorum ad Sacramentum tuum, Domine, cum maxima devotione et affectu accedentium; tunc saepius in me ipso confundor et erubesco, quod ad altare tuum et sacrae Communionis mensam tam tepide et frigide accedo; quod ita aridus et sine affectione cordis maneo; quod non sum totaliter accensus coram te Deo meo, nec ita vehementer attractus et affectus, sicut multi devoti fuerunt, qui prae nimio desiderio Communionis et sensibili cordis amore, a fletu se non potuerunt continere: sed ore cordis et corporis pariter ad te Deum fontem vivum medullitus inhiabant, suam esuriem non valentes aliter temperare nec satiare, nisi Corpus tuum cum omni jucunditate et spirituali aviditate accepissent.
1. Jakoż wielkie mnóstwo słodkości Twej Panie, którą zachowałeś bojącym się Ciebie [1]. Kiedy wspomnę, z jaką to pobożnością i miłością niektórzy ludzie pobożni, przystępują Panie, do Sakramentu Twego; natenczas sam w sobie trwożę się i zawstydzam: że tak ozięble przystępuję do Ołtarza i do Stołu Twojego. Że jestem tak oschłego i nieczułego serca: że nie pałam cały miłością ku Tobie, o Boże mój! ani taką żądzą i pragnieniem wzruszony jestem, jak wielu pobożnych, którzy z wielkiego pożądania Komunii, i z tkliwej miłości serca, od płaczu wstrzymać się nie mogą: Lecz do Ciebie Boże, który jesteś źródłem żywym, sercem i usty miłośnie wzdychają; nie mogąc inaczej nasycić łaknienia, i zaspokoić pragnienia swego, jak w rozradowaniu ducha, ze świętą chciwością przyjmując Ciało i Krew Twoją.
2. O vere ardens fides eorum, probabile existens argumentum sacrae praesentiae tuae! Isti enim veraciter cognoscunt Dominum suum in fractione panis, quorum cor tam valide ardet in eis de Jesu ambulante cum eis. Longe, proh dolor, est a me saepe talis affectus et devotio, tam vehemens amor et ardor. Esto mihi propitius, Jesu bone, dulcis et benigne, et concede pauperi mendico tuo, vel interdum modicum de cordiali affectu amoris tui in sacra Communione sentire, ut fides mea magis convalescat, spes in bonitate tua proficiat, et caritas semel perfecte accensa et coeleste manna experta nunquam deficiat.
2. Ta żywa i ognista wiara, jest niejako dotykalnym dowodem świętej obecności Twojej, o Boże mój! Albowiem prawdziwie ci poznawają Pana swego w łamaniu chleba, których serce tak silnie pała przez Jezusa, który chodzi z nimi [2]. Częstokroć, daleką jest ode mnie taka czułość, taka pobożność, tak potężna miłość, tak wielka żarliwość. O! Jezu dobry, słodki i łaskawy, zmiłuj się nade mną; a daj nędznemu żebrakowi Twemu uczuć niekiedy w Komunii świętej, choć cząstkę tej serdecznej miłości Twojej; ażeby wzrastała i wzmacniała się coraz bardziej wiara moja, i nadzieja w dobroci Twojej; ażeby miłość moja ku Tobie, raz doskonale zapalona ogniem Twoim, i posilona Manną Niebieską, nigdy już więcej nie stygła i nie ustawała.
3. Potens est autem misericordia tua, etiam gratiam desideratam mihi praestare, et in spiritu ardoris, cum dies beneplaciti tui venerit, me clementissime visitare. Etenim licet tanto desiderio tam specialium devotorum tuorum non ardeo, tamen de gratia tua illius magni inflammati desiderii desiderium habeo, orans et desiderans, omnium talium fervidorum amatorum tuorum participem me fieri, ac eorum sancto consortio annumerari.
