Biblia Sacra

Liber Ruth Księga Ruth
1234
1
1
In diébus uníus iúdicis, quando iúdices prǽerant, facta est fames in terra. Abiítque homo de Béthlehem Iuda, ut peregrinarétur in regióne Moabítide cum uxóre sua ac duóbus líberis. Za czasu jednego Sędziego, gdy Sędziowie byli przełożonemi, stał się głód w ziemi. I szedł człowiek z Bethlehem Juda, aby gościem był w krainie Moab z żoną swą i ze dwiema synoma.
2
Ipse vocabátur Elímelech, et uxor eius Nóemi: et duo fílii, alter Máhalon, et alter Chélion, Ephrathǽi de Béthlehem Iuda. Ingressíque regiónem Moabítidem, morabántur ibi. Samego zwano Elimelech, a żonę jego Noemi: a dwu synów, jednego Mahalon, a drugiego Chelion, Ephratczykowie z Bethlehem Juda. I wszedszy w krainę Moabitską, mieszkali tam.
3
Et mórtuus est Elímelech marítus Nóemi: remansítque ipsa cum fíliis. I umarł Elimelech mąż Noemi: i została sama z synami.
4
Qui accepérunt uxóres Moabítidas, quarum una vocabátur Orpha, áltera vero Ruth. Manserúntque ibi decem annis, Którzy pojęli żony Moabitki, z których jedne zwano Orpha, a drugą Ruth. I mieszkali tam dziesięć lat,
5
et ambo mórtui sunt, Máhalon vidélicet et Chélion: remansítque múlier orbáta duóbus líberis ac maríto. I oba umarli, to jest, Mahalon, i Chelion: i została niewiasta osierociała bez dwu synów, i bez męża,
6
Et surréxit ut in pátriam pérgeret cum utráque nuru sua de regióne Moabítide: audíerat enim quod respexísset Dóminus pópulum suum, et dedísset eis escas. I wezbrała się, aby szła do ojczyzny z obiema niewiastkoma swemi z kraju Moabitskiego: bo słyszała, że wejrzał Pan na lud swój, i dał im żywność.
7
Egréssa est ítaque de loco peregrinatiónis suæ, cum utráque nuru: et iam in via reverténdi pósita in terram Iuda, Wyszła tedy z miejsca gościny swojej, z obiema niewiastkoma: a będąc już w drodze nawrócenia się do ziemie Juda,
8
dixit ad eas: Ite in domum matris vestræ, fáciat vobíscum Dóminus misericórdiam, sicut fecístis cum mórtuis et mecum. Rzekła do nich: Idźcie do domu matki waszej, niechaj uczyni z wami Pan miłosierdzie, jakością czyniły z nieboszczykami i ze mną.
9
Det vobis inveníre réquiem in dómibus virórum, quos sortitúræ estis. Et osculáta est eas. Quæ eleváta voce flere cœpérunt, Niechaj wam da naleźć odpoczynienie w domiech mężów, których dostaniecie. I pocałowała je Które wyniósszy głos jęły płakać,
10
et dícere: Tecum pergémus ad pópulum tuum. I mówić: Pójdziem z tobą do ludu twojego.
11
Quibus illa respóndit: Revertímini fíliæ meæ, cur venítis mecum? num ultra hábeo fílios in útero meo, ut viros ex me speráre possítis? Którym ona odpowiedziała: Wróćcie się córki moje, przecz idziecie ze mną? Azaż jeszcze mam syny w żywocie moim, żebyście się mężów ze mnie, spodziewać mogły?
12
Revertímini fíliæ meæ, et abíte: iam enim senectúte confécta sum, nec apta vínculo coniugáli: etiámsi possem hac nocte concípere, et párere fílios, Wróćcie się córki moje a idźcie: bom się już zstarzała, ani się godzę do związku małżeńskiego. Choćbych mogła tej nocy począć i porodzić syny,
13
si eos exspectáre velítis donec crescant, et annos pubertátis ímpleant, ante éritis vétulæ quam nubátis. Nolíte, quæso, fíliæ meæ: quia vestra angústia magis me premit, et egréssa est manus Dómini contra me. Jeślibyście ich czekać chciały, ażby podrośli, i lat młodzieństwa doszli, pierwej będziecie babami niżli za mąż pójdziecie. Nie chciejcie proszę, córki moje: bo wasze utrapienie barziej mię ciśnie: i wyszła ręka Pańska przeciwko mnie.