3. Udziel mi tej pożądanej łaski, mocą miłosierdzia Twego; a gdy nadejdzie dzień zmiłowania Twojego, racz najłaskawiej duchem żarliwości napełnić mię. A lubo nie pałam jeszcze tą wielką żądzą szczególniejszych wybranych Twoich: wszakże pragnę ją otrzymać za pomocą łaski Twojej: proszę i błagam, abyś mię zapalił tą wielką żądzą, abyś mię uczynił uczestnikiem wszystkich żarliwych miłośników Twoich, i w święty ich poczet policzyć mię raczył.
CAPUT XV.
Quod gratia devotionis humilitate et sui ipsius abnegatione acquiritur
ROZDZIAŁ XV.
Łaska nabożeństwa nabywa się przez pokorę i przez wyrzeczenie się samego siebie
Vox Dilecti.
Głos Chrystusa.
1. Oportet te devotionis gratiam instanter quaerere, desideranter petere, patienter et fiducialiter exspectare, gratanter recipere, humiliter conservare, studiose cum ea operari, ac Deo tempus et modum supernae visitationis, donec veniat, committere. Humiliare praecipue te debes, cum parum aut nihil devotionis interius sentis, sed non nimium dejici nec inordinate contristari. Dat saepe Deus in uno brevi momento, quod longo negavit tempore; dat quandoque in fine, quod in principio orationis distulit dare.
1. Potrzeba, abyś o łaskę nabożeństwa bezustannie się starał, gorąco prosił, cierpliwie i z ufnością na nią oczekiwał, wdzięcznie ją przyjmował, pokornie zachowywał, pilnie używał, a Bogu zostawił czas i sposób, w którym cię nawiedzić raczy. Gdy mało nabożeństwa czujesz w sobie, albo wcale go nie czujesz, powinieneś bardzo się upokorzyć, lecz ani się zbyt zasmucać, ani zbyt upadać na duchu. Częstokroć w jednej krótkiej chwili Bóg daje to, co przez czas długi odmawiał; niekiedy w końcu modlitwy to dawa, co przy jej początku dawać odwlekał.
2. Si semper cito gratia daretur et pro voto adesset, non esset infirmo homini bene portabile. Propterea in bona spe et humili patientia expectanda est devotionis gratia. Tibi tamen et peccatis tuis imputa, cum non datur vel etiam occulte tollitur. Modicum quandoque est, quod gratiam impedit et abscondit; si tamen modicum et non potius grande dici debeat, quod tantum bonum prohibet. Sed si hoc ipsum modicum vel grande amoveris, et perfecte viceris, erit quod petiisti.
2. Gdyby zawsze na każde życzenie, i natychmiast łaska przybywała, byłoby to człowiekowi ułomnemu rzeczą niebezpieczną. A przeto ze stałą nadzieją i z pokorną cierpliwością, na łaskę nabożeństwa oczekiwać należy. Gdy zaś dar ten nie bywa ci dany, lub też tajemnie bywa ci odjęty, siebie i grzechy twoje o to obwiniaj. Niekiedy mała rzecz wzbrania przystępu łasce, albo ją oddala; jeśli małym, a nie raczej wielkim nazwać się godzi to, co pozbawia tak wielkiego dobra. A jeśli tę małą czy wielką przeszkodę usuniesz, i doskonale zwyciężysz, natenczas otrzymasz to, o coś prosił.
3. Statim namque, ut te Deo ex toto corde tradideris, nec hoc vel illud pro tuo libitu seu velle quaesieris, sed integre te in ipso posueris, unitum te invenies et pacatum; quia nil ita tibi sapiet et placebit, sicut beneplacitum divinae voluntatis. Quisquis ergo intentionem suam simplici corde sursum ad Deum levaverit, seque ab omni inordinato amore, seu displicentia cujuslibet rei creatae evacuaverit, aptissimus gratiae percipiendae ac dignus devotionis munere erit. Dat enim Dominus ibi benedictionem suam, ubi vasa vacua invenerit. Et quanto perfectius infimis quis renuntiat, et magis sibi ipsi per contemptum sui moritur, tanto gratia celerius venit, copiosius intrat et altius liberum cor elevat.
3. Skoro bowiem całym sercem oddasz się Bogu, i niczego dla dogodzenia zachceniom woli twojej szukać nie będziesz, lecz zupełnie poruczysz się Bogu: wnet zjednoczysz się z Bogiem i pokój serca uczujesz: bo nic się tak nie upodoba tobie, nic tak smakować nie będzie, jak upodobanie Woli Bożej. Ktokolwiek więc prostym sercem myśl swoją wzniesie ku Bogu, a precz odrzuci wszelką nieporządną miłość, i wszelką odrazę do jakiego bądź stworzenia, ten stanie się najzdolniejszym do przyjęcia łaski i będzie godnym daru nabożeństwa. Bo Pan próżne a czyste naczynia napełnia błogosławieństwem swoim. A im kto zupełniej odstępuje rzeczy ziemskich, im bardziej przez pogardę samego siebie umiera sam sobie, tym prędzej łaska nawiedza, tym obficiej napełnia, tym wyżej wznosi swobodne serce jego.
4. Tunc videbit, et affluet, et mirabitur, et dilatabitur cor ejus in ipso, quia manus Domini cum illo est, et ipse se posuit totaliter in manu ejus usque in saeculum. Ecce, sic benedicetur homo, qui quaerit Deum in toto corde suo, nec in vanum accipit animam suam. Hic in accipiendo Sacram Eucharistiam magnam promeretur divinae unionis gratiam, quia non respicit ad propriam devotionem et consolationem, sed super omnem devotionem et consolationem, ad Dei gloriam et honorem.
4. Wtedy przejrzy i zdziwi się na widok obfitości swojej, i rozraduje się serce jego: bo z nim jest ręka Pańska, a on się zupełnie i na wieki oddał w ręce Boże. Oto tak będzie błogosławiony człowiek, który szuka Boga całym sercem swoim, i który nie wziął na marność duszy swojej [1]. Ten przyjmując Ciało i Krew Pańską, zasługuje na wielką łaskę zjednoczenia się z Bogiem, bo nie patrzy na wielką pociechę i nabożeństwo, lecz nad wszelkie nabożeństwo i pociechę, szuka czci i chwały Bożej.
- Psalm XXIII, 4. ↩
CAPUT XVI.
Quod necessitates nostras Christo aperire et ejus gratiam postulare debemus
ROZDZIAŁ XVI.
Potrzeby nasze Chrystusowi otwierać, i łaski Jego błagać powinniśmy
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. O dulcissime atque amantissime Domine, quem nunc devote desidero suscipere, tu scis infirmitatem meam et necessitatem, quam patior; in quantis malis et vitiis jaceo; quam saepe sum gravatus, tentatus, turbatus et inquinatus. Pro remedio ad te venio, pro consolatione et sublevamine te deprecor. Ad omnia scientem loquor, cui manifesta sunt omnia interiora mea, et qui solus potes me perfecte consolari et adjuvare. Tu scis, quibus bonis indigeo prae omnibus, et quam pauper sum in virtutibus.
1. O! Najsłodszy i najmiłosierniejszy Panie, którego teraz nabożnie przyjąć pragnę; Ty znasz ułomność moją, i niedostatek, który mię dociska; Ty wiesz w jak wielkich złościach i występkach jestem pogrążony, jak często jestem w ucisku, w poruszeniach, w trwogach i w upadku. Do Ciebie po lekarstwo przychodzę, o pociechę i wspomożenie Cię błagam. Wołam do Ciebie, który wiesz wszystko, któremu jawne są wszystkie skrytości serca mego, i który sam tylko możesz mię doskonale pocieszyć i wspomóc. Ty wiesz, jakiego mi dobra nade wszystko potrzeba, i jak jestem ubogi w cnoty.
2. Ecce, sto ante te pauper et nudus, gratiam postulans et misericordiam implorans. Refice esurientem mendicum tuum, accende frigiditatem meam igne amoris tui, illumina caecitatem meam claritate praesentiae tuae. Verte mihi omnia terrena in amaritudinem, omnia gravia et contraria in patientiam, omnia infima et creata in contemptum et oblivionem. Erige cor meum ad te in coelum, et ne dimittas me vagari super terram. Tu solus mihi ex hoc jam dulcescas usque in saeculum, quia tu solus cibus et potus meus, amor meus et gaudium meum, dulcedo mea et totum bonum meum.