14
Eleváta ígitur voce, rursum flere cœpérunt: Orpha osculáta est socrum, ac revérsa est: Ruth adhǽsit sócrui suæ. Podniósszy tedy głos zasię jęły płakać: Orpha pocałowała Świekrę i wróciła się: Ruth została przy Świekrze swej.
15
Cui dixit Nóemi: En revérsa est cognáta tua ad pópulum suum, et ad deos suos, vade cum ea. Której rzekła Noemi: Oto się wróciła jątrew twoja do ludu swego, i do bogów swoich, idź z nią.
16
Quæ respóndit: Ne adverséris mihi ut relínquam te et ábeam: quocúmque enim perréxeris, pergam: et ubi moráta fúeris, et ego páriter morábor. Pópulus tuus pópulus meus, et Deus tuus Deus meus. Która odpowiedziała: Nie przeciw mi się, abych cię opuściła i odeszła: bo gdzie się kolwiek obrócisz, pójdę: a gdzie będziesz mieszkać i ja pospołu mieszkać będę: Lud twój, lud mój: a Bóg twój, Bóg mój.
17
Quæ te terra moriéntem suscéperit, in ea móriar: ibíque locum accípiam sepultúræ. Hæc mihi fáciat Dóminus, et hæc addat, si non sola mors me et te separáverit. Która cię ziemia umarłą przyjmie, na tej umrę i tamże miejsce wezmę. To mi niech uczyni Pan, i to niech przyczyni, jeśli nie sama śmierć mnie i ciebie rozłączy.
18
Videns ergo Nóemi quod obstináto ánimo Ruth decrevísset secum pérgere, adversári nóluit, nec ad suos ultra réditum persuadére: Widząc tedy Noemi, że upornem sercem umyśliła Ruth z nią iść, nie chciała się przeciwić, ani więcej radzić, żeby się do swych wróciła:
19
profectǽque sunt simul, et venérunt in Béthlehem. Quibus urbem ingréssis, velox apud cunctos fama percrébruit: dicebántque mulíeres: Hæc est illa Nóemi. I poszły pospołu, i przyszły do Bethlehem. Które gdy do miasta weszły, prędka się u wszystkich sława rozgłosiła: i mówiły niewiasty: Tać to jest Noemi.
20
Quibus ait: Ne vocétis me Nóemi (id est, pulchram), sed vocáte me Mara (id est, amáram), quia amaritúdine valde replévit me Omnípotens. Którym rzekła: Nie zowcie mię Noemi, (to jest, piękną), ale mię zowcie Mara (to jest, gorzką), boć mię gorzkością barzo napełnił wszechmogący.
21
Egréssa sum plena, et vácuam redúxit me Dóminus. Cur ergo vocátis me Nóemi, quam Dóminus humiliávit, et afflíxit Omnípotens? Wyszłam była pełna, a próżną mię przywrócił Pan. Czemuż mię tedy zowiecie Noemi, którą Pan poniżył, a wszechmogący utrapił?
22
Venit ergo Nóemi cum Ruth Moabítide nuru sua, de terra peregrinatiónis suæ: ac revérsa est in Béthlehem, quando primum hórdea metebántur. Przyszła tedy Noemi z Ruth Moabitką niewiastką swą z ziemie gościny swojej, i wróciła się do Bethlehem, kiedy naprzód jęczmień żęto.
2
1
Erat autem viro Elímelech consanguíneus, homo potens, et magnárum opum, nómine Booz. A Elimelech mąż miał krewnego człowieka możnego i wielkich bogactw, imieniem Booz.
2
Dixítque Ruth Moabítis ad socrum suam: Si iubes, vadam in agrum, et cólligam spicas, quæ fúgerint manus meténtium, ubicúmque cleméntis in me patrisfamílias repérero grátiam. Cui illa respóndit: Vade fília mea. I rzekła Ruth Moabitka do świekry swej: Jeśli każesz, pójdę na pole, a będę zbierać kłosy, któreby uszły ręku żeńców gdziekolwiek gospodarza na się łaskawego najdę łaskę. Której ona odpowiedziała: Idź córko moja.
3
Abiit ítaque et colligébat spicas post terga meténtium. Accidit autem ut ager ille habéret dóminum nómine Booz, qui erat de cognatióne Elímelech. Szła tedy i zbierała kłosy za żeńcami. I trafiło się, że ono pole miało Pana imieniem Booz, który był z rodu Elimelech.
4
Et ecce, ipse veniébat de Béthlehem, dixítque messóribus: Dóminus vobíscum. Qui respondérunt ei: Benedícat tibi Dóminus. A oto sam przychodził z Bethlehem, i rzekł do żeńców, Pan z wami. Którzy mu odpowiedzieli: Niech ci błogosławi Pan.
5
Dixítque Booz iúveni, qui messóribus prǽerat: Cuius est hæc puélla? I rzekł Booz młodzieńcowi, który stał nad żeńcami; Czyja to dziewka?
6
Cui respóndit: Hæc est Moabítis, quæ venit cum Nóemi, de regióne Moabítide, A on odpowiedział: Ta jest Moabitka, która przyszła z Noemi, z kraju Moabitskiego,
7
et rogávit ut spicas collígeret remanéntes, sequens messórum vestígia: et de mane usque nunc stat in agro, et ne ad moméntum quidem domum revérsa est. I prosiła, aby zbierała kłosy pozostałe idąc w tropy żeńców: a od poranku aż dotąd stoi na polu, i ani na małą chwilę wróciła się do domu.
8
Et ait Booz ad Ruth: Audi fília, ne vadas in álterum agrum ad colligéndum, nec recédas ab hoc loco: sed iúngere puéllis meis, I rzekł Booz do Ruth: Słuchaj córko, nie chodź na insze pole na zbieranie, ani odchodź z tego miejsca: ale się przyłącz do dziewek moich,
9
et ubi messúerint, séquere. Mandávi enim púeris meis, ut nemo moléstus sit tibi: sed étiam si sitíeris, vade ad sarcínulas, et bibe aquas, de quibus et púeri bibunt. A gdzie żąć będą, idź pozad. Boni ja przykazał parobkom moim, abyć żaden przykry nie był, i owszem jeśli upragniesz, idź do łagwie, a pij wody, z których piją i parobcy.
10
Quæ cadens in fáciem suam et adórans super terram, dixit ad eum: Unde mihi hoc, ut invenírem grátiam ante óculos tuos, et nosse me dignaréris peregrínam mulíerem? Która upadszy na oblicze swe, i pokłoniwszy się do ziemie rzekła do niego: Zkądże to mnie, żem nalazła łaskę w oczu twoich, i raczysz mię znać niewiastę cudzoziemkę?
11
Cui ille respóndit: Nuntiáta sunt mihi ómnia, quæ féceris sócrui tuæ post mortem viri tui: et quod relíqueris paréntes tuos, et terram in qua nata es, et véneris ad pópulum, quem ántea nesciébas. Której on odpowiedział: Powiedziano mi wszystko, coś uczyniła świekrze twej po śmierci męża twego, a żeś opuściła rodzice twoje, i ziemię, w którejeś się rodziła, i przyszłaś do ludu, któregoś przedtem nie znała.
12
Reddat tibi Dóminus pro ópere tuo, et plenam mercédem recípias a Dómino Deo Israel, ad quem venísti, et sub cuius confugísti alas. Niechżeć Pan odda za uczynek twój, i zupełną zapłatę weźmi od Pana Boga Izraelowego, do któregoś przyszła, i pod któregoś skrzydła się uciekła.
13
Quæ ait: Invéni grátiam apud óculos tuos dómine mi, qui consolátus es me, et locútus es ad cor ancíllæ tuæ, quæ non sum símilis uníus puellárum tuárum. Która zaś rzekła: Nalazłam łaskę w oczu twych panie mój, któryś mię pocieszył, a mówiłeś do serca służebnice twej, która nie jestem podobna jednej z służebnic twoich.
14
Dixítque ad eam Booz: Quando hora vescéndi fúerit, veni huc, et cómede panem, et intínge buccéllam tuam in acéto. Sedit ítaque ad messórum latus, et congéssit poléntam sibi, comedítque et saturáta est, et tulit relíquias. I rzekł do niej Booz: Gdy godzina jedzenia będzie, przyjdź tu, a jedz chleb i omaczaj skibkę twoję w occie. A tak siadła przy boku żeńców, i nagromadziła sobie prażma, i jadła i najadła się, a ostatek wzięła.