2. Oto, stoję przed Tobą nędzny i nagi, wzywając łaski, i błagając miłosierdzia Twojego. Nakarm łaknącego żebraka Twego; ogniem miłości Twojej zapal oziębłość moją, jasnością obecności Twojej oświeć ślepotę moją. Spraw, aby wszystkie rzeczy ziemskie były dla mnie goryczą, aby wszelkie uciski i przeciwności umocniały cierpliwość moją, abym wszystkie rzeczy stworzone i znikome zapomniał i wzgardził. Wznieś serce moje ku Tobie do Nieba, i nie dopuszczaj, aby się błąkało po ziemi. Niech od tej chwili i aż na wieki, nic mi nie będzie słodkim, jedno Ty Panie; boś Ty jeden, pokarmem i napojem moim, miłością moją i weselem moim, słodkością moją i całym dobrem moim.
3. Utinam me totaliter ex tua praesentia accendas, comburas et in te transmutes, ut unus tecum efficiar spiritus per gratiam internae unionis, et liquefactionem ardentis amoris! Ne patiaris me jejunum et aridum a te recedere, sed operare mecum misericorditer, sicut saepius operatus es cum Sanctis tuis mirabiliter. Quid mirum, si totus ex te ignescerem, et in me ipso deficerem, cum tu sis ignis semper ardens et nunquam deficiens, amor corda purificans et intellectum illuminans?
3. Obyś mię zupełnie swoją obecnością zapalił, spalił i przeistoczył w samego siebie; ażebym przez łaskę wewnętrznego zjednoczenia się z Tobą i przez zlanie się palącej miłości, stał się duchem jednym z Tobą! Nie dopuść Panie, abym miał zgłodniałym i oschłym odejść od Ciebie; lecz uczyń ze mną podług miłosierdzia Twego, tak jakoś często cudownie czynił ze Świętymi Twoimi. A cóżby to był za dziw, gdybym od Ciebie cały rozgorzał, a zniknął sam sobie: kiedy Ty jesteś ogniem, zawsze gorejącym i nigdy nieustawającym; kiedy Ty jesteś miłością oczyszczającą serca i oświecającą umysły nasze.
CAPUT XVII.
De ardenti amore et vehementi desiderio suscipiendi Christum
ROZDZIAŁ XVII.
O gorejącej miłości i najżywszym pożądaniu Ciała Chrystusowego
Vox Discipuli.
Głos ucznia.
1. Cum summa devotione et ardenti amore, cum toto cordis affectu et fervore, desidero te, Domine, suscipere, quemadmodum multi Sancti et devotae personae in communicando te desideraverunt, qui tibi maxime in sanctitate vitae placuerunt, et in ardentissima devotione fuerunt. O Deus meus, amor aeternus, totum bonum meum, felicitas interminabilis, cupio te suscipere cum vehementissimo desiderio, et dignissima reverentia, quam aliquis Sanctorum unquam habuit et sentire potuit.
1. Pragnę Cię przyjąć o Panie! z największym nabożeństwem, z gorejącą miłością, z całym pożądaniem i uczuciem serca mojego: jako Cię przyjąć pragnęło wielu Świętych, i wiele dusz pobożnych, które świętością życia najbardziej przypodobały się Tobie, a żyły w najżarliwszej pobożności. O Boże mój! miłości wiekuista, szczęśliwości nieskończona i całe dobro moje; pragnę Cię przyjąć z najżywszym pożądaniem, i ze czcią najpowinniejszą jaką kiedykolwiek i którykolwiek Święty mógł mieć i uczuć.