15
Atque inde surréxit, ut spicas ex more collígeret. Præcépit autem Booz púeris suis, dicens: Etiámsi vobíscum métere volúerit, ne prohibeátis eam: A ztamtąd wstała, żeby kłosy wedle obyczaju zbierała. I przykazał Booz parobkom swoim, mówiąc, by też i żąć z wami chciała, nie brońcie jej:
16
et de vestris quoque manípulis proícite de indústria, et remanére permíttite, ut absque rubóre cólligat, et colligéntem nemo corrípiat. I z waszych też snopów umyślnie rzucajcie, i zostać dopuszczajcie, aby bez wstydu zbierała, a zbierającej żaden nie łaj.
17
Collégit ergo in agro usque ad vésperam: et quæ collégerat virga cædens et excútiens, invénit hórdei quasi ephi mensúram, id est, tres módios. A tak zbierała na polu aż do wieczora: a co nazbierała laską wybiwszy i wymłóciwszy, nalazła jęczmienia jakoby miarę Ephy, to jest trzy wirtle.
18
Quos portans revérsa est in civitátem, et osténdit sócrui suæ: ínsuper prótulit, et dedit ei de relíquiis cibi sui, quo saturáta fúerat. Które niosąc wróciła się do miasta i okazała świekrze swojej: i nad to wyjęła i dała jej z ostatków pokarmu swego, którego się była najadła.
19
Dixítque ei socrus sua: Ubi hódie collegísti, et ubi fecísti opus? sit benedíctus qui misértus est tui. Indicavítque ei apud quem fuísset operáta: et nomen dixit viri, quod Booz vocarétur. I rzekła jej świekra: Gdzieś dzisia zbierała, a gdzieś robiła? niech będzie błogosławion, który się nad tobą zmiłował. I powiedziała jej u kogo robiła: i imię powiedziała męża, że go zwano Booz.
20
Cui respóndit Nóemi: Benedíctus sit a Dómino: quóniam eámdem grátiam, quam præbúerat vivis, servávit et mórtuis. Rursúmque ait: Propínquus noster est homo. Której odpowiedziała Noemi: Niech będzie błogosławiony od Pana, ponieważ też łaskę, którą pokazował żywym zachował i umarłym. I zasię rzekła: Krewny nasz jest człowiek.
21
Et ait Ruth: Hoc quoque, inquit, præcépit mihi, ut támdiu messóribus eius iúngerer, donec omnes ségetes meteréntur. A Ruth: To mi też, pry, rozkazał, żebym się tak długo przyłączyła do żeńców jego, aż wszystko zboże pozna.
22
Cui dixit socrus: Mélius est, fília mea, ut cum puéllis eius éxeas ad meténdum, ne in aliéno agro quíspiam resístat tibi. Której rzekła świekra: Lepiejci, miła córko, żebyś z dziewkami jego wychodziła na żniwo, abyć się kto na cudzem polu niesprzeciwił.
23
Iuncta est ítaque puéllis Booz: et támdiu cum eis méssuit, donec hórdea et tríticum in hórreis conderéntur. A tak przyłączyła się do dziewek Booz. I tak długo z nimi żęła, aż jęczmień i pszenicę do gumien schowano.
3
1
Postquam autem revérsa est ad socrum suam, audívit ab ea: Fília mea, quæram tibi réquiem, et providébo ut bene sit tibi. I potem gdy się wróciła do świekry swojej, usłyszała od niej: Córko moja poszukam ci odpoczynienia, i opatrzę, abyś się miała dobrze.
2
Booz iste, cuius puéllis in agro iuncta es, propínquus noster est, et hac nocte áream hórdei véntilat. Booz ten, do któregoś się dziewek na polu przyłączyła, jest blizki nasz, a tej nocy bojowisko jęczmieniu wieje.
3
Laváre ígitur, et úngere, et indúere cultióribus vestiméntis, et descénde in áream: non te vídeat homo, donec esum potúmque finíerit. Umyj się tedy, namaż się, i oblecz się w ochędożniejsze szaty, idźże do bojowiska, niechaj cię nie widzi człowiek, aż się naje i napije.