2. Et licet indignus sum omnia illa sentimenta devotionis habere, tamen offero tibi totum cordis mei affectum, ac si omnia illa gratissima inflammata desideria solus haberem. Sed et quaecumque potest pia mens concipere et desiderare, haec omnia tibi, cum summa veneratione et intimo fervore, praebeo et offero. Nihil opto mihi reservare, sed me et omnia mea tibi sponte et libentissime immolare. Domine Deus meus, Creator meus, et Redemptor meus, cum tali affectu, reverentia, laude et honore, cum tali gratitudine, dignitate et amore, cum tali fide, spe et puritate, te affecto hodie suscipere, sicut te suscepit et desideravit sanctissima mater tua, gloriosa Virgo Maria, quando Angelo evangelizanti sibi incarnationis mysterium humiliter ac devote respondit: Ecce, ancilla Domini, fiat mihi secundum verbum tuum.
2. A lubom niegodny mieć te wszystkie uczucia pobożności, jednak ofiaruję Ci całą miłość serca mojego, jak gdybym sam jeden posiadał wszystkie najżywsze, najpożądańsze, najwdzięczniejsze uczucia. I cokolwiek dusza pobożna pojąć i pożądać może, wszystko to z najwyższym uwielbieniem i z najgłębszym wzruszeniem oddaję i poświęcam Tobie. Nic nie chcę dla siebie, lecz mnie samego i wszystko moje, dobrowolnie, najchętniej i z całego serca Tobie w ofierze składam. Panie i Boże mój, Stwórco mój, Odkupicielu mój; z taką żądzą i poszanowaniem, z taką czcią i uwielbieniem, z taką wdzięcznością, godnością i miłością, z taką wiarą, nadzieją i czystością, pragnę Cię dziś przyjąć, jako Cię pragnęła i przyjęła Najświętsza Matka Twoja, błogosławiona Maryja Panna, kiedy Aniołowi zwiastującemu tajemnicę Wcielenia, odpowiedziała z nabożeństwem i z pokorą: Oto ja służebnica Pańska, niechaj mi się stanie według słowa Twego (1).
3. Et sicut beatus praecursor tuus, excellentissimus Sanctorum, Joannes Baptista, in praesentia tua laetabundus exultavit in gaudio Spiritus sancti, dum adhuc maternis clauderetur visceribus; et postmodum cernens inter homines Jesum ambulantem, valde se humilians, devoto cum affectu dicebat: Amicus autem sponsi, qui stat et audit eum, gaudio gaudet propter vocem sponsi: sic et ego magnis et sacris desideriis opto inflammari, et tibi ex toto corde me ipsum praesentare. Unde et omnium devotorum cordium jubilationes, ardentes affectus, mentales excessus, ac supernaturales illuminationes et coelicas visiones tibi offero et exhibeo cum omnibus virtutibus et laudibus, ab omni creatura in coelo et in terra celebratis et celebrandis, pro me et omnibus mihi in oratione commendatis, quatenus ab omnibus digne lauderis, et in perpetuum glorificeris.
3. A jako błogosławiony Zwiastun przyjścia Twojego, największy Święty, Jan Chrzciciel, rozradowany weselem Ducha Świętego, zadrżał w łonie matki swojej; a potem ujrzawszy Cię chodzącego pomiędzy ludem, bardzo się upokorzył, i rzekł z nabożnym uczuciem: Przyjaciel oblubieńca, który stoii słucha Go, weselem się weseli dla głosu oblubieńcowego [2]: tak też i ja, wielkimi i świętymi żądzami pałać pragnę, i z całym sercem moim stawam przed Tobą. Dlatego przyzywam tu i ofiaruję Tobie wszystkich serc pobożnych radosne uniesienia, gorejącą miłość, zachwycenia duszy, nadprzyrodzone objawienia i widzenia Niebieskie; jako też wszelką cześć i chwałę, jaką Ci wszystkie stworzenia w Niebie i na ziemi oddają i oddawać będą; wszystko to ofiaruję Tobie, za mnie i za tych wszystkich, za których modlić się powinienem; aby Cię wszyscy godnie chwalili i uwielbiali na wieki.
4. Accipe vota mea, Domine Deus meus, et desideria infinitae laudationis ac immensae benedictionis, quae tibi secundum multitudinem ineffabilis magnitudinis tuae jure debentur. Haec tibi reddo et reddere desidero per singulos dies et momenta temporum, atque ad reddendum mecum tibi gratias et laudes, omnes coelestes spiritus et cunctos fideles tuos precibus et affectibus invito et exoro.