4
Quando autem íerit ad dormiéndum, nota locum in quo dórmiat: veniésque et discoopéries pállium, quo operítur a parte pedum, et proícies te, et ibi iacébis: ipse autem dicet quid ágere débeas. A gdy pójdzie spać, upatrzże miejsce, na którem będzie spał: a przyjdziesz i odkryjesz płaszcz, którym się odzieje od nogi porzucisz się, i tam leżeć będziesz: a on tobie, powie cobyś miała czynić.
5
Quæ respóndit: Quidquid præcéperis, fáciam. Która odpowiedziała: Cokolwiek rozkażesz uczynię.
6
Descendítque in áream, et fecit ómnia, quæ sibi imperáverat socrus. I szła do bojowiska, i uczyniła wszystko co jej była świekra rozkazała.
7
Cumque comedísset Booz, et bibísset, et factus esset hilárior, issétque ad dormiéndum iuxta acérvum manipulórum, venit abscóndite, et discoopérto pállio, a pédibus eius se proiécit. A gdy się najadł Booz i napił, i podweselił sobie, i szedł spać przy stogu snopów, przyszła potajemnie, i odkrywszy płaszcz od nóg jego, porzuciła się.
8
Et ecce, nocte iam média expávit homo, et conturbátus est: vidítque mulíerem iacéntem ad pedes suos, Alić oto już o północy zlękł się człowiek, i strwożył się: i ujrzał niewiastę leżącą u nóg swoich,
9
et ait illi: Quæ es? Illáque respóndit: Ego sum Ruth ancílla tua: expánde pállium tuum super fámulam tuam, quia propínquus es. I rzekł jej: Ktoś jest? A ona odpowiedziała: Jam jest, Ruth służebnica twoja: rozciągni płaszcz twój na sługę twoję, boś jest powinowaty.
10
Et ille: Benedícta, inquit, es a Dómino fília, et priórem misericórdiam posterióre superásti: quia non es secúta iúvenes páuperes, sive dívites. A on: Błogosławiona, pry, jesteś córko od Pana, i pierwsze miłosierdzie pośledniejszymeś przewyższyła: gdyżeś nie poszła za młodzieńcy ubogimi abo bogatymi.
11
Noli ergo metúere, sed quidquid díxeris mihi, fáciam tibi. Scit enim omnis pópulus, qui hábitat intra portas urbis meæ, mulíerem te esse virtútis. A tak nie bój się, ale cokolwiek mi rzekniesz, uczynię tobie. Bo wie wszystek lud, który mieszka między bramami miasta mego, żeś ty jest cnotliwa niewiasta.
12
Nec ábnuo me propínquum, sed est álius me propínquior. I nie odmawiam, żem jest blizkim, ale jest inszy bliższy nad mię.
13
Quiésce hac nocte: et facto mane, si te volúerit propinquitátis iure retinére, bene res acta est: sin autem ille nolúerit, ego te absque ulla dubitatióne suscípiam, vivit Dóminus: dormi usque mane. Odpoczyń tej nocy: a gdy będzie rano, jeśli cię będzie chciał zatrzymać prawem blizkości, dobrze się rzecz stała, a jeśli on nie zechce, ja ciebie bez żadnej wątpliwości przyjmę, żywie Pan. Śpij aż do zarania.
14
Dormívit ítaque ad pedes eius, usque ad noctis abscéssum. Surréxit ítaque ántequam hómines se cognóscerent mútuo, et dixit Booz: Cave ne quis nóverit quod huc véneris. A tak spała u nóg jego aż do odejścia nocy. Wstała tedy pierwej niż ludzie jeden drugiego poznać mogli, i rzekł Booz: Strzeż, aby kto nie wiedział, żeś tu przyszła.
15
Et rursum: Expánde, inquit, pállium tuum, quo operíris, et tene utráque manu. Qua extendénte, et tenénte, mensus est sex módios hórdei, et pósuit super eam. Quæ portans ingréssa est civitátem, I znowu: Rozciągni, pry, płaszcz twój, którym się odziewasz, trzymajże obiema rękoma. Która gdy rozciągnęła i trzymała, namierzył sześć korcy jęczmienia, i włożył na nie. Które niosąc weszła do miasta,
16
et venit ad socrum suam. Quæ dixit ei: Quid egísti fília? Narravítque ei ómnia, quæ sibi fecísset homo. I przyszła do świekry swojej. Która jej rzekła: Cóżeś sprawiła córko? I powiedziała jej wszystko co jej uczynił człowiek.