4. Przyjmij Panie i Boże mój! chęci i pragnienia moje w oddawaniu Ci nieskończonej czci, i niezmierzonego błogosławieństwa: które się Tobie należą podług mnóstwa niewymownej wielkości Twojej. To wszystko ofiaruję Ci Panie, i ofiarować pragnę w każdym dniu i w każdej chwili, a w modlitwach moich całym sercem wzywam wszystkich Niebieskich duchów i wszystkich wiernych Twoich, ażeby wraz ze mną dzięki Tobie składali, i cześć oddawali.
5. Laudent te universi populi, tribus et linguae, et sanctum ac mellifluum nomen tuum cum summa jubilatione et ardenti devotione magnificent. Et quicumque reverenter ac devote altissimum Sacramentum tuum celebrant, et plena fide recipiunt, gratiam et misericordiam apud te invenire mereantur, et pro me peccatore suppliciter exorent. Cumque optata devotione ac fruibili unione potiti fuerint, et bene consolati, ac mirifice refecti, de sacra mensa coelesti abscesserint, mei pauperis recordari dignentur.
5. Niech Cię chwalą wszystkie ludy, pokolenia i języki, i niech w największym uniesieniu, z najżywszą radością i z najżarliwszą pobożnością wielbią świętość i słodkość Imienia Twojego. A ci wszyscy, którzy ze czcią i pobożnością Najwyższy Twój Sakrament święcą, i z pełną wiarą przyjmują, niech zasłużą u Ciebie na łaskę i miłosierdzie, i niech je dla mnie grzesznika pokornie wymodlą. A gdy dostąpiwszy pożądanego daru nabożeństwa, w rozradowaniu serca połączą się z Tobą; gdy cudownie pocieszeni, posileni i upojeni, od świętego Stołu Twojego odchodzić będą, niech wspomną przed Tobą nędzę moją.
- Jan III, 29. ↩
CAPUT XVIII.
Quod homo non sit curiosus scrutator Sacramenti, sed humilis imitator Christi, subdendo sensum suum sacrae fidei
ROZDZIAŁ XVIII.
Człowiek winien być pokornym naśladowcą Chrystusa, a w zgłębianie tajemnicy Najświętszego Sakramentu na próżno zaciekać się nie ma; lecz rozum swój wierze świętej poddać powinien
Vox Dilecti.
Głos ucznia.
1. Cavendum est tibi a curiosa et inutili perscrutatione hujus profundissimi Sacramenti, si non vis in dubitationis profundum submergi. Qui scrutator est majestatis, opprimetur a gloria. Plus valet Deus operari, quam homo intelligere potest. Tolerabilis est pia et humilis inquisitio veritatis, parata semper doceri, et per sanas Patrum sententias studens ambulare.
1. Strzeż się ciekawego a daremnego zgłębiania tego niezgłębionego Sakramentu, jeśli w przepaściach wątpienia zaprzepaść nie chcesz. Kto się wiele bada o Majestacie Bożym, będzie zatłumion od chwały [1]. Więcej Bóg zdziałać, niżeli człowiek zrozumieć może. Pobożne i pokorne poszukiwanie prawdy, nie jest zabronionym; byle tylko zawsze było gotowym dać się nauczyć, i iść za zdrowym zdaniem Ojców świętych.
2. Beata simplicitas, quae difficiles quaestionum relinquit vias, et plana ac firma pergit semita mandatorum Dei. Multi devotionem perdiderunt, dum altiora scrutari voluerunt. Fides a te exigitur et sincera vita, non altitudo intellectus neque profunditas mysteriorum Dei. Si non intelligis nec capis, quae infra te sunt, quomodo comprehendes, quae supra te sunt? Subde te Deo, et humilia sensum tuum fidei, et dabitur tibi scientiae lumen, prout tibi fuerit utile ac necessarium.