17
Et ait: Ecce sex módios hórdei dedit mihi, et ait: Nolo vácuam te revérti ad socrum tuam. I rzekła: Oto sześć korcy jęczmienia dał mi, i rzekł: Nie chcę, abyś się próżno wróciła do świekry swojej.
18
Dixítque Nóemi: Exspécta fília, donec videámus quem res éxitum hábeat: neque enim cessábit homo, nisi compléverit quod locútus est. I rzekła Noemi: Poczekaj córko, aż ujrzemy co za koniec rzecz będzie miała, boć nie przestanie człowiek aż spełni, co mówił.
4
1
Ascéndit ergo Booz ad portam, et sedit ibi. Cumque vidísset propínquum præteríre, de quo prius sermo hábitus est, dixit ad eum: Declína paulísper, et sede hic: vocans eum nómine suo. Qui divértit, et sedit. Szedł tedy Booz do bramy, i siadł tam. A gdy ujrzał powinowatego, o którym pierwej mowa była, mimo idącego, rzekł do niego: Zstąp trochę a siądź tu: pomieniwszy go imieniem jego. Który zstąpił i usiadł.
2
Tollens autem Booz decem viros de senióribus civitátis, dixit ad eos: Sedéte hic. A Booz wziąwszy dziesiąci mężów z starszych miasta, rzekł do nich: Siądźcie tu.
3
Quibus sedéntibus, locútus est ad propínquum: Partem agri fratris nostri Elímelech vendet Nóemi, quæ revérsa est de regióne Moabítide: A gdy oni siedli, rzekł do powinowatego: Część pola brata naszego Elimelecha przed Noemi, która się wróciła z kraju Moabitskiego:
4
quod audíre te vólui, et tibi dícere coram cunctis sedéntibus, et maióribus natu de pópulo meo. Si vis possidére iure propinquitátis, eme, et pósside: sin autem dísplicet tibi, hoc ipsum índica mihi, ut sciam quid fácere débeam: nullus enim est propínquus, excépto te, qui prior es: et me, qui secúndus sum. At ille respóndit: Ego agrum emam. Com chciał, abyś słyszał, i żebym ci powiedział przed wszystkimi siedzącemi i starszemi z ludu mego. Jeśli chcesz otrzymać prawem blizkości: kup, a otrzymaj: a jeślić się nie podoba, i to samo mi powiedz, abym wiedział, cobym miał czynić: bo niemasz żadnego blizkiego, wyjąwszy ciebie, któryś pierwszym, a mnie, którym jest wtóry. A on powiedział: Ja pole kupię.
5
Cui dixit Booz: Quando émeris agrum de manu mulíeris, Ruth quoque Moabítidem, quæ uxor defúncti fuit, debes accípere: ut súscites nomen propínqui tui in hereditáte sua. Któremu rzekł Booz: Kiedy kupisz pole z ręki niewiasty: Ruth też Moabitkę, która była żoną zmarłego masz pojąć: abyś wzbudził imię blizkiego twego, w dziedzictwie jego.
6
Qui respóndit: Cedo iuri propinquitátis: neque enim posteritátem famíliæ meæ delére débeo: tu meo útere privilégio, quo me libénter carére profíteor. Który odpowiedział: Odstępuję prawa blizkości: bo potomstwa domu niego gładzić nie mam. Ty używaj przywileju niego, którego ja rad zeznawam, że nie mam.
7
Hic autem erat mos antíquitus in Israel inter propínquos, ut si quándo alter álteri suo iuri cedébat, ut esset firma concéssio, solvébat homo calceaméntum suum, et dabat próximo suo: hoc erat testimónium cessiónis in Israel. A ten był obyczaj z dawna w Izraelu między powinnymi: że jeśli kiedy jeden drugiemu swego prawa ustępował, aby ustępowanie było ważne, zzuwał człowiek trzewik swój i dawał ji blizkiemu swemu: to było świadectwo ustępowania w Izraelu.
8
Dixit ergo propínquo suo Booz: Tolle calceaméntum tuum. Quod statim solvit de pede suo. Rzekł tedy Booz blizkiemu swemu: Zdejmiże trzewik twój. Który wnet zdjął z nogi swojej.
9
At ille maióribus natu, et univérso pópulo, Testes vos, inquit, estis hódie, quod posséderim omnia quæ fuérunt Elímelech, et Chélion, et Máhalon, tradénte Nóemi: A on starszym i wszemu ludowi: Wy dziś, pry, jesteście świadkami, żem otrzymał wszystko co było Elimelechowo i Chelionowo i Mahalonowo, za powzdaniem Noemi:
10
et Ruth Moabítidem, uxórem Máhalon, in coniúgium súmpserim, ut súscitem nomen defúncti in hereditáte sua, ne vocábulum eius de família sua ac frátribus et pópulo deleátur. Vos, inquam, huius rei testes estis. I Ruth Moabitkę żonę Mahalon, wziąłem w małżeństwo, abych wzbudził imię zmarłego w dziedzictwie jego, aby imię jego z domu jego i z braciej i z ludu nie zginęło. Wy mówię jesteście tej rzeczy świadkami.
11
Respóndit omnis pópulus, qui erat in porta, et maióres natu: Nos testes sumus: fáciat Dóminus hanc mulíerem, quæ ingréditur domum tuam, sicut Rachel et Liam, quæ ædificavérunt domum Israel: ut sit exémplum virtútis in Ephratha, et hábeat célebre nomen in Béthlehem: Odpowiedział wszystek lud, który był w bramie, i starszy: My jesteśmy świadkami: Niech uczyni Pan tę niewiastę, która wstępuje do domu twego, jako Rachel i Lią, które zbudowały dom Izraełów: aby była przykładem cnoty w Ephrata, a miała sławne imię w Bethlehem:
12
fiátque domus tua, sicut domus Phares, quem Thamar péperit Iudæ, de sémine quod tibi déderit Dóminus ex hac puélla. A niech będzie dom twój, jako dom Phares, którego Thamar porodziła Judowi, z nasienia, któreć Pan da z tej białogłowy.
13
Tulit ítaque Booz Ruth, et accépit uxórem: ingressúsque est ad eam, et dedit illi Dóminus ut concíperet, et páreret fílium. Wziął tedy Booz Ruth i pojął za żonę, i wszedł do niej: i dał jej Pan, że poczęła i porodziła syna,
14
Dixerúntque mulíeres ad Nóemi: Benedíctus Dóminus, qui non est passus ut defíceret succéssor famíliæ tuæ, et vocarétur nomen eius in Israel. I rzekły niewiasty do Noemi: Błogosławiony Pan, który nie dopuścił, żeby ustał potomek domu twego, i żeby imię jego było mianowane w Izraelu.
15
Et hábeas qui consolétur ánimam tuam, et enútriat senectútem: de nuru enim tua natus est, quæ te díligit: et multo tibi mélior est, quam si septem habéres fílios. I miałabyś ktoby cieszył duszę twoję, a żywił starość: bo z niewiastki twojej urodził się, która cię miłuje: i jest ci daleko lepsza, niż gdybyś miała siedmi synów.
16
Susceptúmque Nóemi púerum pósuit in sinu suo, et nutrícis ac gérulæ fungebátur offício. Wziąwszy tedy Noemi dziecię, położyła je na łonie swojem, i mamki i piastunki urząd odprawowała.
17
Vicínæ autem mulíeres congratulántes ei, et dicéntes: Natus est fílius Nóemi: vocavérunt nomen eius Obed: hic est pater Isai, patris David. A sąsiadki, radując się z nią i mówiąc: Urodził aię syn Noemi: nazwały imię jego Obed, tenci jest ojciec Izai, ojca Dawidowego.
18
Hæ sunt generatiónes Phares: Phares génuit Esron, Te są rodzaje Phares: Phares zrodził Ezron,
19
Esron génuit Aram, Aram génuit Amínadab, Ezron zrodził Aram, Aram zrodził Aminadab,
20
Amínadab génuit Nahásson, Nahásson génuit Salmon, Aminadab zrodził Nahasson, Nahasson zrodził Salmon,
21
Salmon génuit Booz, Booz génuit Obed, Salmon zrodził Booz, Booz zrodził Obed,
22
Obed génuit Isai, Isai génuit David. Obed zrodził Izai, a Izai zrodził Dawida.