2. Błogosławiona prostota, która omija przepaściste ścieżki trudnych zagadnień, a idzie równą i pewną drogą przykazań Bożych. Wielu utraciło pobożność, przez chęć zgłębienia rzeczy niezgłębionych. Bóg wymaga po tobie wiary i czystego żywota; nie zaś górnego pojęcia i zgłębienia tajemnic Jego. Jeśli nie rozumiesz, ani pojmujesz tych rzeczy, które są niżej od ciebie, jakże chcesz zrozumieć i pojąć te, które są wyżej? Poddaj się Bogu, uniż twój umysł przed wiarą, a dane ci będzie światło umiejętności, w miarę, jak ci to pożytecznym i potrzebnym będzie.
3. Quidam graviter tentantur de fide et Sacramento; sed non est hoc ipsis imputandum, sed potius inimico. Noli curare, noli disputare cum cogitationibus tuis, nec ad immissas a diabolo dubitationes responde; sed crede verbis Dei, crede Sanctis ejus et Prophetis, et fugiet a te nequam inimicus. Saepe multum prodest, quod talia sustinet Dei servus. Nam infideles et peccatores non tentat, quos secure jam possidet; fideles autem devotos variis modis tentat et vexat.
3. Niektórzy doznają wielkich pokus w przedmiocie wiary i Najświętszego Sakramentu; lecz to raczej nieprzyjacielowi dusz ludzkich, aniżeli im samym, przypisywać należy. Nie zważaj na to, nie rozprawiaj z myślami twoimi, i nie odpowiadaj na wątpliwości, które ci szatan poddaje; lecz wierz słowom Bożym, wierz Świętym i Prorokom Bożym, a złośliwy nieprzyjaciel pierzchnie przed tobą. Częstokroć wielce to jest pożytecznym dla sługi Bożego, że tym sposobem bywa doświadczany. Szatan bowiem nie kusi niewiernych i grzeszników, których już ma za swoich; lecz wiernych i pobożnych rozmaitymi sposobami kusi i dręczy.
4. Perge ergo cum simplici et indubitata fide, et cum supplici reverentia ad Sacramentum accede. Et quidquid intelligere non vales, Deo omnipotenti secure committe. Non fallit te Deus; fallitur, qui sibi ipsi nimium credit. Graditur Deus cum simplicibus, revelat se humilibus, dat intellectum parvulis, aperit sensum puris mentibus, et abscondit gratiam curiosis et superbis. Ratio humana debilis est et falli potest, fides autem vera falli non potest.
4. A przeto idź z wiarą prostą i niezłomną, i z pokornym uszanowaniem przystępuj do Najświętszego Sakramentu. A czegokolwiek pojąć nie zdołasz, odnoś to wszystko do wszechmocności Bożej. Bóg nie zwodzi; lecz ten się zwodzi, kto zbytnie zawierza sam sobie. Bóg chodzi z prostymi, objawia się pokornym, daje wyrozumienie maluczkim [2]; otwiera pojęcie duszom czystym; a przed pysznymi i ciekawymi kryje łaskę swoją. Rozum ludzki jest slaby i może omylić, lecz wiara prawdziwa omylić nie może.
5. Omnis ratio et naturalis investigatio fidem sequi debet, non praecedere nec infringere. Nam fides et amor ibi maxime praecellunt, et occultis modis in hoc sanctissimo et superexcellentissimo Sacramento operantur. Deus aeternus et immensus infinitaeque potentiae facit magna et inscrutabilia in coelo et in terra, nec est investigatio mirabilium operum ejus. Si talia essent opera Dei, ut facile ab humana ratione caperentur, non essent mirabilia nec ineffabilia dicenda.
5. Rozum i wszelkie badania jego powinny iść za wiarą, nie zaś wiarę wyścigać albo przełamywać. Wiara i miłość tu nade wszystko celują, i w tym Najświętszym Sakramencie działają tajemnymi sposoby. Bóg jest przedwieczny i niezmierzony, i nieskończona jest moc i potęga Jego; wielkie i niezbadane czyni rzeczy na Niebie i na ziemi: i nie masz sposobu przeniknienia cudownych spraw Jego. Gdyby dzieła Boże były takimi, iżby je rozum ludzki łatwo obejmował, któżby je cudownymi i niewypowiedzianymi nazywał?